nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto

IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 00:40
Bez porównania z obleśną Łodzią czy zaczadzoną Warszawą...
Naprawdę nie chciałabym nigdy stad wyjechać. Ja wierzę, że sytuacja sie
zmieni, wejdziemy do Uni, bedzie więcej pracy (dla ludzi wykształconych - bo
narzekaja nieuki i nieroby) Zobaczycie, jeszcze Zielona Góra pokarze jaka
jest najlepsza. Zielonogórzanie, nie skreślajcie tego miasta. Może
pomyślicie, że jestem jakąś nieporawną optymistką, ale naprawdę jestem za tym
miastem. Do Pani Ronowicz mama jedna prosbę........więcej takich pieknych
krzewów i kwiatów na deptaku!!!!!!!!
    • aborys Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto 27.05.03, 09:43
      Bez Arweny byłaby brzydsza.
    • markoniec Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto 27.05.03, 14:38
      miłość na lużyckim ? a to ci nowina ! fajno jest,też kocham :-)
      (Arwenę w szczególności i pod każdym innym względem )
    • green_bottle Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto 27.05.03, 14:40
      Gratuluje wypowiedzi. Ja tez uwazam, ze nasze miasto bylo, jest i bedzie
      piekne. Nie robmy z Zielonej Gory politycznego ringu, to przeciez nasze
      miasto :))

      ***zielona butelka pozdrawia

      Swoja droga, jestem za odpolitycznieniem forum. Dosc czarnych, czerwonych.
      Wszyscy badzmy ZIELONI :))***
    • aborys Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto 27.05.03, 14:54
      Gość portalu: optymistka napisał(a):

      > (dla ludzi wykształconych - bo
      > narzekaja nieuki i nieroby) Zobaczycie, jeszcze Zielona Góra pokarze
      No, skoro pokarze wykształconych, marny jej los.
      Arwena, uciekaj. Zaraz po maturze.
      • Gość: RPO Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.03, 17:54
        aborys napisał:

        > Gość portalu: optymistka napisał(a):
        >
        > > (dla ludzi wykształconych - bo
        > > narzekaja nieuki i nieroby) Zobaczycie, jeszcze Zielona Góra pokarze
        > No, skoro pokarze wykształconych, marny jej los.
        > Arwena, uciekaj. Zaraz po maturze.

        Też mam takie marzenia, lubię tu mieszkać ale korupcja w urzędach jest nie do
        zniesienia. Czy może sie rozwijać miasto i kraj w którym wszyscy kradną,
        ściąganie w szkole, czyli nieuczciwość jest normą. Czy społeczeństwo, które
        wybiera do rządzenia złodziei może liczyć na rozwój i dbanie o jego interesy.
        Ludzie przecież "aparatczyki" z Centrum Biznesu powinni być zliczowani a z
        Urzędu Konserwatora Zabytków wypędzeni z miasta. Jeżeli nadal będzie
        przyzwolenie na na nepotyzm, trwonienie publicznych pieniędzy to jeżeli jesteś
        młoda to poszukaj sobie lepszego miasta i to w innym kraju. Ta społeczność nie
        chce zdolnych, mądrych, twórczych, uczciwie pracujacych ludzi. W tej
        społeczności sprzyja sie tylko tym ,z którymi razem da się ukraść i dopuszczą
        do koryta. Ta diagnoza niestety dotyczy wszystkich środowisk: sędziów,
        adwokatów, lekarzy, architektów i naukowców.
    • Gość: Katarzyna Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 21:17
      Ja też kocham Zieloną Górę. Mieszkałam tam kilkanaście lat.
      Teraz czasem tęsknię (chlip, chlip).

      Pozdrawiam
      • Gość: Mis Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 23:01
        Co tu dużo gadać - nie mam wyjścia, muszę się przyłączyć. Ja też kocham swoje
        miasto. Nawet jak forum jest bardzo polityczne. To mi nie przeszkadza. W końcu
        wszyscy mamy jakieś poglądy. Tylko nie lubie ghdy sa one stosowane do
        tłumaczenia wszystkich faktów, na + lub na - zależnie od opcji. Ja najbardziej
        bym chciała usłyszeć od polityków deklarację - Kocham Zieloną Górę. No i żeby
        te miłość udowodniki w pozytywnych działaniach na jej rzecz. Bo niestety
        często jest to jedynie miłość do dojnej krowy.
        A miasto jest piękne.
    • Gość: no tak Zadupie Gorzowa IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.05.03, 18:19
      Milosc jest slepa...
      Tytul celowo prowokacyjny.
      Niestety, Z.G. jest inwestycyjnym zadupiem. Pracy jest
      b. malo, a warunki zycia - choc nienajgorsze, nie sa
      tez specjalnie dobre.
      A co do czystosci powietrza:
      Zielona Gora jest miastem mocno zanieczyszczonym.
      Dymy z kominow opalanych weglem, plastikiem, guma
      i nie wiadomo czym jeszcze (smrod).
      Latem smrod moczu ludzkiego - w roznych rejonach
      miasta. Ostatnio zwracalem uwage malym chlopcom,
      zeby nie sikali przy smietniku na skrzyzowaniu
      Wyszynskiego i W. Polskiego w bialy dzien.
      Oni tylko kopiuja doroslych.
      • Gość: Mis Re: Zadupie Gorzowa IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 22:52
        Tak, miłość jest ślepa. Jednak po przetarciu gałek ocznych i wizycie u
        okulisty (największe literki widziałem) nadal uważam, że to piękne miasto.
        • Gość: RPO Re: Zadupie Gorzowa IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.03, 08:30
          Gość portalu: Mis napisał(a):

          > Tak, miłość jest ślepa. Jednak po przetarciu gałek ocznych i wizycie u
          > okulisty (największe literki widziałem) nadal uważam, że to piękne miasto.

          Piękne bo zaprojektowane i zrealizowane wg XIX wiecznej teorii "Miast ogrodów".
          Miasta, e którym domy mieszkalne, fabryki i przyroda maiły ze sobą współgrać.
          Ulice wytyczano nie na podstawie geometrycznych pomysłów projektanta ale tam
          gdzie ludzie ścieżki wydeptywali. Na przełomie XIX i XX wieku powstały zgodnie
          z tą teorią osiedla robotnicze, najlepiej zachowane to Grunwaldzkie. Małe domy
          w dużych ogrodach.Zrealizowane miast ogród to unikat w skali europejskiej, jest
          ich tylko kilka w Angli i Niemczech. Niestety żaden z elementów tej realizacji
          nie jest wpisany do rejestru zabytków. To że się zachowały to tylko wynik
          kultury ich właścicieli. Może dobrze, że nie zostały objęte ochroną
          konserwatorską, bo by je urzędnicy zniszczyli.
      • j24 Zadupie Gorzowa - skąd ten pomysł ? 29.05.03, 09:28
        Gość portalu: no tak napisał(a):

        > Milosc jest slepa...
        > Tytul celowo prowokacyjny.

        Już myślałem, że to któryś z naszych przyszedł narozrabiać :)

        > Niestety, Z.G. jest inwestycyjnym zadupiem. Pracy jest
        > b. malo, a warunki zycia - choc nienajgorsze, nie sa
        > tez specjalnie dobre.

        Bezrobocie w Zielonej jest mniejsze niż w Gorzowie. Urzędnicy Marszałka
        zarabiają więcej niż Wojewody...
        Uważam, że prowokacja jest niezbyt uzasadniona, tym bardziej, że jak możecie
        przeczytać na www.gazeta.pl/gorzow w Gorzowie nie ma jak budować.
        W porę nie opracowano planu zagospodarowania przestrzennego i teraz jest
        problem.
        Taka mała kichencja. Mam nadzieję, że nasze urzędasy wezmą się do roboty,
        bo przybladły nieco wcześniejsze pochwały.

        Wracając do tematów GW-ZG - uważam, że oba miasta mają swoje mocne strony,
        choć żadno z nich nie może się równać z Poznaniem czy Wrocławiem.
        Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek w Gorzowie pragnął zdominować Zieloną Górę
        (zwróćcie uwagę jak szybko Korski przekazał marszałkowi budynek na Podgórnej).

        Przez te kilka lat lubuskiego narosło bardzo wiele wzajemnych uprzedzeń.
        Za czasów Iwana i silniejszego Brachmańskiego w Gorzowie dało się słyszeć
        bardzo dużo głosów, które były wynikiem narastających kompleksów.
        Takie same pojawiły się w Zielonej po jednej tylko porażce (siedziba oddziału
        NSA).

        Nie jestem zwolennikiem "zbliżenia" i Wielkiej Przyjaźni Między Lubuskimi
        Stolicami (WPMLS), chciałbym dobrosąsiedztwa.
        Żeby lubuskie miało rację bytu, żeby jego istnienie było uzasadnione trzeba
        szybko rozdzielić co jest do rozdzielenia i już nic więcej nie przenosić.

        W swym bólu po WSA nawet nie zdajecie sobie sprawy ile nas kosztowała
        przeprowadzka ARiMR, jakiego kapcia w gębie mamy po wyprowadzce teologii
        z Żeromskiego.
        Nie próbujcie nam odbierać telewizji, bo to się nigdy nie skończy.
        Przecież nikt w Gorzowie nie robił problemów z uruchomieniem równoległego
        studia TV3 w Zielonej Górze.
        Macie świetnych zawodników w mediach, na ten przykład pan Alfred S.
        Wasza przewaga w tej materii jest duża, podobnie jak w szkolnictwie wyższym.

        Może jeszcze będziecie potrzebować braku wrogości (jeśli nie przychylności)
        Gorzowa jeśli chodzi o Wasz Uniwerek. Niż demograficzny, Wspólna Europa -
        może się trafić, że niewielu zdolnych ludzi zechce u Was studiować.

        Możecie się gniewać, ale od dyplomu UZI z pewnością lepszy jest dyplom
        Viardiny, czy innej europejskiej uczelni, a nawet dyplom Uniwersytetu
        Szczecińskiego (w Gorzowie można zdobyć bez kosztownych wyjazdów dyplom
        tej uczelni, chodzi o to, by nie zabierać Wam rynku, bo my i tak niewiele
        z funkcjonowania tych oddzialików mamy - zarabia na tym Szczecin - jeśli
        chcecie mogę rozwinąć temat).
        • markoniec Dobrosąsiedztwo 29.05.03, 12:10
          ładnie to ująłeś, myślę, że wielu chciałoby takiej relacji wzajemnej.
          Niestety w Polsce najgłośniej słychać skrajniaków, na tym forum też.
          Ja należę do grupy najmniej licznej , bo jestem za zbliżeniem, niekoniecznie z
          orgazmem.
          • j24 Re: Dobrosąsiedztwo (?) 30.05.03, 09:10
            markoniec napisał:

            > Ja należę do grupy najmniej licznej , bo jestem za zbliżeniem, niekoniecznie
            > z orgazmem.

            Zbliżenie (WPMLS) powinno cieszyć obie strony.
            W relacji GW-ZG jest to praktycznie niemożliwe, wiadomo rywalizacja, sytuacji
            gdy moglibyśmy grać w jednej drużynie jest naprawdę niewiele.

            Miłość i nienawiść towarzyszą człekowi od starożytności, powodują, że życie
            jest ciekawsze i pełniejsze.

            Płynne przejście z jednego stanu (od miłowania) do drugiego (nienawiści)
            jest dość łatwe (przynajmniej w życiu codziennym... powszechne).

            W drugą stronę jest gorzej. Gdzieś w tym wszystkim jest jeszcze zawodnik
            z plakietką "zaufanie". Na razie ten gracz jest daleko poza boiskiem.

            Szanujmy się i nie róbmy sobie na złość (patrz bocheńskiego frasunki - na
            forum Gorzów jest kilka wątków o tym jak postawiony przez marszałka dyrektor
            nie chce pieniędzy z Warszawy na zmiany w gorzowskich szpitalach, ani na
            zwolnienia, które i tak nastąpią, ani na uruchomienie oddziału przy Walczaka
            który miał się zajmować obserwacją psychiatryczną kobiet, które popełniły
            przestępstwa. Widać ma tylko za zadanie doprowadzić do degradacji jednego
            ze stu najlepszych szpitali w kraju... i nic nie ma robić poza tym).

            Może Ten_Od_Wielkiej_Przyjaźni_Między_Lubuskimi_Stolicami (polityka
            wewnętrzna, budowanie więzi i pomostów - to jedno z zadań marszałka
            województwa) inaczej potrafiłby zinterpretować przedstawione przez
            Gazetę fakty, może Gazeta powinni zapytać ?

            Ja te dwa skandaliczne niedopatrzenia dyrektora Frasa odczytałem, jak
            odczytałem i nie zbliżyło mnie to do Zieląki...
      • Gość: smith Re: Zadupie Gorzowa IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.03, 11:15
        Gość portalu: no tak napisał(a):

        > Milosc jest slepa...
        > Tytul celowo prowokacyjny.
        > Niestety, Z.G. jest inwestycyjnym zadupiem. Pracy jest
        > b. malo, a warunki zycia - choc nienajgorsze, nie sa
        > tez specjalnie dobre.
        > A co do czystosci powietrza:
        > Zielona Gora jest miastem mocno zanieczyszczonym.
        > Dymy z kominow opalanych weglem, plastikiem, guma
        > i nie wiadomo czym jeszcze (smrod).
        > Latem smrod moczu ludzkiego - w roznych rejonach
        > miasta. Ostatnio zwracalem uwage malym chlopcom,
        > zeby nie sikali przy smietniku na skrzyzowaniu
        > Wyszynskiego i W. Polskiego w bialy dzien.
        > Oni tylko kopiuja doroslych.

        Ostatnio dokonałem ciekawego odkrycia. ludzie nie klasyfikują się jako ssaki.
        wszystkie ssaki na ziemi zachowują naturalną równowagę, ale nie ludzie.
        zajmujecie jakiś obszar, niszczycie go, rozmnażacie się i przenosicie dalej. są
        na tej planecie organizmy, które działają w identyczny sposób. to WIRUSY.
        ludzkość jest rakiem toczącym tę planetę.
        • arwena czemu 'wy'??? 06.06.03, 17:09
          Gość portalu: smith napisał(a):
          > ludzie nie klasyfikują się jako ssaki.
          > wszystkie ssaki na ziemi zachowują naturalną równowagę, ale nie ludzie.
          > zajmujecie jakiś obszar, niszczycie go, rozmnażacie się i przenosicie dalej.
          ciekawi mnie ta druga osoba liczby mnogiej w odniesieniu do ludzi
          kogos mi to przypomina
    • Gość: Katarzyna Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 21:24
      Moi Kochani ! Miasto jest piękne wtedy gdy my je kochamy.W Zielonej Górze
      spędziłam najlepsze lata .Tu urodziły się moje dzieci. Dlatego kocham to
      miasto.Dlatego za nim tęsknię, choć tam gdzie teraz mieszkam są malownicze
      górki, nie ma takich piachów jak w Zielonej , zieleń jakby żywsza, bezrobocie
      to samo i los, los Polaków ten sam.
      Pozdrawiam z podkarpacia
      • markoniec Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto 29.05.03, 21:59
        Też Cię pozdrawiamy, dużo na forum narzekania, ale naprawdę w Zielonej jest
        bardzo fajnie. Polacy lubią narzekać , ale radzą sobie, imprezują, pracują ,
        plotkują i kochają się namiętnie. Zielona Góra ma duszę i serce, jest ciepła.
        Bardzo wielu gościom zapada w pamięć, tego nam nikt nie odbierze.
        • Gość: Katarzyna Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 19:56
          Pozdrawiam Markońca !!!!! HEJ !!!!!

          Często zaglądam na to forum........nostalgia.. ale brak tematów, w których
          mogłabym mieć coś do powiedzenia. Głównie ..polityka.Nie znam obecnych VIP-ów.
          Wyprowadziłam się z Zielonej 15 lat temu.Odwiedzam ją raz na dwa ..trzy lata.
          Tęsknię.........tęsknię......
          Choć tu gdzie jestem też jest.....................?

          • Gość: Mis Re: nasza piekna Zielona Góra -kocham to miasto IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 21:14
            Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

            > Pozdrawiam Markońca !!!!! HEJ !!!!!
            >
            > Często zaglądam na to forum........nostalgia.. ale brak tematów, w których
            > mogłabym mieć coś do powiedzenia. Głównie ..polityka.Nie znam obecnych VIP-
            ów.
            > Wyprowadziłam się z Zielonej 15 lat temu.Odwiedzam ją raz na dwa ..trzy lata.
            > Tęsknię.........tęsknię......
            > Choć tu gdzie jestem też jest.....................?
            >
            To sobie pooglądaj:
            www1.gazeta.pl/zielonagora/0,35179.html
    • Gość: urwis My Polacy, my lubim sielanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 19:26
      Tak pisał Wacław Zbyszewski szyderując sobie z romantyków.
      I miał rację.
      Warto wziąć Kapuścińskiego "Lapidaria" i czytać fragmenty relacji:
      centrum - peryferia, stolica - prowincja. Wstrząsające.
      Spróbujmy wnioski płynące z tej lektury odnieść do Zielonej Góry,
      czy Gorzowa. Nie zamierzam jednak tego robić w tej chwili, tylko
      powiem jedno - do dobrej, przemyślanej, sensownej roboty - lenie rodacy.
Pełna wersja