328i 13.03.08, 19:42 Ciekawe czy nasi eksperci piją naszą kranówę. Woda jest tak twarda i zakamieniona, ze pralki szkoda (nie to nie reklama pewnego proszku), a co dopiero to pić... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: xela Dlaczego pod Polmosem płynęła słona woda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 21:10 Jak pijecie wodę z Obrzycy to latem powinniście dopłacać za zupę zieloną z jeziora Wojnowskiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefek Re: Dlaczego pod Polmosem płynęła słona woda IP: 81.15.171.* 14.03.08, 07:33 Ludzie biorą wodę z Polmosu nie dlatego, że jest dobra, tylko dlatego, że jest darmowa. 40 litrów tygodniowo, to oznacza 160 litrów na miesiąc, a to jest 1,5 kubika wody mniej na wodomierzu. I tyle samo "mniej" ścieków oddanych do miejskiej kanalizacji. A rocznie to już 18 kubików wody i ścieków mniej. A to już są całkiem przyzwoite pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Dlaczego pod Polmosem płynęła słona woda IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.08, 08:51 160 litrów to nie jest 1.5 kubika... To zaledwie 0.16 kubika... Rocznie to są prawie 2 kubiki. Oszczędność raczej marna w stosunku do pracy jaką należy wykonać raz w tygodniu targając 40 kilo w butelkach... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miejscowy Z tego co wiem , już ok. 20 lat temu b.Dyrektor IP: *.ztpnet.pl 14.03.08, 08:38 "POLMOSU" p. Palonka nakazał połączenie zakładowego ujęcia "głębinowego " z siecią wodociągów miejskich . Woda którą pobieracie pod Polmosem ( od lat 80-tych )to coctail z dwóch ujęć . Pan Palonka sam o tym mówił w wąskim gronie.Decyzja została podjęta ponoć ze względów technologicznych . Myślę ,że dobrze o tym wiedzą w Polmosie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agap Dlaczego ludzie wykształceni są głupi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 17:47 sranie w banie! Woda w kranach jest tak ohydna, że przeraża mnie jej picie i dalsze powikłania jakie może powodować zbytnia ilość chloru, który zabija wszystko w tej wodzie jak i naszym organizmie. Porównując wodę z innych powiatów jesteś organizmami narażonymi na masowe wyginięcie. Odpowiedz Link Zgłoś