Jak promocja miasta, to tylko w telewizji

29.11.07, 21:26
Wiele lat temu pojawiałem się sporadycznie w Zielonej. Potem ruszyłem na
studia do Wrocławia, i przestałem jeździć na północ (zacząłem na południe ;)
). Ostatnio po wielu latach przerwy zahaczyłem o Zieloną Górę wracając z
Przystanku Woodstock, była to niedziela jakoś przed 10:00. I co zastałem?
Miasto wymarłe, z pozamykanymi sklepami i kawiarniami, ze śladową ilością
ludzi. I to ma być miasto, które nie zasypia? Nawet Empik był zamknięty! :D

Zielona to śliczne miasto, do którego mam sentyment. I życzę mu jak najlepiej,
ale coś trzeba zrobić. Co taki turysta ma zrobić, jak przyjedzie a tu wszystko
pozamykane i ludzi wcięło? Sam spacer to za mało... ;)
    • Gość: Paul nocne zycie w zg? :| IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.11.07, 23:00
      "Specjaliści sugerują nam promowanie miasta, które nie zasypia -
      opowiadają urzędnicy"

      Buhahaha.... To sa debile a nie specjalisci. Kurde, coza ciolki
      odpowiadaja za to miasto? Miasto ktore nie zasypia?? Jasne. W srode
      (niby studencki dzien w ZG, ale nie winobranie), latem, bylem z
      kolezanka na deptaku. Cetrum miasta, godzina ok 21, w pubie siedzimy
      sami, cisza - muzyka wylaczona. Ja gadam do niej szeptem co by
      kelnerzy nie podsluchiwali (pierwszy raz mi sie zdarzylo tak
      rozmawiac w pubie zamiast przekrzykiwac muzyke). Za oknami pusto,
      ktos tam szybko przebiegl, to jakas osoba z psem na spacer.
      Normalnie cmentarz. To jest miasto ktore nie spi?? Chyba na
      Winobranie, bo nic poza tym. Moj przedmowca ma racje. Tez
      studiowalem we Wroclawiu. To co tam sie dzialo nocami lepiej nie
      komentowac :D Fakt faktem, ze jak jestem noca w ZG na miescie, to
      bierze mnie taka sennosc, zebym sie zaraz na ulicy kladl spac. Tak
      po prostu to "zycie nocne" wplywa tutaj na mnie:)
      • Gość: tubylec Re: nocne zycie w zg? :| IP: *.ztpnet.pl 29.11.07, 23:39
        pierwszy raz mi sie zdarzylo tak
        rozmawiac w pubie zamiast przekrzykiwac muzyke).
        studiowalem we Wroclawiu. To co tam sie dzialo nocami lepiej nie
        komentowac :
        ZG to nie Las Vegas i bardzo dobrze że nie ma tu nocnego ryczenia i
        bebłotu po kilkunastu browarach.
        • paul123 Re: nocne zycie w zg? :| 30.11.07, 00:26
          tubylec napisał:
          "ZG to nie Las Vegas i bardzo dobrze że nie ma tu nocnego ryczenia"

          Widze ze nie skumales arykulu i problemu. Jakis problem z czytaniem
          ze zrozumieniem?? Fajnie ze nie ma w ZG nocnego ryczenia, ale po
          kiego wala chca to miasto za takie reklamowac?? Czaisz juz baze?? ZG
          to spokojne miasto, a oni je reklamowac chca jako przepelnione
          ludzmi dniem i noca. Smiac sie chce.
          A jesli Ci sie nie podobaja miejsca gdzie ludzie, jak to
          nazwales "rycza" to wiedz, ze w takich miastach jest o wiele
          bezpieczniej w srodku nocy (bo jest pelno ludzi) a nizeli w jakims
          opuszczonym przez wszystkich centrum miasteczka, gdzie strach wyjsc
          jesli zajdzie potrzeba.
    • Gość: turysta Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.ztpnet.pl 29.11.07, 23:26
      Toś chłopie jeszcze mało widział.Ja miałem okazję być o godz 9,30
      rano w niedzielę w Londynie.W samym centrum.I co zobaczyłem cisza i
      kupy śmieci po sobotniej nocy.Żywego ducha.No przepraszam byli
      sprzątający i jeżdziły maszyny do sprzątania i kilka
      taksówek.Londyn w niedzielę rano spał i odpoczywał a chyba nie jest
      zaściankiem.
      • paul123 Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji 30.11.07, 00:22
        turysta napisał:
        "Londyn w niedzielę rano spał i odpoczywał a chyba nie jest
        zaściankiem"
        Kazde wielkie miasto rano spi, zwlaszcza w niedziele. Ale za to
        budzi sie do "zycia" noca. To zupelnie normalne. W takim miescie
        trzeba zyc i poczuc jego klimat a nie przyjachac sobie na wycieczke.
        • Gość: turysta Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.ztpnet.pl 30.11.07, 02:17
          Ostatnio po wielu latach przerwy zahaczyłem o Zieloną Górę
          wracając z
          Przystanku Woodstock, była to niedziela jakoś przed 10:00. I co
          zastałem?
          Miasto wymarłe, z pozamykanymi sklepami i kawiarniami, ze śladową
          ilością
          ludzi.
          Ja nic nie mam przeciw nocnemu życiu miasta,ja tylko odpowiedziałem
          temu kolesiowi co to się zdziwił,ze niedziela rano i puste
          miasto.Dla mnie to normalne że puste tak jak tysiące miast na
          ziemi.Podałem tylko przykład z Londynu.
    • croolick Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji 30.11.07, 00:42
      szakoou napisał:

      > Co taki turysta ma zrobić, jak przyjedzie a tu wszystko
      > pozamykane i ludzi wcięło? Sam spacer to za mało... ;)

      Spoko, spoko ZG ma dluga tradycje promowania tego, czego w tym miescie nie ma
      (ot chocby "winny grod" bez wina i winnic), wazne, ze urzednicy w ZG czuja, ze
      sa wielcy i wszystko moga, bo przeciez ZG jest "wspolstolica" poteznego regionu
      "lubuskiego" ;-)))
      • Gość: rex Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.ztpnet.pl 30.11.07, 07:40
        croolick to typowy głupek , albo zarabia na swoja marną
        egzystencje Wielkopolska płaci za badziewie to ten marny głupek [
        podobno z żar ] pajacuje tu na forum [ nie pierwszy raz ! chyba
        przydupas bachalskiego ] ot taki folklor !
      • Gość: Alex Ci ludzie sa porażającymi prostakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 14:58
        >Spoko, spoko ZG ma dluga tradycje promowania tego, czego w tym
        >miescie nie ma
        >(ot chocby "winny grod" bez wina i winnic),

        Te obecne władze to tragedia. Miasto które nie zasypia? Litości- ono
        zasnęło, młodzi ludzie z niego uciekli i uciekają masami. Mimo że
        nie mieszkam w Zielonej Górze, przyjeżdżam czasem na treningi. I co
        widzę? Idę wieczorem na imprezę- ludzi nie ma, gdzieś ich wywiało, a
        jeszcze rok, dwa lata temu były tu na takich bibach tłumy.
        Organizator imprezy zarzeka się że z racji frekwencji to chyba
        ostatnia, i radzi mi się nabawić. Na ulicach wieczorami -pusto. Na
        rynku- pusto.

        A ci debile promują coś czego juz nie ma. Z a 400 tysięcy zrobiliby
        kryty skejtpark, nie trzebaby do frankfurtu nad odrą jeździć, i
        chociaż część młodych by została. Albo porządny stok narciarski, to
        przyjechałbym zimą. Ach, debile, debile.

        Zielonogórzanie, wybraliscie sobie telewidzów, którym się wydaje że
        wszytko to co na ekranie to prawda. Ludzie którzy pracują zawodowo,
        tworzą miejsca pracy, nie mają czasu na telewizję, zresztą
        przekonają się że to kłamstwo gdy przyjadą tu osobiście.
        Zielonogórzanie, wybraliście sobie prostaków.
    • Gość: rex Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.ztpnet.pl 30.11.07, 07:45
      szakoou .w niedziele to ludzie odsypiaja sobotna szaloną noc !
      nigdzie na świecie nie ma ze 24godz. na dobe ludzie bawią sie , spac
      tez trzeba . a jak sie chłopie itobie podobnych nudziarzy nudzi to
      popilnujcie ciuchów swojich to bedziecie mieli zajecie ! JEST CZAS
      NA ZABAWE I JEST CZAS NA PRACE !
      • Gość: bis W sobotę 1 grudnia Święto Młodego Wina w Muzeum.. IP: *.ztpnet.pl 30.11.07, 14:45
        tylko kto o tym wie? To też byłaby dobra promocja miasta.
    • Gość: Zibi Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.11.07, 15:09
      To skandal. że za pieniądze z moich i wielu innych obywateli ZG podatków,
      dofinansowywać prywatne, zateizowane i zdemoralizowane media typu TVN - do tego
      zasięg ich to połowa tego co w telewizji publicznej
      Ale co się dziwić prezydent rodowodu SLDupowskiego popiera swoich braci w
      wierze tylko w mamonę i własne interesy!!!
    • Gość: jełop Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.07, 09:35
      Tez dołączam sie do głosów, że reklamowanie ZG jako miasta, które
      nie śpi jest kłamstwem i to bez sensu. Raz, że Zielonka śpi i to od
      wilu lat snem zimowym. Przecież kto bywa w ciągu roku na deptaku ten
      widzi, że ów przybytek zasypia a nawet UMIERA po godzinie 18.00. Cuś
      tam stara sie Bruno z 4róz ożywić, ale jego wysiłki kończą się na
      tym, iż gó.. leci na jego knajpę i jej klyjentów wiec o czym my
      mowimy. Mówimy o totalnym buractwie, buractwie kolejnych władz,
      które mają w dupie mieszkańców. Na deptaku jest zakaz jazdy rowerem
      a kasta kilkunastu rodzin nań mieszkających dyktuje warunki
      pozostałym 100-u tysiącom luda. W ten sposób imprezy na deptaku
      kończą sie o 22.00 a potem leci z okien kał w stanie wolnym,
      skupionym i lotnym... Takie jest to nasze miasto co to nie usypia, a
      jak nie usypia to pewnie ćpa bo nie śpią ludzie po amfetaminie i ci
      na bezsenności...

      Wolałbym hasła w stylu: ZG - zielone miasto, ZG - płuca regionu, ZG -
      siła spokoju, ZG - dobry sen ITP ITD ETC, ale robienie z ZG Nowego
      Jorku to już jawny sabotaż, śmiechu warte jak przystało na miasto z
      Zagłębiem ;)))
      • Gość: swoj Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 00:44
        Przecież to miasto nawet śpi jeśli chodzi o inwestycje, baseny itp.
        Nawet na mapie w TVN w miejsce Zielonej Góry wkomponowali Gorzów
        (południowa częśc lubuskiego)!!!
        Dobrze, że chociaż Kabarety mamy przez wielkie "K"!!! :)
        • Gość: Paul Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.12.07, 15:54
          Jak chodzilem do technikum, mieli budowac AquaPark chyba niedaleko
          Chynowa - inwestycja upadla. Jak 5 lat temu wyjezdzalem na studia
          ogrodzili Polska Welne, jako miejsce budowy. Po 5 latach jestem w
          ZG, a tam ogrodzenie nadal jest, galerii nie ma. Budowa czegos
          takiego trwa max 2 lata wliczajac "nieprzewidziane" opoznienia. No
          ale grunt zeby miasto reklamowac jako tetniace zyciem w nocy :)
        • Gość: zocha Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.ztpnet.pl 02.12.07, 20:18
          widzalam dzis tvn dopoludniowy rynek Wroclawia=PUSTO.nawet bardziej
          niz w Zielonce.Widocznie to prpblem tej cywilizacji-nie chcemy
          halasu noca itp,
          • Gość: Paul Re: Jak promocja miasta, to tylko w telewizji IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.12.07, 23:22
            Zocha nie porownuj bo widze nawet nie wiesz o co chodzi. Lepiej
            siedz w domu i zaloz sobie cieple kapcie.
Pełna wersja