Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku

30.05.07, 21:42
Nie wiem co o tym myśleć
    • Gość: dd Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.07, 21:43
      Sapa wyrażnie nie może utrzymać równowagi.
      • Gość: vino Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:49
        Jakiś taki zmęczony hmmm
    • Gość: fan for fun A dlaczego dr Szcząchor nie popiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:54
      całym sercem d-ra Chlamtacza.
      I jeszcze zwolenniczka reform Koła-Staniewicz,ich wspólniczka sprzed 4 lat.I
      inni im podobni też niech zaszklą patrząc im prosto w oczy tym otwartym sercem.
      No szczury, wyłazić z norek
      • Gość: ss Szcząchor były KOmendant Szpitala Wojewódzkego IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.07, 22:11
        Szcząchor był KOmendantem Szpitala Wojewódzkiego w czasie stanu wojennego.Reżim
        Jaruzelskiego go tam przysłał.
        A teraz Biskup Dyczkowski chodzi do niego na imprezy.
        Wstyd
        • Gość: doctor sconhor Re: Szcząchor były KOmendant Szpitala Wojewódzkeg IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.07, 22:44
          Rzeczywiście - co tam robi Biskup Dyczkowski ?
          www.aldemed.pl/main/index.php?id=7
    • Gość: W.P. Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: 212.109.135.* 31.05.07, 08:30
      No to warto wiedzieć tylko komu i o co chodzi!!!
      Przywódca strajku - Krzysztof Bukiel - jak podał wczorajszy DZIENNIK: "od kilku
      dni opowiada o tym, że polscy lekarze zarabiają psie pieniądze i żąda podwyżek.
      Tymczasem sam Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy
      i przywódca strajkujących medyków, wybudował niedawno pod Szczecinem okazały
      dom.Bukiel mieszka w ekskluzywnym Morzyczynie, oddalonym o 20 km od Szczecina.
      Domy w tej okolicy są warte nawet milion złotych - pisze "Fakt". Tańsze
      posiadłości kosztują tu ok. 700 tys. zł. Willa Bukiela należy do tych bardziej
      okazałych. Co najmniej sto metrów powierzchni mieszkalnej i bardzo duża
      działka. Jest tu nawet boisko do koszykówki."Fakt" donosi, że pensja Bukiela w
      związku lekarzy to około 7500 zł brutto miesięcznie. Ale to przecież nie
      wszystko. Oprócz tego razem z żoną zarabia też prywatnie. Marzena Bukiel,
      alergolog i pulmonolog, prowadzi swój własny gabinet lekarski. Zorganizowali go
      w swoim starym mieszkaniu w Stargardzie Szczecińskim. Podobno przyjmuje w nim
      również jej mąż. Za jedną wizytę żądają ok. 100 zł.Krzysztof Bukiel wychował
      się w rodzinie pracownika portowego i pielęgniarki. Potem przez wiele lat
      pracował jako zwykły internista w Stargardzie Szczecińskim. Wiele razy próbował
      dostać się do Sejmu. Bez skutku.Ale zaczął realizować swoje ambicje w inny
      sposób - jako główny jastrząb w związku lekarzy. Od ubiegłego tygodnia jest
      przywódcą ogólnopolskiego strajku." Do niego dołączył także dość ordynarny w
      swoich zachowaniach "lekarz-specjalista", często pojawiający się w TVN24, o
      takiej tłustej twarzy, a ogólnie podobny do nikogo. Umie tylko wygrażać jak
      menel spod budki z piwem. A teraz dołączył do nich SAPA. No zgrany zespół, może
      razem do JADŻKI chcą chodzić? A na takie występy nocne kasa jest potrzebna.
      Przecież ten wrzask jest o to, że mocno boją się już przyjmować w
      kopertach "wyrazy wdzięczności", pasożytować na sprzęcie państwowym (bo mogą
      posadzić do pierdla) to nagle się okazuje, że zbyt mało zarabiają. Narazie
      żądają 5...7 tys. zł. A jutro? Jak chcą zarabiać tak jak na zachodzie, to niech
      zapłacą za studia i specjalizacje też tak jak na zachodzie. W dolarach!!!
      • Gość: ds Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.05.07, 09:15
        A co tam robi SAPA? już zdrowy?To jak ze sprawą w sądzie o obraze
        funkcjonariuszy?Czy Gazeta już się tym nie interesuje.Przekupili?
      • Gość: zdrów Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:37
        a Pan Sapa dobrze mówi bo jest na razie na czczo-bez kielicha ,ale jak walnie
        jednego i drugiego to nawet załatwi Pana ministra Ziobro bo to są koledzy.
        Niech tak trzymają ramy ? razem do kupy.
        Trzymajmy się ramy to się nie pos...amy.
      • Gość: lancet Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:24
        Co najmniej sto metrów powierzchni mieszkalnej i bardzo duża
        > działka. Jest tu nawet boisko do koszykówki."


        hihihihiii... ale rezydencja hihihiiii.... no tak norma trolli forumowych to
        20 m z dzieciakami i teściową... a na marginesie dziennik napisał także:
        - że Guy Roux nie chce sprzedac Ireneusza Jelenia, a w rzeczywistosci Guy Roux
        od 2005 jest na emeryturze
        -że Religa po operacji oddycha przy pomocy spirometru, a jest to urządzenie
        diagnostyczne w które się dmucha by zmierzyc pojemnośc płuc, a Religa oddycha
        przy pomocy RESPIRATORA

        to tylko z dzisiejszego dnia taka jest wiarygodnośc dziennika...
        • Gość: W.P. Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: 212.109.135.* 31.05.07, 15:37
          Jakie śmieszne!!! Ha, ha, ha...A ten LANCET wierzy we wrzask "BIDUL
          LEKARSKICH". Ślozy z ócz mych płyną rzęsiste, gdy słucham lub czytam o tej
          nędzy lekatskiej. Niech pokażą DOCHODY. Bo nowe fury, to każdy pacjent widzi,
          gdy znajdzie się w pobliżu ich gabinetu. Chałupy też mają skromniutkie - takie
          bardziej LEPIANKI i ZIEMIANKI na jakieś dwa piętra i 300 m2. Nic tylko nędza i
          bida!!!
      • Gość: japetus Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: 212.160.172.* 31.05.07, 15:43
        Willa :-) i co najmniej 100 m2 powierzchni :-))))). No nieźle. To znaczy że
        moja szeregówka 160 m2 to jest pałac. Należy mi się tytuł szlachecki. :-))))
        • Gość: cham Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.city-connect.pl 31.05.07, 16:49
          może to akurat brak pieniedzy nie jest problemem bukiela, ale lekarzy których
          reprezentuje, ktos o tym pomyslal?

          a on, skoro ma to chetnie pojdzie na pierwsza linie protestu, bo nie ryzykuje
          tak duzo, gdyz juz sie czegos dorobil i moze sie odwazyc na strajk i jakby
          stracil prace w szpitalu za marna pensje to i tak zostaje mu ta prywatna
          praktyka, z ktorej moze zarabiac. chyba nie wszyscy lekarze maja tak dobrze
          • Gość: wq Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:36
            ale rodzinni nie mają źle :|
            • Gość: W.P. Re: Lekarze rodzinni nie wykluczają strajku IP: 212.109.135.* 01.06.07, 08:29
              Niektórzy lekarze to chyba wstydu nie mają. Taki SAPA, BUKIEL z koleżkami
              krzykaczami i ci wszyscy, którzy ich wypuszczają do "boju o kasę" powinni
              najpierw pokazać wszystkie kwity z dochodami. Jeśli te fury drabiniaste i
              lepianki zostały kupione z oszczędnego życia przy 1000 zł pensji (brutto)to
              oznacza, że jednak umieją doskonale sobie radzić przy "nędznych" pensjach i
              niech radzą sobie dalej - nie dzieje im się żadna krzywda. No ale może ten
              wrzask znaczy tylko tyle, że mają strach przed pobieraniem nie wykazywanych w
              przychodach "dowodów wdzięczności". Wtedy trzeba zainstalować im w gabinetach,
              tak jak taksówkarzom i kioskarzom KASY FISKALNE. Dostaną wówczas to, czego się
              domagają - KASĘ, co prawda fiskalną, ale o to chyba się nie pogniewają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja