Gość: Widz
IP: *.zgora.dialog.net.pl
18.08.03, 09:25
Trener M. Czerniawski jak zwykle nieobiektywnie ocenia przebieg
spotkania. Na dobra sprawę w końcówce meczu "Promień" grając w
dziewiątkę przeciwko dziesiątce "Lecha Sulmy" stworzył kilka
bramkowych sytuacji, że mógł to spotkanie zremisować a nawet
wygrać. O jego zachowaniu podczas meczu nie wspomnę, to stały
scenariusz i tylko ciepliwości sędziego zawdzięcza że nie
został wyrzucony z ławki rezerwowych.