frontkampfer
29.01.08, 10:05
Niektórzy ludzie to mają łeb. Trawkę przed blokiem traktują jak wychodek dla
pieska. Idź piesku wysraj się. Z wsi chyba przyjechali, gnój dla nich to nic
nieprzyjemnego. A jakbym ja się wysrał jak w "Dniu Świra" na podwórku. No co
?! Piesek może a ja nie ?! Gó.. to gó...