Gość: Agis
IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
05.06.03, 22:39
Zielona Góra to miasto-pasożyt. Cały jej rozwój oparty został na tym co udało
się załatwić w centrali, lub wyrwać z Gorzowa i regionu. To miasteczko nie ma
żadnej koncepcji rozwoju, oprócz tej której istotą stało się wyrywanie i
załatwianie kolejnych instytucji, dających miejsca pracy dla urzędników. Dziś
również, w obliczu zawalenia się koncepcji wyrwania do siebie Sądu
Administracyjnego, to miasteczko roni krokodyle łzy, ponieważ burzy to jego
plany zostania jedyną stolicą województwa. Pamiętajcie, Gorzów już nigdy
więcej nie będzie w woj. zielonogórskim. A jeżeli wasze zakusy i podchody się
nie zakończą, my skończymy z tym sztucznym tworem jakim jest Lubuskie.