typus
11.07.07, 21:33
najpierw sie mówi ze nie ma nic dla mieszkańców za darmo a potem jedzie się
po nowych pomysłach i słucha głupków typu artur zasada i inni. nikomu w tym
mieście sie nie dogodzi, naturalnie że woźniak nie wskrzesi the doors lub
ściągnie metalikę w cenie papa dance ale tu chodzi z pewnością o zwykłego
zjadacza chleba- czytać głąby typu zasada i inni - mieszkańca Zielonej Góry i
okolicy. zielona góra musi z promocją wyjść na zewnątrz a nie jak to było
przez ostatnie 8 lat rozdawać materiały promocyjne stowarzyszeniom na zawody
sportowe w koziej górce lub kółkom różańcowym. Jeśli degustacja wina i
prezentacja multimedialna miasta to nie w amfiteatrze - cczytaj impreza
Gerarda Nowaka lecz w Starym Browarze w Poznaniu, na rynku we Wrocławiu lub w
Berlinie przy ambasadzie np nie w środku tylko na zewnątrz. A pan zasada i
reszta jego rodziny z PO jest własnie po to żeby jechac po opozycji gdyby
jego ciocia wygrała wybory z pewnością mielibyśmy Mandarynę przed ratuszem.A
ekipa Kubickiego wymyślałaby inne z pewnoscią w ich mniemaniu lepsze pomysły
na promocję tak to już jest. żeby gadac wspólnym językiem to trzeba sobie
nawzajem płacić chyba w tym miescie.Niech radni i reszta polityków może
spojrzy na to wszystko okiem mieszkańca którego nei stać z rodziną pojechać
na koncert ulubionej gwiazdy ale z chęcią uprzyjemni dzieciom wakacje
koncertem komarenki (skoro już był) lub zabawami na powietrzu na które nie
musi wydawać swojej 1/3 pensji. A trafienia w 10 z pomysłami PO - potwierdza
niewypał Marszałka którego trzeba odwołać, ciekawe kto zapłaci za nietrafną
promocję osoby marszałka na ten stołek. Artur czy Bożenna???