grudziadz1939
17.04.07, 13:05
Zaciekle protestują przeciwko budowie ścieżki rowerowej wzdłuż ich posesji,
boją się, że rowerzyści: "będą zaglądać w okna", "będą im przeszkadzać",
"zaglądać do ogródka, hałasować". Paranoja! Rowerzyści jak największe zło. Jak
ktoś się budował na działce nie objętej miejscowym planem to musi się liczyć z
tym, że obok może powstać cokolwiek.
Źródło:
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070417/POWIAT16/70416053/-1/powiat16