Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obowiązuj

07.08.07, 23:39
Uprzejmie donoszę, że oto jadąc dzisiaj późnym popołudniem ul.
Batorego byłem świadkiem jak nasz mości panujący prezydent Kubiki
prowadząc służbowe auto (niebieski Peugeot 406) z szybkością
odbiegającą od dozwolonej w tym miejscu, prowadził z kimś bardzo
przyjemną – świadczyła o tym radosna mina pana prezydenta -
konwersację przez telefon komórkowy.

Może ktoś uzna to za błahostkę, niewartą komentarza, „bo przecież
każdy tak robi”, jednak, nie każdy jeździ służbowym autem poza
godzinami pracy i co ważniejsze nie każdy reprezentuje przeszło
stutysięczne miasto, a co za tym idzie powinien dawać dobry
przykład.

A panu prezydentowi proponuję zwrócić się do radnych o dodatkowe
pieniądze na montaż zestawu głośnomówiącego, bo jeśli dają pieniądze
na użytkowanie służbowego samochodu do celów prywatnych, to chyba te
dwie stówki różnicy nie zrobią. Ewentualnie radzę zmienić obudowę
telefonu na kolor mniej rzucający się w oczy
    • Gość: wieśniak Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.ztpnet.pl 08.08.07, 09:28
      To komóra a'la Doda:)
      • Gość: lens Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.07, 09:33
        gwoli scislosci peugeot 407
    • Gość: ! Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.07, 09:51
      Widać wróciły czasy "równych" i "równiejszych", a że Prezydencik ma
      ciężką nogę, to wiemy...
      Może jakieś dementi? Skrucha? Przepraszam?
      - Co ja piszę?
      Zapomniałem się troszeczkę:)
    • Gość: prawo Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.07, 10:31
      Czy wymieniony w ogóle wie, co znaczy "prawo"? Powinien dawać
      przykład, albo przynajmniej nie dawac powodów do oskarżeń i samemu
      się nie kompromitować łamaniem przepisów. Ludzie na stanowiskach
      powinni być przykładem dla reszty, a nie tacy sami lub jeszcze gorsi.
      - Kompromitacja.
      • Gość: ryba Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.07, 19:48
        szkoda czesio i gosciu,ze nie startowaliscie na Prezydenta.Moze
        jeden a Was by nim zostal.Zobaczyl jak wygladaja godziny pracy
        Prezydenta i nie pieprzyl farmazonow.
        • Gość: ? Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.07, 20:04
          A co tutaj mają do rzeczy godziny pracy prezia - są nielimitowane,
          podobnie, jak było w poprzednich kadencjach. Mam jednak - z racji
          sąsiedztwa UM możliwość od czasu do czasu porównać, kiedy Boss jest
          w robocie i do której siedzi. Pamiętam także dwie, trzy poprzednie
          kadencje. Jedno mogę stwierdzić: rekordów długości czasu pobytu przy
          Podgórnej nigdy nie pobije. Druga kwestia to samochód, który ma
          kierowcę. Możliwe, że ten ma akurat urlop, ale to nie zwalnia nikogo
          od przestrzegania przepisów prawa. Przystawka do komórki to pestka,
          a bezpieczeństwo mieszkańców (w tym i Bossa) nie ma ceny.
          Piratom drogowym zdecydowane nie!
        • Gość: rybak do ryby IP: *.ztpnet.pl 08.08.07, 20:49
          te! ryba! ty dupę liżesz kubickiemu społecznie czy w godzinach pracy?
          • Gość: ryba Re: do ryby IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.08.07, 21:15
            wole lizac bedac na swiezym powietrzu,niz Ty lizac szyby okienne w
            swoim domowym akwarium,podgladajac co kto robi w urzedzie.Uwazaj,bo
            szybko sie udusisz.
    • Gość: MO Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 11:43
      Co na to policja? Co wyborcy?
      • Gość: Dr Who Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.ztpnet.pl 09.08.07, 20:34
        Obawiam się że nawet jeśli by go złapano to i tak mandatu by nie dostał.Są równi
        i równiejsi.
        Napiszę sarkastycznie: pewnie, lepiej by Policja ukarała Sapę za to że spał
        nawalony na ławce. A jaka jest różnica między Sapą a Kubickim? Sapa przynajmniej
        nie zagrażał niczyjemu bezpieczeństwu.....
        • Gość: medsister zero godności IP: *.starnettelecom.pl 09.08.07, 21:01
          Gość portalu: Dr Who napisał(a):
          Napiszę sarkastycznie: pewnie, lepiej by Policja ukarała Sapę za to
          że spał
          > nawalony na ławce. A jaka jest różnica między Sapą a Kubickim?
          Sapa przynajmnie
          > j
          > nie zagrażał niczyjemu bezpieczeństwu.....

          Bardzo się mylisz Dr Who, tacy jak Sapa stanowią poważne zagrożenie
          dla porządku prawnego państwa.Wydaje sie im , że moga bezkarnie
          powoływać się na swych patronów na szczytach wladzy i swobodnie
          manipulowac prawem, ktore w ich pojęciu jest tylko dla maluczkich.
          • Gość: Dr Who Re: zero godności IP: *.ztpnet.pl 09.08.07, 21:59
            Medsister, przykro mi bardzo ale to ty się mylisz. Nie zrozumiałeś mnie. Ja nie
            bronię Sapy. Owszem facet narobił sobie totalnego obciachu i jak by miał trochę
            honoru i jaj to powinien usunąć się w cień. Jednakże nie wyolbrzymiał bym tego
            faktu i nie określał jako coś gorszego niż szybka jazda samochodem. Samochód to
            zwykła broń. Możesz z niej zabić nie jedną osobę.
            Pozdrawiam
            P.S.
            Z dwojga złego wolę pijaczka śpiącego na ławce niż pirata drogowego.
            • Gość: tereskacomapieska Re: zero godności IP: 212.75.102.* 10.08.07, 08:36
              "Z dwojga złego wolę pijaczka śpiącego na ławce niż pirata
              drogowego"- pisze Dr Who.

              tylko że ten Sapa wcale spokojnie nie spał ,ale nieżle rozrabiał.
              To zasadnicza różnica.

              Na ten temat było nawet oświadczenie Ministra Ziobry i to wcale nie
              w pijackim snie ale na jawie
    • Gość: podatnik Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.08.07, 23:36
      W opisywanej sytuacji Kubicki w dodatku łamał przepisy Kodeksu
      Drogowego jadąc słuzbowym samocodem. Takim zachowaniem narazał
      mienie na zniszczenie.A swoją drogą na podstawie jakich przepisów
      kierował sluzbowym samochodem? Po co urząd zatrudnia dwóch kierowców?
    • Gość: Jan Szulgo Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.tpn.ceron.pl 10.08.07, 05:12
      Mówią, ze ryby głosu nie mają, ta jednak się odezwała i do tego jak
      głupio. Kolega mawiał: Łysego poznasz jak zdejmie kapelusz, głupiego
      jak się odezwie No i na swoje nieszczęście odezwałeś się! Rybo, ty
      nie cuchniesz sklepem rybnym, ty cuchniesz na kilometry wazeliną.

      Odnośnie zachowań prezydenta. On już poniósł karę w postaci treści
      pisanych wyżej postów. Niech on i inni pamiętają , jaką potęgę w tak
      zwanej czwartej władzy – mediach, może stanowić Internet. Skończyły
      się czasy zamykania ludziom gęby!!!
    • Gość: david Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.ztpnet.pl 10.08.07, 09:27
      czesio1973 , to typowy paszkwilant ! strzelający za winkla , kodeks
      Boziewicza stanowi , ze paszkwilantowi nie podaje SIE RĘKI !
      • Gość: ola Re: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obow IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.07, 10:31
        Gdyby więcej było takich Czesi świat byłby lepszy.
        Ostatnio zwróciłam uwagę młodej kobiecie prowadzącej wózek z małym
        dzieckiem, która po zjedzeniu loda wyrzuciła opakowanie na trawnik.
        Zapytałam o przykład jaki daje swojemu dziecku i czy w domu też tak
        postępuje. Zrobiłam to publicznie. Pani zrobiła się czerwona jak
        burak i jestem pewna, że więcej już tego nie zrobi.
        Dlatego powinniśmy reagować na takie rzeczy, tym bardziej jeśli
        widzimy jak patrzmy na ręce tym na których „idą” nasze podatki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja