Proces zielonogórskich urzędników

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 20:54
"Nie mogli więc oni przekazać swoim następcom rad i wykazu
zadań" - to straaaaszne ze pani Polak bedaca wczesniej
burmistrzem nie wziela nauk od wspanialego Kleina. Pytanie
tylko: jakich nicy rad moglby jej udzielic???

Niech ida juz w cholere i nie miaucza. Jak zostali politycznie
zatrudnieni, to niech nie maja pretensji, ze sa politycznie
zwalniani.

    • Gość: wojtek takie zwalnianie jest chyba sprawa oczywista IP: 198.209.50.* 13.05.03, 21:14
      To chyba normalne ze kiedy przychodzi nowa ekipa rzadzaca (na
      kazdym szczeblu administracji) to zwalniani sa ludzie zwiazani z
      przeciwna opcja a zatrudniani ci zwiazani z opcja wybrana. Nie
      widze w tym nic dziwnego i nie obchodzi mnie zbytnio czy to PiS
      czy SLD czy jakakolwiek inna partia. To przywilej zwyciezcow.
      Dzieje sie tak nie tylko w polsce ale i w tak dobrze umocowanych
      demokracjach jak Francja, czy USA. Po przegranych wyborach
      urzednicy pakuja swoje manatki nie czekajac nawet na oficjalne
      wypowiedzenie. To niestety (a moze na szczescie ) czesc
      demokracji.
    • Gość: Zbych Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.03, 21:28
      Trzymać tak dalej!!! Odkomunizować to czerwone miasto także z
      sldowskich paranoików typu Pańtak -pętak!!!
      • Gość: artur Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.03, 22:50
        Trafia mnie. Ludzie, którzy nałapali się już za poprzedniej ekipy, co już było
        opisywane : kiepskie wykształacenie, wygórowane pensje, dodatki, wyjazdy,
        dokształcanie - i oni chcą jeszcze wydoić nas???, którzy za to tak naprawdę
        płacimy. Już dziś łożymy na panicznie chorego ex prezesa, może jeszcze mamy
        zapłacić herr Pańtakowi za showmańskie występy??? Z jego oświadczenia wynika,
        że biednym nie jest.
        Z drugiej strony spójrzmy czy któryś z sądzących się znalazł pracę??? Jak
        widać lepiej stanąć w kolejce po państwowe pieniądze niż zakasać rękawy i iść
        ciężko pracować.
        • Gość: demokrata Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.visp.energis.pl 14.05.03, 02:38
          Czytam te wasze wypowiedzi i jest mi przykro. Nikt z was, którzy
          się tutaj wypowiadacie, nie widzi w tej sprwie zwykłych ludzi,
          którzy też czują, myślą i mają jak najlepsze intencje.Wszyscy z
          Was optują za działaniem typu "oko za oko ząb za ząb",
          albo "zwycięzcy biorą wszystko". Zobaczcie do jak niskiego
          poziomu schodzimy z tą naszą demokracją. Znam trochę szczegułów
          ze sprawy. Wiem, że nikt ze zwalnianymi pracownikami nawet nie
          porozmawiał. Wyrzucono ich z dnia na dzień jak śmieci. Jeśli
          nawet nie wszyscy zasługiwali na uznanie to na pewno wszyscy
          mają swoją godność i słusznie dochodzą swoich praw a przy okazji
          wychodzi na jaw, jak nowa władza obchodzi się z ludżmi, którzy
          ośmielają się myśleć trochę inaczej. Część z nich zapewne by
          sama zrezygnowała ze współpracy z nową ekipą, ale nawet nie dano
          im szansy godnie spakować swoich rzeczy - drogi Wojtku. Kazano
          im się natychmiast wynosić bez tkz."obowiązku świadczenia pracy"
          w okresie wypowiedzenia. Rzeczywiście podatnicy płacili na ich
          pensje w okresie wypowiedzenia, chociaż mogli oni na nią
          zwyczajnie jeszcze zapracować.
          A co szkodziło nowej prezydentowej by zebrać wszystkich
          przeznaczonych do wywalenia i powiedzieć im otwarcie - sorry nie
          ufam Wam, nie chcę z Wami współpracować, szukajcie innej pracy.
          W najbardziej obłudny i bezczelny sposób wymyślono na prędce
          jakąś reorganizację, wręczono wypowiedzenia i zaczęto zatrudniać
          swoich z UW - 3% poparcia w skali kraju.
          Nie tylko w Zielonej Górze doszło do zmiany prezydenta. Podobnie
          jest np. w Bydgoszczy. Ale tam nikt nie zwalnia ludzi z pracy
          tylko dlatego, że SLD - owski, poprzedni Prezydent ich przyjął.
          Drodzy internauci - wyciągnijcie wnioski. Jeśli ktoś z taką
          pogardą odnosi się do przeciwników politycznych to sądzicie, że
          w stosunku do ludzi niezaangażowanych politycznie będzie
          zachowywać się inaczej. Symptomy buty, zarozumialstwa i pychy
          nowej władzy zaczęli już dostrzegać i dziennikarze i szambelan
          Piotrowski i czas byście i Wy to zauważyli.
          Dziękuję za uwagę !
          Boże miej w opiece nasze miasto i ocal nas przed
          władzą "babskiej zarazy"
          • Gość: marek Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.05.03, 07:15
            Gość portalu: demokrata napisał(a):

            > Czytam te wasze wypowiedzi i jest mi przykro. Nikt z was, którzy
            > się tutaj wypowiadacie, nie widzi w tej sprwie zwykłych ludzi,
            > którzy też czują, myślą i mają jak najlepsze intencje.Wszyscy z
            > Was optują za działaniem typu "oko za oko ząb za ząb",
            > albo "zwycięzcy biorą wszystko". Zobaczcie do jak niskiego
            > poziomu schodzimy z tą naszą demokracją. Znam trochę szczegułów
            > ze sprawy. Wiem, że nikt ze zwalnianymi pracownikami nawet nie
            > porozmawiał. Wyrzucono ich z dnia na dzień jak śmieci. Jeśli
            > nawet nie wszyscy zasługiwali na uznanie to na pewno wszyscy
            > mają swoją godność i słusznie dochodzą swoich praw a przy okazji
            > wychodzi na jaw, jak nowa władza obchodzi się z ludżmi, którzy
            > ośmielają się myśleć trochę inaczej. Część z nich zapewne by
            > sama zrezygnowała ze współpracy z nową ekipą, ale nawet nie dano
            > im szansy godnie spakować swoich rzeczy - drogi Wojtku. Kazano
            > im się natychmiast wynosić bez tkz."obowiązku świadczenia pracy"
            > w okresie wypowiedzenia. Rzeczywiście podatnicy płacili na ich
            > pensje w okresie wypowiedzenia, chociaż mogli oni na nią
            > zwyczajnie jeszcze zapracować.
            > A co szkodziło nowej prezydentowej by zebrać wszystkich
            > przeznaczonych do wywalenia i powiedzieć im otwarcie - sorry nie
            > ufam Wam, nie chcę z Wami współpracować, szukajcie innej pracy.
            > W najbardziej obłudny i bezczelny sposób wymyślono na prędce
            > jakąś reorganizację, wręczono wypowiedzenia i zaczęto zatrudniać
            > swoich z UW - 3% poparcia w skali kraju.
            > Nie tylko w Zielonej Górze doszło do zmiany prezydenta. Podobnie
            > jest np. w Bydgoszczy. Ale tam nikt nie zwalnia ludzi z pracy
            > tylko dlatego, że SLD - owski, poprzedni Prezydent ich przyjął.
            > Drodzy internauci - wyciągnijcie wnioski. Jeśli ktoś z taką
            > pogardą odnosi się do przeciwników politycznych to sądzicie, że
            > w stosunku do ludzi niezaangażowanych politycznie będzie
            > zachowywać się inaczej. Symptomy buty, zarozumialstwa i pychy
            > nowej władzy zaczęli już dostrzegać i dziennikarze i szambelan
            > Piotrowski i czas byście i Wy to zauważyli.
            > Dziękuję za uwagę !
            > Boże miej w opiece nasze miasto i ocal nas przed
            > władzą "babskiej zarazy"
            Twoje słowa równie dobrze można zastosowac do obecnego szefa PFRON p.MARCULI
            (SLD)który po objęciu posady zwalnia (chyba za brek przynależności do SLD)
            pracowników, a nie koniecznie do p.Ronowicz.Pańtak tam też występuje ale w
            opozycji do zwalnianych,tzn. chroni interesy nowego szefa.
          • Gość: mediatel Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 15:23
            Po lekturze tych listów należy życzć "aby wszyscy przechodzili dochodzenie
            swoich praw po sądach" . Jak wywalono mnie z pracy w dwóch instancjach przez
            rok czasu dochodziłam roszczeń. Nie istotne były tzw.względy tylko fakty.
            Dobrnęłam do swego ale niesmak pozostał. Nie boli fakt rozstania tylko styl w
            którym pracodawca w tym wypadku Ronowiczowa to robi. Nie ma odwagi powiedzieć
            że to czystka. Tylko owija w bawełnę. Niech jej będzie. Pracownicy osiągną
            swoje.
            Ale koszty poniesiemy my podatnicy zasługi za to należy przypisać Ronowiczowej.
            Pewnie inaczej wydawałaby dyspozycje gdyby szło to z jej kieszeni.
            Bez zwalniania pracowników z obowiązku świadczenia pracy, skracania okresów
            wypowiedzenia ,odszkodowań itp. itd. .
    • Gość: Memoria Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 14:06
      Nie wiem czy wszyscy pamiętają jaką czystke zrobił Listek i jak ją motywował-
      brak zaufania.Poza tym nie wyobrażam sobie tego Łysego jako rzecznika prezdent
      Ronowicz, a tego Grubego jako jej asystenta.
      • Gość: Printy Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 21:58
        Gruby czy łysy. Czerwny czy czarny . Piegowaty czy skośnooki. A co to ma za
        znaczenie ? Prwo jest prawo czy się z nim zgadzam czy nie. Do tego polacy
        dążyli . Również o zarobkach z jednej strony aby godnie nagradzać z drugiej
        strony może mnie tylko to dotyczyć , a pozostali mają mieć gorzej odemnie.
        Czyli typowo polska szopka. Jeśli zasrany biznesmen nie płaci podatków ,
        oszukuje kontrahentów ... to potępienia nie ma . Zarabia wieksze pieniądze od
        prezydentów, wojewodów .... to dobrze. A moze tak ten sektor przejżeć.
        Znam firmy "państwowe" lub o takim charakterze w Zielonej Górze gdzie ludzie na
        kierowniczych stanowiskach zarabiają więcej i nie słyszę dezaprobaty i
        oburzenia.
        Zwróćmy uwagę ,że i poprzednia władza zarabiała coś tam. I obecna zarabia nie
        gorzej. Nie podoba się nam ile zarabiali poprzednicy ,a nie zwracamy uwagi ile
        zarabiają obecni przewódcy.
        Polska Schizofrenia. Z tego też jesteśmy znani na świecie i co gorsz
        rozpoznawalni. Sami nie zjedzą ale drugiemu też nie dadzą. Nawet hindusi ,żydzi
        .... ,których tak wyszydzamy trzymają się w tzw. kupie ale nie polacvy są lepśi
        czy to w kraju czy za granicą biją się , podkopują ... . Aż wstyd !
        • Gość: google Re: Proces zielonogórskich urzędników IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.05.03, 11:35
          niestety, święta racja Printy.
Pełna wersja