patriota77
28.06.07, 23:16
"Kilka tysięcy bezrobotnych w Gorzowie to fikcja. Firmy bezskutecznie szukają
pracowników i bronią się przed ich odejściem, podwyższając z dnia na dzień
pensje. Tymczasem do miasta wchodzą duzi pracodawcy.
W tym roku w Gorzowie pracowników szuka lub będzie szukać: TPV - 1,3 tys.,
OBI - 100, kompleks Askany - ponad 200, Styropex - 50. Firmy budowlane już od
ponad roku podkupują sobie pracowników."
Caly artykul znajduje sie na:
miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,4264742.html