slawek_wieczorek
28.12.07, 21:55
Nie przebrzmiały jeszcze echa "Oratorium dla Świata" Piotra Rubika,
a ja wciąż przed oczyma mam scenerię w jakiej odbywał się epokowy
koncert. Pospiesznie zaadoptowana hala fabryczna, przypominająca te
do masowych spędów w Chinach lub Korei Północnej, gdzie nieco
wcześniej "Chór Alexandrowa" na tle pokazywanych na telebimie
radzieckich kronik filmowych z defiladami zwycięstwa
wykonywał "Pobiedę" - sztandarową pieśń Wielkiej Wojny Ojczyźnianej,
zdradzała ideologiczne korzenie gorzowskiego mecenasa sztuki.
Tadeusza Jędrzejczaka zapamiętałem z lat 80. ze Szkoły Podstawowej
nr 17, jako pozostającego na permanentnym kacu pezetpeerowskiego
aparatczyka, podszywającego się pod nauczyciela. Głowiliśmy się,
jak w dobie reglamentowanej gospodarki późniejszy Prezydent Gorzowa
Wlkp. radzi sobie z regularnym zakupem alkoholu, ale swoją dzielną
postawą dowodził prawdziwości partyjnej propagandy, że były to tylko
przejściowe trudności...
Przywiązanie do gwiazdek, towarzyszących pijackim uniesieniom,
pozostało do dziś. Na koncercie Rubika, na ścianie, tuż pod sufitem,
przez całą długość sali, od wejścia aż po estradę, rozciągnięta była
ogromna flaga unijna. Nigdzie nie było zaś polskiej flagi
narodowej!!! A może władze miasta pozazdrościły działaczom Unii
Polityki Realnej, którzy 2 maja, w Święto Flagi, defilowali przez
Gorzów ze stumetrową flagą Polski?
Z dzieciństwa przypomniały mi się obrazki, gdy na ulicach, w
ówczesne komunistyczne święta, spotkać można było wszechobecne
czerwone flagi z sierpem i młotem, trudno zaś było uświadczyć flag
polskich. Serwilistyczna mentalność pogrobowcom totalitaryzmu
pozostała: jak już nie można wysługiwać się Moskwie, to z otwartymi
rękoma przyjmie przecież Bruksela...
A ja, Panie Jędrzejczak, tak jak niegdyś czułem się Polakiem i nie
uważałem się za Człowieka Radzieckiego, tak teraz wpierw czuję się
Polakiem, a dopiero potem Europejczykiem i proszę, aby wolę wielu
innych osób, z którymi na ten temat rozmawiałem, przy okazji
organizacji kolejnych masowych imprez, Pan uszanował!