Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł...

07.09.07, 10:02
"Kilka dni temu magistrat przyznał więc, że myśli o budowie nowej
ochronki." Jestem zbulwersowana takim określeniem żłobka. Ochronka
to miejsce dla biednych sierot. Mam w żłobku już drugie dziecko i
wszyscy jesteśmy zadowoleni z opieki - ja i dziecko. Czy autorka
artykułu chciała wzbudzić w rodzicach, którzy oodali dzieci do
żłobka, poczucie winy? Uważam, że sam pomysł dofinansowania jest
świetny, ale to, że pieniądze byłyby przeznaczane tylko na nianie
jest niesprawiedliwe i stawia w gorszej sytuacji rodziców, którzy
zapisali w porę swoje dzieci do żłobków. Przecież w tej całej
polityce prorodzinnej powinno chodzić o umożliwienie powrotu do
pracy matkom po macierzyńskim poprzez zapewnienie ich dzieciom
opieki w tym czasie. Dyskryminowanie tutaj żłobków jest nie fair.
Jak miasto chce finansowac opiekę dzieci, niech płaci również za
pobyt w żłobkach.
    • Gość: ktosia Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.dialog.net.pl 07.09.07, 10:08
      Proponuje aby p. Zasada poszukal opiekunki za 300 zl,powodzenia.Dokladanie z
      wlasnych tez jest srednim pomyslem bo trzeba by dolozyc od 200- 600 zl a jak
      ktos zarabia 1200 tonijak sie oplaca.
      Nie prosciej otworzyc inne zlobki?,skoro w miscie jest taki problem z miejscem
      ze trzeba zapisywac dziecko przed urodzeniem?
      p.
    • Gość: Normal Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 10:38
      I niech Zasada dołoży jeszcze rower dla matki i trójkołowiec dla
      dziecka.
    • Gość: bebok Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł.. IP: 83.70.203.* 07.09.07, 10:46
      wiec tak ok 300 miejsc w zlobkach z tego co pamietam z wtorkowego
      artykulu+ 500000PLN(pieniadze przeznaczane rocznie przez miasto)/12
      i to podzielone przez 300PLN daje nam 138.88 czy to ma znaczyc ze w
      naszym winnym grodzie jest tylko 440 dzieci w wieku 'zlobkowym' czy
      beda jakies dodatkowe kryteria przydzilu zlobkowego??
    • beatle80 Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s 07.09.07, 11:02
      Zdecydowanie jestem za zwykłym żłobkiem, abstrachujac od tego czy
      pośle tam własne dziecko czy nie.
      Przyznawanie wszystkim z urzędu 300 zł, nie świadczy wcale, że
      pieniadze zostaną przeznaczone na cele którym miały słuzyć.
    • Gość: MAK Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 11:49
      To nie pierwszy i nie ostatni głupi pomysł radnego Zasady
    • Gość: matka Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł.. IP: *.tpn.ceron.pl 07.09.07, 12:14
      A ja uważam, że gdyby wypaliło, to super. Przykro mi, ale nie pracuję, bo do
      żłobka dziecka nie oddam. Za swoją pracę też dostałabym niewiele, więc po
      opłaceniu niani prawie nic by nie zostało. Za to jak 4 lata temu myślałam o
      posłaniu do żłobka mojej starszej córki, to żłobek kosztował ok. 180 zł. teraz
      podejrzewam, ze gdzieś z 200 zł. Na prawdę sądzicie, ze do tej kwoty miasto nie
      dokłada? Po co ma dokładać na ochronkę, jak moze na nianię . Dopłacisz z
      własnych pieniędzy i wyjdzie ci niewiele więcej niż żłobek. a jak was nie
      interesuje, jak dziecko się czuje w żłobku, to pomyślcie chociaż o
      nieuniknionych infekcjach, jakie tam na pewno złapie.
      • magjug Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s 07.09.07, 13:38
        ja oddam, bo nie chcę wypaść z rynku pracy, a z jednej pensji nie mamy szans
        utrzymać swojej rodziny. poza tym jak to ma być taka niania, jakie oglądam z
        okien mieszkania (kiedy jestem na zwolnieniu), to ja serdecznie dziękuję. Inna
        rzecz, że obcej osoby do mieszkania nie wpuszczę, a jak już mam oddać po opiekę
        obcych, to wolę, żeby to własnie był żłobek, a nie mieszkanie tych osób. Zaś co
        do infekcji... nie zamierzam trzymać dziecka pod kloszem i dlatego chcę, żeby
        miało w miarę szybki kontakt z innymi bakteriami, czy zarazkami, niż tylko z
        naszego mieszkania... taka jest moja opinia.
      • Gość: Baśka Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.09.07, 18:23
        Ochocho widzę, że o żłobkach to ty masz pojęcie sprzed jakichś 20
        lat. Co pewnie myślisz o żłobku, że tam dzieci zasmarkane, zasikane
        i zapłakane siedzą w kojcach
        Zmartwię cię ale w żłobkach wiele się zmieniło i nazywanie żłobka
        ochronką jest obraźliwe. Najpierw odwiedź taką placówkę a nie
        wypisuj kocobołów Moje dzieciaki chodziły do żłobka i było super, a
        infekcje owszem były ale teraz w przedszkolu jedyne dzieci które
        sporadycznie chorują to te żłobkowe. To daje dużo do myślenia.
        Żłobki spełniają teraz również funkcję wychowawczą.
    • Gość: ola Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł.. IP: *.gala.net.pl 07.09.07, 12:41
      rewolucjonista zasada nie ma wyobraźni; po 300 zł zgłosza sie
      wszystkie matki, także te,ktore nie planowały umieszczania w żłobku
      dziecka a ma np mamę, czyli babcię dziecka do opieki; trzeba by było
      przeliczyć to wszystko inaczej; żłobki będą miały wolne miejsca,
      czyli miasto będzie dopłacało więcej do żłobków, bo wiele matek
      bedzie wolało wziąć 300 zł i opiekę załatwić inaczej; np. będzie się
      opłacało jednej kobiecie -opiekunce zajmować się domowym
      przedszkolem, tu troje, czworo dzieci a i tak miasto musi prowadzić
      żłobki; żłobki zawsze będą potrzebne, panowie z po; zasada powinien
      zajmować się sprawami na których się zna! opłaca się miastu zakupić
      budynek i otworzyć piękny żłobek, bo w przyszlosci, gdyby nawet nie
      musiało byc tyle tych placówek, to można sprzedać budynek stary;
      zasoby miasta należy odbudowywać; Pani Prezydent, proszę realizować
      Pani pomysł, powodzenia; faceci pokroju zasady zawsze beda trzy
      grosze wrzucać, prosze go zbagatelizować! jak będzie przezydentem
      (oby nigdy! to nawspanialsze własne (durne) pomysły niech realizuje
      na własną odpowiedzialność!
    • Gość: Artur Zasada Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:16
      Witam wszystkich bardzo serdecznie. Sądząc po wpisach sprawa żłobków cieszy się
      dużym zainteresowaniem Zielonogórzan. Dlatego też, postanowiłem przytoczyć parę
      cyfr ponieważ łatwiej rozmawia się znając fakty. W Zielonej Górze mamy 262
      miejsca w żłobkach za które miasto obecnie płaci rocznie 2.840.287 złotych.
      Czyli że do każdego dziecka miasto dopłaca ponad 903 złote miesięcznie.
      Oczywiście dodatkowo odpowiednią kwotę dokładają rodzice maluchów. Jasno więc
      widać, że miastu powinno bardziej zależeć na opiece domowej niż na budowaniu
      nowych żłobków. Moja propozycja była wyjściem w kierunku oczekiwań niektórych
      młodych mam dla których już teraz zabrakło miejsca w żłobkach a którym należy
      się pomoc miasta w takim samym stopniu jak tym matkom którym się udało. Jeżeli
      ktoś z Państwa ma inny lepszy pomysł to bardzo proszę o maila na mój adres
      artur@izg.pl Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Artur Zasada
      • yoana.p Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s 07.09.07, 13:48
        A mnie ten pomysł sie podoba Mojego 2,5 letniego maluch nie przyjęto
        do złobka Gdyby ktoś zaoferował mi dołozyc 300 zł na wynajecie niani
        z radościa bym z tego skorzystała Pamiętac należy że wśród rodziców
        są zwolennicy róznych rozwiazań ... i trzeba to uszanować A miastu
        chwała za taki gest ( choć to i tak kropla w morzu)
    • Gość: kalina Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł.. IP: 80.50.56.* 07.09.07, 13:36
      Przeczytałam artykuł i bardzo spodobał mi się pomysł PO.
      Wspaniale byłoby gdyby pomysł został zrealizowany.
      Co prawda nie mam małego dziecka ale kto wie może ten pomysł
      przyczyni się do wcześniejszego podjęcia decyzji o drugim dziecku.

      A w kwestii wynagrodzenia opiekunki - 700 zł (średnio za opiekę) -
      300 zł ( dofinansowanie) = 400 zł, czyli pozostaje 300 zł, które
      przeznaczyć można na inne wydatki.
    • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:47
      chwila moment, ja mam dziecko w żłobku, płacę 200 zł dostaję
      rachunek, sprawa czysta. jeśli bym zostawiła dziecko w domu i
      dostała na nie 300 zł to jaki będzie nad tym nadzór. a jeśli dam
      dziecko pod bezpłatną opiekę babci, to za kasę od miasta moge sobie
      kupić nową kieckę?!? jeśli już dawać pieniądze, to nie dla tych co
      zatrudniają opieki na "czarno", ale dla tych którzy zatrudniają je
      opłacając ZUS itd.
      PS:dziękuję Paniom ze żłobka przy ul. Wandy za fantastyczną opiekę
      nad moją córką.
      • trabancik znakomity pomysł 07.09.07, 13:53
        też w jednym z wątków podawałem ile miasto wydaje na dotację do złobków.

        Lepiej byłoby zlikwidować żłobki w całości a matkom wręczyć odrobinę więcej.
        Chociaż i ta kwota jest już do przyjęcia.

        Teraz osoby które nie mogą oddać dziecka do żłobka z powodu braku miejsc powinny
        się zebrać i .... podać miasto do sądu o wyrównanie swoich szans na rynku pracy
        tj. albo o otworzenie kolejnego żłobka albo dofinansowanie do dziecka w kwocie
        wyliczonej tj 900zł
        • Gość: Inga Re: znakomity pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:58
          a ja jako matka nie chcę opiekunki, tylko zdecydowanie wolę żeby
          moim dzieckiem opiekowano się w instytucji takiej jak żłobke, gdzie
          również ma kontakt z innymi dziećmi, co w przypadku jej jako
          jedynaczki jest dla nas ważne.
      • yoana.p Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s 07.09.07, 13:53
        Za emeryta czy studenta nie płacisz ZUSu Dostajesz pieniadze na
        podstawie umowy o zatrudnieniu niani Sprawa czysta i ... prosta
        chyba że sie mylę
        • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:56
          mylisz się, a poza tym dlaczego opiekunką ma być emerytka,
          szczególnie dziecka w wieku żłobkowym, do którego trzeba sporo sił.
          • yoana.p Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s 07.09.07, 14:02
            Bo... nikt chyba nie zabroni mi zatrudnic emerytki?
            • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:07
              zabronić absolutnie nie, ale nie można kalkulować kosztów tylko w
              oparciu o emerytkę. a poza tym miasto jeśli już to powinno
              dofinansowywać opiekę domową w dokładnie takiej samej kwocie jaką
              daje za np: moją córkę żłobkowi.czyli z różnych źródeł wynika około
              800 zł czy nawet więcej.i wtedy opiekunka powinna być zatrudniona
              legalnie.
              • Gość: on Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:11
                800 zl? to kto wtedy trzymalby dziecko w zlobku :)) chyba tylko ta pani co chce
                swoje dziecko asymilowac od malego :)))
                • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:14
                  nie chodzi o to kto by trzymał, tylko o to żeby było sprawiedliwe
                  wobec wszystkich dzieci. to nie jest prywatny folwark tylko
                  publiczne pieniądze.
                  • Gość: on Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:25
                    sprawiedliwie mowisz? hmmmm a jestes za podatkiem liniowym czy za wiekszymi
                    podatkami dla bogatych? Bo z czegos to trzeba zaplacic
                    • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:33
                      nie jestem za większym podatkiem dla bogatych, bo
                      ciężko "karać"kogoś że dużo zarabia. ale jeśli już ktoś ma pomysł,
                      to niech przewidzi wszelkie konsekwencje.skoro kiedyś polikwidowano
                      żłobki i przedszkola, to teraz trzeba naprawić błąd.
                      • Gość: on Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:40
                        a masz lepszy?
                        • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:43
                          tak, ułatwić prywatnym przedsiębiorcom otwieranie prywatnych żłobków
                          i przedszkoli, nie waląc im kłody pod nogi, tylko realnie
                          uczestnicząc w projektach. zapewnić dofinansowanie takiej jak do
                          istniejących placówek. moi znajomi chcieli w z.górze otworzyć
                          żłobek, może tez i przedszkole, prosili o pomoc miasto i co?
                          odmówiono!!! a byłoby po kłopocie.
                          • Gość: on Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:51
                            Po pierwsze to nikt nikomu nie zabrania tylko trzeba spelnic odpowiednie normy.
                            Po drugie co to znaczy dofinansowanie? Czyli co najpierw skroic jeszcze bardziej
                            z podatkow zeby potem jednym dac a drugim nie? Super. I zawsze to urzednik ma
                            decydowac? A moze nikogo nie dofinansowywac i niech konkuruja na wolnym rynku. A
                            ludziom zostawic wiecej kasy z wyplaty zamiast ich kroic niemilosiernie.
                            • Gość: Inga Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:59
                              mówiąc dofinansowanie miałam na myśli zapewnienie tej kwoty którą
                              teraz miasto daje na każde dziecko w żłobku, przecież rodzic płaci
                              około 200 zł. z tego żłobek by nie opłacił budynku, wyżywienia,
                              pensji itd. więc dlaczego prywatny żłobek nie ma też tego
                              otrzymywać? jesli tego w pryw. żłobku nie otzrymają to opłaca
                              miesięczna za dziecko będzie 1000 zł, więc nikogo nie będzie na to
                              stać i koło się zamyka.
                              a żłobki wtedy konkurowałyby jakością opieki, wystrojem, placami
                              zabaw i otoczeniem, jakością zabawek itd. a teraz to nawet gdyby
                              było szaro i buro to rodzice nie mają wyjścia.

                              • Gość: on Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 15:06
                                a rozumiem. pomoc to znaczy danie kasy. miasto daje na 100 dzieci 100.000
                                miesiecznie zamiast 30.000 jak proponuje PO no fajny pomysl i niezly biznes.
                                Tylko z czego w zielonce postawia basen?
        • yoana.p Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s 07.09.07, 13:59
          Albo inne rozwiązanie 3-4 dzieci pod opieką jednej niani ale w domu
          Mamy sie skrzykują wynajduja super kobitkę-nianie i z pieniedz od
          miasta + swój wkład finansują prowadzenie domowego złobka + pensja
          dla niani Ja osobiście byłabym za takim rozwiązaniem szczególnie
          przy opiece nad 1-3 latkami
    • Gość: iza Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:00
      okreslenie ochronka nie jest obraźliwe, ma to na celu ominięcie
      bardzo restrykcyjnych wymagań jakie są przy otwieraniu żłobka. a
      generalnie niczym się nie różni.
    • Gość: kasia szkolenia dla nian IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.09.07, 16:15
      W jednej z warszawskich poradni psychologiczno-pedagogicznych
      (poradnia na Uboczu) zorganizowano takie szkolenie dla przyszlych
      nian. Zglosilo sie 60 kobiet, z czego tylko 4 (!) nadawaly sie do
      KONTAKTU z dziecmi.. zgroza.
      • trabancik Re: szkolenia dla nian 07.09.07, 19:43
        pewnie 75 % matek tez by tak wypadło
    • Gość: Bożena-opiekunka Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł.. IP: *.ztpnet.pl 10.09.07, 23:37
      Szanowny Panie Arturze Zasada.
      Będąc opiekunką dzieci w Żłobku Promyczek przy ul. Wandy proponuję Panu zapoznać
      się z planem rocznym zajęć dydaktyczno-wychowawczych w naszym Żłobku. To
      profesjonalne podejście do dzieci, ale też do ich rodziców.
      O ile się nie mylę, opiekunki dzieci (emerytki, studenci, bezrobotni itd) nie są
      przygotowane do takiego wychowania dzieci, jak my – wykwalifikowana kadra
      opiekunek zawodowych – poza oczywiście wyjątkami, gdzie opiekunkami są specjalistki.
      Mówiąc krótko, pieniądze, o których Pan mówi pójdą „w błoto”.
      Panie Arturze Zasada.
      My, jako wykwalifikowana kadra od ponad czterech lat nie otrzymaliśmy podwyżki
      pensji (chociaż taką podwyżkę otrzymały inne grupy sfery budżetowej). Nasza
      praca jest szczególnie odpowiedzialna i specyficzna.
      A Pan chociaż wie ile w ciągu czterech lat było podwyżek paliwa, żywności,
      sprzętów domowych itp?
      Jeśli Miasto posiada pieniądze na dzieci, to „za grosze” można wykonać dobudówki
      do istniejących Żłobków, zaadoptować niewykorzystane i tanie lokale, zatrudnić
      więcej opiekunek w stosunku do ilości przyjmowanych do Żłobka dzieci
      (ograniczenia ustawowe, ale o sprawach organizacyjnych najlepiej wypowiedzą się
      Dyrektorzy Żłobków, a nie politycy) i...
      p o d w y ż s z y ć n a m p e n s j e.
      Ma więc Pan rozwiązanie co do zagospodarowania pieniędzy, które chce Pan
      przeznaczyć na nianie, które nie wychowają dzieci tak, jak to zrobimy my
      wykwalifikowane i z doświadczeniem opiekunki w Żłobkach.
      Żłobek stanowi pomoc w wychowaniu dzieci w sferze intelektualnej, emocjonalnej i
      społecznej, które decydują o jakości życia w kolejnych etapach rozwoju człowieka
      w okresie młodości i dorosłości. A tego na pewno nie zapewnią nianie.
      Żłobek, nie jest przechowalnią dzieci.
      Bożena
      • Gość: mama Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 09:26
        jeśli to wypowiada się pani Bożenka z grupy I ze żłobka przy ul.
        Wandy, to doskonale wie co mówi, bo to bardzo życzliwa dzieciom i
        profesjonalna osoba. mam w tym żłobku córkę, teraz już nie jest pod
        opieką Pani Bożeny, bo "awansowała" do starszej grupy:)
        żłobek był dla mnie nie koniecznością, ale wyborem. mnie i wielu
        rodziców byłoby stać na wynajęcie opiekunki, wystarczy zobaczyć
        jakmi samochodami sa podwożone dzieci rano, większość to nowe,
        drogie auta, rodziców naprawdę stać na opiekunki, ale dokonuja
        wyboru żłobka!ja zdecydowanie wolałam, żeby moją córką opiekowały
        się wykwalifikowane opiekunki, pielęgniarki. w żłobku jest osoba
        która ustala plan żywienia, co szczególnie w wypadku najmłodszych
        dzieci ma duże znaczenie. byłam spokojna, że ma wdrażane pokarmy we
        właściwej kolejności, dieta jest zbilansowana,urozmaicona.czy takie
        podejście zapewni emerytka, która chce dorobić do marnej emerytury?
        szczerze wątpię!
        poza tym sporo dzieci to jedynaki, a w żłobku mają kontakt z innymi
        dziećmi, uczą zachowań społecznych w grupie. dzieciaki mają tam
        zajęcia plastyczne, muzyczne, kilka razy w domu chciałam nauczyć
        córkę dzieciecej piosenki okazywało się że "kończyła" zdania, czyli
        znała je właśnie ze żłobka.
        jestem przeciwna dawaniu 300 zł do ręki matkom, które moga z tymi
        pieniędzmi zrobić co chcą, między innymi potraktowac jako
        dofinansowanie i kupić zabawki dziecku,czy pampersy, a dziecko dawać
        pod bezpłatną opiekę babci. z którą przecież mogą sporządzić
        fikcyjną umowę.
        pozdrawiam panie ze żłobka przy ul. wandy, dziękując im za to że
        moja córka bardzo dobrze się rozwija przy ich pomocy, biegnie do
        żłobka z uśmiechem,a my w tym czasie możemy spokojnie pracować.
        • Gość: gosc Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 09:47
          no to sie ciesz ze ci sie udalo zalatwic miejsce w zlobku. A co powiesz tym z
          kobiet ktorym zabraklo? Na drzewo? A nie meczy sie sumienie ze dostajesz od
          miasta 900 stow miesiecznie a inne nie maja nic?
          • Gość: mama Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 09:52
            nie męczy mnie sumienie.moje dziecko w żłobku daje LEGALNĄ pracę
            opiekunkom, pielęgniarkom, dietetyczce, dyrektorce, palaczowi,paniom
            sprzątającym. poza tym ja nie siedzę na żadnym zasiłku tylko pracuję
            i zarabiam na tyle dużo, że żadne becikowe, ani zasiłek rodzinny mi
            się nie należały. czy te matki które becikowe dostały mają wyrzuty
            sumienia w stosunku do mnie że ja nie dostałam???
            a o miejsce w żłobku dla mojej córki starałam się jak tylko się
            urodziła, bo już w ciązy wiedziałam że tuż po macierzyńskim wracam
            do pracy. znam dziewczyny które marudzą, że nie dostaną żłobka w
            terminie, ale złożyły wnioski 3 tygodnie przed skończeniem urlopu
            macierzyńskiego. uważam, że miasto powinno dobudować do istniejących
            żłobków nowe sale, które w razie niżu demograficznego zamknie się,a
            nie nowe żłobki za 12 mln które w razie niżu będą kulą u nogi.
            • Gość: gosc Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:12
              no tak punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. ciekawe czy tak samo pisalabys
              gdyby to dla twojego dziecka zabraklo miejsca w zlobku. rozumiem ze czekalabys
              ze dwa lata na dobudowanie nowych pomieszczen a w tym czasie dziecko byloby juz
              w wieku przedszkolnym.
              • Gość: mama Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:14
                dwa lata dobudowanie sali do istniejącego żłobka??? człowieku mi dom
                postawili w 4 miesiące!
                • Gość: gosc Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:17
                  kobieto 4 miesiace to minimum na przygotowanie i roztrzygniecie przetargu w tym
                  miescie! a gdzie realizacja inwestycji?
                  • Gość: mama Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:20
                    pretensje do krótkowzrocznej władzy, mimo wszystko nie jest to powód
                    do rozdawnictwa 300 zł, bo tym by się skończył ten pomysł. w
                    przedszkolach jest więcej możliwości adaptacji wcześniej zamykanych
                    pomieszczeń, może tam na krótko urochmić awaryjnie grupy dla
                    dwulatków,zwolnią się tym samym miejsca dla młodszych w żłobku.
                    • Gość: Bożena-opiekunka Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.ztpnet.pl 13.09.07, 18:48
                      Dziękuję Pani (MAMA) za miłe słowa. Takie słowa są podziekowaniem za to, co my
                      opiekunki dla dzieci robimy i to jest bardzo miłe, ale też mobilizujące.
                      Szanowni Państwo.
                      Opiekunka dzieci (szczególnie moje Koleżanki ze starszych grup), musi być
                      wszechstronnie wykształcona, bo nasze dzieci wymagają, by wszystko wiedziała. Ma
                      znać biologię, zoologię, ekologię i astronomię. Musi się znać na układzie
                      słonecznym i podróżach na Marsa, a także wiedzieć, dlaczego człowiek słyszy i
                      jak powstają głoski.
                      Musi umieć wytłumaczyć starszym dzieciom, co się topi, a co rozpuszcza i
                      dlaczego segregujemy śmieci. Musi umieć zrobić telefon z kubków po jogurcie i
                      sznurka, zrobić masę solną lub papierową. Umieć wszystko narysować, zaśpiewać,
                      wylepić i wymyślić sto zabaw na każdą okazję. Musi wiedzieć o szczepieniach i
                      bakteriach. O komputerze i internecie – teraz oczywiście też. A jednocześnie
                      znać stare i nowe bajki, umieć… wysłuchać, pocieszyć, wytłumaczyć.

                      Dzieci przebywają w Żłobku kilka godzin. A każde z nich ma inne zainteresowania
                      i inny zasób wiedzy. Każde z nich jest z innego domu i wychowywane według innego
                      stylu. By przez tyle godzin czuły się dobrze w początkowo obcej placówce, by
                      rozwijały swe zainteresowania i zdobywały wiedzę z różnych dziedzin, jest
                      potrzebny dobry, mądry i wykształcony opiekun. Opiekun – tutaj opiekunka - ,
                      która potrafi być elastyczna i chętna, by doskonalić swój warsztat pracy.
                      Wszystkie mamy umiejętności: kinezjologii edukacyjnej, pedagogiki zabawy, tańców
                      integracyjnych, wstęp z logopedii, muzykoterapii, matematyki dziecięcej i
                      wprowadzania w świat pisma.
                      A z psychologicznych, takie jak: “Wychowanie bez porażek”, “Jak słuchać, żeby
                      dzieci mówiły; jak mówić, żeby dzieci słuchały”.
                      To już w Żłobku nadchodzi czas, w którym dzieci nawiązują pierwsze kontakty
                      społeczne, zawierają pierwsze znajomości i przyjaźnie. Tu dziecko uczy się
                      pięknej mowy ojczystej oraz przeżywa pierwsze występy artystyczne. Tu dziecko
                      zauważa różnicę płci i różne role przyjmowane na siebie przez dorosłych.
                      Opiekunka jest też matką, nieraz babcią, robi zakupy, potrafi się śmiać, miewa
                      kłopoty i bywa chora.
                      To już w Żłobku dzieci nie tylko starsze uczą się współzawodnictwa i pracy
                      zespołowej, przewodzenia, jak i podporządkowywania grupie, wytrwałości, ambicji,
                      współczucia i koleżeńskości. Uczy się tego wszystkiego, co w dorosłym życiu jest
                      niezbędne.

                      Rodzice, zapisując dzieci do Żłobka, dokładnie sprawdzają ofertę placówki. Więc
                      nie umiejszając nic Moim Koleżankom z innych Żłobków, nasza placówka jest NAJ...
                      U nas nigdy nie ma wolnych miejsc.
                      A nam się odmawia choćby przyzwoitych zarobków.
                      Mam nadzieję Panie Arturze Zasada, że gdy będziecie z Panem Prezydentem rozdawać
                      te pieniądze, to pomyślicie rówież o nas Opiekunkach tych trzech Żłobków w
                      Zielonej Górze i dołożycie nam również do pensji po te trzysta złotych
                      (ostatecznie podatnicy wiedząc co robimy, nie będą mieć o to pretensji).
                      Bożena
                      Do wiadomości: Pan Artur Zasada artur@izg.pl
                      • Gość: mama Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 08:43
                        nic dodać, nic ująć.mam dziecko w Państwa placówce i nie
                        zamieniłabym tego żłobka na żadną opiekunkę, ani też na inny
                        żłobek:) nie wiem ile zarabiacie tam Panie, ale uważam że
                        powinniście nie mniej niż 2500zł netto. macie do opieki grupę
                        dzieci, nie jednemu a grupie trzeba zmieniać na czas pieluchy,
                        ubranka, karmić, usypiać, a jeszcze pocieszyć, zabawić, edukować i
                        dbac o bezpieczeństwo. widać często w szatni jak rodzice mając jedno
                        dziecko są zniecierpliwieni, gdy nie chce się ubierać, czy marudzi,
                        a wy macie tych dzieci całą masę, a każde inne, z innym
                        temperamentem.
                        zawsze podziwiam was za spokojne podejście do nich, tego się nie da
                        nauczyć, do tego sa potrzebne wrodzone predyspozycje.o cierpliwości
                        do rodziców nie wspomnę, bo słychać jak wypytują o każde
                        zaczerwienienie na buzi:)
                        pozdrawiam Panie ze żłobka przy ul. Wandy i dziękuję za wspaniałą
                        opiekę nad moim dzieckiem.
                        PS:a to że u was nie ma wolnych miejsc to nic dziwnego, wystarczy
                        porównać opiekę w innych placówkach. miałam dziecko w żłobku przy
                        ul. wiśniowej na wakacjach w ubiegłym roku to mam porównanie. pani
                        która zastępowała dyrektorkę każdego rano była cuchnąca papierosami,
                        dziecko odbierałam z niedomytą z kupy pupą, co w żłobku przy ul.
                        Wandy nigdy się nie zdarzyło.ubranko było takie brudne od jedzenia,
                        że wstyd było na parking iść. przy ul. Wiśniowej widać gołym okiem
                        nieprzyjazne dziecku sale, ubogą ofertę jeśli chodzi o zabawki i ten
                        wiecznie otwarty balkon powodujący taki przeciąg,że dziecko po dwóch
                        dniach miało katar.
                        mogłabym tu pisać peany na temat żłobka przy ul. Wandy, ale to nie
                        ma sensu, róbcie Panie swoje, bo robicie to bardzo dobrze, świadczy
                        o tym bardzo dobra opinia wśród rodziców. ale zdecydowanie
                        domagajcie się podwyżek. jesteście NZOZ, wszyscy pcacownicy służby
                        zdrowia dostali w tym roku kilkaset złotych podwyżki , ale tylko ci
                        którzy pracują w placówkach mających kontrakt z NFZ, bo to za jego
                        pośrednictwem przekazywano pieniądze. Podejrzewam, że Was to
                        omineło, bo nie macie kontraktu z NFZ, a należą się Wam pieniądze
                        jako NZOZ jak psu zupa! Upominajcie się o swoje.I to nie tylko
                        pielęgniarki, ale wszyscy pracownicy powinni dostać, bo w
                        szpitalach, przychodniach dostali wszyscy-biały personel,
                        administracja, techniczni itd.
                        Życzę powodzenia.

                        • Gość: hohoho Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 09:17
                          No to nam sie pani w zlobkach przestraszyly i zaczynaja same sobie piesni
                          spiewac...dajcie juz spokoj jak jestescie takie dobre to matki wam dadza dzieci
                          a jak jakas matka bedzie chciala dac opiekunce to tez powinna miec taka
                          mozliwosc. Polska to wolny kraj
                          • Gość: mama Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 09:34
                            mylisz się, nie jestem panią ze żłobka, tylko matką, ciężko uwierzyć
                            że ktoś może być zadowolony i to publicznie wyrażać? przyzwyczaiłeś
                            się widocznie, że najczęściej polacy krytykują i marudzą, a jak ktoś
                            chwali to się doszukujesz krętactwa w tym. tak, jestem bardzo
                            zadowolona z opieki nad moim dzieckiem w żłobku i nie widzę powodu
                            żeby to ukrywać.
                      • Gość: Artur Zasada Re: Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 09:51
                        Szanowna Pani Bożeno

                        Witam serdecznie i dziękuję za list

                        W zupełności się z Panią zgadzam. Dobrze wykwalifikowana i doświadczona
                        opiekunka w nowoczesnym żłobku to skarb. Zapewne setki jak nie tysiące matek
                        zaufały Wam drogie Panie powierzając swoje pociechy bo wiedziały, że znajdą sie
                        w dobrych rękach. Sądząc po reakcji części z piszących na forum Wasz trud jest
                        doceniany i cieszycie sie Panie dużym szacunkiem. Niestety w naszym mieście nie
                        wszystkiem mamy mają szansę skorzystania z Waszej pomocy. Od pewnego czasu ilość
                        rodzących się dzieci znacznie przekracza mozliwości istniejącej w mieście
                        infrastruktury. Prawie 150 młodych matek zostało pozbawione możliwości oddania
                        dziecka do żłobka co często uniemozliwia im powrót do pracy i kontynuowanie
                        kariery zawodowej. W związku z tym, że miasto powinno otaczać wszystkie matki
                        równą troską zaproponowałem, aby tej częsci z nich, która została niejako
                        pokrzywdzona, zrekonpensować brak miejsca w złobku kwotą, która choćby w częsci
                        pomoże im opłacić domową opiekunkę. Proszę nie wierzyć w możliwość szybkiej
                        inwestycji i budowy nowych obiektów. Jest to proces bardzo czasochłonny i tylko
                        w fazie uzgodniej i przetargów zajmujący około roku. Budowa conajmniej 2 żłobków
                        ( a dopiero taka iłośc gwarantowała by dostęp maluchom) kosztowła by według
                        zapewnień Pani Prezydent około 24 miliony złotych. I niestety nie mamy żadnej
                        pewności, że za 10 lat nie trzeba by ich zamykać z braku chętnych. Proszę moją
                        propozycję traktować jako głos w dyskusji tak samo jak mój wcześniejszy pomysł
                        aby zamiast inwestować w nowe budynki kupować usługi od podmiotów gotowych je
                        dostarczyć. Jeszcze raz łączę wyrazy szacunku dla Waszej ciężkiej i bardzo
                        ważnej pracy.

                        Artur Zasada

    • Gość: sfrustrowana mama Miasto da pieniądze, żeby Twoje dziecko nie szł.. IP: 92.244.58.* 29.08.08, 17:26
      i co? mija rok i co się zmieniło ? przybyło dzieci a żłobków ? a miasto wciąż
      myśli o dotowaniu opiekunek ? Ktoś coś wie ?
Pełna wersja