polka1966
24.06.07, 17:17
Do przetargu pewnie i staneliby zielonogórscy restauratorzy.
Bo z tego miejsca naprawde można zrobić cos fajnego..ale jest wiele ale.
Po pierwsze utrzymywać w dni powszednie knajpę otwartą nie ma sensu-bo ilu
tam tych zwiedzających???
z tego restaracja się nie utrzyma.
Po drugie coraz większy problem ze znalezieniem kucharzy zniechęca.
Teraz nawet na zmywak trudno kogos znaleść.
Tak tak....to ogromna bolączka..
Dlatego ja bym sie tego nie podjeła ze zwykłego strachu....
ten kto to wezmie musi być naprawdę ryzykantem.