Amnestia dla czytelników w bibliotece Norwida

16.09.07, 22:32
A "ponad kilkuset czytelników" to ilu? :) :) :)
    • Gość: tomy Re: Amnestia dla czytelników w bibliotece Norwida IP: 82.160.254.* 17.09.07, 07:15
      To m.in. ja :-)) No ale teraz to juz oddam, bo glupio z amnesti nie
      skorzystac :-))
      • Gość: system Re: Amnestia dla czytelników w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 12:20
        nie oddawaj ksiązek. dlatego ogłoszono amnestię, bo wysiadł system komputerowy w norwidzie. padła baza danych i nie wiedzą, kto ma jakie ksiązki. to cena komputeryzacji. zatem śmiało możesz zattrzymac książki, bez żadnych konsekwencji. ta ściema z amnestią, to taki myk, żeby czytelnicy-dłużnicy sami odnieśli książki, że niby kar nie zapłacą. w rzeczywistości, oni nie wiedzą kto jest "czytelnikiem-dłużnikiem"
        • Gość: Marysia nie oddawaj książek:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 13:14
          kapitalny pomysł!
          co to za tekst: "śmiało możesz zatrzymać książki"? przecież to zwykłe
          złodziejstwo. Jak chce się mieć książki w domu to się je kupuje!
          Oby mniej ludzi na świecie takich jak gość: system!
          • Gość: system Re: nie oddawaj książek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 14:00
            widzisz marysiu. biblioteki (za wyjątkiem BN) kupuja ksiązki z bardzo dużymi rabatami od wydawnictw, lub dostaja tzw. gratisy autorskie. kiedy potencjalny czytelnik książek chce kupić sobie egzemplarz, to okazuje się, że albo nie dostępny on jest w wolnej sprzedaży, lub kosztuje kupe szmalu (kazda księgarnia narzuca marże min. 20%). jeżeli beda ksiązki tańsze, to nie bede musiał podpowiadać ludziom - w tym przypadku chodzi o studentów, którzy w norwidzie porzyczają - żeby nie oddawali książek. wierz mi - czasami jedna książka ukradziona staje się przyczynkiem dobrego i cennego księgozbioru (np. Juergen Kuczyński ukradł pierwszą książke z biblioteki, o czym sam powiedział, gdy był już staruszkiem. jego księgozbiór został sprzedany przez jego syna za ok. 4 mln. EURO)
            poza tym w norwidzie nie ma żadnych cennych inkunabułów. zaufaj mi, cenniejsze pozycje mam u siebie na półce - i nie ukradzione, ale zakupione, legalnie (mam na to rachunki, np. z Sotheby)
            • Gość: system Re: nie oddawaj książek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 14:04
              zastanawiam się, ile jeszcze błędów jestem w stanie zrobić w jednym poście o książkach
            • Gość: Marysia Re: nie oddawaj książek:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 14:16
              pierwsze co widzę, to błędy, które zrobiłeś:)))a teraz Ty popatrz co piszesz -
              jeżeli książki nie są dostępne lub są drogie, a posiada je biblioteka to lepiej
              sobie taką ukraść i mieć na wyłączność niż uczciwie oddać i udostępnić innym -
              śmiech na sali.
    • Gość: popski Amnestia dla czytelników w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:40
      Wedle obywatela zwanego "system" biblioteka, jak sama nazwa wskazuje, służy do
      okradania jej z książek. A że inni przez to nie mogą z nich skorzystać - KOGO TO
      OBCHODZI? Sam przez takich kolesi, co woleli przetrzymywać książki, musiałem
      pisząc prace magisterską jeździć do Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.
      Ech. Wstyd mi za takich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja