Dlaczego kandyduję do senatu?

09.10.07, 11:52
Dlaczego kandyduję? Ponieważ wiem i jestem głęboko przekonany, że uczynienie z
Polski kraju szczęśliwszego i bogatszego leży na wyciągnięcie ręki. Ręki
trzymającej kartę do głosowania. Wystarczy tylko na tej karcie zaznaczyć
właściwy wybór.

Wcale nie musimy gonić po świecie za pracą. Nie musimy też żyć w ciągłej
niepewności o jutro i ledwo wiązać koniec z końcem. Jeśli odsuniemy od władzy
tych złotoustych kłamców i pasożytów, którzy okupują nasze państwo, to
uczynimy pierwszy krok ku poprawie bytu naszych rodzin. Oni są przeciwko nam.
Naszym rodzicom, babciom, dziadkom odbierają radość życia, a młodzieży marzenia.

Kim oni są? To współczesna polska szlachta. Składa się ona z wielu sitw i
gangów politycznych. Zajadle walczę między sobą o władzę, o jak największy
dostęp do koryta wypełnionego po brzegi naszymi pieniędzmi. Oni postawili się
ponad prawem a instytucje państwowe i media wykorzystują do obrony swoich
egoistycznych interesów.

Pomimo tego, że się zwalczają, to solidarnie ukrywają największą tajemnicę III
a nawet IV RP. Tajemnica ta jest objęta zmową milczenia na wzór mafijnej omerty.
O co chodzi? Pasożytnicza szlachta ukrywa najstaranniej jak może, że odbiera
nam od 70 do 83 procent wypracowanych pieniędzy. Najwięcej zabierają
pracownikom najemnym, którzy kupują dużo towarów obłożonych wysoką akcyzą.

Są tak zachłanni, że akcyzę nałożyli nawet na pracę, czyniąc z niej luksus, bo
jak inaczej można nazwać składkę na ZUS. Właśnie z powodu tej niszczącej
akcyzy utrzymuje się dwucyfrowe bezrobocie. Winę za jego tak wielki rozmiar
ponosi rząd. Jeśli pracownik dostaje na rękę 1500 zł, to ZUS dodatkowo zabiera
900 zł, a na podatek dochodowy i inne składki idzie jeszcze 200 zł. Gdyby nie
te podatki, to pracownik miałby w kieszeni 2600 a nie 1500 zł.

W mojej ojczyźnie nie ma warunków do uczciwego bogacenia się. Do dużych
majątków dochodzą nieliczni, dzięki układom z urzędnikami lub za pomocą
działań bezprawnych. Zdecydowana większość Polaków jest w majestacie prawa
łupiona przez państwo. Rządząca szlachta fałszywie nas co dnia zapewnia, że
wszystko co robi, robi dla naszego dobra. Tak się jakoś dziwnie składa, że
tego dobra mamy coraz mniej. Natomiast im przybywa. Za odebrane nam za pomocą
podatków pieniądze kasta polityków i biurokratów używa sobie życia w
najlepsze. Zawłaszczają oni 5% PKB czyli ok. 43 mld zł rocznie. Próżniaków
jest w tej chwili ponad 500 tys. i ciągle ich przybywa. Rosną w siłę i chcą
żyć coraz dostatniej. Wymyślone przez nich hasło „By żyło się lepiej” mówi
więcej o nich prawdy niż setki słów.

Efekty działania tego złodziejskiego państwa są porażające. Bieda i
wykluczenie. Bezrobocie i tułaczka 2 mln młodych rodaków w poszukiwaniu
szczęścia i chleba. Upadające firmy pod ciosami bezprawnych decyzji urzędników.

Chciałbym wraz z posłami Unii Polityki Realnej wprowadzić takie prawa, które
spowodują, że Wasze pieniądze pozostaną w Waszych kieszeniach. Chcę, aby moi
rodacy wreszcie poczuli siłę swoich pieniędzy.

Chcę wprowadzenia ustaw, które pozwolą na stworzenie takich warunków
gospodarczych jakie są w Irlandii. Wtedy za granicę nie będziemy wyjeżdżać do
pracy, ale na wakacje.

Chcę wreszcie odsunięcia od władzy pasożytniczej szlachty. Uważam, że osiągnąć
to można poprzez zmniejszenie i uproszczenie podatków. Wtedy koryta będą
puste, gdyż nasze pieniądze pozostaną w naszych kieszeniach.

Chcę, aby władza nie odbierała wolności gospodarowania, wolności osobistych i
wolności słowa. Chcę, aby nikomu nie odbierano godności zmuszając do szukania
pracy poza Polską.

Na koniec chcę, aby ustanowiona w konstytucji zasada, że „Władza Zwierzchnia …
należy do Narodu” była przez rządzących respektowana. Dzisiaj jest tak, że
ustawa zwykła odbiera narodowi (wbrew konstytucji) prawo do podejmowania
decyzji w sprawie podatków na drodze referendum. Narzucili nam, że podatki i
daniny publiczne nie są sprawami o szczególnym znaczeniu dla państwa i – jako
takie – nie mogą być poddane pod referendum.

Obalmy ich kartką wyborczą. Spróbujmy zrobić coś dobrego dla siebie i swoich
dzieci.

Rafał Zapadka
Kandydat Unii Polityki Realnej do senatu, okręg nr 8 (lubuskie), październik
2007 r.
www.zapadka.ogr.pl
    • lizun9 Re: Dlaczego kandyduję do senatu? 09.10.07, 11:54
      Kolejne elaboraty pana, który nie umie bronić swoich racji -
      żenujące...
      • Gość: verde Re: Dlaczego kandyduję do senatu? IP: *.gorzow.mm.pl 09.10.07, 13:46
        Czego konkretnie nie umie bronić?
        Jak wiadomo UPRowcy mają dobrze poukładane w głowach.
        Wiedzą co mówią.
        • lizun9 Re: Dlaczego kandyduję do senatu? 09.10.07, 13:51
          Gość portalu: verde napisał(a):

          > Czego konkretnie nie umie bronić?
          > Jak wiadomo UPRowcy mają dobrze poukładane w głowach.
          > Wiedzą co mówią.

          Ten pan ma taki dziwny zwyczaj wklejania długich i niewiele
          mówiących wypocin zapominając ze forum jest od wymiany mysli a nie
          obwieszczania ludowi swojej woli...Więc technika pozyskiwania
          wyborców to raczej kiepska;P
          UPR owcy mają poukładane w głowach??
          • Gość: pup Re: Dlaczego kandyduję do senatu? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.07, 13:54
            UPR-owcy mają filozofię - KAŻDY ORZE JAK MOŻE. JAK NIE MOŻE TO DO
            PIACHU.

            Rzeczywiście poukładane. Ciekawe czy jak już nie mogą tez tak myślą.
          • Gość: verde Re: Dlaczego kandyduję do senatu? IP: *.gorzow.mm.pl 09.10.07, 14:08
            Pytałem nie jego zwyczaje, ale o racje, których rzekomo nie umie bronić. Podaj
            jakich nie umie.
            • lizun9 Re: Dlaczego kandyduję do senatu? 09.10.07, 14:14
              Gość portalu: verde napisał(a):

              > Pytałem nie jego zwyczaje, ale o racje, których rzekomo nie umie
              bronić. Podaj
              > jakich nie umie.

              A to zajrzyj do jego wlepek na forum żagańskim...pojechaliśmy po
              gosciu a on nic - czy tak postepuje człowiek o silnych
              przekonaniach? Czy raczej ktoś kto przepisuje partyjne biuletyny na
              uzytek kampanii?
    • Gość: tk Re: Dlaczego kandyduję do senatu? IP: *.backiel.com.pl 09.10.07, 19:38
      a ja chcę Inflantów oraz Łużyc - tych Dolnych i Górnych

      che też umieć opowiadać tak piękne bajki

      chcę

    • Gość: Yyy Re: Dlaczego kandyduję do senatu? IP: *.pcz.pl 09.10.07, 22:45
      www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c
Pełna wersja