Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ?

06.12.07, 18:32
Czy ta praca je tak nobilituje, że czują się lepsze i co najgorsze dają odczuć
swoją wyższość klientom? To że macie perfumy za kilka zł więcej niż gdzie
indziej, nie powinno was tak dowartościowywać. Nie przeceniajcie się. Przy
następnej okazji wywalę gdzie tak jest.
    • Gość: kasa Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 18:39
      mnie tez jedna pinda wnerwiala i juz tam nie kupuje
      • Gość: Ada Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 19:29
        niesttey mnie tez panie w zielonogorskim graficie wkurzyly, i od
        teraz jezdze do poznania. tam przynajmnie jest mila obsluga;
    • Gość: Henia Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 20:49
      To prawda! Są bardzo niemiłe, ostatnio jedna tak mnie zdenerwowała,
      że miałam ochotę jej powiedzieć, co myślę. Co znaczy takie
      traktowanie z góry?
    • Gość: bebe Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 21:24
      ja tez byłam kiedyś klientką tej perfumerii. o zgrozo!!!! najgorsze
      dla mnie było to, ze te panie oceniają i obsłygują ludzi na
      zasadzie, kto lepiej wygląda, ten zostanie milej obsłużony. niestety
      pozostałe perfumerie w zg sa słabo zaopatrzone, wiec teraz wole
      robic zakupy przy okazji wyjazdu do poznania lub wroclawia, lub po
      prostu w perfumriach internetowych. niech ich szefowa cos z tym
      zrobi, bo widac sklep traci klientów.
    • Gość: Stracony klient Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 11:46
      Pańcie z perfumerii obok Jankiela też moim zdaniem mają przerośnięte ego. Skąd
      ta pewność siebie, że jest się najpiękniejszą, najmądrzejszą sprzedawczynią na
      świecie? A już na pewno od Wysokiego po Niedoradz? Postawa typu :"nie stać cię"
      nie przyniesie popularności sklepikowi, ale to już nie "mój cyrk, nie moje małpy".
      • Gość: Maciey Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.07, 12:07
        Eeee... one tam chyba tylko sprzedaja (na kupno ich samych pewnie nie stac) i
        zostalo im tylko stwarzanie pozorow - hehe
    • Gość: MAXX Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.07, 17:26
      Podobny problem dotyczy sprzedawców samochodów np. w salonie Toyoty
      mnie to spotkało .......
      • Gość: AMG Re: Dlaczego sklepowe z perfumerii są nadąsane ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.07, 16:40
        Oj takich sprzedawczykow to mozna w kazdej branzy znalezc!!!!
    • Gość: pindol krolewny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 17:31
      niektore panienki z tych perfumeryjek zachowuja sie jak krolwena
      sniezka z jednego ze skeczy starego POTEM


      - kto ty jestes? - padlo pytanie w storne krolewny sniezki

      - naaazyywaammmm sie Krolewna Sniezka ... i.... JESTEM
      NAJPIEKNIEJSZA NA ŚWIECIE - odpowiedziala Sniezka


      • Gość: Malwina Re: krolewny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 09:53
        A najśmieszniejsze jest to, że ona są tylko sprzedawczyniami. To nie
        jest jakiś ambitny zawód. Ale czują się lepsze od lekarzy i
        prawników, którzy mają pieniądze aby kupować drogie perfumy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja