janszulgo
27.01.08, 10:21
Słucham debaty w Radiu ZET na temat katastrofy samolotu wojskowego
i za chwilę szlag mnie trafi. Oczy ci politycy z pierwszych stron
gazet dyskutują? O przysłowiowej „d….. Maryni” Tymczasem zginęło 20
młodych ludzi, kwiat polskiego lotnictwa. Pytam” Czy musieli zginąć?
Uważam, że nie. I w tym tkwi problem!
Przed dwoma laty, zawarliśmy największy w historii polskiego
lotnictwa, ba polskich sił zbrojnych kontrakt, na dostawę 48
samolotów amerykańskich F-16 W umowie offsetowej. dostawca
zobowiązał się zainwestować w nowoczesne technologie w Polsce w tym
również w przemyśle zbrojeniowym, równowartość kontraktu /około 7
miliardów dolarów/. Nikt dotychczas nie wie ile naprawdę
zainwestował i czy rzeczywiście w najnowsze technologie, a nie w
przemysłowe świniarnie i wykup polskich, nowoczesnych zakładów
zbrojeniowych? Tymczasem okazało się, ze zabrakło kilku lub
kilkudziesięciu milionów, na nowoczesny systemy nawigacyjne,
pozwalający na bezpieczne lądowanie tych nowoczesnych samolotów na
polskich lotniskach. Błąd w sztuce, przypadek, czy wielka
afera /można z przekorą powiedzieć: niech się rozbijają, zakupią
nowe/? To pytanie wymaga szczegółowych wyjaśnień, wszak to brak
sprawnego systemu naprowadzającego był najbardziej prawdopodobną
przyczyną śmierci 20 polskich lotników.
Kto ponosi winę za to niewyobrażalne zaniedbanie? Dlaczego znowu
Polak musi być mądry po szkodzie”?
Skoro w sprawie samobójstwa Pani Blidy, powołano sejmową komisję
śledczą, to jakiej komisji wymaga wyjaśnienie tej bolesnej dla
całego narodu sprawy?