Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria

17.09.07, 20:08
Nie przesadzajmy z tymi awariami ,nasze MZK naprawdę ma
niezłe auta (jak na polskie warunki).
nie zmienia to jednak faktu ,że przydałyby się całkiem "nówki"
a nie 10-latki z Niemiec.
Ja z niecierpliwością czekam na "obiecane" 14 szt fabrycznie nowych
w tym 4 przegubowe.
    • Gość: Vlad.H. A dlaczego wszedzie jest mowa o utracie biletu? IP: 80.53.41.* 17.09.07, 20:42
      Przeciez MZK nie wywiazal sie z zawartej umowy cywilno-prawnej - pasazer nie
      traci w zadnym wypadku biletu - awaria, trudno sila wyzsza i czasem sie zdarza
      ale po prostu przesiadamy sie do innego wozu i kontynujemy podroz.
      • Gość: e. Re: A dlaczego wszedzie jest mowa o utracie bilet IP: *.cable.ubr12.edin.blueyonder.co.uk 17.09.07, 22:13
        dokladnie - ja bym wysiadl i wsiadl w pierwszy kolejny autobus - naturalna
        reakcja i kierowcy sami powinni do tego zachecac w przypadku awarii (tak jak to
        sie dzieje w cywilizowanych krajach).
    • Gość: mynameis_ha Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 00:29
      Autobusy się psują? Dla miłośników komunikacji miejskiej to będzie
      cios....
      • Gość: braindv Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.07, 05:15
        Wszystko czasem ma prawo się popsuć, ale pisząc o pladze ktoś tu
        mocno przesadził.Artykuł swoją drogą, a życie swoją prawdziwą i bez
        ubarwień.
        • Gość: lens Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: 217.97.158.* 18.09.07, 09:12
          "Gdybym wiedziała, że kierowca nie naprawi drzwi, wysiadłabym
          wcześniej" humanistka. widac;)
          jak złapie kapcia to mam obwiniac np producenta gwozdzi, ze takie
          ostre robi?
          cikawy jestem jak sprawowaloby sie moje auto po 10latach codziennego
          przebiegu 300km
          • Gość: kicia Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.07, 10:48
            Trzeba też zaznaczyć, że awarie drzwi biorą się często z winy samych
            pasażerów, którzy wiszą na nich blokując ich zamykanie, a nawet
            otwieranie i utrudniając wymianę pasażerów na przystankach, tym
            samym powodując opóźnienie autobusu.
            I to tam są czujniki właśnie w drzwiach.Czasem wystarczy troszeczkę
            pomyśleć.
            • Gość: Janusz Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.07, 19:24


              A co sądzicie o obsłudze na punktach sprzedaży biletów MZK ???
              • Gość: czarek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ztpnet.pl 18.09.07, 20:04
                To zaraz: autobusy psuja sie czesto czy rzadko, bo artykul jest
                dwuznaczny!
                • Gość: kali Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.09.07, 21:37
                  Gazeta Wyborcza chyba się psuje:).Jeżdże MZK codziennie i jakoś nie
                  zauważyłem częstsszych awarii busów..
                  • Gość: thunder Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.icm.edu.pl 19.09.07, 00:50
                    Ja identycznie. Grunt, że autorowi wierszówka leci. A czy pisze
                    prawdę czy nie to już nie istotne :/
                    • Gość: Janusz Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.09.07, 09:22


                      A co sądzicie o obsłudze na punktach sprzedaży biletów MZK ???
                      • Gość: lens Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: 217.97.158.* 19.09.07, 12:59
                        w superlatywach; automaty są bardzo uprzejme.
                        • Gość: Janusz Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.09.07, 19:21


                          Chodziło mi punkty, a nie autoamaty!

                          Czyli punkty gdzie można kupić bilety miesięczne...
                          • lad_i_porzadek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria 19.09.07, 21:01
                            Moim zdaniem trochę przesadzili - wiele można zarzucać MZK, ale psujące sią autobusy to losowe przypadki, a nie reguła. Przez ostatnie kilka lat spotkało mnie to tylko raz (dotkliwe było, bo zmarnowana godzina na czekanie) ale reguła???

                            A Automaty do sprzedaży biletów lubię :)

                            Drobne pytania (może do Pana Jacka):
                            1. Jak kupuję bilet podmiejski, a nie jestem (zresztą jak jestem to też nie wiem) z Zielonej Góry to skąd mam wiedzieć czy np. Droszków jest 15km od Zielonej Góry czy nie? Chce kupić bilet do Droszkowa, Przylepu, Barcikowic, a nie do jakiejś tam strefy...
                            2. Czy dużo osób korzysta z opcji informacja turystyczna w automacie? W mieście to chyba nie ma sensu - bo ciągle ktoś kupuje bilety i chyba nie ma czasu żeby to oglądać.
                            • Gość: Grzesiek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.09.07, 21:38
                              Na automacie masz napisane do jakich miejscowości jest bilet za 4,20
                              zł (Laski, Letnica, Nietków, Wysokie), a do jakich bilet za 3,20 zł
                              (pozostałe).
                              • Gość: Jacek z MZK ZG Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.09.07, 00:06
                                Na automacie nie, ale w jego okolicach na pewno , czy to na
                                instrukcji obsługi, czy na cenniku biletów zawsze znajdującym się w
                                pobliżu automatu.
                                P.S.Dla mnie jest to artykuł przykry i niesprawiedliwy i nie mający
                                za wiele wspólnego z prawdą.Awarie zdarzają się zawsze i nie zależą
                                od nas, ale na pewno nie jest to codzienna plaga.Niedowiarków
                                zachęcam do poznania komunikacji w innych miastach.Ktoś napisał, że
                                dla miłośników komunikacji to będzie cios.Ja natomiast myśle, że ZG
                                to raj dla miłośników komunikacji.Co mogą potwierdzić moi koledzy po
                                fachu z innych miast.Najpierw doceńmy to co mamy, a nie krytykujmy
                                pisząc nieprawde.
                                W MZK pracuje od 6 lat, z początku zaraz po skończeniu technikum
                                naprawiałem autobusy i byłem odpwiedzialny przede wszystkim za
                                elektryke.I nie potrafie pojąć o jakim czujniku jest mowa w
                                artykule!!!Jeśli czujnik jest wadliwy to się go wymienia na nowy , a
                                nie nim porusza...
                                Przez 2.5 roku jeżdżąc autobusem jako kierowca wyprosiłem pasażerów
                                tylko raz na ósemce zimą, gdy nie mogłem podjechać pod górke na
                                Wyszyńskiego.Awarie zawsze mogą się zdarzyć, ale nie przesadzajmy.
                                • lad_i_porzadek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria 20.09.07, 09:03
                                  "P.S.Dla mnie jest to artykuł przykry i niesprawiedliwy i nie mający
                                  za wiele wspólnego z prawdą.Awarie zdarzają się zawsze i nie zależą
                                  od nas,"

                                  Jestem tego samego zdania :)
                                  • Gość: czarek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ztpnet.pl 20.09.07, 19:27
                                    Jacek?!
                                    Wywaliles pasazerow na mroz i uciekles?! A moze cie popchali?
                                    ;P
                                • Gość: ziutek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ztpnet.pl 20.09.07, 19:30
                                  > P.S.Dla mnie jest to artykuł przykry i niesprawiedliwy i nie mający
                                  > za wiele wspólnego z prawdą.Awarie zdarzają się zawsze i nie zależą

                                  Najpierw piszesz, ze artykul jest krzywdzacy, bo pisza w nim o czestych
                                  awariach. Pozniej piszesz, ze awarie zdarzaja sie czesto. Moze nie chcieli tak
                                  jechac po MZK? ;)
                                  • Gość: Grzesiek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.09.07, 20:10


                                    Dzisiaj (20.09.2007) autobus MZK nie wyrobił zakrętu wyjeżdżając z
                                    Kupieckiej w Wojska Polskiego i skosił 2 metalowe słupki przy
                                    aptece!!!

                                    PO CZYM JAK GDYBY NIGDY NIC SPOKOJNIE ODJECHAŁ!!!

                                    A gdyby tak szły tam jakieś małe dzieci???

                                    Aż strach pomyśleć co taki kierowca może zrobić na ulicy w
                                    przyszłości !!!

                                    Co Wy na to ???
                                    • Gość: kociapa Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ztpnet.pl 21.09.07, 19:06
                                      A my na to ,ze słupki dalej stoją krzywe!
                                      Kto je wyprostuje?
                                      • Gość: ziutek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.ztpnet.pl 21.09.07, 19:27
                                        Moze prostownik slupkow?
                                        • Gość: Grzesiek Re: Kasujesz i nie jedziesz, bo jest awaria IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.09.07, 19:36
                                          Już naprawili...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja