Koza na pastwisko

03.08.03, 19:33
I nie sraj tu.
Kozy zwykle załatwiają się na trawie a nie na forum.
Tyle że poziom zielonogórskiego forum niewiele odbiega od szamba to i kozy tu
srają.
    • koza03 Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 19:52
      Obiecywalem sobie ze nie bede z toba gadal, maly grubasku, bezustannie walacy
      konia przy kompie. Ale pogadam. Jestes jak wrzod, ktory sie rozpiera na ciele
      tego forum. Nikt do ciebie do gorzowskiego nie wjezdza ze sowimi bluzgami.
      Dlaczego nie jeczysz sobie o zlej Zielonej za swoim forum? Mysle, ze to proste,
      tam juz ciebie nikt nie chce. ile mozna znosic takiego wylewajacego sie z
      brudnej dupy zeprzalego gnoju? Ile mozna wysluchiwac tepych fakow,
      znamionujacych mala wyobraznie koniobijnego pietnastolatka? Zebys chociaz
      wymyslil jakis ladny tworczy bluzg...Ale ty jestes tworczy jak glebogryzarka
      chora na rozwolnienie. Moze bys upikszyl jakos swoj Gorzow, wymyslil choc jedna
      fajna rzecz. Nie, ty wolisz (w chwilach wolnych od koniobijstwa) zajmowac
      miejsce na normalne rozmowy, o czyms konkretnym. Lubie sowy, a Kapitana S.
      ogladam z przymryzeniem oka jak powtorza. Ty nie jestes ania kapitan ania sowa
      ani nic. Jestes tylko i wylacznie gruby, spocony i nadmiernie pobudzony. Znajdz
      sobie kobiete, masturbuj sie tylko raz dziennie i idz juz stad. Tu nie wolno
      byc kretynem.
      • kapitan_sowa Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 19:59
        koza03 napisał:

        > Tu nie wolno byc kretynem.

        To spierdalaj !
        • koza03 Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:19
          Nie bluzgaj, pliz, to jest kulturalne miejsce, to ty jestes kretynem, pomyslilo
          ci sie .
          • kapitan_sowa Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:30
            a kto tu bluzga ?
            sam zacząłeś wyzywać porządnych ludzi od kretynów.
            • koza03 Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:37
              Czyli zwrotu - spierdalaj - nie uwazasz za bluzg? No to ja juz wszystko
              rozumiem! Ty nie znasz jezyka polskiego! No to do nauki i oczekuje wynikow.
              • kapitan_sowa Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:42
                Sam zacząłeś
                • koza03 Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:44
                  Ja zaczalem bluzgac - nie rozsmieszaj mnie, pliz.
                  • kapitan_sowa Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:45
                    Zacząłeś się wyzywać. A to prowokuje spiralę następstw.
                    • koza03 Re: Koza na pastwisko 03.08.03, 20:49
                      Ale to sa twoje slowa : "Wal sie w dupe psi kutasie zielony cfelu obesrany !"
                      i nie mow mi o obsesjach i ze nie bluzgasz. Wprawdzie nie do mnie ale jednak. i
                      pliz - spirala nastepst to tak, jakbys chodzil i walil w ryj za kazde
                      nastepniecie na noge. Nie masz rozumu? Anonimowosc na forum padla ci na mozg?
                      Najpierw pomysl potem pisz. I jeszcze raz - masz argumenty to ich uzyj!


    • tezgucio Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 20:51
      za godzinę wróćcie i bądźcie grzeczni.

      To dziwne ale obserwuję narastającą nić sympatii między Wami. Spróbujcie
      przekomarzać się bez wulgaryzmów, to znacznie trudniejsze.
      • kapitan_sowa Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 20:52
        dobra - wracam za czas jakiś.
        ale jak mnie ktoś wkurzy to zrobię tu kambodże.
        • tezgucio Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 21:03
          kapitan_sowa napisała:
          > dobra - wracam za czas jakiś.
          > ale jak mnie ktoś wkurzy to zrobię tu kambodże.

          Wtedy wystarczy jak raz, no niech tam, dwa razy przeklniesz - najlepiej z
          kropkami w środku. Poza tym niby dlaczego masz być pod kloszem i nikt nie może
          Cię wkurzać?
          Aha, próbowałem sobie wyobrazić tą kambodżę na forum i nijak mi to nie
          wychodzi.
      • koza03 Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 20:53
        Dzieki za dobre rady, wez to na siebie, w koncu tu jestes jakims mistrzem
        uczestnictwa, ja wysiadam. Jak bluzgal na wszystkich to uszy po sobie i my
        jestesmy od lepszych rzeczy. teraz Ty - albo go olej, ja juz ide.
        • tezgucio Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 20:57
          koza03 napisał:

          > Dzieki za dobre rady, wez to na siebie, w koncu tu jestes jakims mistrzem
          > uczestnictwa, ja wysiadam. Jak bluzgal na wszystkich to uszy po sobie i my
          > jestesmy od lepszych rzeczy. teraz Ty - albo go olej, ja juz ide.

          Wyjaśnij, bo o ile Cię dobrze rozumiem zupełnie nie masz racji.
          • koza03 Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 21:01
            Ty jestes na tym forum bardzo czestym gosciem. Sowa wjezdza tu z bezsensownymi
            postami juz od dawna. ja wiem, ze sa wakacje, ale nie czytalem Twoich
            merytorycznych postow na jego temat. A moze sie wspolnie zastanowic, co z
            takimi typami zrobic. Tak, aj tez jestes za pelna wolnoscia, nawet folklor,
            oszolomy i przyglupy. Zadnej cenzury w sieci! Oks, ale to chyba mozna jakos
            zalatwic, zeby ktos taki nie zajmowal miejsca i nie psul krwi normalnym
            uzytkowniko. O to i az o to mi chodzi.
            • tezgucio Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 21:41
              koza03 napisał:

              > Ty jestes na tym forum bardzo czestym gosciem. Sowa wjezdza tu z
              bezsensownymi
              > postami juz od dawna. ja wiem, ze sa wakacje, ale nie czytalem Twoich
              > merytorycznych postow na jego temat.
              Forum chyba nie jest miejscem do zmasowanych wycieczek osobistych czy
              psychoanaliz uczestników. Przykro mi, ale nie bardzo potrafię merytorycznie
              pisać na temat bluzgów.


              > A moze sie wspolnie zastanowic, co z
              > takimi typami zrobic. Tak, aj tez jestes za pelna wolnoscia, nawet folklor,
              > oszolomy i przyglupy. Zadnej cenzury w sieci! Oks, ale to chyba mozna jakos
              > zalatwic, zeby ktos taki nie zajmowal miejsca i nie psul krwi normalnym
              > uzytkowniko. O to i az o to mi chodzi.
              To zdecyduj się czy chcesz tej cenzury (a raczej kontroli, po definicję cenzury
              odsyłam do klina) czy nie?
              Czy nie zauważyłeś, że odpisując komuś na bluzgi stawiasz się z nim na równi
              (czemu próbujesz mocno zaprzeczać) i sam pomagasz nakręcać spiralę? Przecież
              spora część postów Kapitana_sowy to odpowiedzi na Twoje posty.
              A tak na marginesie, pełna nieograniczona wolność nie istnieje i lepiej żeby
              nie istaniała. To nisetety tylko pełna anarchia i brak poszanowania
              jakichkolwiek praw. Ale zawsze można po prostu wyłączyć telewizor.

              • hiro Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 21:52
                tezgucio napisał:

                > koza03 napisał:
                >
                > > Ty jestes na tym forum bardzo czestym gosciem. Sowa wjezdza tu z
                > bezsensownymi
                > > postami juz od dawna. ja wiem, ze sa wakacje, ale nie czytalem Twoich
                > > merytorycznych postow na jego temat.
                > Forum chyba nie jest miejscem do zmasowanych wycieczek osobistych czy
                > psychoanaliz uczestników. Przykro mi, ale nie bardzo potrafię merytorycznie
                > pisać na temat bluzgów.
                >
                >
                > > A moze sie wspolnie zastanowic, co z
                > > takimi typami zrobic. Tak, aj tez jestes za pelna wolnoscia, nawet folklor
                > ,
                > > oszolomy i przyglupy. Zadnej cenzury w sieci! Oks, ale to chyba mozna jako
                > s
                > > zalatwic, zeby ktos taki nie zajmowal miejsca i nie psul krwi normalnym
                > > uzytkowniko. O to i az o to mi chodzi.
                > To zdecyduj się czy chcesz tej cenzury (a raczej kontroli, po definicję
                cenzury
                >
                > odsyłam do klina) czy nie?
                > Czy nie zauważyłeś, że odpisując komuś na bluzgi stawiasz się z nim na równi
                > (czemu próbujesz mocno zaprzeczać) i sam pomagasz nakręcać spiralę? Przecież
                > spora część postów Kapitana_sowy to odpowiedzi na Twoje posty.
                > A tak na marginesie, pełna nieograniczona wolność nie istnieje i lepiej żeby
                > nie istaniała. To nisetety tylko pełna anarchia i brak poszanowania
                > jakichkolwiek praw. Ale zawsze można po prostu wyłączyć telewizor.
                > jadnak demokracja w stylu amerykańskim ma wzięcie
                kto nie pasi-znika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                czytaliście kiedykolwiek polską konstytucję?wszystkie te wycinki postów są
                karalne -zgodnie z kpr:-)no i z kim będziecie sie sądzić?
                z rywinem?:-):-)
                pozdro
                • tezgucio Re: Wyjdźcie tam razem, a.... 03.08.03, 21:57
                  hiro napisała:
                  > > jadnak demokracja w stylu amerykańskim ma wzięcie
                  > kto nie pasi-znika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  > czytaliście kiedykolwiek polską konstytucję?wszystkie te wycinki postów są
                  > karalne -zgodnie z kpr:-)no i z kim będziecie sie sądzić?
                  > z rywinem?:-):-)
                  > pozdro

                  Prawdę mówiąc nie czytałem ani tej ani poprzednich. Dlaczego te wycinki są
                  karalne? Co to jest "kpr:-)" ?
            • kapitan_sowa koza na pastwisko ! 06.08.03, 17:01
              znowu ryjesz świnio ?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja