Gość: Klaus
IP: *.zgora.dialog.net.pl
15.05.03, 11:06
Są jeszcze miejsca w tym mieście, gdzie trzeba płacić za korzystanie z WC w
ramach bycia klientem danej placówki. Tak właśnie dzieje się w NIEBOSKIEJ
KOMEDII w Teatrze Lubuskim. To zakrawa na lekkie złodziejstwo: jesz i
wypijasz produkty kupione w tej knajpce a potem płacisz jeszcze za ich
wypróżnienie w tym samym lokalu. Wprawdzie cena jest "co łaska", ale jest...
W dodatku karty z MENU są w dwóch kolorach i dla... dwóch kategorii ludzi.
Pani barmanka (niezbyt miła obsługa zajmująca się raczej flirtami i
ploteczkami z np. kucharzem niż obsługą klienta) nakazała mi wzięcie żółtego
MENU i tylko ludzka ciekawość spowodowała, że ukradkiem wziąłem i MENU
zielone, na które dostałem od pani barmanki "embargo". Jakież było moje
zdzwienie kiedy zobaczyłem, że zielone MENU przeznaczone dla obcokrajowców
nie dość, że oferuje większą paletę dań to jeszcze w daniach, które są w obu
menu, mają rozbudowany "repertuar" np. dodatkowo smażona cebulka, której ja
nie dostałem a np. Niemiec by dostał za tę samą cenę...
Jak widać w NIEBOSKIEJ są równi i... turyści z Zachodu. Na całe szczęście i
my i oni sikamy w przeważającej większości w tym samym kolorze i równie tak
samo bulimy za tę przyjemność w teatralnej budzie.
Słabe to!