Pobicie w klubie "Studio"

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 22:02
Tego karola wywalili ze studia ochroniarze.

To wszystko przez tych tepych drechow, co oni maja ryj.
    • Gość: Msk Re: Pobicie w klubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.03, 22:15
      kurwa to jest manipulacja faktami !! nikt nie mowi o tym ze to
      ochroniarze ze studia go wywalili na zbity pysk i nawet
      pogotowia nie wezwali !!! a moi znajomi biegali zeby pogotowie
      wezwac !! to jest zenujace ze prasa dopuszcza sie takich zmian w
      faktach.....jak mozna? gdzie etyka zawodowa? i jak mozna sie
      wbic do Carlosa (karola) do szpital;a zeby w takiej chwili mu
      fote do gazety zrobic??
    • Gość: five Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.08.03, 22:33
      Pańtak jest aniołem
      www.klepka.blog.pl
    • Gość: mar Re: Pobicie w klubie IP: *.nemo.pl / 172.16.1.* 07.08.03, 23:29
      Ochrona jest do wymiany nie spełniła swojej roli . Z tego
      wszystkiego najbardziej podoba mi się mec.Pańtak.
      • Gość: czarek Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.03, 00:30
        Zamknąć wreszcie to STUDIO - ten przybytek przestepstw!!!
        • fox51 Re: Pobicie w klubie 08.08.03, 06:49
          Przyłączam się do zamknięcia tej wylęgarni tępych buraków i innych trios passos
          pustos łebos
      • Gość: Joszke Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 08:30
        Gość portalu: mar napisał(a):

        > Ochrona jest do wymiany nie spełniła swojej roli . Z tego
        > wszystkiego najbardziej podoba mi się mec.Pańtak.


        Czy to nie dziwne, że mecenas bierze się za wszystkie sprawy, które są
        opisywane w gazetach? Wybory się zbliżają, ot co...
      • tezgucio Re: Pobicie w klubie 08.08.03, 17:41
        Gość portalu: mar napisał(a):

        > Ochrona jest do wymiany nie spełniła swojej roli . Z tego
        > wszystkiego najbardziej podoba mi się mec.Pańtak.

        gratuluję gustu
    • Gość: Radiowiec Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 02:01
      Właściciel "Studia" nie wiedział chyba kogo wynajmuje do
      ochrony."Agencja ochrony" JAT to najwieksze dno.Chyba
      właściciela takiego lokalu stać na ochronę z prawdziwego
      zdarzenia? Niech koleś wynajmie HERTZa-to chyba lepsza firma niż
      JAT.
    • Gość: ula Re: Pobicie w klubie IP: *.proxy.aol.com 08.08.03, 04:25
      przylaczam sie do Zamkniecia tego Balaganu poki nie jest zapozno.
      • Gość: marek Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.03, 08:13
        Gość portalu: ula napisał(a):

        > przylaczam sie do Zamkniecia tego Balaganu poki nie jest zapozno.
        Za późno na co ? z mojego doświadczenia wiem że za nic tzn. bez przyczyny
        raczej nikt w twarz nie dostaje.Ty (ula)masz dobre intencje i jesteś za
        zamknięciem by innym zrobić dobrze wychodząc z założenia że ci inni nie mają
        świadomości co jest dobre dla nich samych i ty musisz za nich dokonać wyboru
        tzn zamknąć ten lokal.Ile nocy spędziłaś w Studio nie pytam bo z reguły
        naprawiacze świata w tych miejscach nie bywają,co nie przeszkadza wypowiadać
        się na te tematy.I jeszcze jedno słyszałaś o wolnej woli człowiekka i jego
        prawie wyboru ? Można wybrać np." dom czy dyskoteka".
        • fox51 Re: Pobicie w klubie 08.08.03, 09:30
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Ty (ula)masz dobre intencje i jesteś za
          > zamknięciem by innym zrobić dobrze wychodząc z założenia że ci inni nie mają
          > świadomości co jest dobre dla nich samych i ty musisz za nich dokonać wyboru
          > tzn zamknąć ten lokal.Ile nocy spędziłaś w Studio nie pytam bo z reguły
          > naprawiacze świata w tych miejscach nie bywają,co nie przeszkadza wypowiadać
          > się na te tematy.I jeszcze jedno słyszałaś o wolnej woli człowiekka i jego
          > prawie wyboru ? Można wybrać np." dom czy dyskoteka".

          A Ty słyszałeś o wolnej woli? Bo jesli ktos ma wolną wolę isć się zabawić i
          traci oko to to nazywasz wolną wolą? Niebezpiecznych ludzi należy eliminować, a
          miejsca zamykać przynajmniej na jakiś okres np. do wyjaśnienia tej sprawy.
          • Gość: jan Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.03, 09:47
            Dokladnie Policja powinna zamknac lokal az do chwili
            wyjasnienia sprawy !!!
            I qrwa zmienic ty ochoniarzy bo to pewno w wiekszosci koledzy
            takich frajerow ktorzy pobili Karola .
        • gordon10 Re: Pobicie w klubie 08.08.03, 10:50
          Gość portalu: marek napisał(a):

          z mojego doświadczenia wiem że za nic tzn. bez przyczyny
          > raczej nikt w twarz nie dostaje.

          Zgadzam się w 100%!!! Bez przyczyny nie. Ale czasem przyczyną są różnokolorowe
          sznurówki, brak papierosa, czy spojżenie w nie taki sposób jaki by sobie dres
          życzył. Co do zamykania lokalu to wydaje mi się sprawa przedwczesna co do
          wymiany ochrony to ja bym to zrobił na drugi dzień po incydencie.
          Hasło dnia : Po co ci mózg?? Masz dres!!!
          Pozdro...
    • Gość: ja Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.03, 09:43
      Studia to po prsaostu ostatnio jedna wilka meta !!!
      pelno dresow i blachar !!!
      • Gość: jed Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 10:58
        ochroniarze to koledzy mietow z silki razem biora anabole wiec
        nikt ci nie pomoze jak nie jestes swoj, widzieliscie zeby kiedys
        ochroniaz pomogl bitemu zawsze tylko sie patrza a potem bijacy
        wychodzi ,,nie zauwazony"..
    • Gość: £YSY Re: Pobicie w klubie IP: 213.232.79.* 08.08.03, 15:14
      UWAGA NA PANTAKA.
    • Gość: obserwator Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.03, 15:35
      Byłem świadkiem że to ochroniarze lokalu pomogli wyjść
      poszkodowanemu a nie jego koledzy , którzy wogle się nim nie
      interesowali i to jeden z ochroniarzy wezwał pogotowie
    • Gość: zyxv Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 16:30
      ten lokal wymaga specjalnego nadzoru policji tajnej.
      Gdyby Rodzice widzieli co tam robią Ich dzieci - świeciłby pustkami.
      Widziałem, więc wiem.
      • Gość: mietek Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.03, 17:59
        a do studia kolesi bez dowodu nie chca wpuszczac....a panienki wydekoltowane po
        15 talk wchodza bez problemu....po co ? po to zeby kolesie po 2o lat mieli kogo
        dymac w kiblu jak sie napierdola...bo panienki w ich wieku sa zbyt "wymagajace"
        a koles po 3 bronkach 15stce da rade.......aha samemu do studia nie polecam
        chodzic...l;epiej grupa z 1o osob...pewniej.....
        • Gość: ghost Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 13:30
          a co z poszukiwaniem bandziora? czy policja już go ma? bo piszemy o wszystkim
          tylko nie o tym czy facet, który wyrębał oko drugiemu człowiekowi, jest jeszcze
          na wolności...
          • Gość: pcv Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 15:23
            może z dobrego domu ?
            • Gość: adam niezgodka Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 20:43
              widzialem w STUDIO taka sytuacje: 1 koles bije niemilosiernie
              2. podchodzi ochroniaz i mowi do bijacego "adas" zostaw go
              (tonem - misiaczku podaj mi lyzeczke). ochrona w studio byla od
              zawsze do niczego. albo sie boja albo to ich koledzy. kilka
              razy widzialem jak ochroniarze wyprowadzaja zadzmiarzy tylnym
              wejsciem.

              porazka
    • Gość: firma JAT Re: Pobicie w klubie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 23:00
      informuję pana redaktora - autora artykułu iż informacje zawate
      w komentarzu są nieprawdziwe:
      po pierwsze : to ochrona wyprowadziła poszkodowanego z lokalu ,
      który to był pod wpływem alkoholu i nie wiedział co sie stało,
      opatrzono mu ranę ,
      po drugie : to ochrona wezwała pogotowie (dwukrotnie)
      po trzecie : przybyłe pogotowie stwierdziło rozcięcie łuku
      brwiowego a nie utratę oka
      po czwarte : ochrona nie wezwała policji ponieważ poszkodowany
      nie był w stanie powiedziec czy sie sam uderzył czy też miały
      udział w tym zajściu osoby trzecie, a oględziny poszkodowanego
      przez pogotowie nie wykazały potrzeby wewania policji
      po piąte : nie prowadzi sie ŻADNE postępowanie wobec agentów
      ochrony JAT
      po szóste : do dnia dzisiejszego nikt z policji nie zkontaktował
      sie z właścicielami firmy JAT w tej sprawie
      • fox51 Re: Pobicie w klubie 10.08.03, 23:45
        Ty firma JAT - czy jak sie tam nazwales chyba sobie jaja robisz!! - to po
        pierwsze, a po drugie to wracaj do szkoly i zacznij sie ortografii uczyc !!!
        • arka6 Re: Pobicie w klubie 10.08.03, 23:55
          Czytając te twoje wypociny w tym wątku widać od razu, że cierpisz na
          niedorozwój umysłowy zmień sobie nicka, bo obrażasz wszystkie lisy.
    • Gość: Dziewiątka Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 11:32
      Mam 35 lat i od kiedy zamieszkaliśmy z mężem we wspólnym
      mieszkaniu w Zielonej Górze, segregujemy śmieci. To nie jest
      żadna ideologia, to po prostu naturalny zdrowy rozsądek.
      Przeraża mnie rozpanoszony plastik, bezmyślność ludzi – młodych
      i starszych, którzy mimo takiej samej drogi do pojemnika na
      selekcjonowane odpady (przecież stoją z reguły przy pergoli ze
      zwykłymi pojemnikami) wyrzucają plastikowe odpady, czy papier
      razem z resztą śmieci, bez odrobiny refleksji.... Bardzo
      zdziwiło mnie w artykule GZ, że mieszkańcy domów jednorodzinnych
      nie segregują śmieci – przecież oni mają na to więcej miejsca
      niż ja w bloku! Edukacja, edukacja aż do znudzenia, konkursy,
      nagrody – ale z drugiej strony surowe kary dla tych, którzy o
      środowisko nie dbają (tych co np. wyrzucają śmieci w lesie –
      złapanym kazałabym gołymi rękoma wysprzątać hektar lasu!). Mam
      ciągle nadzieję, że się uda i nasz syn będzie jednak cieszył się
      czystym środowiskiem...

      Jak najbardziej popieram stanowisko mecenasa Pańtaka –
      właścicielka „Studio” powinna płacić dożywotnią rentę
      napadniętemu tam chłopakowi. Niech lepiej dobiera ludzi do
      ochrony dyskoteki – nie bezmózgich osiłków, ale takich, którzy
      faktycznie zadbają o porządek w lokalu i będą rozsądnie
      współpracować z policją.
      • Gość: grizli Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.03, 14:24
        Jestem zupełnym przeciwnikiem przemocy a zarazem wstrząśnięty jestem tym, że
        ktoś stracił oko, ale według polskiego prawodastwa nie podlegają odszkodowaniom
        i rencie wypadki nabyte pod wpływem alkoholu. Jeżeli rzeczywiście chłopak był
        narębany i nie pamięta czy ktoś go pobił czy uderzył się sam to trzeba
        zrewidować ten wątek...
        Inną sprawą są polscy ochroniarze, byłem w Hiszpani i tam ochroniarz to
        wysportowany, uśmiechnięty facet znający angielski, który służy Ci pomocą a
        każdą zadymę (które robią w Hiszpani tylko Polacy lub Rosjanie) tłumi w zarodku
        wyprowadzając z lokalu delikwenta.
        Nie znam firmy JAT więc nie będę wypowiadał się na jej temat, ale sytuacja jest
        taka, że jak u moich znajomych włączył się alarm w domku jednorodzinnym to
        pewna firma ochroniarska z ZG przyjechała po półgodzinie w postaci starszego
        pana... Natomiast jeśli idzie o płacenie abonamentu przyjeżdża dwóch
        nasterydowanych osiłków nie znających magicznych słów: "proszę, dzień dobry,
        dziękuję"
        Wracając do STUDIA to rzeczywiście byłem tam z dwa razy i towarzystwo
        niezaciekawe. Osobiście polecam spokojną HATĘ, ze spokojnymi ludźmi a tak
        wogóle to polecam trening wschodnich sztuk walki lub pistolety gazowe/śrutowe,
        które są w tym przaśnym kraju bez zezwolenia.
        Dziękuję za uwagę.
    • Gość: Justus Re: Pobicie w klubie IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 01:44
      Zadałem sobie trochę trudu i sprawdziłem firmę JAT. Zaskoczył
      mnie 1 fakt. Mianowicie lokal taki jak „Studio” powinien mieć
      ochronę renomowanej firmy ochroniarskiej. Tymczasem JAT chroni w
      Zielonej Górze kilku klientów, HERTZ ma ich kilkaset, Falck i
      Apexim po kilkadziesiąt klientów (przynajmniej tylu udało mi się
      naliczyć spacerując przez miasto). Oto kilkoro z klientów JATa:
      -przedszkole
      -warzywniak
      -dom jednorodzinny(który mieści się naprzeciwko... siedziby JATa)
      -kiosk ruchu
      -sklep z artykułami dla dzieci(nawet na deptaku).
      Jak JAT ma chronić największy lokal w mieście???
      Radzę właścicielowi „Studia” aby udał się do psychiatry lub
      HERTZa, albo innej i skutecznej agencji.
      • Gość: damian Re: Pobicie w klubie IP: firewall:* / 192.168.0.* 12.08.03, 08:39
        Niesłyszałem jeszcze o agencji ochrony, na którą by ktoś nie narzekał.
        Widziałem jak Hertz'e tłuką niewinnych ludzi w barze "u Ojca", o poziomie
        wyszkolenia Falck'ów możemy się przekonać podczas żużlowych meczy...
        W tej konkretnej sprawie wypowiedzi świadków i stron są sprzeczne, więc lepiej
        na razie nie wyciągać wniosków typu: wyrzucić ochroniarzy, zamknąć lokal (jak
        kogoś pobiją na ulicy to należy zamknąć ulicę dla ruchu- na ile?- nonsens),
        ukarać właściciela. Oczywiście nie można wykluczyć, że ochroniarze to kumple
        napastnika, który z kolei może być znajomym właściciela. Tak już wygląda
        ten "gangsterski" światek. Jeśli ktoś szuka wrażeń to Studio (i inne lokale)
        tylko na niego czekają. Teraz nie pozostaje nic innego jak złapać sprawcę (jest
        znany) i sprawę wyjaśnić, a cały szum wokół to tylko reklama.
    • Gość: AMG Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.08.03, 12:47
      CZy w tym popieprzonym kraju naprawde nie mozna spokojnie wyjsc na dyskoteke
      nie myslac o tym czy sie wroci cało??!!!!!
      • Gość: Miła Re: Pobicie w klubie 'Studio' IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.08.03, 23:48
        Ludzie! Co wy gadacie?! Agencje ochrony idą tam gdzie łatwo! Dyskoteki są
        lokalami, które oni omijają z daleka i trzeba mieć spory dar przeknywania żeby
        się z nimi dogadać. My ostatnio się bawimy w Młynie albo w Stacji i jest super
        (stacja ma nowego DJ'a). A do Studia to już dawno nie chdzimy. Nie chodzi o
        strach ale nie ten klimat. Pozdrawiam. Najlepiej i tak bawię się w Łagowie nad
        jeziorem.
    • Gość: Wujekdobrarada Po prostu zamknąć lokal. Cofnąć zgody ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 20:34
      Tylko po takich decyzjach inne lokale zaczną zatrudniać ochroniarzy, którzy
      zamiast wypuszczać, to złapią przestępcę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja