Dodaj do ulubionych

Co robi policjant, gdy umiera królik?

24.09.07, 20:46
Gnojki ...
Obserwuj wątek
    • Gość: mo Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.ztpnet.pl 24.09.07, 20:50
      a moze policjanci uratowali życie chłopakowi albo innemu uczestnikowi ruchu
      drogowego
      • Gość: ziutek Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.ztpnet.pl 24.09.07, 20:58
        Moze tak, moze nie. Ale skoro juz byli to mogli pozwolic mu zaniesc krolika, a
        dopiero pozniej wystawic mandat.
      • Gość: staefun Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: *.ztpnet.pl 24.09.07, 21:04
        ...dla służbistów-sadystów.
        Za co?
        Za niehumanitarną, aspołeczną i głęboko nieludzką postawę.
        Nawet jeśli zgodną z literą prawa to na pewno nie z jego duchem.

        PS. Ciekawe czy jak moja żona będzie rodzić i wioząc ją do szpitala
        zapomnę dowodu rejestracyjnego czy prawa jazdy to też takie, za
        przeproszeniem, palanty będą mi wypisywać przez czterdzieści minut
        mandat?

        Pozdrawiam wszystkich normalnych policjantów, którzy wiedzą, że to
        oni sa dla obywateli, a nie odwrotnie.
        • jpy1 Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... 25.09.07, 08:41
          Znając inteligencję pał mogą Ci wypisywać ten mandat 40 minut.
        • Gość: tomek Za znęcanie się nad zwierzętami jest paragraf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 14:34
          Myślę ,że niekaralność jest warunkiem pracy w POLICJI. Tak że PA PA
          panowie .Miłej pracy u innego pracodawcy.
        • Gość: m Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 17:18
          pozdrawiasz nikogo. takich nie ma
        • Gość: tay Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 17:27
          Oczywiscie, ze tak zrobia, przeciez to sa pozbawieni uczuc debile. Kazdy
          normalny czlowiek o tym wie.
          • Gość: summon Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 03:49
            To się nazywa brak empatii...
        • Gość: natka Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.07, 19:55
          policjanci okazali się wyjątkowo bezduszni. bardzo dobrze, że wpłynęła na nich
          skarga - powinny zostać wyciągnięte konsekwencje. gdyby nie tacy debile, to
          króliczek by żył.
          • Gość: A4 Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: 217.153.134.* 25.09.07, 22:28
      • Gość: teshcosh Piep...enie takie IP: *.as.kn.pl 26.09.07, 00:04
        przecież taki policjant nie ma serca. g.wno go obchodzi jakiś królik czy innym
        zwierz. tylko jak oni mają się przejąc zwierzakiem jeśli człowieka często w
        d.pie mają.
      • Gość: qwas Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.btsnet.pl 26.09.07, 03:15
        Zwłaszcza, jak już przebiegł?
    • Gość: Zawiedziony Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.ztpnet.pl 24.09.07, 22:01
      Parę lat temu byłem oklepywany w dzień przez jakiś gnojków na placu
      wielkopolskim, uczynny facet zadzwonił na polis kilka razy ale nikt się nie zjawił.
      Innym razem jechałem rowerem przy wieży głodowej i nie wystawiłem ręki w lewo
      ponieważ kontynuowałem jazdę na wprost mimo lekkiego zakrętu w lewo. Wystawiając
      łapę dałbym fałszywy sygnał. Oczywiście upomnienie.
      Ale najbardziej zdzierałem z kolesia z pieskiem w Parku Piastowskim. Czytał
      gazetę piwko miał między piętą a nogą od ławki, nie do zauważenia. No ale
      zapłacił i jaka to była interwencja. A żule przy biedronce na festiwalowej łoją
      od rana do wieczora.
      No ale, ktoś porządku musi pilnować.
    • stupendo jacek 24.09.07, 23:08
      No konkretnie przesadzili chłopaki, ale zobaczcie, jeden incydent i
      już im robią plamę niemal na całe życie. W tym momencie nikogo nie
      obchodzi ile razy ludziom pomogli. To są właśnie media, wydają
      szybko wyroki, ale niechętnie w sprawach swojego środowiska.
      • Gość: Vlad.H. a srodowisko policji? IP: 80.53.41.* 25.09.07, 00:14
        na uslugach gangsterow, Papala do dzis nie wyjasniony, zabijaja sie sami juz
        nawet nie potrzeba gangsterow... z policja mam do czyneinia nie raz nie dwa i
        neistety obraz jaki mi sie rysuje jest czarny, ponury i pelen tego odczucia ze
        policja jest moim wrogiem a nie sojusznikiem
      • Gość: Ag Re: jacek-jak ktoś jest chamem w takiej sytuacji.. IP: *.e-wro.net.pl 25.09.07, 22:07
        to choćby nie wiem co mi wmawiał, w życiu nie uwierzę w jego
        szlachetną i kryształową służbę w przeszłości.Albo się jest
        człowiekiem porządnym, albo chamem, nie ma półśrodków.
        • stupendo zupełnie się z Tobą nie zgadzam 25.09.07, 22:43
          Teza, którą próbujesz przedstawić sprowadza się do stwierdzenia, że
          jeden błąd przekreśla dotychczasowe i przyszłe (pożądne)życie. To
          dopiero przesada.
          • Gość: le ming Re: zupełnie się z Tobą nie zgadzam IP: *.aster.pl 25.09.07, 23:50
            Zachowali sie jak male, wredne sk...syny. Ktorymi najwidoczniej sa. ja bym nie
            chcial miec takich policjantow.
    • Gość: Vlad.H. hehehe i cala prawda o polskiej policji IP: 80.53.41.* 25.09.07, 00:11
      szmaciarze ktorzy boja sie gangsterow i gownianych politykow a zwyklych
      obywateli traktuja jak bydlo - polska policja to klasyczny przyklad dewiacji
      korporacyjnej - potrafia tylko brac lapowki, rozpie..c sie radiowazami,
      biegac po hamburgery politykom i przypieprzyc babci albo dzieciakowi mandat za
      50zl za przejscie poza wyznaczonym miejscem - i to mimo ze zgodnie z polskim
      prawem jesli nie spowodowalo sie bezposrednio zagrozenia to nie ma wykroczenia.
      Zycze polskiej policji by w najblizszym czasie miala jak najwiecej pogrzebow
      wlasnie takich policjanotw - leepij by lezeli na cmentarzach a w ich meijsce
      zaczac trzeba budowac silna i budzaca zauafnie formacje nastawiona na sluzenie i
      ochrone zwyklych obywateli ktorzy teraz zmuszeni sa utrzymywac to bydlo w
      mundurach ktore jest wrogiem spoleczenstwa.

      I na koniec - nie wszyscy Polcijanci sa tacy, wierze ze wielu z Was to porzadni
      i uczciwi funkcjonariusze ktorzy czesto z narazeniem bronia i sluza ludziom
      ktorzy potrzebuja Waszej pomocy, za to dziekuje, doceniam Wasza sluzbe i mam
      nadzieje ze bedziecie godnie wynagradzani.
    • Gość: Ula Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 01:46
      Szkoda słów na gliniarzy:(

      Teraz się zacznę bać, że jak zacznę rodzić,i będę do szpitala gnała
      100 na godzinę to mnie zatrzymają....i zanim wypełnią długa procedurę wlepiania
      mi mandatu to zdąże urodzić !!!:(


      • Gość: MMMM Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 15:01
        I SŁUSZNIE ZROBIĄ , BO NIBY WSZYSCY POZOSTALI UCZESTNICY RUCHU DROGOWEGO SKĄD
        MAJA WIEDZIEĆ ŻE RODZISZ , CZYM BEDZIESZ SIE RÓŻNIŁA OD PRZEDSTAWICIELA
        HANDLOWEGO KTÓRY ZAWSZE JEDZIE 100?
        • ready4freddy Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? 25.09.07, 15:19
          ty taki sprytny jestes, ze bez egzaminow moglbys policjantem zostac. nie
          chodzilo o zatrzymywanie za jazde z nadmierna predkoscia, tylko uwzglednienie
          problemu przy wypisywaniu mandatu. i nie drzyj gumiaka wielkim literami, nie
          jestes u siebie na podworku.
        • ionee Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? 25.09.07, 16:18
          Powinni zatrzymać taką osobę, widząc stan zagrożenia zdrowia albo eskortować do szpitala albo podwieźć albo wezwać karetkę. A za przekroczenie prędkości przynajmniej pouczenie, niemniej: po wszystkim.

          Podobnie powinni postąpić z gościem przebiegającym przez ulicę. Zadbać o zwierzaka, a potem pogadać a propos wykroczenia. A tak zachowali się jak chamy.
        • Gość: Ala Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.ztpnet.pl 25.09.07, 20:21
          Tym, że będzie rodzić!!!!!!!!
        • Gość: Ula odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:06
          no gratuluję .mógłbyś zostać policjantem:)

          jak mnie zatrzymają to zobaczą że rodzę!!
          prosta odpowiedz!!nieprawdaż:)!!??????
    • Gość: Ula Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 01:46
      Bardzo prawdopodobny scenariusz przy spotkaniu z policjantami z N
      SOLI.......:(((((((((((
    • Gość: Znudzony Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 05:46
      Wy naprawde nie macie o czym pisac?
    • Gość: Hehe Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 05:51
      No swietny artykul,wrecz wspanialy...Jak ten narod kocha czepiac sie
      tej biednej policji,wrecz juz z kazda duperelka.Ja wiem ze jak kibol
      dostaje mandat to zaraz patrzy jak tu sie odgrysc,stad i takie
      artyluly.Wiadomo ze na takie artykuly odpisze z 5 spolecznikow i 5
      zlodzieji.ZENADA!
      • Gość: Olo Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:08
        Bzdura! Jak zobaczą kibola to będą spieprzać, aż się będzie kurzyło
    • Gość: językoznawca Królik ZDYCHA a nie umiera IP: *.netdrive.pl 25.09.07, 06:36
      jw
      • Gość: kibol piwo lubię. IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 07:23
        Bo policjanci w Nowej Soli nie sa od krolikow ratowania. Oni
        najlepiej dowoża PIWO dla kibicOW
      • Gość: sajetan_tempe Re: Królik ZDYCHA a nie umiera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 14:26
        ...i Ty też zdechniesz. Twoje oczy zgaszą świat na zawsze (tak po Sartre'owsku)... Nie widzę więc sensu w tym rozróżnieniu, o naiwny, który czuje się lepszy od całej reszty świata... A świat umiera na naszych oczach.
      • fleshless no ten widocznie umarł, a nie zdechł 25.09.07, 14:27
        jw
      • Gość: zen Re: Królik ZDYCHA a nie umiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 17:29
        Zdycha to policjant. Królik umiera.
      • Gość: krisp Re: Królik ZDYCHA a nie umiera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 18:15
        To jeszcze zależy czyj to królik. Jeśli byłby Twój, miałbyś do tego
        inny stosunek. Problem nie w króliku, ale w normalnej wrazliwości.
        Po ulicach chodzą nabzdyczone chłopaczki ze wsi przebrani w
        policyjne mundury, a kto na wsi przejąłby się jakimś tam królikiem.
      • Gość: wojtek Może Twój. Mój piesek umarł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:09
        Ale to nie pieski (króliki) się różniły, ale o opiekunowie (chociaż Ty pewnie byłeś właścicielem, prawda?).
      • Gość: Dagaz Re: Królik ZDYCHA a nie umiera IP: *.cnb.com.pl 02.10.07, 23:18
        Umiera czlonek rodziny nie wazne czy to czlowiek czy zwierze. Umiera
        zawsze ten kogo kochamy.
        Zdycha dzikie zwierze i ten kogo nienawidzimy.
        Taki z ciebie jezykoznawca jak z koziej zyci trabka.
    • Gość: kingy policja jest dla NAS, a nie my dla policji IP: *.pixs.philips.com 25.09.07, 07:32
      nagana, wpis do akt i wylac z roboty to moze nastepny raz uda im sie
      pomyslec... (WATPIE) A tak swoja droga to tlumaczenie ich
      przelozonego jest rownie zenujace (jesli, o ile, itd.). I co na to
      Pan Ziorro ??
    • Gość: zonk Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.mofnet.gov.pl 25.09.07, 07:33
      dlatego nie zal mi tych psow jak slysze ze ktorys zginal na sluzbie,
      wszyscy sa siebie rowni zaslaniajac sie prawem szkodza, kogo oni tam
      przyjmuja matolkow ktorzy za mlodu naszprycowali sie jakims gownem
      na silowni a teraz pan i wladca
    • Gość: felczer Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: 80.50.92.* 25.09.07, 07:58
      a co siostra, ktora z nim szla, gdzie byla jak on szedl na szage??
      czemu wczesniej nie wziela krolik0a. a moze prokurator zleci sekcje
      zwolk zwierzaka i dowiemy sie dlaczego umarl, nie wiadomo jakie
      leczenie zastosowal ten weterynarz, ktory lepszy jest od
      patomorfologa i bez sekcji potrafi stwierdzic ile minut dzielio
      krolika od uratowania przez niego!!!nie wiadomo czym go
      nafaszerowal? wiec lepiej czepic sie gliniarzy. pewnie niech na nic
      nie reaguja. nie dziwie sie, ze nikt nie chce tam pracowac. polacy
      najlepiej pluja na wszystkich , sami nie bedac lepszymi!
      • Gość: wojtek Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:12
        > a co siostra, ktora z nim szla, gdzie byla jak on szedl na szage??

        A gdzie przeczytałeś, że siostra z nim szła? Jest napisane, że w połowie interwencji przyszła mu z pomocą - pewnie po nią zadzwonił. Gdyby z nim szła, to by jej nie puścili przed wypisaniem drugiego mandatu.
        • Gość: felczer Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 22:44
          do wojtka: czekalem w kolejce, wlasnie w tej lecznicy, ktora jest po
          drugiej stronie osiedla ,z kotrego szli oboje, przepuscilismy ja bez
          kolejki mial kilkanasie metrów zeby dojsc, jego siotra przeszla
          przejsciem, zabrala od niego krolika i weszla do poczekalni, nikt
          nie aresztowal krolika, ludzie , dajecie soba manipulowac, albo nie
          macie na kogo pluc
    • Gość: Tępy Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.07, 08:46
      jak to co? nie widzą jak gosc przechodzi nie na pasach i pozwalaja
      mu wpasc pod samochod - a krolik tymczasem sam zawija do konowala -
      i ten go ratuje :)
      a dzielni policjanci bija mu brawo - rewelka
      i za rok ktos to nagrywa - dostaje oscara - a policjanci nagrode od
      Komendanta
      pozdrawiam -
      Tępy
      • Gość: ziutek Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.ztpnet.pl 25.09.07, 14:47
        Powinienes pisac scenariusze :D :D :D
    • Gość: er Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 08:55
      taa,kolejne dwa tepe polglowki ktore mialy problem ze skonczeniem zawodowki, jak
      czasem widze tych policyjnych jelopow w zielonej gorze to mnie sciska,
      • Gość: van son królik kosztuje 10zł :-) IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 09:36
        mozna kupić nowego
        a starego zjeść
        • vanilla.dream ciekawe ile ty jesteś wart? może jedno splunięcie 25.09.07, 14:45

        • Gość: le ming Re: królik kosztuje 10zł :-) IP: *.aster.pl 25.09.07, 23:51
          Policjant powinien byc tanszy. Przeciez nikt nie bedzie go nawet jadl.
          • Gość: van son Re: królik kosztuje 10zł :-) IP: *.ztpnet.pl 26.09.07, 06:47
            jak to?
            w Polska nie można zjeść martwy policjant ?
    • Gość: dobek Do obrońców ucieśnionych policajnrów. IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 10:22
      Przestancie pitolić o biednych policjantach, molestowanych przez
      prasę. W innych krajach, do pomocy zwierzętom są specjane organy
      współpracujące z policją. Nawet u nas, jakby udowdnili włścicielowi,
      że zaniedbał królika, byłaby na niego nagonka a nawet kara. Odrobina
      zdrowego rozsądku nie zaszkodzi nawet policjantowi. Służbiści nie
      potrafią logicznie pomysleć. Skoro już przeszedł przez jezdnę to
      nikomu przywdy już nie zrobi. Do lecznicy było kilka metrów, mogli
      pójść z nim, ale po co? Wypuszczą na ulicę przytępawych chłopaczków
      po szkólce a ci wlepiają mandaty komu popadnie bo czują władzę. Mi
      kiedyś chcieli wlepić mandat bo poszedłem z psem na deptak w ZG aby
      wpłacić w banku większą sumę gotówki. Psa przypiąłem przy banku tak
      aby nikomu nie przeszkadzał. Pies miał kaganiec i był przypięty. Gdy
      wyszedłem z banku nie było żadnego policjanta ale gdy odszedłem
      jakieś 300 m podeszło do mnie dwóch policjantów i powiedzieli, że
      zostawiłem psa bez opieki a za to należy się mandat. Nic nie pomogło
      tłumaczenie ze pies był przypięty i miał kaganiec. Nie przyjąłem
      mandatu i sprawa poszła do kolegium (wtedy jeszcze były kolegia).
      Tam anulowano mi mandat ale jedna mądra pani, twierdziła, że nawet
      jeśli pies miał kaganiec to ma też pazury i może podrapać :)) To się
      nazywa kreatywność umysłowa. A może niedorozwój umysłowy?
      • Gość: dobek Dopiska dla czepialskich: IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 10:25
        Z banku odszedłem już z psem i wtedy podeszli policjanci. Chodziło
        im o to ze gdy byłem w banku nie byłem przy psie.

        p.s.
        To tak dla jasności bo pewnie znajdą sie detektywi analizujący każdy
        mój krok w tej sytuacji.
        • Gość: marta Re: Dopiska dla czepialskich: IP: *.ztpnet.pl 25.09.07, 11:05
          jestescie powaleni jakis krolik zdechł a wy pierniczycie o dupie
          marynie,mogł własciciel szybciej zadzwonic po siostrę albo szybciej
          wybrac sie z krolikiem do weterynarza.Litosci!!!!!
          Zawsze sie znajdzie cos na gliny,wiekszosc co pisze na nich to
          jakies matoły ktore miały cos wspolnego i odgrywaja sie jak
          dzieciaczki.albo złodzieje albo inne szumowiny.
          • Gość: dobek Re: Dopiska dla czepialskich: IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 11:10
            Tak? To napisz uzasadnienie , dlaczego to ja wygrłem na kolegium a
            nie gliny?

            Niestety taka jest prawda, czepiają się zwykłych ludzi a jak trzeba
            prawdziwej interwencji to się ociągają. Poza Tym mogli umożliwić
            oddanie zwierzaka weterynarzowi a później wlepić mandat.

            Jak ktoś nie ma serca dla zwierząt to nie ma go dla ludzi. No dla
            siebie to ma na pewno.
          • ready4freddy Re: Dopiska dla czepialskich: 25.09.07, 15:02
            w rodzinie sobie poszukaj zlodziei i szumowin, pewnie daleko szukac nie bedziesz.
          • Gość: wojtek Re: Dopiska dla czepialskich: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:15
            > jestescie powaleni jakis krolik zdechł a wy pierniczycie o dupie
            > marynie,mogł własciciel szybciej zadzwonic po siostrę

            Skoro przyszła w połowie, czyli po 10 minutach, to chyba szybko zadzwonił, prawda? Poza tym co to zmienia, jeśli chodzi o interwencję policjantów? Było to prawie pod drzwiami weterynarza, zaniósłby królika i wrócił, choćby z eskortą.
      • Gość: wk..wiony Re: Do obrońców ucieśnionych policajnrów. IP: *.magma-net.pl 25.09.07, 15:45
        Jak cię wieśmaku okradną to nie biegnij na policję bo takim jak ty nie warto pomagać. Odwal się od policji bo tyle o niej wiesz co z koryta zjesz. Jak by nie policja to byś pajacu z domu nie wyszedł.
    • Gość: dobek Re: Proponuję: nagana z wpisem do akt... IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 10:58
      Jak go zatrzymali to był juz po drugiek stronie ulicy. Widzisz
      problem w oddaniu zwierzaka do lekarza i kontynuowaniu procedur?
      Swoja drogą jeśli facet nie przyjął mandatu to w 95% w sądzie wygra
      sprawę. Kilka razy się z nimi sądziłem i wszystkie sporne sprawy
      wygrałem.
    • tony_r Co robi policjant, gdy umiera królik? 25.09.07, 12:40
      A niech ich, co buraki, komendant tylko słodko pierdzi i nie wyciągnie żadnych
      konsekwencji.Ja bym ich olał i pobiegł, ale była by heca, nowosolscy policjanci
      ścigali chorego króliczka, który im jednak uciekł. Jednak miśki do debile........
    • Gość: zbrodnia_ikara Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.zielona.agora.pl 25.09.07, 13:16
      Jestem zbulwersowana!!!To było morderstwo z premedytacją. Przecież
      zwierzę mogło jeszcze pożyć. Jak tu teraz zgłaszać na policje sprawy
      typu ,,pan znęca się nad psem."
      • Gość: orient Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.ichf.edu.pl 25.09.07, 15:12
        ...napisał pracowicie zbrodnia_ikara, po czym wbił ząbki w bułkę z szynką. Ale
        żem humanista, alem im dosolił, pomyślał. Spodobało mu się to, więc pomyślał po
        raz drugi.
      • Gość: mag Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 23:03
        ciebie trzeba zabic i bedzie to zbojstwo w afekcie , wiec mnie
        uniewinnia, slodka idotka, obronczyni zwierzatek.
    • poiuyt666 Zły policjant 25.09.07, 14:13
      Chamstwo, jeśli dałoby się udowodnić, że wcześniejsza interwencja weterynarza
      uratowałaby życie królika, nie popuściłbym gnojkom!
    • Gość: Krociech Naraził na niebezpieczeństwo ludzi IP: *.sm-rozstaje.pl 25.09.07, 14:16
      po to, żeby ratować królika.

      Tak tak, nawet jak "nic nie jedzie" narażamy na niebezpieczeństwo tych, którzy kierują się analogiczną zasadą "nic nie idzie", wyjeżdżając zza przeszkody.
      • Gość: wojtek A gliniarz ma czekać na światłach, widząc napad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:17
        W końcu ratując ofiarę, naraża kierowców, nawet jeśli nic nie jedzie.
      • Gość: xxx Re: Naraził na niebezpieczeństwo ludzi IP: *.bsk.vectranet.pl 25.09.07, 20:06
        A ty zawsze na pasach przechodzisz?? Z tekstu wynika,że ten pan
        sprawdził, czy samochód nie jedzie.
        • Gość: nobody Re: Naraził na niebezpieczeństwo ludzi IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.07, 21:42
          skoro przeszedł, to znaczy zagrożenia nie było
        • Gość: zdziwiony Re: Naraził na niebezpieczeństwo ludzi IP: *.elpos.net 27.09.07, 10:43
          Takich co "sprawdzali czy nic nie jedzie" kilka razy dziennie karetki odwoza do
          szpitali
    • Gość: S Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.doskomp.lodz.pl 25.09.07, 14:20
      Tych policjantów powiesiłbym za jaja na środku miasta!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mag Re: Co robi policjant, gdy umiera królik? IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.07, 23:05
        to S od slowa szmaciarz, czy skur...yn???
    • zoarna Co robi policjant, gdy umiera królik? 25.09.07, 14:20
      Bestyje bez serc i dusz, niech ich króliki też konają bez pomocy :((
    • Gość: GALLAA Gdyby niósł kaczkę - byłoby OK IP: *.inowroclaw.mm.pl 25.09.07, 14:20
    • fleshless ale bałwany 25.09.07, 14:26
      "zapewnia, że także inni policjanci zostaną uczuleni, by okazać więcej serca w
      tak nietypowych sytuacjach"

      to niech jeszcze pouczą, że homo sapiens to takie źwierzę, które ma w czaszce
      prawie półtora kilo galarety zwanej mózgiem i służącej do myślenia,
      bardziej zaawansowanych można by po prostu przetłumaczyć nazwę gatunkową
      (niestety życie dostarcza ogromnej ilości przykładów, że została ona nadana na
      wyrost)

      no i można by im jeszcze powiedzieć, że mogliby mieć chociaż minimum klasy, a
      tak zachowali się jak ostatnie kmioty - niech potem nie narzekają, że im
      dzieciaki wypisują hwdp na każdym bloku
      • Gość: Lehoo Re: ale bałwany IP: *.globalconnect.pl 27.09.07, 16:09
        Niestety, krawężniki jako przedstawiciele gatunku niższego subtelności opisanych
        w artykule pojąć w stanie nie są.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka