Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę

13.03.07, 21:55
Ha,ha,ha!A kto to jest Hieronim Aleksandrowicz??
Znany polityk SLD, ciekawe!:)Jakoś w mediach nie widać było tego Pana na
przestrzeni kilku ostatnich lat. Czyżby uczelni tak bardzo zależało na bardzo
szerokich wpływach H.Aleksandrowicza?? Dr Trojanowski dał każdemu ze studentów
skserowany egzemplarz "sławetnego" wiersza i wytłumaczył jego treść
połowicznie oraz nie odniósł się w późniejszej części zajęć do przytoczonego
tekstu.
"Tonący brzytwy się chwyta."
Petycja także miała na celu zwrócenie uwagi władz instytutu na sposób
traktowania studentów przez doktora, który w sposób rażący odbiegał od ogólnie
przyjętych norm w świecie akademickim. Po prostu dr Trojanowski nie traktował
studentów z szacunkiem, którego sam od nich wymagał. Bo można być
ekscentrykiem, ale można także szanować innego człowieka!!!!!
    • Gość: M Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.tpn.ceron.pl 13.03.07, 22:16
      a mi szkoda przyszłych studentów politologii na UZ, że nie będą mieli okazji spotkać się na zajęciach z dr Trojanowskim;) metody nauczania ma niekonwencjonalne, ale za to skuteczne!!! z żadnych zajęć nie wyniosłam takiej wiedzy jak z tych prowadzonych przez dr Trojanowskiego
      • Gość: mimi Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.gala.net.pl 14.03.07, 12:24
        do M
        : może mialaś zajęcia z trojanowskim przy jeszcze jego w miare zdrowych
        zmysłach? pochrzaniło mu sie nieco w łepetynce, za duzo ja przeciążył, ma za
        mały mozg na to, co trzeba robić w uczelni na tym stanowisku!
    • behemotkocur czy tylko dziwne rozgrywki czy cos więcej ? 13.03.07, 22:19
      Pomijając kwestię arbitrażu i etyki w tym sosie, kto ma rację, a kto jej nie
      ma, należy oddać panu Trojanowskiemu, że dobrze zdefiniował sytuacje, natomiast
      uczelnia nie jest przygotowana na PR-owskie zabiegi. Tyle jeśli chodzi o
      technikę lub cynizm, jak kto woli. Co jednak warte wzmianki- niespodziewający
      się ataku czasem nie spodziewa się go, bo nie jest taki i siaki jak sie go
      potem przedstawia. To nie jest nadużycie w analizie, a moralna ewentualność.
      Żeby było moralnie równo, cytat: "Poetry is the deification of reality." Edith
      Sitwell
      • sasser.g -właśnie tak łatwo manipulować "prawdą" 13.03.07, 23:16
        -prawd tyle, ilu ludzi.
    • Gość: wq Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 22:29
      typowo polskie: wpierw kolo Arystotelesa wyruch_ał, a teraz zwala
      na "czerwonych" :)

      *ru.. - przestarzale: ruszać się;
      • Gość: tak trzymać Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.centertel.pl 13.03.07, 22:59
        Bardzo dobrze, że go zawiesili. Dla takich doktorków nie ma miejsca na tej
        uczelni! Szanowny doktorku i jemu podobni: jedźcie sobie np. do Turcji albo do
        Izraela i obrażajcie uczucia studentów. Pewnie zrobili by samosąd i po
        problemie. A w Polsce: redaktorzy Wyborczej szukają drugiego dna. Leczcie się!
        Za coś takiego zamknęli w tym samym Izraelu zamknęli by Wam tytuł!
        • Gość: ziutek Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 00:47
          Skoro w Turcji i Izraelu maja takie fajne prawo to sie tam przenies.
          • Gość: dad Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 20:28
            Nic nie rozumiesz. Turcy i Żydzi nie pozwalają sobie, zeby wysmiewać ich
            religie, a w Polsce?
            • Gość: ziutek Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 21:49
              W Polsce robi sie szopki z powodu wiersza.
              • Gość: ja Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 01:08
                to dobry wiersz
        • Gość: Tomasz Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 09:44
          > Bardzo dobrze, że go zawiesili. Dla takich doktorków nie ma miejsca na tej
          > uczelni!
          Kolejny ambitny i "inteligentny" sympatyk LPR.
          Ile panie wzorowy studencie miałeś warunków w tym semestrze?
          Z drugiej strony racja, za nieodpowiednie zachowanie powinni usuwać z uczelni,
          ale również studentów. Ich liczba zredukowałaby się do 25% lub mniej. Niestety
          Osękowski widzi tylko kasę i dla niego każdy prostak = dotacja. Stąd na uczelni
          wielu takich, jak autor cytowanej wypowiedzi.
    • Gość: ? łeb jak sklep IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.03.07, 23:11
      "teoria ruchu u Arystotelesa" - "ruchał ją i spoglądał" ?
      "łeb jak sklep" - sklep - sex-shop "Ars Christiana"?
      Myśl polityczna - potyliczna - odlot?
      • Gość: waynegretzky Re: łeb jak sklep IP: *.centertel.pl 13.03.07, 23:26
        Ot, przybakał poprzedniego wieczora zbyt mocno i tak wyszło...
    • Gość: pryt Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.03.07, 23:39
      jak można obrazić uczucia? uczuć się nie da obrazić:| można obrazić osobę, ale
      nie uczucia:] a tak poza tym ta cała sytuacja z doktorem Trojanowskim to jedna
      wielka farsa- studentom nie chciało się uczyć bo dr. wymagał i tyle.. śmieszy
      mnie reakcja władz uczelni.. on chyba naprawdę im "podpadł" skoro tak włodarze
      uniwerku grzmią.. dla mnie to wygląda jak chęć zgnojenia człowieka.
    • mercin.brezan Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr 13.03.07, 23:46
      miałem okazję studiować na tej (choć nie tylko) uczelni, ba nawet kierunku, i
      np.:
      Prof. Cetwiński - ewakuował sie do Opola, zresztą z nim wiecej osób odeszło
      (chodziło o wybory na dziekana albo rektora),
      dr Trojanowski - zawieszony
      poziom coraz wyższy widzę :]
    • Gość: horatio.nelson Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 07:36
      Od pedagoga oczekuję by był moim mistrzem, a przynajmniej przewodnikiem.
      Mnie za argument w sprawie wystarczył wers wiersza.
      Czytałem w życiu wiele niesmacznych rzeczy, ale czegoś podobnego nigdy.
      To jest dewiacja. Ekshibicjonistę podnieca gdy ktoś patrzy na jego narządy. Tego
      doktora podnieca widok młodzieży czytającej gorszące teksty. Daje im coś
      skandalicznego i patrzy na ich reakcję. Powinien za to odpowiedzieć przed sądem.
      To jest gorszenie młodzieży. W najgorszy sposób. Ktoś taki nie może pełnić
      funkcji pedagoga.

      Horatio Nelson, admirał
      • spetryfikowana Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr 14.03.07, 11:11
        Bieeedactwo, czy ty jesteś nipełnoletni nieboże. To dobrze,że wykładowcy
        prowokują do myślenia, a nie odtwarzania i wkówania. Ludzie myślcie to nie boli!!!
        • Gość: wq Re: tolerancja też ma swoje granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:29
          :>
          taka prowokacja podpada pod kk; trzeba mieć pewne zahamowania;

          chyba nie powiesz nam, że był to jedyny możliwy do zaakceptowania, prowokujący
          do myślenia przykład "ruchu"..

    • Gość: student Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę IP: 195.47.201.* 14.03.07, 08:42
      "łeb jak sklep" chyba w PRL- pusty jak te ppółki. tempak.już dawno powinni go
      zwolnić. Uniwerek z taką kadrą daleko nie zajedzie.Możemy cofnąć sie za gorzów
      z takimi ludźmi
      • Gość: sophos Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 09:26
        popieram!
        zwroccie uwaga na meritum sprawy: co autor mial na mysli zestawiajac ruch u
        arystotelesa z "ru..iem" - i to jeszcze w takich okolicznosciach? jesli nawet
        pominac aspekt moralny i zwyklej kultury osobistej - to mam powazne watpliwosci
        co do kompetencji merytorycznych doktora...
        najgorsi sa nauczyciele, ktorzy wykorzystujac swoja pozycje lecza swoje wlasne
        kompleksy i dewiacje psychiczne kosztem studentow...
        • Gość: jolka a co z autorem tekstu? IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 09:41
          Ktoś to napisał, potem wydrukował, wydał i co? Wszystkich :powiesić"?
          A tak poza tym,to studenci "robią" gorsze rzeczy od "ru..ia". A
          teraz "poczuli obrazę uczuć".
          • Gość: sophos Re: a co z autorem tekstu? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 09:43
            autorem tego "wiersza" jest sam dr trojanowski...
            swoja droga powinna ta informacja znalezc sie w artykule.
          • Gość: kalina Re: a co z autorem tekstu? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 20:33
            O tej sprawie pisało już dawno NIE Urbana, a teraz odgrzewa ją Wyborcza- w tym
            samym tonie. To tylko świadczy o niskim poziomie tej gazety. Żenada!
      • Gość: Tomasz Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 09:49
        > Uniwerek z taką kadrą daleko nie zajedzie.Możemy cofnąć sie za gorzów
        > z takimi ludźmi

        Zmartwię Cię. Z takimi studentami, to jesteśmy nie tylko za Gorzowem, ale i za
        Murzynami. Zadania, które 5 lat temu zadawałem na tydzień, dzisiaj muszę dawać
        jako projekty semestralne, a i tak nie ma gwarancji, że będą zrobione.
        Szczególnie, jak Google nie znajdzie gotowca.
      • Gość: booo Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 12:44
        sorry, kto jak kto dr Trojanowski swoją wiedzą przewyższał nie jednego dr hab. a tym bardziej dr naszego uniwersytetu; jestem tego zdania, że studenci politologii nie sa przyzwyczajeni do tak wysokich wymagań jakie stawiał przed nimi Trojanowski i stąd cały protest; oby tak dalej to z braku kadry instytut politologii zostanie zlikwidowany!!!!!!!!!!!
    • Gość: Tomasz Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 09:39
      To jest typowy tekst niedouczonego, leniwego studenta. Tacy chwycą się każdej
      brudnej sztuczki, żeby tylko zdyskredytować wymagającego wykładowcę. Mają
      nadzieję, że następny da zaliczenie "na twarz" albo obecny zmięknie. Tak na
      prawdę, ta hołota ma gdzieś uczucia innych ludzi. Miałem z takimi wielokrotnie
      do czynienia.
      Głównym problemem jest to, że uczelnia przyjmuje "jak leci". Nie ma egzaminów, a
      konkurs świadectw to fikcja, bo jest mało kandydatów. Efekt jest taki, że z
      garstką wartościowych ludzi przyjmowana jest rzesza hołoty, która normalnie
      skończyłaby na zawodówce, ale reforma edukacji i amnestia Giertycha dowiodła ich
      aż na studia. Niestety, traktują oni studia jak kolejną klasę podstawówki i
      przenoszą gó..arskie zachowania. W czasach, kiedy an studia trzeba było zdać
      egzamin, takie zachowania się nie zdarzały.
      • Gość: sophos Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 09:49
        no tak...
        dr trojanowski zdawal "normalny" egzamin na studia, stawal "normalna" mature,
        konczyl studia w czasach gdy jeszcze o giertychu nikt nie snil, nawet zostal
        doktorem!! - a jednak jego zachowanie nosi pewne znamiona "gowniarskiego
        zachowania"
        studenci sa jacy sa miedzy innymi dlatego, ze maja takich nauczycieli jak dr
        trojanowski...
        podkreslam: miedzy innymi!!!
        • Gość: Tomasz Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 09:54
          > dr trojanowski zdawal "normalny" egzamin na studia, stawal "normalna" mature,
          > konczyl studia w czasach gdy jeszcze o giertychu nikt nie snil, nawet zostal
          > doktorem!! - a jednak jego zachowanie nosi pewne znamiona "gowniarskiego
          > zachowania"

          Pewnie sie przeliczył. Liczył na dojrzałą reakcję dorosłych ludzi, których
          chciał sprowokować do myślenia i dyskusji. Przeliczył sie.
          Gdyby wiedział, z kim ma do czynienia, przeczytałby "Czerwonego Kapturka",
          pomijając bardziej drastyczne momenty, żeby nie obrazić niczyich uczuć.
          • Gość: pryt Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 13:02
            jeszcze raz się pytam- jak można uczucia obrazić?!
            • Gość: kalina Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 20:36
              Spadaj, a jakby z nazwiska opisał tam Twoją matkę, to wtedy jak bys sie czuł
              (bo wiemu juz, ze nie da się obrazić Twoich uczuć) odpowiex na to pytanie
              będzie odpowiedzią na Twoje pytanie.
              • Gość: ziutek Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 22:01
                A jakby dal nazwisko prezydenta to by mieli ubaw po pachy.
              • Gość: pryt Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.03.07, 12:53
                z łaski swojej pofatyguj się i przeczytaj moją wcześniejszą wypowiedź:] jak już
                krytykujesz to trochę dokładności... i wypadałoby grzeczniej.. ja Ci nie każe
                spadać;)
              • Gość: pryt Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.03.07, 12:57
                heh.. poza tym chyba mamy wolność słowa i wypowiedzi, nie?:) a może się mylę?
                Jeśli tak, proszę mnie poprawić:)
                • Gość: www.0 Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.uz.zgora.pl 22.03.07, 11:14
                  WOLNOSC SLOWA TYLKO DLA o. RYDZYKA ....AHOJ!!!Narazka.
    • Gość: BernadettaNitschke Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:54
      Szanowni Państwo! Redakcja "Gazety Wyborczej" pozwoliła mi ustosunkować się do problemu. Pani Redaktor Kalina Celińska (moja była studentka i magistrantka) przeprowadziła ze mną rozmowę, którą następnie autoryzowałam. Niestety w wydaniu elektronicznym „Gazety” mojego stanowiska już nie zaprezentowano. W wersji papierowej przytoczono zaś moje wypowiedzi wyrwane z kontekstu. Nie pozostaje mi nic innego jak właśnie w tej formie i w tym miejscu przedstawić zaprezentowany w wywiadzie mój punkt widzenia, który widać nie pasował do tezy artykułu. Szanowni Państwo! „Gazeta” publikuje zaledwie skromny fragment wiersza. Jeśli on właśnie wywołał cały ciąg zdarzeń, należy przytoczyć go jednak – na odpowiedzialność „Gazety” – w całości. Bo dr Trojanowski nie został zawieszony za fragment wiersza, lecz za cały wiersz. Tylko przy pełnej publikacji wiersza Czytelnicy będą mogli uzyskać pełny obraz sytuacji.

      Kalina Celińska: Dr Trojanowski uważa, że prawdziwe przyczyny jego problemów na uczelni sięgają 2004 r. Kiedy był sekretarzem komisji rekrutacyjnej. Wtedy postawił się ówczesnemu dziekanowi. Chodzi o to, ze dr Trojanowski jako sekretarz komisji rekrutacyjnej odmówił przyjęcia podania Hieronima Aleksandrowicza. Zrobił to, bo podanie nie spełniało kryteriów formalnych. Ten kandydat kończył Akademię Rolniczą. Dr Trojanowski twierdzi, że nie zostało ono przyjęte. Później nie było go na żadnych listach które sporządzał, nie było tego pana na egzaminach, nie wprowadzał ocen z egzaminu do systemu. Jednak dzień po rozmowach kwalifikacyjnych Aleksandrowicz został wprowadzony do systemu, dostał egzaminu trzy piątki. Hieronim Aleksandrowicz mówi, że egz. zdawał u Pani w gabinecie. Pani go przeprowadzała. Przypomina to Pani sobie?
      Bernadetta Nitschke: Nie przypominam sobie tej sytuacji. Nie pamiętam nawet dokładnie ostatniej rekrutacji. Uczestniczyłam w swoim życiu w setkach egzaminów i trudno je przecież wszystkie pamiętać. Nie mogła to być jednak żadna "specjalna" sytuacja, a wszystkie egzaminy wstępne są przeprowadzane przez komisję. Oczywiście po każdym egzaminie pozostaje dokumentacja i sprawa jest do sprawdzenia w archiwum Uniwersytetu. Osobę Hieronima Aleksandrowicza przypomniał mi natomiast zupełnie niedawno sam dr Trojanowski, który próbował zatuszować sprawę swojego "wiersza" i protestu studentów, rzekomymi "nieprawidłowościami" na egzaminie sprzed trzech lat. Wygłaszał hasła, które można potraktować jako szantaż pod adresem dyrektora Instytutu. Okazał mi też kserokopie dokumentów Hieronima Aleksandrowicza. Wykonanie tych kserokopii z pewnością było pozaprawne. Moim zdaniem w ten sposób chciał zatrzeć to co zrobił. Nie rozumiem też dlaczego dr Trojanowski nie powiadomił 3 lata temu o "nieprawidłowościach" ówczesnego rektora Uniwersytetu Zielonogórskiego. Dlaczego owe "nieprawidłowości" przypomniał sobie dopiero teraz? U podłoża aktualnych problemów dr. Trojanowskiego jest jego zachowanie wobec studentów II roku politologii. Moim obowiązkiem było rozpatrzyć sprawę, a po zapoznaniu się z nią oddać ją do zbadania przez Uczelnianą Komisję Dyscyplinarną. Obraza uczuć religijnych, o których mówili studenci to sprawa zbyt poważna do rozstrzygnięcia jedynie przez dyrektora Instytutu. Wnioskując o jej zbadanie przez to gremium chciałam również uniknąć zarzutu dr. Trojanowskiego o stronniczość.
      K.C.: Czy wszystkie egz. odbywają się u Pani w gabinecie?
      B. N.: Egzaminy odbywają się tam, gdzie są wolne pokoje. Może to być każdy pokój. Prawdą jest, że mój gabinet nadaje się do tego - choćby ze względu na przestrzeń - najlepiej. Wie Pani o tym zresztą bardzo dobrze, bo najpewniej w tym gabinecie (ewentualnie w sali 311) zdawała Pani egzamin magisterski, a być może także inne egzaminy z prowadzonych przeze mnie przedmiotów.
      K.C.: Na czym polegał Pani udział w przygotowaniu tego egz.?
      B. N.: Udział dyrektora instytutu w rekrutacji polega na tym, że wnioskuje do Rady Wydziału o powołanie sekretarza komisji rekrutacyjnej i komisji egzaminacyjnej. To jest mój cały udział w rekrutacji, chyba że dyrektor - jako profesor przedmiotu - znajdzie się posród innych egzaminujących osób.
      K.C.: Czy wydała Pani dr Trojanowskiemu służbowe polecenie przyjęcia podania?
      B. N.: Mogłam wydać Panu Trojanowskiemu polecenie służbowe w każdej sprawie wynikającej z relacji przełożony - pracownik. Ale to nie dotyczy rekrutacji, gdzie jedynym przełożonym jest dziekan Wydziału Humanistycznego. Nie mogłam zatem wydać polecenia służbowego w odniesieniu do tej sytuacji.
      K.C.: Dr Trojanowski mówi, że praktyka przyjmowania ludzi po znajomości bez egzaminów, powołuje się na swoje doświadczenia w sekretarza w komisji rekrutacyjnej jest powszechna. Mówi, że to nie był jeden przypadek. Miało się to odbywać tak że nazwiska tych osób były przynoszone na karteczkach a protokoły fałszowano. Proszę się ustosunkować do tego.
      B. N.: Niestety mogę tylko powtórzyć: dlaczego teraz dowiadujemy się o tych przypadkach? Dlaczego nikt z przełożonych (włącznie z rektorem) nie został w porę zaalarmowany przez dr. Trojanowskiego? Oskarżenia dr. Trojanowskiego pod adresem kolegów z Instytutu są po prostu ohydne. To przykre, ale te sensacje i pomówienia mają ścisły związek z możliwymi konsekwencjami służbowymi, jakie mogą go spotkać za propagowanie tekstu, który przez sporą część studentów został odczytany, jako obrażający ich uczucia religijne. Tekst ten opublikowała już "Trybuna" i choć próbuje ona brać w obronę dr. Trojanowskiego (jako prześladowanego w "schomeizowanym kraju"), to i tak przyznaje, że wiersz jego autorstwa jest "obrazoburczy". Moim zdaniem "Gazeta Wyborcza" podejmując temat nie może niestety uniknąć opublikowania tej niezwykłej twórczości. Powtarzam: moim obowiązkiem było przekazać sprawę do rozpatrzenia prez kompetentną Komisję. Tak zachowałby się każdy odpowiedzialny dyrektor. W Instytucie Politologii sprawy studentów są traktowane poważnie, zgodnie z duchem społeczności akademickiej. Nigdy nie zamiatam trudnych tematów pod dywan.
      • Gość: Tomasz Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 10:07
        Dla mnie jest jasne, dlaczego przyszedł dopiero teraz. Gdyby nagłośnił sprawę
        wcześniej, to wcześniej zostałby o coś oskarżony i zawieszony. Ja tu pracuję,
        więc wiem, jakie są układy. Koleś z układu może malwersować grube pieniądze i
        sprawę się tuszuje. Sam miałem wielokrotnie naciski w sprawach tzw.
        "spokrewnionych" studentów. Do kogo można z tym iść? Do rektora, który łamie
        prawo, nawet to, które sam ustanawia?
        • redakcja_zielona Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr 14.03.07, 10:32
          Jeśli zgodzi się Pan opowiedzieć o swoich doświadczeniach prosimy o kontakt.
          Gazeta zapewnia anonimowość.
          Kalina Celińska
          kalina.celinska@zielona.agora.pl
          tel. 0 68 328 81 48
          • Gość: suseł Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 11:05
            Pani Redaktor!
            Może się Pani zainteresuje poza wierszem i jego skutkami nieformalnymi układami
            w Instytucie Politologii UZ, który jak właśnie czytałem Pani ukończyła. Proszę
            zajrzeć do postu na tym forum przed paroma dniami, poświęconemu m .in.
            wyczynowi Trojanowskiego, który swoją drogą uważam za obrzydliwy. Ale też
            sprawa ma chyba drugie dno, o którym pisali niektórzy uczestnicy tamtej
            dyskusji na forum. Choćby podnoszona tam sprawa przydzielania zajęć osobom bez
            dorobku w danej dziedzinie, traktowania poszczególnych zakładów czy instytutu
            przez niektórych profesorów jak prywatnego folwarku, w tym kierownika zakładu
            dra Trojanowskiego, zawieranie jakiś układów kosztem jakości kształcenia itd.
            Nie mam wiedzy na ten temat poza tym forum, a do głosów tam wymienionych trzeba
            podchodzić z daleko idącą ostrożnością, niemniej myślę, że warto przepytać P.
            Nitschke w tej sprawie. Jej kategoryczna wypowiedź wydaje się zresztą próbą
            umycia rąk i zatuszowania niektórych dziwnych zwyczajów w kierowanym przez nią
            instytucie.
            • Gość: zdegustowany Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 13:44
              Gdy tak czytam o tej sprawie w papierowej wersji GW, to myślę, że sprawa jest
              poważna i nie powinna gdzieś rozejść się po kościach. Wydaje mi się, że sprawą
              powinna się zainteresować prokuratura. Raz dlatego, że może wchodzić w grę
              obraza uczuć religijnych, dwa, iż redaktorka przytacza wypowiedzi pana
              Trojanowskiego, które rzekomo wskazują na możliwość fałszowania dokumentów oraz
              poświadczenia nieprawdy podczas rekrutacji w IP w 2004 r. Dla gęstniejącej
              atmosfery wokół uczelni konieczne jest zbadanie sprawy przez organ niezależny
              od rektora, a takim nie jest komisja dyscyplinarna
              • Gość: doogy Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.daminet.pl 15.03.07, 23:12
                1.Nie jestem co prawda już początkującym studentem IP UZ i przyznaję szczerze
                że nie miałem do czynienia z p. dr Trojanowskim (myśl poltyczną miałem z p. dr
                Raubą)
                ale z tego co słyszałem od moich kolegów z roku którzy mieli z nim zajęcia i z
                komentarzy które widzę po wpisach
                starszych absolwentów facet jest WYMAGAJĄCY ale STAWIA(Ł) NA MYŚLENIE czego
                prawdopodobnie tak naprawdę jak znam życie przstraszył się drugi rok.
                Niestety fakt faktem że niewielu już takich w naszym instytucie zostało.Ja
                osobiście z wielką przyjemnością
                wspomnę tylko zajęcia z filozofii z p. dr P.Łukomskim na którego zajęciach
                była orka, a zaliczenie
                ich bez 100% zaangażowania myślenia było niemalże niemożliwością ...ale z
                którego zajęć do dziś pamiętam najwięcej
                - mało tego jak dziś wspominamy filozofię to paradoksalnie zbyt wielu
                negatywnych komentarzy
                o dr Łukomskim na naszym roku raczej nie słyszałem - wręcz przeciwnie:
                LUDZIOM WYMAGAJĄCYCH MYŚLENIA NALEŻY SIĘ SZACUNEK!!!


                2.Jeśli młodsi koledzy/koleżanki boją się oryginalnych kontrowersyjnych i
                wymagających myślenia to może
                niech zrezygnują w porę bo "niestety" (cynizm-inf.tylko dla IIr.) jeszcze
                jest "szansa" że na starszym roku
                trafią na 1-2 osoby tego typu (tak niewielu ich jest jak mówiłem,nazwisk nie
                podam) o ile oczywiście osoby te
                nie zostaną wcześniej podobnie jak p. dr Trojanowski wytępione przez "górę" za
                WYMAGANIE TWÓRCZEGO POLITOLOGICZNEGO MYŚLENIA (być może trochę mniej cyniczne
                i kontrowersyjne niż p.Trojanowski
                ale jednak).Kontrowersja, cynizm oryginalność ANALIZA I TWÓRCZOŚĆ MYŚLENIA (tak
                merytoryczna jak i metodologiczna co niewątpliwie
                moim zdaniem zaprezentował p. dr Trojanowski z tego co czytam i słysze) to
                podstawa politologii
                i jeśli potencjalny politolog rzekomo czuje się oburzony takim wierszem,
                to znaczy że raczej nie jest dobrym materiałem na politologa.
                Politolog musi być z definicji otwarty na różne nietuzinkowe, nawet tak
                kontrowersyjne analizy
                (która jednak jak czytam dość sensowne wytłumaczenie p.Trojanowskiego do czegoś
                miała prowadzić)
                Co więcej musi umieć ich wysłuchać (AUDIATUR ET ALTERA PARS) mimo że się z nimi
                nie musi zgadzać.

                3.Jestem szczerze mówiąc lekko podłamany reakcją naszego kierownictwa i samej
                miłościwie panującej "góry"
                na zarzuty p.Trojanowskiego odnośnie rekrutacji AD 2004 - cóż jeśli nie
                rozumie się "dlaczego dr Trojanowski nie powiadomił
                3 lata temu o "nieprawidłowościach" ówczesnego rektora Uniwersytetu
                Zielonogórskiego", że pozwolę sobie zacytować panią dyrektor,
                to nie dziwię się że jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy.
                Dlaczego pan dr w takiej sytuacji milczał przez 3 lata?
                - z całą pewnością jest to zagadka na którą nie odpowiedziałyby najtęższe głowy
                świata (a może i sam dr tego nie wie)
                Dlaczego człowiek boi się powiedzieć głośno o patologiach które dotyczą jego
                przełożonych... przełożonym...hmmm...
                Faktycznie zagadka nie do rozwiązania...

                4.Powiem więcej - sam o kilku smrodkach na IP UZ bardzo chętnie bym powiedział -
                ale nie zrobię tego
                z imienia i nazwiska prawdopodobnie z analogicznego powodu co pan dr Marek
                Trojanowski przed 3ma laty.
                Bo jeśli zwalnia się człowieka wymagającego to PYTAM czemu nie zwalnia się osób
                które nie potrafią wykazać się
                pewnym absolutnym minimum profesjonalizmu odpowiedzialności i zaangażowania w
                stosunku do prowadzonego przedmiotu
                (mam na myśli konkretne 4 nazwiska z IP UZ i pewne RZECZYWISTE A NIE WYDUMANE
                historie/skandale/przykrości/bezczelności
                doświadzczone przeze mnie, koleżanki/kolegów z roku, które to doświadczenia -
                mówiąc eufemistycznie
                - z wysokimi wymogami merytorycznymi nie miały nic wspólnego, a które byłyby z
                kolei doskonałym przykładem całkowicie
                nieprofesjonalnego i nieodpowiedzialnego podejścia do obowiązków i wreszcie
                którzy to prowadzący faktycznie mogliby specjalizować się
                bardziej w psuciu sudenckiej krwi niż w tym czym się rzekomo mieli z nami
                zajmować - ale nikt ich oczywiście z różnych powodów w instytucie nie ruszy:(

                wniosek: wymagać profesjonaliżmu od studentów - rzecz oczywista
                wymagać profesjonalizmu od kadry - nienaturalne...

                Słowem - filozofia Kalego
                (o czym przekonał się, z tego co widzę p. Trojanowski:)

                5.KONKLUZJA: Cóż z pewnością na ww. praktyki, nieprawidłowości i całą
                kontrowersyjną sprawę zwolnienia
                dr Trojanowskiego można by jeszcze jakoś przymnknąć oczy ale...
                Z pewnością każdy analityczny politologiczny i nie tylko umysł , zorientowany w
                realiach UZ i nie tylko
                czytając całą tą historię wraz z tłumaczeniami "góry"
                zada sobie klilka retorycznych pytań:
                - na którym miejscu IP UZ w rankingu politologii na wyższych uczelni jest ?
                (podpowiem że nie na pierwszym i drugim - no chyba że liczyć od końca...)
                - ilu mamy profesorów ZWYCZAJNYCH i POLITOLOGóW na IP UZ?
                - gdzie doktoryzował się p.Trojanowski (podpowiem że na uczelni nr 1/2 we
                wszelkich
                rankingach - tym razem licząc już od początku) a gdzie jego visa vi dr RR.(tak,
                tak 1/2 od końca=UZ).
                O samego prof.UZ B.H. lepiej nie pytać - wystarcy powiedzieć - że jego wykłady
                z Myśli Politycznej są tak
                świeże, porywające,ciekawe aktualne i zmuszające do myślenia że bez wypicia
                przed jego zajęciami mocnej kawy lub wzięcia porządnego środka pobudzającego
                nie ma co wogle pchać się na wykład.Traci sie wówczas mniej więcej równowartość
                lektury encyklopedii z czasów młodości pana prof.UZ.
                Co więcej jest to człowiek który jako starszej daty historyk ma awersję do
                politologów czego nie raz dał wyraz (sic!)
                - dlaczego: po pierwsze biedny pokrzywdzony "utalentowany" drugi rok nie
                potrafi samodzielnie napisać podania
                i po drugie dlaczego "góra" stara się pomóc biedaczkom napisać
                pismo "poprawnie stylistycznie"
                - jeśli ktoś mi zarzuci mimo wszystko że nie mam racji - dlaczego niektórzy
                wypowiadujący się tu pracownicy UZ mówiąc eufemistycznie potwierdzają/pewne
                nieprawidłości co do UZ, rekrutacji, relacji pracownik-przełożony, i samego IP
                UZ ?
                - wreszcie najważniejsze -"pan Hieronim"- jak to się stało że ktoś wklepał do
                kompa jakimś cudem oceny pana Hieronima mimo
                że pan Trojanowski nie wyraził zgody na egzamin z uzasadnionych przyczyn
                merytorycznych? Jak to jest że 47 letni wówczas rolnik (sprawdzałem - rocznik
                1957) zdaje 3 pytania
                egzaminacyjne na 5tkę, a pytany o nie potrafi powiedzieć tyle...że proszono go
                o "komentarz" do wydarzeń.
                Wreszcie że składa papiery wiedząc wcześniej że coś może być nie tak - nie
                pytam już nawet komu je złożył...

                nie chcę być nietaktowny - ale na pierwszy rzut oka widać po przeczytaniu
                wywiadu z Jego Magnificencją
                że komuś powinien się wydłużyć nos o jakieś pół metra, minimum pół....
                • Gość: Postronna Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.07, 07:21
                  Jeżeli facet napisał taki wiersz i zaprezentował go studentom to ma problem z
                  myśleniem. Taki ktoś nie może uczyć myślenia, bo sam nie potrafi. To oszust
                  umysłowy a ty dałeś się na to nabrać.
                  • Gość: doogy Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: 82.139.13.* 16.03.07, 09:34
                    Postronna - kilka uwag do Ciebie, bo chyba nieuważnbie czytałaś mój post:
                    1.Zastrzegłem że nie miałem z jegomościem zajęć, ale mam znajomych którzy mieli
                    tą przyjemność i ich opinia jakoś dziwnie pokrywa się z wypowiedziami
                    absolwentów Trojanowskiego
                    2.Jak śledzisz forum to widzisz że jakoś dziwnym trafem broni gościa tylko
                    drugi rok, a raczej większość która ma go za sobą jest za nim - gdyby gość był
                    faktycznie taki beznadziejny to na logikę powinno być odwrotnie - pierwsi
                    wieszali by na nim psy ci którzy mają go już z głowy...dziwnym trafem jest
                    odwrotnie
                    3.Jeśli jesteś faktycznie taka "postronna" tzn że nie byłaś/jesteś studentką
                    IP UZ - w związku z czym, z całym szacunkiem dla Ciebie - ale nie wiesz jak
                    wygląda kuchnia na tych studiach
                    4.Nie dałem się nikomu nabrać bo ani niczego nie podpisywałem ani nie protestuję
                    w świecie niewirtualnym za/przeciw Trojanowskiemu - po prostu oceniam sytuacjię
                    z perspektywy moich osobistych doświadczeń studiowania na IP UZ. Znam trochę
                    sytuację w przeciwieństwie do Ciebie, częściowo - oczywiście tylko na tyle na
                    ile może to wiedzieć statystyczny student - orientuję się jakie są układziki,
                    kto należy do grupy ,,świętych krów" jak niektórzy pracownicy potrafią się
                    zachować etc
                    5.Prędzej ty dałaś się nabrać 70 "pokrzywdzonym" niż ja całej reszcie
                    Spiskowa teoria dziejów ???
                    • Gość: Postronna Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.07, 22:12
                      droga młodziutki doogy, nauczyciel akademicki przyniósł na zajęcia chamski
                      wiersz, poniżej dna i za to go Rektor wywalił. Ja oceniam tylko to nic więcej.
                      Taki wiersz może publicznie przeczytać tylko kabotyn, idiota i cham. Kabotyn,
                      idiota i cham nie powinien uczyć studentów, koniec kropka. Ten facet tym
                      wierszem sam sobie wystawił opinię, popełnił sepuku. Jak prowdził inne zajęcia,
                      jego metody dydaktyczne, rewelacyjne odkrycia ani miotanie g.. nie interesują
                      mnie, wystarczy mi ten wiersz. Tak jak wystarczył Rektorowi. A to czy w innych
                      sprawach Rektor jest ok czy nie to zupełnie coś odrębnego. Dla mnie coś jest
                      białe albo czarne, dobre albo złe, pouczające albo destrukcyjne.
      • prawdai [...] 16.03.07, 18:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • prawdai Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr 16.03.07, 18:47
        bernadettanic. pomoge ci. grupa trzymajaca wladze w instytucie wykonczyla
        poprzedniego dyrektora bo mial on powszechnie uznany dorobek naukowy. a grupa
        ta sklada sie z wyrobnikow naukowych bez dorobku. nie mam racji?
        • Gość: robert Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 17.03.07, 22:17
          Chciałbym tylko przypomnieć, że pani Bernadetta Nitschke to profesor UZ, dość
          już błota narzucano, więc proszę o trochę kultury a nie zachowania burackie, a
          poza tym jak masz fajansie jakieś papiery to powinieneś już siedzieć w
          prokuraturze a nie zawracać tyłek na forum. Cwaniak zza komputera, tchórz.
          Otwórz przyłbicę dziadu!
          • Gość: Cool Tour Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił IP: *.uz.zgora.pl 22.03.07, 14:08
            Zadziwiające frazy, jak na oburzonego poziomem dyskusji i nawołującego o powrót
            do elementarnych zasad i "trochę kultury" - "zachowania burackie", "fajansie",
            "zawracać tyłek", czy osławione prezydenckie "dziadu". Widocznie chodzi o
            kulturę proletariacką, czy jakiś inny (nowy) i nadal szerzej nieznany jej
            gatunek...
    • dorianne.gray Panie Rektorze, jak u Pana z logiką wypowiedzi? 14.03.07, 10:06
      "Rektor Czesław Osękowski: - Ten wiersz jest po prostu chamski. Dotknął dwóch
      najważniejszych dla człowieka ikon. Boga i matki. Zestawienie tych dwóch rzeczy
      jest moim zdaniem nie do przyjęcia - tłumaczy rektor."

      Zestawienie Boga i matki jest nie do przyjęcia... Hmm...

      Szanowny Panie Rektorze! A co w takim razie z Matką Boską? ;)
      • cembe Re: Panie Rektorze, jak u Pana z logiką wypowiedz 15.03.07, 11:19
        dorianne - a z boską matką? jest wiele takich w ZG
        ech!!
    • Gość: olo Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.gala.net.pl 14.03.07, 11:50
      ten trojanowski to bardzo niesmaczna postać; facet bez zastanowienia puścił na
      zajęciach wytwór swojej chorej psychiki- ten wiersz napisał on, tego chłamu
      nikt mu nie potraktuje powaznie, to chociaż w ten sposob chciał pochwalić się
      swoją "twórczością"; ten facet powinien się leczyć a nie uczyć kogokolwiek;
      jestem ateistą , mnie obraziłby po prostu obrzydliwą treścią!! na studiach
      wymaga się od wykładowców KLASY!!! KINDERSZTUBY!!! tacy, jak trojanowski
      powinni byc izolowani i leczeni!
      • Gość: zdegustowany Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 12:46
        Jak zrobił doktorat inny działacz sld Bartkowiak? Przeczytajcie sobie tę
        rozprawę.Jaki język zdawał bartkowiak? To jest dopiero twórczośc i klasyka
        działania w zakresie edukacji wyższej rodem PZPR i milicji.
      • Gość: Ktosik A jak ten facet wygląda? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 20:27
        A jak ten facet wygląda? CZy aby to nie ten gbur, którego czasami widywałem,
        jak palił przed wejściem do gmachu głównego przy al. Wojska Polskie? Czy to ten
        brunet z trzydniowym zarostem, wzrost 1.80 - 1.85?
        • Gość: Madzia Re: A jak ten facet wygląda? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 20:44
          no właśnie, jak, bo studiuję filologię polska i nie miałam z nim zajęć.
          Pozdrawiam II rok FP!!!
          • Gość: IXIIXI Re: A jak ten facet wygląda? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.07, 20:27
            Chyba nikt nie widział go na oczy.
      • Gość: www.0 Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.uz.zgora.pl 22.03.07, 12:08
        CO TO ZA FASZYSTA NA FORUM ... MA SWOJE POGLADY, NIECH MA, TYLKO GOSCIU JEST
        INNY, A JAK INNY TO ZARAZ WARIAT ... BZDURA ...SWIAT OPIERA SIE NA WARIATACH TO
        ONI PCHAJA CYWILIZACJE DO PRZODU ... PRZECIEZ NASZ KOPERNIK NA TAMTE CZASY KIM
        BYL NO WLASNIE KIM BYL W OCZACH KOSCIOLA KATOLICKIEGO ... AHOJ!!!Narazka.
    • Gość: wieczny student Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 14:04
      Prawda jest taka, że studenci drugiego roku politologi nie mogli się pogodzić z
      tym, że ktoś kazał im się na politologi uczyć!!! dr Trojanowski jako jeden z
      niewielu wnosił coś ciekawego w ten instytut. Prawdziwym problemem jest sam
      instytut. Bo niby dlaczego z instytutu odchodzą wykładowcy? Dlaczego od trzech
      lat mam zajęcia z tymi samymi osobami? Czyżby byli specjalistami od wszystkiego?
      To są prawdziwe problemy tego instytutu a nie to, że jakiś prowadzący próbował
      studentów czegoś nauczyć!!! A to że dr Trojanowski miał na pieńku z
      kierownictwem to wszyscy wiedzieli, ale liczyłem na to, że znajdą sobie lepszy
      powód na usunięcie go z instytutu. Cóż nawet w tej kwestii nie potrafili się
      wysilić (to co dopiero mówić o poprawie jakości nauczania w instytucie)
      • Gość: michu Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 14:46
        dobry tekst- czekam na dalszy ciąg
      • Gość: student uz Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:12
        Drogi wieczny studencie !!! Jeśli chodziłoby o to, że ktoś kazał się uczyć tym studentom to jest jeszcze wielu nauczycieli których mogliby usunąć bo wymagają.
        • Gość: wieczny student Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:19
          Nie wiem co studiujesz ale najwyraźniej nie politologie. Wiedza jest zazwyczaj
          ostatnią z wymaganych rzeczy przy egzaminach czy zaliczeniach. Nie mówię, że tak
          jest u wszystkich wykładowców ale większość "nawet kozie" dało by zaliczenie :P
          • Gość: student UZ Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:46
            Wieczny studencie tym razem twa wielka i głęboka przenikliwość Cię zawiodła bo studiuję akurat politologię i wiem, że koza ani kaczka,ani żadne inne awierzę zaliczenia by nie dostało.
            • Gość: tRoJeK Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: 213.190.152.* 14.03.07, 17:00
              hehehehehehe,gosc wyda teraz tomik i zrobiu na nim kupe siana bo paru imbecyli
              nadaj sprawie rozglos, tylko czekac jak sie sprawa otrze o TVN24 i Wiadomosci,a
              moze nawet bedzie program: "Co z tym TROJANOWSKIM, czyli wspomnienia
              niespelnionego poety" robcie tak dalej,a napewno sprawiedliwosc zwyciezy!
              P.S.Tez tam studiowalem,mialem zajecia z Trojanem i jakos on nie protestowal
              jak mu stawialismy browary dzien przed zaliczeniami by przymknal oko na
              coniektorych - no bo to swoj chlop jest!
              • Gość: student Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:26
                popieram, to swoj chlop
              • prawdai [...] 16.03.07, 18:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: robert Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 17.03.07, 22:20
                  Palant!
            • Gość: wieczny student Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 17:03
              wydaje mi się, że niema sensu przeciągać tego tematu. Moim zdaniem instytut ma
              problemy twoim nie. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale i tak niemożna
              ukrywać, że politologia na UZecie jest jedną z najsłabszych w kraju a
              kierownictwo nie stara się tego naprawić uznając, że wszystko jest OK :P
            • Gość: 3t. Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 23:13
              Gość portalu: student UZ napisał(a):

              > Wieczny studencie tym razem twa wielka i głęboka przenikliwość Cię zawiodła bo
              > studiuję akurat politologię i wiem, że koza ani kaczka,ani żadne inne awierzę z
              > aliczenia by nie dostało.

              teraz w takim razie nasuwa sie pytanie... pierwszy czy drugi rok :)
    • Gość: evil apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 14:51
      Marek trojanowski jest jedyna osoba w tym instytucie, ktora sprzeciwila sie
      panujacym tam ukladom, kupczeniu stanowiskami i przepychaniu "swoich"
      studentow. Osoby, ktore go krytykuja nie maja chyba pojecia co tam sie dzialo.
      A to, ze facet jest ekscentryczny i ma swoj sposob na przekazanie wiedzy
      swiadczy o nim dobrze bo odbiega poziomem od reszty zgrai wykladajacych tam
      pseudo-naukowcow piszacych o Muszkieterach lub temu podobnych bzdurach. I mowil
      o tym otwarcie dlatego nie podobalo sie to tej hermetycznie zamknietej klice,
      ktora wyglada jak towarzystwo wzajemnej adoracji. Jezeli chodzi o studentow,
      ktorzy na niego dosniesli, to uwazam ze zrobili oni to dlatego ze pierwszy raz
      na tych studiach spotkali osobe ktora czegos wiecej od nich wymagala, bo pewnie
      przyzyczaili sie ze siadanie w pierwszych lawkach i lizusostwo po zajeciach
      moze wszystko zalatwic. Wielka tragedia sie stala, bo Trojanowski nie
      akceptowal spoznien i zwolnien. I bardzo dobrze! Bylem jego studentem jakis
      czas temu i wiem ze ten facet wymagal tylko myslenia i jako takiej dyscypliny,
      co przydaloby sie wielu obecnym studentom politologii. Trzymam kciuki zeby
      Trojanowski wrocil!
      • Gość: ROI Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego IP: 213.190.152.* 14.03.07, 15:57
        Szanowny Evilu popieram pana Trojanowskiego w jego zamiarze emigracji do Chin-
        taki zamiar przedstawil nam na zajeciach gdy bylismy jego studentami.Niestety
        pan dr mimo swej wiedzy nie zdolal opanowac podstawowych zasad dobrego
        wychowania i zachowania wsrod ludzi, ktorzy okazywali mu szacunek chcac sie
        czegos nauczyc.Mimo to najmocniejszym zarzutem przeciw niemu jest to, iz nie
        akceptowal osob, ktore w nie zgadzaly sie z jego pogladami na tematy poruszane
        na zajeciach-sam tego doswiadczylem.Gdy zakwestionowalem jedna z jego
        wypowiedzi zapowiedzial mi(na poczatku roku akademickiego),ze bede czesto go
        odwiedzal na konsultacjach i tak sie tez stalo-tylko dlatego,ze sie z nim nie
        zgodzilem.Nawet gdy zaliczylem kolokwium w pierwszym terminie to nie obylo sie
        bez komentarzy (ze strony pana dr), ze i tak by dostac wpis musze sie pojawic
        na konsultacjach, gdzie bylem pytany z jakichs abstrakcyjnych tematow, a na
        pewno przegieciem bylo gdy kazal mi czytac manifest komunistyczny i poppera w
        orginale - bo (jak to sam powiedzial)moze mi sie to przydac w zyciu...?
        Hmmm...Takich spraw jak powyzej opisane jest o wiele wiecej, mysle, ze naprawde
        dobrze sie stalo, ze ten czlowiek nie bedzie kontynuowal swej kariery na UZ -
        tzn. mam taka nadzieje,ze nie bedzie;)
        • Gość: sophos Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.07, 10:04
          dlaczego tu nie ma wpisu pani redaktor z prosba o kontakt?? czyzby pani
          redaktor miala gotowa teze do udowodnienia??
        • prawdai Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego 16.03.07, 19:03
          a ty liczysz ze cos ci sie uda pod opieka michalaka? i dlatego mu sie
          wyslugujesz bezczelnymi klamstwami? przeliczysz sie
      • deptak2 Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego 14.03.07, 18:34
        Gość portalu: evil napisał(a):
        A to, ze facet jest ekscentryczny i ma swoj sposob na przekazanie wiedzy
        > swiadczy o nim dobrze bo odbiega poziomem od reszty zgrai wykladajacych tam
        > pseudo-naukowcow piszacych o Muszkieterach lub temu podobnych bzdurach.

        O Muszkieterach? O kurcze. Kto tam sie w tym specjalizuje?


        • Gość: 3t. Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 23:19
          o Muszkieterach pisal p. Malkiewicz... ale wydaje mi sie ze to poprostu mylacy
          tytul :D
          • Gość: 3t. Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego IP: *.ztpnet.pl 15.03.07, 19:34
            przpraszam za wprowadzenie w blad. oczywiscie chdozilo o prof. Hladkiewicza :)
        • prawdai Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego 16.03.07, 19:13
          taki jeden na litere h. ma blad ortograficzny w nazwisku. powinno byc przez ch
      • Gość: politolożka Re: apel o poparcie dla doktora Trojanowskiego IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 19:26
        ja też mocno trzymam kciuki!!!!
    • Gość: RACA Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:38
      Siema,jestem Raca.Niechudy i spoko wyczesany.Spoko wrzuty zapodajecie do
      sieci.Cała nasza buda zapodaje waszymi newsami.Mega szacunek.Wpadnijcie dzisiaj
      na małe kurzenie do Hirosha.Ujawnijcie się świat,please.Raca
      • Gość: Hagana to co sie dzieje na UZcie... IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 15:59
        Zwolniono jedną z bardziej kompetentnych osób. Człowieka wymagającego wiedzy i
        dyscypliny od studentów. Czy to takie straszne? Sama jakiś czas temu miałam z
        nim zajęcia. Pracy był ogrom, ale opłaciło się. Dr Trojanowski stawiał na
        znajomość ale i zrozumienie tekstu. Stawiał też na uczciwość- za to wyleciał.
        Osobiście jako studentce politologii jest mi wstyd za młodszych kolegów. Nie są
        pierwszymi, którzy mieli zajęcia z doktorem. Od starszych roczników też wiele
        wymagał, nie na tyle jednak, aby nie można było temu podołać. Nie wiem czy to
        przez to ich lenistwo, czy też przez arogancką butę i przeświadczenie, że studia
        służą tylko do "odbębnienia" jak najmniejszym kosztem 5 lat. I dlaczego mają
        takie opory przed samodzielnym myśleniem i analizą. Studia te właśnie zdolności
        powinny wykształcać i udoskonalać. Instytut traci najbardziej wartościowych
        pracowników. Zastanawiam się kiedy go zamkną i utworzą politologię jako
        specjalizację tylko na jakimś innym kierunku.
        • Gość: Agatka Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: 213.190.152.* 14.03.07, 16:19
          Ludzie nagle sie wszyscy zabrali za Trojana?Toz to jakas paranoja!Przeciez gosc
          jest ewidentnym swirem, ma wiedze ale nie ma za grosz pojecia jak ja przekazac
          studentom, jego metody sa zywcem wziete od Bismarcka!Dobre byly w XIX w tak jak
          i Gertycha. Tak na zdrowy rozum to zaczyna sie szopka w stylu IV RP - wszyscy
          sa przeciwko temu jedynemu wlasciwie myslacemu - a czy ktos z Was obroncow
          pomyslal kiedykolwiek o tym, ze naprawde cos z nim jest nie tak skoro wiekszosc
          sie na niego skarzy? Mam wrazenie, ze obroncy Trojana wpisuja sie tutaj tylko
          iw ylacznie dlatego zeby sie gdzies pojawic;) Z usznowaniem studentka II roku!!!
          • Gość: Hagana Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 17:05
            Jaka większość? Pojawił się nagle jakiś 2 rok politologii, któremu nic się nie
            podoba. A co do argumentu "obroty tylko i wyłącznie w celu pojawienia się" to
            się dziewczyno zastanów. Sami rozpętaliście to. To wy doprowadziliście finalnie
            do zwolnienia dr Trojanowskiego. Jakoś tylko nikt z was, jako tychże 70 osób,
            nie zastrzegł sobie anonimowości. Większość negatywnie się tu wypowiadających o
            nim jest właśnie z waszego 2 roku. Duma was musi teraz rozpierać... Pierwszy i
            najprawdopodobniej ostatni raz jest o was głośno w mediach. No chyba, że znowu
            uznacie, że ktoś was prześladuje na uczelni. Ciekawi mnie, kto teraz "obrazi
            wasze uczucia religijne" albo w inny sposób będzie was "prześladował". Co za
            hipokryzja. A i na koniec dobra rada. Tylko wybierzcie taką osobę, która w tych
            układach i układzikach zajmuje w miarę niską pozycję.
            • Gość: Hagana Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 17:07
              I jeszcze jedno... Jakiego Trojana? Tak Ci się przedstawił? Wyrażaj się z
              szacunkiem o innych albo zamilcz.
              • Gość: Agatka Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: 213.190.152.* 14.03.07, 17:16
                Witam pana panie Trojanowski - bo to chyab tylko pan moglby sie tak
                oburzyc.Wstyd sie przyznac do wlasnego nazwiska?Pozdrawiam i zycze powodzenia w
                dalszej mini-wojence!Na szczescie NIGDY wiecej sie juz nie spotkamy!!!
                • Gość: imak Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.07, 17:47
                  To caly II rok politologii jest przeciwko Trojanowskiemu?
                  • Gość: Hagana Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 17:55
                    Masz racje- na szczęście się już nie spotkacie. W oczy bałbyś się mu spojrzeć, a
                    co dopiero słowem się odezwać. A do twojej wiadomości pan Trojanowski nawet
                    jeżeli to czyta to raczej nie wydaje mi się by cokolwiek tu komentował. Jak sami
                    widzieliście, od razu uderzył z grubego kalibru ( czyt. udał się do gazety ) :)
                    • Gość: Hagana Re: to co sie dzieje na UZcie... IP: *.tpn.ceron.pl 14.03.07, 17:58
                      Imak- na petycji podpisało się 70 osób, a na roku jest poniżej 90
      • Gość: Ha-Szomer Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: 213.190.152.* 14.03.07, 17:38
        Mlody zadymiony przyjacielu a glowka Cie nie boli?Moze jakby Cie pan dr
        przepytal to bys sie przestal tak szczerzyc?Nie godzi sie Tobie ani innym tutaj
        obecnym kpic z czystosci wiedzy pana dr, a jesli chodzi o jego tworczosc
        to...hmmm i tak kazdy z Was ma wlasna ocene tego co sie wydazylo...I niech tak
        zostanie.Pamietajcie jednak,iz nie bedzie Wam dane wiecej wymieniac pogladow z
        panem dr tak wiec zwazajcie na swe czyny i wystepki zanim kogos zlinczujecie
        tudziez spalicie zywcem na stosie - dym bardzo smrodliwym jest, a okrzyki
        nieszczesnikow najczesciej sie snia do konca dni jego oprawcom - pouczam
        Was "si vis pacem para bellum"

        Pozdrawiam piewcow wiedzy - Straznik!!!
        • Gość: imak Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.07, 17:48
          A co na to starosta roku?
          • Gość: imak Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.07, 17:53
            i nikt z braci naukowej nie stanąl w obronie Trojanowskiego? To o czymś
            świadczy. Albo wszyscy sie boją. Albo wszyscy myślą tak jak rektor. Albo nie
            lubią Trojanowskiego z jakichs tam powodow. Albo ... albo mają wszystko wszyscy
            w dupie. I to sie nadaje do prasy.
          • Gość: burak Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 18:01
            A najlepsze jest to ze cala rzecz dziala sie jakos w grudniu i na poczatku stycznie, dlatego smieszy mnie to ze dopiero teraz pan doktor czuje sie pokrzywdzony, lepiej niech sie zajmie lepieniem cegiel a nie nauka. A to co opisala gazeta bylo inspirowane przez pana doktora, takze jedyna osoba ktora chce zaistniec jest dr Trojanowski. Kazdy wiedzial ze nikt na uzecie go nie znosi ze studenci mieli problemy ze zdaniem u niego, jak sie tylko pojawila okazja to napisali na niego skarge, i wydaje mi sie sluszna. A to ze reszta teraz zazdrosci tego ze musiala sie z nim meczyc to ich sprawa. Pamietajcie ze trzeba walczyc o swoje prawa, a nikt nie da sie bezkarnie obrazac. Dlatego nie placze ze nie bede mial juz wiecej zajec z dr Trojanowskim.
            Aha co do jego tworow literackich... smiech na sali... wychwalanie sexu analnego i wielbienie fekaliow... niestety forum gdzie zamieszczal swoja "poezje" zostalo zamkniete wiec nikt juz nie doswiadczy jego cudownego jezyka buahahah... hmmm to obrazuje to co dzieje sie w jego glowie, jak dla mnie ma problemy i lepiej ze nie ma go na uzecie i tam ich nie rozwiazuje poprzez gnebienie durnych studentow
            • Gość: gosc Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:20
              tylko pamietaj BURAKU ze Trojan jaki by nie byl to na koniec jakos i tak
              wszyscy zdawali bez wiekszych problemow, widocznie jestes zbyt glupi zeby
              docenic kogos, kto chcial Cie czegos nauczyc, a teraz ucz sie biografii na
              egzamin i dalej nie miej pojecia o mysli politycznej :P
    • Gość: galubczik Średniowiecze po raz drugi? IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.07, 17:55
      Ciekawie się robi i strasznie - niedługo okaże się, że znajdzie się sekta, która
      stwierdzi, że słowo "Polska" obraża jej uczucia religijne. I co wtedy? Nie
      popadajmy w paranoję. Pewnie studentom nie podobał się prowadzący, i mają do
      tego prawo, poskarżyli się do władz uczelni. Ale z drugiej strony są dorosłymi
      ludźmi, a uniwersytet to nie szkoła podstawowa, tematy choćby najbardziej
      obrazoburcze powinny być powodem dyskusji, a nie skarg. Ale widać taką dziś
      dojrzałą młodzież mamy.
      A przecież złoty wiek powstawania i rozwoju nauk humanistycznych, Renesans,
      objawiał się tym, że choć wszyscy wierzący, potrafili mówić o sprawach
      niegodnych wiary.
      • Gość: imak Re: Średniowiecze po raz drugi? IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.07, 18:08
        Może Zielona Gora ma po prostu poprawny grzeczny uniwersytet.
        • Gość: imak studenci studenci IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.07, 18:17
          Ktos napisal na innym forum; Dla mnie nie jest problemem wiersz i owy
          wykladowca.Problem to studenci, ktorzy doniesli na swojego wykladowce.
          To jedynie swiadczy o poziomie dzisiejszej mlodziezy, a szczegolnie mlodziezy
          z Uniwersytetu Zielonogorskiego.
          • deptak2 politycy 14.03.07, 18:35
            A wykladają na naszej politologii jakieś zaangażowane tuzy lokalnej polityki?
    • Gość: Andrew Obraził wszystkich katolików!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 19:09
      Co za płytki wierszyk a niby taki mądry człowiek... zwolnić!!!!!!!!
    • Gość: student Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 19:34
      to co robia Trojanowskiemu to zwykle kur..two!!! a to wszystko przez grupe
      tłuków z drugiego roku politoligii którzy byli zbyt leniwi zeby przeczytac
      kilka krotkich tekstow na zajecia. Dziwne ze w zeszlym roku nikt nie napisal
      petycji o zmiane prowadzacego, czy wtedy mielismy do czynienia z innym
      dr.Trojanowskim? Czy moze po prostu ludzie byli madrzejsi i chcieli sie czegos
      nauczyc a nie ciagle bimbac?
    • Gość: Vlad.H. Nie czuje sie obrazony! IP: 80.53.41.* 14.03.07, 20:13
      Wg Kosciola Katolickiego jestem pelnoprawnym czlonkiem spolecznosci Tego
      kosciola i informuje ze NIE CZUJE SIE OBRAZONY wypowiedzia dr Marka Trojanowskiego.
      Dziwie sie osobom twierdzacym ze zostaly obrazone a szczegolnie studentom choc
      rozumiem ze moga Oni odczuwac zal w stosunku do osoby dr Marka Trojanowskiego i
      jest to niezwykle atrakcyjna okazja by sie na Nim zemscic.
      By uciac wszelkie spekulacje - nie znam dr Marka Trojanowskiego, jestem
      absolwentem politechniki z dosc odleglego od Zielonej Gory miasta.
      • Gość: Calineczka Re: Nie czuje sie obrazony! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 21:36
        Nie czuję się obrażona ale szkoda mi tego chama, że jest aą takim chamem. Chamy
        jednak nie powinny uczyć. Taki wiersz może napisać tylko prymityw.
        • Gość: Vlad.H. Re: Nie czuje sie obrazony! IP: 80.53.41.* 14.03.07, 21:53
          ???? nie wiem, nie obchodza mnie sprawy wierszy a za prymitywizm uwazam
          tworzenie zlego prawa czyli to co w Polsce ma dluga tradycje...
          • Gość: uz student Re: Nie czuje sie obrazony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 22:22
            ja tez sie nie czuje urazony wierszem... ale nie rozumien dlaczego skoro jest
            filozofem juz tam nie uczy?? czyzby go tez wywalili?? a... a jesli odmieniasz
            tytuł to trzeba stawiac kropke. czyli dr. Marka Trojanowskiego :P tyle
            zapamietalem z ostatnich zajeć z nim...
            • Gość: Vlad.H. Re: Nie czuje sie obrazony! IP: 80.53.41.* 14.03.07, 23:08
              ja tytulu nie odmieniam - odmieniam jedynie imie i nazwisko...
              a co do reszty - przypuszczam ze wielu studentow doszlo do wnisoku ze jest to
              niepowtarzalna okazja by usadzic/uwalic wrednego wykladowce.
      • Gość: ala Re: Nie czuje sie obrazony! IP: *.gala.net.pl 30.04.07, 09:29
        panie Vlad, a ja jestem ateistką, ten facet nie jest w stanie mnie obrazić, ale
        nie wiem, dlaczego ma prawo być wykładowcą na uczelni, jest zboczony,
        psychiatra powinien tu zabrać głos;wykładowca powinien mieć klasę, wysoką
        kulturę i dobre rozeznanie w czymś, co sie nazywa "bon ton", Trojanowski nie
        różni się dla mnie niczym od ekshibicjonisty, faceta, ktory się podnieca
        reakcją na jego zboczone zachowanie
    • Gość: Mecenas Treść wiersza!!! IP: 83.141.126.* 14.03.07, 20:23
      Wieczorem widziałem pana Jezusa,
      leżał na mojej matce,
      gdy ona miała rozkraczone nogi,
      rychał ją i spoglądał w przestrzeń
      dziwnym wzrokiem z obrazka
      w dzwiękach sapania
      przebijał się ton:
      eli lama sabachtani,
      w prześcieradle odbił się
      na biało i czerwono w krwii z nowotworu
      ze spermy pomieszanej
      zostawił ślad w całunie święości pachnącym
      pamiętam jak obiecywał mojej chorej matce:
      zaprawdę powiadam Ci,
      jeszcze dziś bedziesz ze mną w Niebie.

      No jak mnie wywalą z forum to chyba będzie znaczyło,że wiersz jednak "lekkim"
      przegięciem?

      Pozdrawiam!!
      • Gość: Vlad.H. Re: Treść wiersza!!! IP: 80.53.41.* 14.03.07, 21:55
        hehehe wlasnie w tym jest klopot ze wiersz bulwersuje Polske a Polski nei
        bulwersuje zle prawo ktore stanowi sie w parlamencie... czy marnotrawienie
        milionow z naszych podatkow...
        • Gość: ala Re: Treść wiersza!!! IP: *.gala.net.pl 30.04.07, 09:35
          panie Vlad, rozmawiamy tu nie o polskim prawie, daj pan spokoj, na prawo nie
          mamy wpływu, a mowimy też o tym ale nie tu, to nie ten wątek! tu gada się o
          zboczonym Trojanowskim! chciałbyś, aby twoje dzieci chodziły na zajęcia z tym
          facetem? to wredny człowiek, nieprzyjemny, zboczony facet!
      • Gość: agata Re: Treść wiersza!!! IP: *.ztpnet.pl 15.03.07, 12:26
        Wiadomo, że większość studentów nie rozumie tego, co czyta.
        Przeczytałam wiersz i nie uległam zgorszeniu.

        PS. Zaczynam odkrywać prawdę...

        Pozdrawiam
      • Gość: Aureliusz Re: Treść wiersza!!! IP: 88.156.80.* 15.03.07, 12:35
        Ale, jakoby już na łożu śmierci, popatrz ze wzgardą na ciało: Oto kupa kału i
        gnatów, tkanina, plecionka ścięgien, żył i tętnic.
      • Gość: 2xPaulina Analiza wiersza IP: *.uz.zgora.pl 21.03.07, 02:23
        Droga "inteligencjo" Uniwersytetu Zielonogórskiego - wykładowcy i studenci!!
        Zastanawiamy się czy ktokolwiek z Was podjął się analizy wiersza napisanego
        przez dr Trojanowskiego?? Nie wiemy czy sam autor zdaje sobie sprawę, z
        genialności tego utworu??
        Po przeczytaniu tego wiersza stwierdziłyśmy, że:
        1)studenci i władza uniwersytetu skupiła swoją uwagę na negatywnym wydżwięku
        słowa "ru..";
        2)słowo "Jezus" przesłania czytającym (najczęściej katolikom) jakąkolwiek
        świecką analizę;Gdyby wszystkie "potężne umysły UZ" słowo "Jezus" usunęły lub
        zamieniły na słowo"autorytet, ideał czy znaczący", wtedy odczytałyby właściwe
        przesłanie tego utworu.
        Wiersz ze słowem "Jezus" ma potężny ładunek emocjonalny. Naszym zdaniem
        podkreśla to jego genialność i zmienia interpretacje.
        3)czytający zapomnieli, że utwór ten jest WIERSZEM, co oznacza, że cechuje go
        wieloznaczność i aluzyjność. Nie powinnien być odbierany dosłownie.

        Zauważcie Państwo jak przedstawia się analiza wiersza po usunięciu, "niby"
        kontrowersyjnych, wyrazów.
        Humanista powinien wówczas zauważyć,sytuację jaką opisuje ten utwór: podmiot
        liryczny w wierszu jest, w naszym przekonaniu, chłopcem, który obserwował jak
        mężczyzna = pan (ideał, autorytet)"rucha" jego matkę.Chłopiec ma własne
        wyobrażenie mężczyzny, co znaczy, że jest dla niego kimś ważnym (wskazuje na to
        wers "...i spoglądał w przestrzeń
        dziwnym wzrokiem z obrazka").
        "Między wierszami" można wyczytać, że matka chłopca była osobą wierzącą
        (wskazują na to słowa "eli lama sabachtani"- "Boże mój czemuś mnie opuścił",
        które Jezus wypowiedział na krzyżu).Chłopiec kocha matkę tak jak Jezus
        Maryję.Traktuje matkę jak świętość(ciepło),odrzucając jej seksualność("zostawił
        ślad w całunie świętości pachnącym" - ów mężczyzna odbywając stosunek z matką
        chłopca podważył jej cnotliwe walory).
        Być może chłopiec słyszał, jak mężczyzna obiecywał jego matce, że sprawi jej
        przyjemność ("zaprawdę powiadam Ci,
        Jeszcze dziś będziesz ze mną w Niebie").

        Jednak to nie koniec naszych analiz. Uważamy, że wiersz ma "podwójne dno".
        Można ten wiersz analizować także w inny sposób.
        Poniższa analiza będzie uwzględniała słowo "Jezus".

        Podmiot liryczny w wierszu prowadzi dialog z Bogiem (wieczorna modlitwa do
        Jezusa, spoglądając na wiszący obraz Jezusa ("...spoglądał w przesztrzeń
        dziwnym wzrokiem z obrazka").
        Opowiada Mu jak widział, gdy ktoś robi krzywdę jego matce
        ("leżał na mojej matce,
        gdy ona miała rozkraczone nogi,
        ruchał ją...").
        Zarówno syn i matka są głeboko wierzącymi (o czym świadczy użycie słów "eli
        lama sabachtani").
        Podmiot liryczny wyraża ubolewanie z powodu krzywdy jaką wyrządzono jego matce.
        Była ona dla niego osobą bardzo ważną, tak jak Maryja dla Jezusa.
        Zakończenie, tj. "pamietam jak obiecywał mojej chorej matce:
        zaprawdę powiadam Ci,
        Jeszcze dziś będziesz ze mną w Niebie"
        można rozumieć w dwojaki sposób.
        Z jednej strony wnioskujemy, że syn ma żal do Boga,który widząc całą sytuację,
        nie pomógł matce.
        Z drugiej strony możemy stwierdzic, że zakończenie to podkreśla jego głęboką
        ufność Bogu. Wierzy on, że matka zostanie wynagrodzona za krzywdę,jakiej
        doznała, podobnie jak cierpiący z Jezusem na krzyżu nawrócony złoczyńca,któremu
        obiecał raj.

        Naszym zdaniem sytuacja, która zaistniała wokół osoby dr Trojanowskiego, wynika
        z nieumiejętnego zinterpretowania wiersza przez studentów i władze uczelni.
        W konsekwencji prokuratura wstrzęła postępowanie, związane z OBRAZĄ UCZUĆ
        RELIGIJNYCH, co wg nas nie miało miejsca. Ponadto sami autorzy listu - studenci
        politologii nie byli konsekwentni w swoich zarzutach. Nie wskazywali, ani nie
        wskazują, że została naruszona ich godność religijna. Wiersz był
        tylko "przykrywką". Głównym tematem listu studentów do władz uczelni nie była
        jako taka obraza uczuć religijnych a metody i sposoby organizowania zajęć przez
        dr Trojanowskiego.
        Ponadto decyzja Rektora była zbyt pochodna i podyktowana bardziej emocjami niż
        krytyczną i wieloaspektową analizą.

        DOBRA RADA DLA STUDENTÓW POLITOLOGII (i nie tylko)!!!
        Pamiętajcie, że studenci są dorosłymi ludzmi, którzy powinni przewidywać skutki
        własnych działań!Bardzo łatwo jest komuś zaszkodzić, natomiast trudno cofnąć
        tego konsekwencje.
        Uważamy, że sami pogubiliście się w całej sytuacji. Wywołaliście coś innego niż
        chcieliście osiągnąć!!

        Studentka socjologii oraz studentka matematyki.



        • Gość: ? Re: Analiza wiersza IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.03.07, 23:32
          "prokuratura wstrzęła postępowanie",
          Literówka tak karkołomna jak cała analiza literacka?

          "Ponadto decyzja Rektora była zbyt pochodna"
          A nie "zbyt całka"? Socjo-mat-parabola?
          • Gość: ziutek Re: Analiza wiersza IP: *.ztpnet.pl 22.03.07, 00:44
            Duzo wyczytales z postu 2xPauliny.
            • Gość: ? Re: Analiza wiersza IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.07, 17:31
              Można więcej?
        • Gość: Cool Tour Re: Analiza wiersza IP: *.uz.zgora.pl 22.03.07, 15:51
          Wielce szanowne, ale i wielce naiwne - prawdopodobnie - panienki. Niezwykle
          uciążliwa byłaby procedura odkrywania w jakichkolwiek fragmentach literackich
          miejsc możliwych do zastąpienia inną (bardziej wyrafinowaną, bardziej
          stonowaną?) frazą. Wiersz mimo wszystko nie jest zadaniem logicznym tylko pewną
          estetyczną całością i jeżeli autor posługuje się figurą Chrystusa, to należy
          przyjąć, że nie czyni tego w sposób przypadkowy, że przyświeca mu jakiś cel
          oraz że świadomie przywołuje symbole posiadające religijny kontekst... W
          wierszu pana Trojanowskiego nie pojawia się "ów mężczyzna" (ktokolwiek /
          każdy), gdyż tacy ani nie "zabierają do Nieba", ani nie "spoglądają z
          obrazka"... To oczywiście nie jest zarzut - nie mam zamiaru dokonywać analizy
          tego fragmentu, tak jak nie mam zamiaru rozwodzić się nad tym, dlaczego Adam
          Mickiewicz napisał "Pana Tadeusza", nie zaś "Pana Czyngiz Khana", oraz że nie
          należy Mickiewiczowskiego Księdza zastępować Rabinem (Mułłą, Drwalem,
          Hutnikiem, itp.)... Z drugiej strony - słowo Jezus niczego nie "przesłania",
          poza tym, na co wskazuje. To raczej wszystkim biorącym udział w konflikcie
          wokół osoby pana Trojanowskiego emocje "przesłoniły" właściwą perspektywę oceny
          miary i wagi zdarzeń... Stąd z jednej strony przesadne gesty oburzenia ze
          strony bezradnych, niedojrzałych, wodzonych na pokuszenie i obrażanych
          studentów politologii (którzy niczym bezwolne dziecięta oddają sie pod opiekę
          spolegliwych wykładowców), z drugiej zaś próby nadmiernej racjonalizacji
          niezbyt przemyślanej twórczej prezentacji.
        • Gość: ala Re: Analiza wiersza IP: *.gala.net.pl 30.04.07, 09:41
          do dwóch studentek (socjologia i matematyka)od studentki filologii: najlepszą
          ideę można dopisać do największego chłamu i nawet są tacy, ktorzy potrafią być
          przekonujący np. Hitler, Stalin, wystarczy?
          nie wszystko, co kretyn nazwał wierszem, jest poezją ..., a wy nie bądźcie
          naiwne, dziewczyny, uważajcie na takich zboczonych inteligentów...
    • Gość: ziutek Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 20:49
      Stutencikom nie chce sie uczyc i tyle. Smieszne zarzuty: nie toleruje spoznien i
      zwolnien. A wiersz pewnie mieli w dupie tak samo jak prowadzacego.
      • deptak2 Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr 14.03.07, 21:18
        Gość portalu: ziutek napisał(a):

        > Stutencikom nie chce sie uczyc i tyle. Smieszne zarzuty: nie toleruje
        spoznien
        > i
        > zwolnien. A wiersz pewnie mieli w dupie tak samo jak prowadzacego.

        No tak, ale wewnetrzne sledztwo wewnetrznych sledczych wewnatrz uniwersytetu
        potwierdzilo wine Józefa K. Ma proces. I dziala w zawieszeniu. Ciekawe czy w
        takim zawieszeniu cos tworzy. Może nam podrzuci cos do analizy.
        A swoja droga taki wiersz o zawieszeniu mógłby rzucic nowe swiatło.




    • Gość: ? Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.07, 21:19

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=58164771 - 56 wpisów od
      28.02.2007 i w lokalnej GW pierwsza strona dzień po dniu, jakieś pół numeru z
      prokuratorem w tle.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=25664633 - 372 wpisy od
      25.06.2005, a w lokalnej GW zero uwagi.

      redakcja_zielona jakieś okulary z filtrami nosi?
      • Gość: pi! Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:30
        pies to drapal :)
        a te studia to dla jakichs sprawnych inaczej badz homoniewiadomo...

        pozdro600 :D loooooooooooool
    • Gość: studentka Re: Przeczytał skandalizujący wiersz i stracił pr IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.07, 21:48
      miałam swego czasu przyjemnośc mieć zajęcia z dr Trojanowskim i jakoś
      szczególni nie narzekam. oczywiście jest wymagający i ciężko mu dogodzić, ale
      jest filozofem i wiele mu można wybaczyć. w swojej karierze studenckiej miałam
      do czynienia z profesorami, który kierowali do studentek szowinistyczne,
      obrażliwe teksty, bardziej przykre niz zachowanie dr Trojanowskiego.
    • Gość: Bob "łeb jak sklep"? czy raczej jak budka z piwem IP: *.ztpnet.pl 14.03.07, 22:04
      Skoro "dwa lata temu obronił doktorat na Uniwersytecie Jagiellońskim" i znalazł
      się w ZG to z tym łbem chyba nie do końca tak cudownie. Jak by nie było ZG to
      prowincja i krakowska gwiazda musi mieć tego świadomość.
      Tłumaczenie się prymitywa, że jest gnębiony przez rektora za swoją walkę o
      czystość może znaleźć posłuch tylko w takim medium jak GW, gdzie każda paranoja
      przedstawiana jest jako walka o wolność i demokrację.

      Poza tym, 'teoria ruchu u Archimedesa' na zajęciach z 'myśli politycznej' może
      znaczyć tylko tyle, że jegomość olewa sobie studentów i zamiast przygotować się
      do zajęć gada byle co. Student przecież nie będzie oponował przed szanownym
      doktorem, że ten bełkocze.

      "Trojanowski powołuje się na akademicką wolność słowa zapisaną w Wielkiej Karcie
      Uniwersytetów Europejskich." - to jest po prostu bezczelne chamstwo. Wolność
      słowa nie zwalnia wykładowcy z obowiązku mówienia na temat, za co dostaje pieniądze.
      • Gość: ink Do Boba IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.07, 19:05
        Zgadzam się, z małym wyjątkiem: zsyłka na prowincję może mieć różne przyczyny (a
        czasem nawet nie być zsyłką).
      • Gość: Cool Tour Re: "łeb jak sklep"? czy raczej jak budka z piwem IP: *.uz.zgora.pl 22.03.07, 16:08
        Biedactwo. Trzeba jednak jeszcze parę książek (a nie blogów) przeczytać, żeby
        zabierać głos w jakiejkolwiek sprawie. Pan Trojanowski od wielu lat jest
        pracownikiem Uniwersytetu Zielonogórskiego. Nikt nie "zsyłał" go z Krakowa -
        tam po prostu obronił swą doktorską dysertację, jak wielu innych naukowców z
        całej Polski. Częstokroć tak bywa, że na miejsce obrony wyznacza się inną niźli
        macierzysta uczelnię (przyczyn nie będę wymieniał, gdyż dla zorientowanych są
        one oczywiste). Epitety w stylu "prymitywa" świadczą zaś źle jedynie o tym,
        który ich używa. No i, na miłość boską, czytaj chłopcze uważnie teksty -
        nie "teoria ruchu u Archimedesa" (taki twór w ogóle nie istnieje), lecz "teoria
        ruchu Arystotelesa"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja