Jak wojewoda lubuski został politologiem

16.04.07, 20:05
klasyczne kolesiostwo
    • Gość: q2 Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 20:53
      No to mamy jedną z przyczyn ucieczki studentów z Zielonej Góry. Czego może
      nauczyć młodych ludzi wieloetatowiec?
      Chyba tylko tego jak "być zaradnym", tzn. być cwanym, i czerpać dochody z wielu
      źródeł. Będąc zatrudnionym w wielu miejscach, żadnej pracy nie można się
      poświęcić na 100%, z oddaniem, pasją, rzetelnością i uczciwością wobec innych.
      Ni pies ni wydra.
      Żeby nie wskazywać palcem, takich wieloetatowców jest na uczelni więcej, więc
      wnioski narzucają się same.
    • Gość: dreamer Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 20:57
      Nie klasyczne, te juz wyszlo z mody. Teraz mamy kolesiostwo IV RP. Uniwerkowi
      gratulujemy Perczaka, Perczakowi gratulujemy Osękowskiego. Tlumacznie wojeowdy
      jest rozbrajajaco szczere. Nie bywalem na uczelni dziekanowi sie to nie
      podobalo, pogadalismy z rektorem...
      • Gość: Historia kołem ... Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:09
        Czy można się dziwić Panu Osękowskiemu że tak postąpił? A jak się ma zachowywać człowiek, który w latach osiemdziesiątych pracował w Komitecie Wojewódzkim PZPR, a później w swojej pracy naukowej pisał m.in. o działaniach opozycji antykomunistycznej przed rokiem 1981.

        A tutaj (Głos Wielkopolski) można znaleźć opis ciekawego wydarzenia z udziałem Pan Osękowskiego (punkty "Koledzy z przeszłością","Odwołany naczelnik", oraz wpis na tamtejszym forum autorstwa Habicht).

        www.glos.com/forum/index.php?kat=2&temat=1382.
        Czy Pan Perczak się nie obawia, że spotka go los Pana Jankowiaka?
    • Gość: neutralny Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 21:04
      a to piękna IV RP, ciekawe co na to powie mądrala forumowy
    • Gość: zadra10 Zero awansów, zero zatrudniania. A tu taki nr IP: *.ztpnet.pl 16.04.07, 21:09
      Na uczelni nie ma podobno zatrudniania. Oficjalnie. Na uczelni ni ma podobno
      awansów dla doktorów. Podobno nie ma, bo w praktyce są - dla niektórych. Itd,
      itd. Oto cała prawda.
      • Gość: nocny Marek Nepotyzm na uczelni !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 22:38
        To prawda. Wielu młodych pracowników naukowych (doktorów) czeka na awans na
        adiunkta. Stare wygi, zostają tzw. starszymi wykładowcami , czyli ciepła
        posadka do emeryturki bez konieczności robienia habilitacji.
        Młoda kadra doktorska, na asystenckich pensyjkach - 1300 zł netto - robi
        wykłady, prowadzi ćwiczenia i ogólnie działa w myśl zasady- "przynieś, podaj,
        pozamiataj, a jak nie to cię "upupimy" i wynocha".
        Zatrudnia się umocowanych działaczy partyjnych, zamiast spróbować sprowadzić
        jakiegoś prawdziwego PROFESORA. Nieładnie panie Rektorze.
      • prawdai Re: Zero awansów, zero zatrudniania. A tu taki nr 20.04.07, 19:34
        No proszę, a na zielonogórskiej politologii jakimś cudem zadomowiło się dwóch
        panów H. Nie są to - zaznaczmy od razu - Husserl i Heidegger.
        Jeden, zdaje się, nazywa się Halka (czy jakoś podobnie), a drugi - Hładki (czy
        jakoś tak). Przez całe życie przeczytali we dwóch jedną książkę politologiczną.
        Ale etaty mają. Wrzepili się w nie pazurami!
        • Gość: hood Re: Zero awansów, zero zatrudniania. A tu taki nr IP: *.ztpnet.pl 20.04.07, 22:18
          No. ciekawe, ciekawe...
    • Gość: mala Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.tpn.ceron.pl 16.04.07, 21:11
      i jak politologia na UZ ma być na poziomie jak za dawnych lat!!!!!!!!!!!!!
      • prawdai Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem 20.04.07, 19:46
        Kiedy klika z politologii UZ wyspowiada się z załatwienia przez nią wybitnego
        uczonego, prof. Olgierda Cetwińskiego?
        Pani Bernardyno (czy jakoś w ten deseń), panie Ryszardzie (niekoniecznie Lwie
        Serce), czekamy!
    • Gość: study Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 21:36
      Perczak był szczery do bólu: Dziekan mnie nie chcial więc pogadałem z Rektorem.

      Jasna dusza,wiec jak mi szef nie bedzie chcial dac podwyzki to zglosze sie
      Organizacji Pracodawcow Prywatnych i dostane!!!

      Musze pogadac z Astem i Materna aby zalatwili mi podwyzke, chce przeciez na
      wczasy wyjechac do Grecji.
    • Gość: Sisi Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.ztpnet.pl 16.04.07, 21:50
      Pan Rektor (pracował kiedyś w Sekretariacie I Sekretarza Komitetu
      Wojewódzkiego) robi z politologii prostytutkę.
      • Gość: B Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.ztpnet.pl 16.04.07, 22:14
        Czy ktos z Was przeczytał ten art? Tam jest napisane, ze nie otrzymuje
        wynagrodzenia itp. Jest tylko formalnie pracownikiem UZ...
        • Gość: dreamer Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:21
          To prawda, kasy nie bierze, to juz bylby szczyt. Tu chodzi bardziej o sposb
          zalatwienia sprawy. Nie tak to powinno wygladac. Moim zdaniem rektorowi na reke
          miec pracownika wojewode a wojewoda zawszemoze po klesce PiS-u wrocic na
          spokojna posade na uczelnie
          • Gość: konkurs czym różni się nowe od starego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:43
            że będzie rozliczane później
    • Gość: niezgoda Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.ztpnet.pl 16.04.07, 22:46
      Przecież na politologii powinni pracować także osoby zajmujące się
      zarządzaniem, np. administracją publiczną. Jeżeli ktoś nie potrafi tego
      zrozumieć to jego sprawa.
    • Gość: Hygea Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 22:54
      Techniczni zazwyczaj nie myją rąk po sikaniu. Dobrze więc, że nie trafił na
      medycynę.
    • Gość: Firma Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 06:51
      Pan Perczak przez ostatnie lata będąc pracownikiem Urzędu Wojewody zajmował
      się prywatyzacją firm państwowych. z opłakanym skutkiem. TRAGEDIA.
    • sceptyk31 Jak wojewoda lubuski został politologiem 17.04.07, 06:56
      Jak jest z PiS to musi byc fachowiec, więc w czym problem ?
    • Gość: K. Przyczyny ataku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 08:00
      Interesująca ta nawałnica wymierzona w rektora i politologię. Silnych przyjaciół ma dr T. Ilu śledczych wyborczej uczestniczy w tej nagonce? Tydzień bez obsmarowania rektora tygodniem straconym więc tylko patrzeć jak będą kolejne "sensacje".
      • Gość: Opinia Re: Przyczyny ataku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 08:36
        Czy przedstawianie w mediach faktów z życia ZAWODOWEGO osób zajmujących wysokie stanowiska w instytucjach publicznych (finansowanych przez podatników)jest nagonką? Szczególnie jeśli te fakty mogą budzić zastrzeżenia natury etycznej?

        W takich wypowiedziach (dotyczy postu K) można znaleźć wspólny mianownik dla "władzy" przed 1989 i obecnej. Można to ująć następującą sentencją:
        kto ma inne zdanie na dowolny temat niż MY, to jest przeciwko NAM, przeciwko Polsce i na pewno należy do jakiegoś układu. Dla K układ to "dr T. i jego przyjaciele". Oświadczam, że nie należę do żdanego "układu" oraz to, że nie znam dra. T., ani jego przyjaciół. Natomiast z całą stanowczością mogę stwierdzić, że nie podobają mi się metody działania Rektora UZ.

        Czy ten post K zaliczy także do "obsmarowujących"?

      • prawdai Re: Przyczyny ataku? 20.04.07, 19:47
        Michalak, spadaj!
    • Gość: mieszkaniec Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.04.07, 09:51
      Największy problem uczelni to to, że wydała dyplomy takim ludziom, którym
      bardzo ciężko szła nauka i teraz się odgryzają." Nasz" czerwony Janusz też
      dostał dyplom organizacji i zarządzania, a teraz dezorganizuje i wprowadza
      chaos w mieście. A na wejsciu do urzędu chciał wyciąc z budżetu miasta środki
      zabezpieczone na rozwój Uniwersytetu.
      • Gość: Zibi Akademicyzm a faktyczna twórczośc IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.04.07, 10:13
        Najcenniejsze jest doswiadczenie zbierane z pogranicza różnych dyscyplin, to
        jest wiedza unikatowa i Perczak właśnie taka wiedzę posiada. Dowodzą tego
        praktycy różnych dziedzin, którzy docierali do odkryc dysponując właśnie różnymi
        doświedczniami nieraz odległych od siebie dziedzin
        Zaś młode wilczki doctorki są spętani często wiedzą schematycno-akademicką a
        poziom doktoratów w Polsce odpowiada dziś przeciętnym pracom magisterskim sprzed
        30 lat - dlatego ta sczenięca naukawośc musi się jeszcze opiórczyc przez wiele
        lat pracy samodzielnego mysliciela zbierając doświadzczenia nie tylko teoretyczne!!!
        • Gość: maraczek Re: Akademicyzm a faktyczna twórczośc IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.04.07, 21:55
          Najcenniejsza jest dziedzina zbierania haków. Pan per-Czek wie o tym doskonale.
          Po co ta fikcja jeżeli jest na stanowisku wojewody to jest zatrudniony i dla
          przejrzystości powinien się zwolnić z UZ. Jednak było by to za proste. Jego Guru
          polityczny niejaki jarek mówił, że nie damy sobie wmówić, że białe jest białe, a
          czarne jest czarne, ot i cała filozofia obywatela per-czeka.
          • Gość: Zibi Re: Akademicyzm a faktyczna twórczośc IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.04.07, 11:43
            Twoje wypowiedzi zioną nienawiscią nie pierwszy raz, Perczak nie jest członkiem
            PISu, ale zdaje się działasz na zasadzie:" jak się chce uderzyc psa, to kij się
            zawsze znajdzie"
            Dotyczy to też szeregu innych wypowiedzi, które z Klucza są antyprawicowe, a
            argumenty używane do ataku świadzczą jedynie o besserviserstwie wypowiadających
            się!!!
            • Gość: Maraczek Re: Akademicyzm a faktyczna twórczośc IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.04.07, 19:58
              Do Zybi. Postaraj się czytać posty ze zrozumieniem. Twój sposób myślenia
              wskazuje, że jesteś mentalnie w PRL (wszystkich myślących inaczej traktujesz
              jako wrogów). Nikt nie mówi że Per-czek jest członkiem partii siusiu, jednak
              gdyby nie był sympatykiem (wcześniej był u kaczek w PC)nie miał by szans na
              stanowisko wojewody. Proste. Osękowski z czerwonej łaski rektor jak dawniej
              Kisiel stara się zjednać do siebie tak z prawa i z lewa.
    • karpik86 Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem 17.04.07, 12:46
      Na politologii nie brakuje przedmiotów ścisłych(ekonomia, Teoria Organizacji i
      Zarządzania).
      • Gość: Che Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.wro.vectranet.pl 17.04.07, 17:15
        Oczywiście, np. Ergonomia polityczna oraz Teoria maszyn politycznych.
    • Gość: redemptor Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 20:07
      niezły burdel na tej politologii
      • prawdai Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem 20.04.07, 19:50
        Bez lustracji na politologii UZ nic się nie zmieni na lepsze ani dudu
    • Gość: mini mi Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 19:33
      podazajac tokiem rozumowania tych, ktorzy uwazaja, ze praktyk-polityk powinien byc super-nadzwyczajnym-pracownikiem-IP, to okazuje sie, ze Lepper (z licznymi doktoratami honoris causa) smialo moze byc dyrektorem takiego instytutu.
      pytania, ktore nalezy zadac jednak pozostaja otwarte:

      1) co z wymogiem znajomosci jezykow na poziomie C1
      2) co z wymogiem okreslonej ilosci publikacji (punktowanych!!! a nie takich w zielonogorskich zeszytach politologicznych)

      te pytania pozostaja jednak bez odpowiedzi, bo jak wiadomo praktyk-wojewoda nie tylko zna wszelkie mozliwe jezyki z pnia indoeuropejskiego, ale nawet swahili, a publikacje: przeciez to glupota.

      chcialam jedno powiedziec: gdyby kiedys miala zaszczyt spotkac rektora i przy tym spotkaniu on podalby mi dlon na powitanie, to nie umylabym tej dloni do konca zycia.
      • Gość: mini mi Re: Jak wojewoda lubuski został politologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:25
        ps.

        czy rektor złozyl oswiadczenie lustracyjne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja