Zielonogórski grzech bezpiłkarstwa

01.03.07, 21:06
zgadzam się w 100 % z wszystkim co zostało napisane w tym tekście. Żużel z
całym szacunkiem to sport zaściankowy. Ma tradycje w ZG był jest i będzie
zawsze ale tylko przez piłke nożną na wysokim ekstraligowym poziomie można
wypromowac ZG w Polsce. Piłka nożna jest sportem masowym. Kazdy może ją
trenować a żużel jest sportem dla garstki wybrańców. Miasto po macoszemu
traktuje piłkarzy. Pisze to po raz setny na forum Gazety - dopóki piłka w ZG
będzie na 3 ligowym poziomie to frekwencja i zainteresowanie będzie jakie jest
- to taka prosta prawda ale zapewneim gdyby była w ekstraklasie smiało mogłaby
konkurować z żużlem. Wierzę, że takie czasy kiedyś nadeją. Za 10 lat? może.
Może znajdzie się hojny sponsor który będzie chciał zainwestować w ZG może nie
koniecznie tylko w piłkę ale przy okazji jakies większej inwestycji a może w
końcu władze miejskie zrozumią, że jesli chcemy być znani nie tylko w Lesznie,
Gorzowie, Toruniu czy Grudziądzu ale także w Ustrzykach Dolnych, Koziej Wólce
czy w dowolnej wsi i nie zuzlowym mieście to tylko miasto może wypromować
piłka !!! Tylko który z radnych będzie na tyle odważny, że przechyli szalę z
piłką i zużlem na korzyść tej pierwszej? Chciałbym aby ZG była znana w Polsce
przez sport. Niech będzie to zuzel i koszykówka ale przyszłośc powinna należec
do piłki nożnej bo to jedyna na świecie dyscyplina która ma tylu fanów,
gromadzi przed TV rzesze kibiców i w końcu budzi zawsze najwięcej emocji,
szkoda tylko, że póki co w ZG jest na szarym końcu w sportowej hierarchi...
    • Gość: kibic Re: Zielonogórski grzech bezpiłkarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 15:13
      o piłce ekstraligowej można tylko pomarzyć w Zielonej ale bezsprzecznie czym
      więcej sportu na wysokim poziomie tym lepiej ! Póki co żużelek rulez :)
    • Gość: fumfel Re: Zielonogórski grzech bezpiłkarstwa IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.07, 16:04
      Popieram całkowicie !!!! Tylko dzięki piłce nożnej możemy zaistnieć na spotowej
      arenie Polski w globalnym tego słowa znaczeniu. A zdania typu: "nie ma
      atmosfery piłkarskiej w mieście" czy "Zielona Gora to miasto żuzlowe" ...coraz
      bardziej mnie smieszą. Jak moż nie być atmosfery piłkarskiej w mieście jak
      chociażby sama Liga Szóstek Piłkarskich gromadzi około tysiąca amatorów
      kopania !!!!! A do tego często gęsto gromadzą się przy tym ich rodziny !!!! Sam
      coś o tym wiem ;) Ale niestety bez inwestycji i profesjonalnego zarządzania
      klubem nie przyciągniemy kibiców na stadion... pieniądze, pieniądze,
      pieniądze ...mam nadzieję że nasi samorządowcy to kiedyś zrozumieją i będą
      patrzeć perspektywicznie.... a nie na teraz ...na już ...pozdrawiam
      wszystkich "KOPACZY"
      • Gość: ukp_fan Jesli nie Lechia to może na bazie UKP? IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.07, 16:45
        Jestem pod wrazeniem Uczniowskiego Klubu Piłkarskiego w Zielonce.
        Chapaux bas przed działaczami i trenerami
        Tyle tam dzieciaków trenuje (chyba kilkaset). I faktycznie szkoda że nie będą
        mogli reprezentowac barw ZG w extralidze.
        • deptak2 Re: Jesli nie Lechia to może na bazie UKP? 03.03.07, 18:51
          Jest problem mentalności. trzeba otworzyc nowe okno. Ale nie da się tego zrobić
          jesli na początek nie uswiadomimy sobie że hasło "żużel ponad wszystko" trzeba
          po prostu obalić.
    • Gość: Alek Re: Zielonogórski grzech bezpiłkarstwa IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.03.07, 13:40
      > zgadzam się w 100 % z wszystkim co zostało napisane w tym tekście. Żużel z
      > całym szacunkiem to sport zaściankowy. Ma tradycje w ZG był jest i będzie
      > zawsze ale tylko przez piłke nożną na wysokim ekstraligowym poziomie można
      > wypromowac ZG w Polsce. Piłka nożna jest sportem masowym. Kazdy może ją
      > trenować a żużel jest sportem dla garstki wybrańców.

      To szczera prawda. A władze, zamiast zrobić stadion wieloprofilowy, taki i na
      piłkę, i pod żuzel (przecież to możliwe, że tor zużlowy jest zakrywany na czas
      meczy piłkarskich sztuczną murawą), to wywaliły kasę na BUBEL. Miliony źle
      wydane, no bo przecież żużel, sport o którym w sasiedniej brandenburgii nikt
      raczej nawet nie wie.
Pełna wersja