Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski

14.03.08, 19:23
"Lubuskie to dobre rozwiązanie. Sprawdziło się - przekonują architekci
paradyskiej ugody"

Dla nich sie sprawdzilo - zachowali stolki i wplywy...
    • croolick Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 14.03.08, 19:27
      Marazm w Legincy??? hehe, dobre sobie - ZG za to kwitnie, a "lubuscy" politycy
      powinny roszyc tylko poza te kraine miodem i winem plynaca i zobaczyc, ze
      "marazm" legnicki to duza dynamika inwestycyjna, iwestycje drogowe i
      piekniejace miasto.
      • Gość: ZG Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.08, 20:19
        croolick napisał:

        > Marazm w Legincy??? hehe, dobre sobie - ZG za to kwitnie,

        Bywam bardzo często w Legnicy i obserwuję, że od czasu reformy
        wojewodztw zrobiła dużo wiekszy postęp w rozwoju niż Zielona Góra.
        Zielona Góra z pewnościa mogłaby pozazdrościć takiej ilości
        inwestorów, marki legnickiego teatru, czy dynamiki porządkowania
        zabudowy starego miasta (bardzo zniszczonego i okaleczonego w
        czasach PRL).
        Być może jedyne co obserwuje pani Hatka to marazm we wzroście ilości
        urzedniczych stołków.



    • Gość: Ananas Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 20:18
      Tak jak pisałem wcześniej i tym razem odezwał się "nadpobudliwy",
      mający parcie na szkło i media niby lubuski senator Maciej Henryk
      Woźniak. Piszę niby lubuski w tym kontekście, że apaluje o zwołanie
      wspólnej sesji rad miast Gorzowa i Zielonej Góry. A czy Pan Senator
      zapomniał jak opowiedział się za regionalną gorzowską telewizją,
      urzędnikami administracji państwowej wywodzącymi się tylko z
      Gorzowa. Przemawiał Pan jak gorzowski szowinista? I nagle "wilk"
      włazi w "owczą" skórę. Dla mnie nigdy nie będzie Pan Senatorem z
      okręgu lubuskiego.
    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 21:57
      Legnica jest w duzo lepszej pozycji, bo ma jeden powazny atut:
      polozenie przy autostradzie. Cala ichnia strefa jest przy
      autostradzie wlasnie. Poza tym Legnica ma wielkomiejski przemysl,
      czego w ZGorze nie uswiadczysz. Fakt,ze obecnie rozwoj legnickiej
      starowki, a w zasadzie pasazu, spowalaniaja tylko.. wykopaliska
      archeologiczne ;)
      Czesto bywam w Legnicy na popas jak wracam z Karkonoszy (jest tam
      jedna z lepszych knajp na Dolnym Slasku, he he), mam tez znajomych
      itd. Bardzo lubie to miasto.
      A czemu ten wspomniany przemysl jest wazny? Maja swietnych sponsorow
      dla kultury i sztuki, tez restauracji zabytow. Zapytajcie szefa
      muzeum, dlaczego legnickie muzeum nazywa sie Muzeum Miedzi mimo ze z
      miedzia juz nie ma wiele wspolnego? To proste - sponsoring KGHiM
      spowodowal, ze muzeum legnickie moze wydawac rzeczy na takim
      poziomie edytorskim, ze glowa boli, po prostu takie fanaberie jak np
      100 lecie legnickich tramwajow, legnickie pomniki z dolaczonyh
      reprintem mapy miasta, itd itd.
      Niestety, tereny juz poza scislym centrum, np za zamkiem, w tym
      piekne secesyjne kamienice rozpadaja sie. Szkoda... No i sa regiony
      Legnicy ktore wygladaja jak po wojnie.

      A pan Wozniak to odkryl Hamerykę z tym ze lubuskie to region
      administracyjny a nie kulturowy.. Tak samo jak Dolny Slask, Pomorze
      Zachodnie, Nowa Marchia itd - bo panie Wozniak nastapila calkowita
      wymiana ludnosci, a to ludzie nosza ze soba i pielegnuja kulture.
      Dlatego na ryku we Wroclawiu jest Karczma Lwowska, a nie Slaska itd
      itd.

      Jeszcze raz: nie ma sensu takie ciagle rozdwojenie jazni, tj.
      szukanie regionu i sprawnego administracyjnie i tozsamego kulturowo.
      Jedno trzeba porzucic, i to raczej historyczne mrzonki.



      • Gość: ZG Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.08, 10:34
        > Niestety, tereny juz poza scislym centrum, np za zamkiem, w tym
        > piekne secesyjne kamienice rozpadaja sie. Szkoda... No i sa
        regiony
        > Legnicy ktore wygladaja jak po wojnie.

        Zgadza się, ale tez stosunkowo wiele juz zrobiono. Przy czym w
        Legnicy dzielnic z zabudową z przełomu XIX i XX wieku jest bez
        porównania więcej niz w Zielonej Górze, rzekłbym kilkakrotnie.
        Zresztą ruin w centrum miasta nie trzeba szukac daleko, zapraszam w
        Zielonej Górze np. na ulice Sowinskiego i Ciesielską, czy obskurny
        plac Matejki.
    • Gość: Krzysztof Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.08, 12:30
      W dowód miłości Gorzowa do ziemii lubuskiej niech Gorzów Wielkopolski zmieni nazwę na Lubuski!
      • Gość: my Gorzowianie był jest i pozostanie Wielkopolski IP: 83.238.194.* 15.03.08, 19:28
        A g...uzik z pętelką. Gorzów jest, był i pozostanie Wielkopolski. I
        prędzej - raczej prędzej - czy później do Wielkiej i Pięknej Polski
        Wróci. Tak nam dopomóż Bóg.
    • Gość: bss Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 14:10
      Obrońcy " lubuskich stołków " nie chcą powiedzieć jak wyglądają peryferia
      lubuskiego. To oni powinni odwiedzić Legnicę, Olsztyn, Bielsko , Rzeszów i inne
      miasta by nie klepać takich głupot. Lubuskie jest takie jak ich włodarze...
      • Gość: arcus Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.telsat.wroc.pl 15.03.08, 21:10
        Legnica mam obiektywne wrażenie zaszła już duzo dalej niż ZG czy
        Gorzów to samo Jelenia Góra a przecięz nie sa już miastami
        wojewódzkimi. Ale prawda jest taka albo sami ewentualnie z
        Wrocławiem może ze Szczecinem ale broń Boże z Poznaniem,który jest
        nam najdalszy kulturowo i najbardziej ssącym miastem
        • Gość: Brum-brum Świat oczami królika czyli pół metra nad ziemią! IP: *.ztpnet.pl 15.03.08, 21:28
          Croolick to V kolumna lubuskiego.
          Nie lubi Zielonej Góry i prze na południe.

          Dla niego to co zrobił watażka z małymi wąsami i ten drugi z długimi
          nie istnieje.Nie przyjmuje do wiadomości że LUBUSKIE to mieszanka, koktail ras
          które tu zamieszkały.
          A mieszanie ras to jest to , jest postepowe na drodze ewolucji.
          Czyli Croolick do nory.Tam twe miejsce.Poczytaj historię.

          I przyjmij do wiadomości że kunszt kopania tunelu którym nawiali lotnicy z
          oflagu w Żaganiu zawdzieczają temu że starzy jeńcy pamietali szkolenie do walk
          okopowych, typowej taktyki I wojny światowej.To nawiazanie do jałowej dyskusji w
          tym temacie.
          Dolnośląski psubracie!!!
          • Gość: bss Re: Świat oczami królika czyli pół metra nad zie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 21:51
            Zaraz mistrzuniu. O ile zrozumiałem to lubuskie jest mieszaniną czarnych,
            białych, żółtych i czerwonych. Ja pierdziu; daleko zaszła ewolucja w tym grajdole.
            Ty z tych czerwonych co to to bronią...
          • croolick Re: Świat oczami królika czyli pół metra nad zie 15.03.08, 23:18
            Gość portalu: Brum-brum napisał(a):

            > Nie lubi Zielonej Góry

            Wrecz przeciwnie, croolick z ZG zwiazany jest cale zycie i choc ma ambiwalentne
            odczuca wobec tego miasta to nie mozna tego nazwac niechacia czy tym bardziej
            nienawiscia.

            > i prze na południe.

            Parcie to maja "lubuscy" watazkowie by ochronic swe urzednicze stolce i wplywy.

            > Dla niego to co zrobił watażka z małymi wąsami i ten drugi z
            > długimi nie istnieje.

            Owszem istnieje - z filozofii tego z duzymi wasami wyplynela idea "lubuskosci"
            wberw faktom i historii.

            > Nie przyjmuje do wiadomości że LUBUSKIE to mieszanka, koktail ras
            > które tu zamieszkały.

            Tak sama mieszanka jak w Dolnoslaskiem czy Zachodniopomorskiem, wiec nie widze
            najmniejszego powodu by wyrozniac z niej lubuskiego Uebermenscha. W
            Dolnoslaskiem tworzy sie prawdziwa wiez z regionem i tozsamosc oparta na
            prawdzie o wielokulturowej przeszlosci tego regionu a mnie propagandzisci z ZG
            mowia, ze powinienem czuc sie tfu, jakims "lubuszaninem". A ja na "Ziemi
            Lubuskiej" bylem tylko przejazdem i nic mnie z nia nie laczy - ja zawsze zylem
            na pograniczu Slaska i Luzyc, choc moi przodkowie wywodza sie z Wielkopolski i
            Kresow. Czy zabronisz Schwarzeneggerowi, Stallone, De Niro czy innej Jane Lopez
            czuc sie Amerykanami, bo ich przodkowie nie pochodzili z USA? A moze w zwiazku z
            tym, ze sa "mieszanka" powinni czuc sie "lubuszanami"? :-P

            > Poczytaj historię.

            No czytam, czytam i jakos nie widze kompletnie zwiazku miedzy ZG a Ziemia
            Lubuska, ba ja od XVI w. w ogole nie widze tej cudownej Ziemi Lubuskiej - ktora
            ni z gruchy ni pieruchy wskrzeszona zostala przez poznanskich historykow w 1945
            r. a po utworzeniu woj. zielonogorskiego ze stolica w niewielkim dolnoslaskim
            miasteczku nagle staje sie regionem, ktory ma wymazac dolnoslaska, luzycka czy
            marchijska przeszlosc zeim, ktore weszly w sklad sztucznie wykrojonego
            wojewodztwa. A wiec "lubuszanie" czas najwyzszy byscie przestali wierzyc w
            komunistyczna propagande a zasiedli do ksiazek w celu poznania historii ziem
            woj. lubuskiego. Wtedy m.in. zrozumiecie dlaczego lubuskie nie bedzie nigdy
            funkcjonowac jako jeden region.

            > I przyjmij do wiadomości że kunszt kopania tunelu którym nawiali
            > lotnicy z oflagu w Żaganiu zawdzieczają temu że starzy jeńcy
            > pamietali szkolenie do walk okopowych, typowej taktyki I wojny
            > światowej.

            No i tak wlasnie wyglada wiedza historyczna "lubuszanina" oparta na sterotypach
            i mitach. Akurat aliancy jency budowe zawdzieczaja temu, ze wsrod nich byl
            inzynier gornictwa (w czasie I wojny swiatowej nie kopano tuneli a rowy - okopy)
            oraz pomocy materialowej ze strony SOE. Wiem z doswiadczenia, ze mieszkancy ZG
            maja nikle pojecie o regionie, wiec polacam ci wycieczke do zaganskiego Muzeum
            Martyrologii Alianckich Jencow Wojennych, wiecej nie bedziesz powtarzal tych bzdur.

            > Dolnośląski psubracie!!!

            Pozrowienia dla doloslaskiej Zielonej Gory.
            • Gość: Brum-brum Re: Świat oczami królika czyli pół metra nad zie IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 20:40
              Dzięki za inteligentna odpowiedz.Ale pozostanę przy swoim zdaniu
              gdy chodzi o okoliczności ucieczki z obozu.

              Taktyka frontowa na I wojnie to głównie wariant okopowy czyli przeciwnicy
              oddaleni od siebie kilkadziesiat,kilkaset metrów okopani, co jakis czas próbuja
              wyskoczyć ,zaatakowac.Nie udaje sie i gnija na swoich pozycjach.Wojna pozycyjna.
              Nie udaje sie atakiem "powierzchniowym" to ...robi sie podkop do pozycji wroga,
              zakłada ładunek i..bum.Tak szkolono żołnierzy.
              Dziwi mnie ze sie upierasz i negujesz.Być może wsrod osadzonych był inżynier ale
              wcześniej przeszedł szkolenie.
              Pozdrawiam.
        • Gość: bss Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 21:45
          strategia.lca.pl/?id=strategia_2-1
          To mała próbka tego co w Legnicy. Powiatowe Bielsko-B lub np. Elbląg to
          przykłady, że można. Jest jeszcze wojewódzki Rzeszów, ale to już duuuużo wyższa
          liga...
    • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 16.03.08, 01:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=77024109&v=2&s=0
      :))
      • Gość: lubuszanin Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 12:39
        croolock napisał:

        <Czy zabronisz Schwarzeneggerowi, Stallone, De Niro czy innej Jane
        Lopez
        czuc sie Amerykanami, bo ich przodkowie nie pochodzili z USA? >

        To dlaczego bronisz mi i innym czuć się Lubuszanami?
        Coś ci się chyba popiepszyło w tej twojej "hiserycznej " główce...
        Ja na miejscu młodzieży ,którą "nauczasz" z bozej łaski nauczycielu ,
        wsadził garnek na głowe i łupał kijem...
        Bez odbioru
        • cancro Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 16.03.08, 13:19
          Gość portalu: lubuszanin napisał(a):

          > To dlaczego bronisz mi i innym czuć się Lubuszanami?

          Nie no! Analogia jest nie na miejscu, a właściwie nie ma jej wcale. Ludzie, o
          których pisze croolick czują się Amerykanami, bo mieszkają w Ameryce. Ale czemu
          ty czujesz się "lubuszaninem"? Czyżbyś mieszkał w Lubuszu (Lebus)? O ile mi
          wiadomo, jeszcze kilkadziesiąt lat temu Zielona Góra "pisała się": "am
          Schlesien" (na Śląsku) i co, nagle przenieśli ją o 100 km na północ? Weź
          porządną mapę- nie atlas geograficzny dla postawówek, a tam wyczytasz, że
          rzeczka nieopodal ZG to Ochla Ślaska, a położony nie dalej niż 10km od twego
          miasta Książ nazywa się Śląski, a na jezioro sławski mawia się "śląskie morze",
          że koło Żar leżą Lipinki Łużyckie, a do Dąbrówki często dodaje się
          "Wielkopolska". Te ziemie mają swoją bogatą historię, którą próbują zafałszować
          włodarze województwa lubuskiego, powstałego jako synekura dla swojaków.

          > Coś ci się chyba popiepszyło w tej twojej "hiserycznej " główce...
          > Ja na miejscu młodzieży ,którą "nauczasz" z bozej łaski nauczycielu ,
          > wsadził garnek na głowe i łupał kijem...

          No i tu od razu widać, że twoi nauczyciele ponieśli porażkę dydaktyczną: ani
          historii, ani ortografii, że o kindersztubie nie wspomnę. Może to wobec Ciebie
          stosowane są metody, które proponujesz croolickowi? Jeśli jeszcze chodzisz do
          szkoły radzę: nie rzucaj w nią kamieniami, może jeszcze nie jest za późno?!

          > Bez odbioru
          Nie licz na to ;-P
        • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 16.03.08, 20:33
          Gość portalu: lubuszanin napisał(a):

          > To dlaczego bronisz mi i innym czuć się Lubuszanami?

          Bo zdecydowana wiekszosc obszaru woj. lubuskiego nie lezy na Ziemi Lubuskiej.
    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 13:46
      "Ale prawda jest taka albo sami ewentualnie z
      Wrocławiem może ze Szczecinem ale broń Boże z Poznaniem,który jest
      nam najdalszy kulturowo i najbardziej ssącym miastem "

      Oj, brak Ci wiedzy o realiach regionalnych w Polsce. Poznan ma wedlug corocznego
      Raportu o Miastach najwyzszy wskaznik wsparcia dla regionu i tym samym
      Wielkopolska ma najbardziej harmonijny rozwoj. Ja to widze od razu jak jestem w
      ZG ZG ma slabe gminy wokol miasta i stad projekt wlaczenia ich do gmiiny
      miejskiej. W Poznaniu jest odwrotnie: to gminy wokol sa silne i nie chca
      nalezec do Poznania, maja nawet swoje spolki komunikacji miejskiej, zgrane
      rozkladem z miejskimi itd itd.
      A co zrobicie ze Szczecinem? Bieda + bieda = bieda. Szczecin sobie nie radzi,
      mimo ze jest duzym miastem.
      Masz racje w jednym: Poznan jest Wam obcy kulturowo, bo to Wielkopolska. Ale
      bliskosc kulturowa nie ma znaczenia, znowu: to jest mieszanie dwoch roznych
      spraw, regionu jednorodnego kulturowo albo rozwijajacego sie. To sa dwie zmienne
      niezalezne, tzn moga wspolwystepowac ale nie warunkuja sie nawzajem.
      • Gość: bss Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 14:42
        www.czerwonak.pl/
        Polecam odwiedzenie gminy Czerwonak pod Poznaniem. Jak wygląda na tle tej gminy
        przykładowo śmiechu warte Trójmiasto Lubuskie. Polecam też odwiedzenie
        prowincjonalnego Głogowa, Polkowic, Bolesławca i innych miast i miasteczek
        Dolnego śląska. Oczywiście nie wszędzie jest cacy, ale tam więcej się robi niż
        debatuje o dupie Maryni.
      • Gość: paul Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.08, 16:56
        Nie wiem skad ten pomysl ze Szczecinem, no chyba ze tam mialby
        przynalezec Gorzow, to OK. Bo jakos nie widze Pomorza (pomorskiego)
        na poludniu kraju, na Ziemi Lubuskiej....
        Co do Poznania to sie zgadzam, wszystko by zabrali. To straszne
        sknerusy.
        W dolnoslaskim juz by bylo najlepiej, ale tez nie za rozowo. Wroclaw
        co prawda nie bedzie nic nikomu zabieral ale tez nic nie da.
        Wiekszosc gmin i powiatow sama sie o to stara i idzie im bardzo
        dobrze. Sam Wroclaw niczego nie utrudnia w tym przypadku, ale wladze
        ZG musialyby sie bardziej wysilic by cos robic. Bo jak beda miec
        takie nastawienie jak teraz to nawet przylaczenie lubuskiego do
        Niemiec nic nie pomoze...
        • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 16.03.08, 17:03
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Nie wiem skad ten pomysl ze Szczecinem, no chyba ze tam mialby
          > przynalezec Gorzow, to OK. Bo jakos nie widze Pomorza (pomorskiego)
          > na poludniu kraju, na Ziemi Lubuskiej....

          mniejszoścom seksualnym (co to za nick - paul) radzę poczytać gdzie lezy ziemia
          lubuska, Zielona Góra to miasto wybitnie dolnośląskie (Gruenberg in Schlesien)

          > W dolnoslaskim juz by bylo najlepiej, ale tez nie za rozowo.

          co potwierdza tezę o mniejszości ;-)

          > W dolnoslaskim juz by bylo najlepiej, ale tez nie za rozowo. Wroclaw
          > co prawda nie bedzie nic nikomu zabieral ale tez nic nie da.
          > Wiekszosc gmin i powiatow sama sie o to stara i idzie im bardzo
          > dobrze. Sam Wroclaw niczego nie utrudnia w tym przypadku, ale wladze
          > ZG musialyby sie bardziej wysilic by cos robic.

          a to to prawda...nawet przez myśl juz wam nie przejdzie by budować baseny za
          pieniądze regionu :))))

          • Gość: paul Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.08, 19:38
            A co to za nick - tk?
            transseksualista ku..-szon ??
    • krzepice_city Re: Lepsza Wielkopolska niż lubuskie 16.03.08, 14:27
      dokładnie tak samo myślę - Polsce potrzebne 6-8 silnych regionów.
    • Gość: amigo Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 17:05
      ze wszystkich wypowiedzi wynika że lubuskie to Zielona Góra i Gorzów w dalszym
      ciągu Wielkopolski,co mnie obchodzi los tych dwóch miast w innych
      województwach,równie dobrze mógłbym się martwić np o Ustrzyki,sytuacja innych
      miejscowości za dużo sie nie zmieni,przecież i teraz te dwie "stolice" doją
      wszystko dla siebie,tak więc proszę o dyskusję o całym regionie a nie tylko o
      tych dwóch zrących sie mieścinach,ja także czuję sie Dolnoślązakiem,nie żadnym
      Lubuszaninem,ciekawe?czy jakbym urodził sie w stajni to byłbym koniem?
      • Gość: alek Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 18:48
        To zdanie najlepiej obrazuje czym zyskujemy na istnieniu województwa.

        "A ja uważam z perspektywy tych 10 lat, że lepiej mieć swoje własne województwo
        w którym na miejscu decydujemy o naszych sprawach, niż być na marginesie innych
        dużych województw."

        To porażające ze tyle tu na forum jest glosów ze niby Gorzow pokrzywdzony a
        przeciez te miasto tyle zyskało.

        Nawet ulubieniec mareczka HMW przyznaje ze województwo sie polaca obu stolicą.

        Tu panuje takie przekonanie ze lepiej samemu stracic byle falubaz dostał
        bardziej po tyłku.

        Budrysku ty sie o ZG tak nie martw.

        W ZG jest uniwerek, dobrze rozwinięta kultura, inwestorzy tez sie pojawiają.
        Dla tych ktorzy wierza w psychoschizofreniczne teksty budryska to informuje ze
        ZG to nie same urzedy. W ZG są najlepsze zarobki i najwięcej zarejestrowanych
        małych i srednich przedsiębiorstw.

        Gospodarczy Gorzow sobie poraci :)
        Tak poradzi sobie robotniczy gorzow ktory bedzie na lasce poznania.
        Nie ma jak pracować za miske ryżu w wielkiej fabryce hehe
        Tylko czekać aż do strefy przyjdzie ktos z Poznania i wszystkie inwestycje pojdą
        tam.

        Kultura u was leży, szkolnictwa wyższego praktyccznie nie ma, chcecie
        zlikwidowac TVP i te urzędy ktore macie ? prosze bardzo. Ciekawe ilu radnych
        sejmiku i wicemarszałków bedziecie miec w Wielkopolsce.

        • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 16.03.08, 18:55
          wszelkie mniejszosci powinny milczeć (250 tys. wobec 800 tys.)

          tak więc zamilcz alek :))
          • Gość: kociapa Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 19:44
            <wszelkie mniejszosci powinny milczeć (250 tys. wobec 800 tys.)>

            800 tys? Doprawdy?
            Ja naliczyłem tych "większości szczekających"
            najwyżej kilka :ty, bss,crolik i może ktoś jeszcze.
    • buracheq Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 16.03.08, 20:03
      pakosh.myminicity.com/ind/
    • frontkampfer Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 16.03.08, 21:19
      Lubuskie to groteska. Największe korzyści przyniosło lokalnym politykom. Jak by
      nie było tego województwa to stracili by wpływy. A tak to mogą się lansować i
      tkwić w układzikach. W ogóle dlaczego to województwo nazywa się lubuskie ? Co to
      w ogóle jest lubuskość ? W Sulechowie był kiedyś taki bar co się nazywał lubuski
      - największa melina w mieście i miejsce spotkań lokalnej patologii. Może twórcy
      tego województwa zainspirowali się tą nazwą i tym miejscem. Bardziej absurdalnej
      nazwy nie mogli już chyba wymyślić. Mieszkam w Śląskim mieście Zielonej Górze i
      nazywanie mnie lubuszaninem to co najmniej bezczelność. To propaganda w iście
      bolszewickim stylu utkała ten mit o lubuskości województwa lubuskiego. Goebbels
      mówił, że kłamstwo wielokrotnie powtarzane w końcu zostaje uznane za prawdę. I
      niestety tak jest u nas. Wiele osób błędnie myśli, o Zielonej Górze jako o
      mieście leżącym na Ziemi Lubuskiej. To bardzo smutne, jak łatwo politycy i
      dziennikarze potrafią oszukać ludzi. Kłamliwa propaganda zastępuje edukacje.
      Natomiast do Ziemi Lubuskiej nic nie mam. To piękna kraina wśród lasów , jezior
      i wzgórz. Ale Śląsk też jest ładny :P
      • Gość: curva wieża Forum ujawnia V kolumnę. ABW do roboty!!! IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 21:43
        Na wszelki wypadek inwigilować te wielkopolskie czy slaskie indywidua co by nie
        narobili kłopotu naszej ukochanej ZIEMII LUBUSKIEJ.
        • frontkampfer Re: Forum ujawnia V kolumnę. ABW do roboty!!! 16.03.08, 22:24
          Śląsk mą Ojczyzną ! Mein Heimatland, mein Schlesierland !
    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 22:24
      Ale dlaczego tylko Czerwonak? Wiekszosc gmin i powiatow wielkopolskich kasuje
      lubuskie czy dolnoslaskie. Wielkopolska jest silna oddolnie, z perspektywy tzw
      "korzeni traw". Kiedys o tym pisalem, zobaczcie sobie ze w Wielkopolsce np sa
      najlepiej w Polsce rozwiniete banki spoldzielcze, lokalne ktore sluza przede
      wszystkim lokalnym spolecznosciom. Niektore banki maja swoje oddzialy w Poznaniu
      a nie odwrotnie (np bank z Lubowa) :)
      Czesto wiosluje w Sierakowie, wiec taki przyklad, ktory mi sie tam rzuca ciagle
      w oczy, tj. Bank Spółdzielczy Pojezierza Międzychodzko-Sierakowskiego. Bank ma
      zaledwie 4 oddzialy: w Sierakowie, Miedzychodzie, Kwilczu (notabene posiadlosc
      znanego poznanskiego uczonego, prof. Kwileckiego ;)) i w Chrzypsku Wielkim.
      Smiesza was te "metropolie"? W Wielkopolsce nikt sie nie smieje, bo ludzie sa
      zwiazani ze swoja mala ojczyzna i takie banki jako wyraz lokalnej
      spoldzielczosci sa cenione.
      www.bs.pms.sgb.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=14&Itemid=27
      A w lubuskim, dolnoslaskim, warminsko-mazurskim, zach-pomorskim bez wladz
      centralnych nic sie nie obedzie.
      Dlatego wydaje mi sie ze w lubuskim jak sie ludzie nie wezma do roboty to i tak
      nikt nic nie da za darmoche. W dolnoslaskim przepadniecie, osiagniecie tylko
      tyle ze dojdziecie do dlugiej listy gmin i powatow wojewodztwa molocha.
      Wielkopolska ma swoj region, w miare sharmonizowany i nie potrzebuje innych, tym
      bardziej ze lubuskie to wybitnie "czerwone" wojewodztwo w wyborach.

      Nikt nic wam nie da za nic. Cudow nie ma. Trzeba pracowac a nie ciagle patrzec,
      do jakiego wojewodzywa podlaczyc sie "na socjal".
      • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 16.03.08, 22:59
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Wielkopolska jest silna oddolnie, z perspektywy tzw
        > "korzeni traw".

        I kiedys taki bedzie Dolny Slask - wczesniej niz pozniej.

        > Kiedys o tym pisalem, zobaczcie sobie ze w Wielkopolsce np sa
        > najlepiej w Polsce rozwiniete banki spoldzielcze, lokalne ktore
        > sluza przede wszystkim lokalnym spolecznosciom. Niektore banki maja > swoje
        oddzialy w Poznaniu a nie odwrotnie (np bank z Lubowa) :)

        Phii, to widac nie slyszales o Banku Spoldzielczym z Trzebiela - w Zarach musza
        sie z nim liczyc wszystkie oddzialy ogolnopolskich bankow.

        > W Wielkopolsce nikt sie nie smieje, bo ludzie sa
        > zwiazani ze swoja mala ojczyzna

        Ja tez jestem zwiazany z moja mala ojczyzna, tyle ze na pewno nie jest nia
        wymyslony przez komunistow pseudoregion "Ziemia Lubuska"

        > A w lubuskim, dolnoslaskim, warminsko-mazurskim, zach-pomorskim bez > wladz
        centralnych nic sie nie obedzie.

        Skad u ciebie ta pogarda dla mieszkancow Ziem Zachodnich i polnocnych, przeciez
        to spoleczenstwo w 1/3 tworzyli tez Wielkopolanie.

        > Dlatego wydaje mi sie ze w lubuskim jak sie ludzie nie wezma do
        > roboty to i tak nikt nic nie da za darmoche.

        Dlatego nie moze byc tak, ze w ZG wszyscy sa zadwoleni, bo maja etaty w
        rozbudowanej biurokracji wojewodzkiej. Trzeba by to miasto swa pomyslnosc
        budowalo na inicjatywie wlasnych wladz, rozwoju przemyslu i uslug a nie na
        urzedniczych etatach.

        > W dolnoslaskim przepadniecie, osiagniecie tylko
        > tyle ze dojdziecie do dlugiej listy gmin i powatow wojewodztwa
        > molocha.

        No widzisz jak pieknie sam wykazujesz brak logiki w swym wywodzie. Przeciez nikt
        nie oczekuje niczego od wladz wojewodzkich. Ty, jako obronca lubuskiego
        prezentujesz znany z PRLu poglad, ze panstwo to twor scentralizowany, w ktorym
        wszelkie dobra najpierw ministerstwa dziela w stolicy a nastepnie regionalni
        politycy ochlapy przydzielaja osrodkom mniejszym. Mi wladze wojewodzkie maja
        sluzyc przede wszystkim do tworzenia makroregionalnej konunktury. Tymczasem w
        lubuskiem wojewodztwo ma sluzyc aspiracjom dwoch miast o czym dobitnie swiadcza
        takie fakty, jak finansowanie ze srodkow miejskiego stadionu zuzlowego w ZG,
        dotowania deficytowych lotow z Portu Lotniczego ZG w Babimoscie, czy budowa
        krytej plywalni w ZG tez ze srodkow przeznaczonych na rozwoj calego wojewodztwa.
        Nie mowiac juz o priorytetach LRPO, ktorych 70% koncentruje sie wokol ZG i GW...

        > Wielkopolska ma swoj region, w miare sharmonizowany i nie
        > potrzebuje innych,

        Nie potrzebuje obszarow, ktore dawnej tez nalezaly do Wielkopolski jak
        Miedzyrzecz czy Wschowa? Przeciez jest czas, by w koncu zakonczyc dziedzictwo
        zaborow i aby Wielkopolska wrocila do swojego historycznego ksztaltu.

        > Nikt nic wam nie da za nic. Cudow nie ma. Trzeba pracowac a nie
        > ciagle patrzec, do jakiego wojewodzywa podlaczyc sie "na socjal".

        By podeprzec swoja szowinistyczna tezy wpychasz w usta przeciwnikow lubuskiego
        slowa i poglady, ktorych nigdy nie wpowiadalismy. To co ja moge w takim razie
        twierdzic, ze powinienes przestac promowac homoseksualizm, bo nie wszyscy chca
        byc homoseksualistami? Zrozumieales w czym rzecz?
        Istnienie lubuskiego jest balastem dla rozwoju gmin, powiatow i tozsamosci
        lokalnej. Jego likidacja moze sprawic, ze wlaczymy sie w rozwoj preznego
        organizmu regionalnego a nie po to by cokolwiek wywalczyc.
    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 22:36
      Aha, jeszcze jedno. Wielkoposlka gmina Wloszakowice tak sie sama opisuje na
      swojej stronie:
      "Atutem Gminy są przede wszystkim tu żyjący ludzie w większości nauczeni
      troszczyć się o siebie. Na obecny dobry stan gminy składają się takie czynniki
      jak: prawie do wszystkich miejscowości z gminnych wodociągów doprowadzona woda,
      dobrze rozłożona sieć przedszkoli szkół podstawowych i gimnazjów oraz działające
      we Włoszakowicach Liceum Ogólnokształcące, nowoczesna sieć telefoniczna oraz
      sieć telefonii komórkowej, oprócz samodzielnych lekarzy działające dwa
      niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej, dwie apteki, duża i o różnych branżach
      zorganizowana sieć sklepów i hurtowni, dwa banki i poczta, liczne zakłady pracy
      [...]"
      Oraz najlepsze: "Ponadto podkreślić należy, że na terenie Gminy jest tylko jedno
      przedsiębiorstwo o czystym kapitale zagranicznym i jedno o mieszanym. Pozostałe
      przedsiębiorstwa, zakłady i wytwórnie zostały założone przez miejscowych
      mieszkańców i ciężką pracą zostały rozwinięte do dużych jednostek. Jednostki te
      tak się rozwinęły, że w sposób istotny zmniejszyły zatrudnienie w dość słabych
      bo gospodarujących na niskich klasach ziemi gospodarstwach. Dynamiczny rozwój
      prywatnych zakładów spowodował przejęcie bez napięć zatrudnionych z upadających
      lub przekształcających się spółdzielni. Powstałe tu prywatne zakłady są głównie
      z branży produkującej opakowania. Można stwierdzić, że transformacja systemowa
      na terenie Gminy nastąpiła bez większych napięć a zmiany w gospodarce zostały
      dokonane przez mieszkańców Gminy bez zewnętrznego kapitału."

      To jest wlasnie godne podkreslenia, ze w Wielkopolsce tak sie ceni wlasny
      kapital, kiedy w innych regionach odwrotnie, ludzie sie podniecaja zagranicznymi
      inwestorami.
      • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 16.03.08, 23:12
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > To jest wlasnie godne podkreslenia, ze w Wielkopolsce tak sie ceni > wlasny
        kapital, kiedy w innych regionach odwrotnie, ludzie sie
        > podniecaja zagranicznym i inwestorami.

        Historia glupcze! (ze sparafrazuje slynny cytat). Na Ziemie Zachodnie i polnocne
        ludzie przyjezdzali z walizka w reku - BEZ KAPITALU. Komunistyczne wladze nie
        wyplacily adekwatnych odszkodowan za pozostawione na Kresach mlyny, warsztaty,
        fabryki, majatki ziemskie etc. Jakby nie bylo to 2/3 osadnikow pochodzilo z
        Polski B, wiec trudno spodziewac sie, ze przywiezli ze soba kapital a pazernosc
        ludowego panstwa sprawila, ze nie zostali uwlaszczeni na nowych ziemiach
        (uwlaszczyli sie za to szabrownicy z Polski Centralnej i Wielkopolski). Takze ta
        trzecia czesc osadnikow z Wielkopolski przejezdzala tu praktycznie z niczym, bo
        to najczesciej ludzie z wielodzietnych rodzin, szukajacy dla siebie lepszego
        zycia niz praca na gospodarce ojca czy starszego brata. Wiec nie dziw sie, ze tu
        mniej firm rozdzinnych o dlugiej tradycji, bo inaczej byc nie moglo. Natomiast
        mowienie o rzekomej biernosci mieszkancow Ziem Zachodnich jest przejawem
        prymitywnego szowinizmu, bo dzis wcale nie brakuje tu duzych firm wyroslych z
        talentu i wysilkow zwyklych mieszkancow. I tak w Zarach obok firm o zagranicznym
        kapitale, jedna z najwiekszych jest firma o rodzimym kapitale, czyli Hart-SM
        (jej wielkie hale mozesz zobaczyc na dawnym zarskim lotnisku i na Zatorzu),
        takze Poli-Eko to duza firma polska, nie mowiac juz o duzych firmach budowlanych
        (Janbud i Hydrobiel). Do tego dziesiatki firm malych, ktore w nazwie podaja rok
        zalozenia 1946, 1947, 1958 czy 1965.
        • Gość: alek Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 23:14
          Ty tu dalej glupcze ?

          Juz cie w lubuskiej wyśmiali a ten dalej swoje.
          Wracaj do żar i tam uprawiaj swoja demagogie.

          Tu nikogo do swoich racji nie przekonasz
    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 23:54
      Cytaty z croolicka:
      "Skad u ciebie ta pogarda"
      "By podeprzec swoja szowinistyczna tezy "
      "Historia glupcze!"

      Pomijajac przeinaczanie (ale to u ciebie normalne, przeciez nawet zaslynales z
      cenzurowania niewygodnych postow na forum zarskim...) to jeszcze jedna rzecz
      bije: jako nauczyciel walisz zawsze na forum tak wulgarnie ze zastanawiam sie,
      kto dal ci prawo do pracy z dziecmi. Ja nie chcialbym zeby moje dziecko mialo
      do czynienia z takim nauczycielem jak ty.
      Jednak sie ciesze ze to ty tak walisz, bo dzieki tobie idea dolnoslaskiej
      (administracyjnie) Zielonej Gory sama sie osmiesza i ludzie, ktorzy moze nawet
      byliby przychylni, sa zniesmaczeni.

      • Gość: alek Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 17.03.08, 00:03
        Ten facet to ewenement na skale całego kraju !!

        Ot pedagog !!

        Niech spada na swoje cenzurowane przez siebie samego forum !!
      • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 17.03.08, 00:37
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Cytaty z croolicka:
        > "Skad u ciebie ta pogarda"
        > "By podeprzec swoja szowinistyczna tezy "
        > "Historia glupcze!"
        >
        > Pomijajac przeinaczanie

        Pomijajac ze "Historia glupcze!" jest prafraza znanego powiedzenia "Gospodarka.
        Glupcze!" Billa Clintona.

        > (ale to u ciebie normalne, przeciez nawet zaslynales z
        > cenzurowania niewygodnych postow na forum zarskim...)

        Zadaniem opiekuna forum jest dbalosc o przestrzeganie regulaminu, wiem, ze
        arwena nie wywiazuje sie ze swoich zadan, nie oznacza ze to norma moze byc
        tolerowanie wulgarnych, wzywajacych do nienawisci i niemerytorycznych postow.
        Ciekawe, gdbys ty byl opiekunem forum nie usuwalbys postow naruszajacych ogolnie
        przyjete normy. Kazdy troll i prymityw bedzie uwazal, ze usuniecie jego postow
        bylo cenzura.

        > to jeszcze jedna rzecz bije: jako nauczyciel walisz zawsze na forum > tak
        wulgarnie

        Na czym ta "wulgarnosc" polega? Wulgaryzmem jest "szowinizm" a moze "pogarda"?
        :-))) Nie bede ukrywal, ze prezentujesz obrazajace mnie i miliony Polakow na
        Ziemach Zachodnich i Polnocnych szowinistyczne poglady. Skoro plujesz w twarz mi
        a takze alkowi, nie spodziwaj sie szacunku.

        > ze zastanawiam sie, kto dal ci prawo do pracy z dziecmi.
        > Ja nie chcialbym zeby moje dziecko mialo
        > do czynienia z takim nauczycielem jak ty.

        a co ty wiesz o mnie jako nauczycielu (zreszta za prace zawodowa niejednokrotnie
        bylem nagradzany w tym odznaczeniami panstwowymi), jaki zwiazek ma moj zawod z
        prezentowaniem pogladow jako wolny obywatel demokratycznego kraju??? Jesli
        chcesz mnie obrazac jako nauczyciela i powazac moje kompetancje zawodowe to
        pamietaj, ze zmienil sie status nauczycieli - zniewazenie jest obecnie scigane z
        urzedu. Nie probuj wiec zniewazac mnie jako nauczyciela a skup sie na
        merytorycznej dyskusji nie odnoszac sie do mojej profesji, ktora nie ma nic
        wspolnego z dysusjami na forach internetowych. Uszanuj to, ze nie ukrywam sie za
        jakims anonimowym nickiem jak ty. Tobie brakuje odwagi i myslisz, ze masz prawo
        do szkalowania mnie?

        > Jednak sie ciesze ze to ty tak walisz, bo dzieki tobie idea
        > dolnoslaskiej (administracyjnie) Zielonej Gory sama sie osmiesza i > ludzie,
        ktorzy moze nawet byliby przychylni, sa zniesmaczeni.

        A ja sie ciesze, ze piszesz te swoje posty w ktorym prezentujesz wielkopolski
        szowinizm i pogarde dla mieszkancow "Ziem Odzyskanych" i mam nadzieje, ze kiedys
        alek i inni "lubuszanie" zadadza sobie trud przeczytania ze zrozumieniem twoich
        postow i wiecej nie odwazysz sie odwiedzic tych terenow.
        • budrys77 Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 17.03.08, 01:51
          Cześć Króliś,
          cześć Primprdial,
          cześć Tk

          Na forum gorzowskim w podobnym wątku, zapanowała wyjątkowa zgodność co dalej z Gorzowem. Bardzo to ciekawe i pocieszające:)

          ps. Gospodarczy Bank Spółdzielczy w Gorzowie ma oddział w ... Zielonej Górze;)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=77024109
          • Gość: ele ! Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 17.03.08, 08:18
            po 3 tygodniach zajrzałem tu na forum i i ? zeszczałem sie ze
            smiechu ! autetycznie ! te budrysy77, croolick , tk ,bss ,
            frontkampter . Primprial i tym podobni zawodnicy , czy wam pajace
            sie nie znudziło ? nie macie kokretnych tematów ? 1. [ np. Traktat
            Lizbonski ? przyjąc go czy nie ? ] 2. czy społeczestwo ma płacic
            odszkodowania za majątki stracone po wojnie ? [ Kaczynski słusznie
            chce spytac polaków czy zgadzają sie płacic ? ] 3. czy amerykanie
            mają zakładac bazy rakietowe w Polsce czy nie ? . To sa prawdziwe
            tematy nurtujące ludzi ! a nie czy śląsk czy nie śląsk !
            zachowujecie sie ja NARKOMANY ! wiecznie o tym beblacie jak
            nacpani !!! hej TK ! hej croolick zadzwoncie do burmistrza Bytomia
            Odrzanskiego ! pana Sadaer [ przepraszam jak pokreciłem nazwisko ]
            burmistrz był PRZECIWNIKIEM woj Lubuskiego ! [ chciał z Głogowem do
            Wrocławia ] i co słysze w radiu zachód w srode ! burmistrz Bytomia
            Odrzanskiego DZIS ! chwali powstanie Lubuskiego jest jego goracym
            zwolennikiem ! dlaczego ? bo spotykał sie z samorzadowcami z woj
            Dolnosląskigo [ Wałbrzycha Zgorzelca itp miast ] i oni byli wrecz
            załamani !!!! Wrocław wysysa wszystki soki z dolnoslaskiego woj. !!
            praktycznie NIC ~! te miasta nie dostają !! APEL DO TK !i Crolocka !
            zadzwonic do burmistrza Bytomia i dokładnie dowiedziec sie co i
            jak !!!!!! i nie jeczec tu za Dolnioslaskim woj !!!! [ sprawdze czy
            zadzwoniliscie ! ] bo błazny sie osmieszacie ! [ chyba ze chcecie
            isc za klaunów do Cyrku ] to zrozumie was ! NU ! TK i Croolick do
            roboty ! czekam !!! LUBUSKIE JEST ! SKAZANE NA SUKCES !!
            • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 17.03.08, 08:27
              ele ! mordo ty nasza

              lubuskie jest skażone - zgadzam się - skażone ambicyjkami marnych pseudopolityków

              likwidować bękarta porozumień paradyskich

              nic nie wyszło z tego niepokalanego poczęcia, nic sensownego dla mieszkańca Żar,
              Drezdenka czy Gubina

              • Gość: ele ! Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 17.03.08, 17:47
                tk !! zadzwon do burmistrza Bytomia Odrzanskiego do pana Saudera
                czy Sandera [ przepraszam jak cos z nazwiskiem pokreciłem ]
                dowiecie sie jak naprawde jest w Dolnoslaskim i kto smietanke
                zbiera ! szoku doznacie jak jest w Dolnosląskim !!!!!! MIT mity
                opowiadacie to tylko wasza fatasmagoria i croolicka ! Głogów z
                pocałowanie ręki by przeszedł do nas ! bo jak mówił prezydent
                Głogowa byli by 3 miastem w Lubuskim ! Croolick i tk dzwoncie do
                Bytomia Odrzaskiego i kokretnie porozwawiacie o Lubusskim ! LUB
                BURMISTRZ BYTOMIA ODRZANSKIEGO BY NAPISAŁ NA FORUM O LUBUSKIM ???
                prosimy !!
                • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 17.03.08, 17:50
                  ele, cytat:

                  paul123 17.03.08, 12:31 Odpowiedz ele.. tylko ze miasta w
                  dolnoslaskim Jelenia Gora, Legnica,
                  Zgorzelec, Lubin wyprzedzaja ZG, zostawiajac ja daleko w tyle. To
                  juz Walbrzych - jedno z najbiednijeszych miast w Polsce szyciej sie
                  rozwija niz Zielona. Samorzadowcy miast z dolnoslaskiego sa
                  niezadowoleni?? Bo kazdy z nich chcialby wiecej i wiecej. Maja tyle
                  i jeszcze im malo, dlatego tocza piane z ust...

            • paul123 Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 17.03.08, 12:31
              ele.. tylko ze miasta w dolnoslaskim Jelenia Gora, Legnica,
              Zgorzelec, Lubin wyprzedzaja ZG, zostawiajac ja daleko w tyle. To
              juz Walbrzych - jedno z najbiednijeszych miast w Polsce szyciej sie
              rozwija niz Zielona. Samorzadowcy miast z dolnoslaskiego sa
              niezadowoleni?? Bo kazdy z nich chcialby wiecej i wiecej. Maja tyle
              i jeszcze im malo, dlatego tocza piane z ust...
              • Gość: ele ! Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 17.03.08, 17:51
                paul 123 ! moze kilka konkretów !? w czym to miasta dolnoslaskie
                tak wyprzadzają Zieloną Góre ? czekam !
                • Gość: bss Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 19:21
                  Masz internet , to staraj się umiejętnie z niego korzystać siedząc wygodnie
                  przed monitorem z dobrym piwkiem. Zerknij też czasami na strony zakazane przez
                  twoją dyrekcję i wyluzuj swoją przestrzeń podczaszkową.. Jeżeli nie rozumiesz
                  czym był i jest śląsk oraz Ziemia Lubuska dla historii własnego kraju to nie
                  zabieraj się za traktat lisboński oraz referendum. To zbyt trudne i zawiłe dla
                  twojego sterowanego umysłu przez dyrektora podobno ojca , ale nie wiem czyjego.
                  Dlaczego nie popierałeś referendum gdy narzucano nam końkordat ? Podobno w
                  opini kilku ważnych poświęconych polityków społeczeństwo nie dorosło by
                  decydować w referendum czy chce lub nie narzucanej umowy. I w brew tej normalnej
                  większości został pośpiesznie podpisany w całości,
                  Zalecam czosnek i cebulę – same witaminy...
                • Gość: paul Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.03.08, 00:56
                  ele!... zrob sobie wycieczke lepiej, bo widze ze siedzisz w ZG, a
                  lubuskie jest dla Ciebie jak granica panstwa. Na podstawie
                  lubuskiego nie oceniaj Polski, bo az wstyd...
                  • Gość: ele Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 19.03.08, 08:17
                    paul ! dalej sie migasz i nie podajesz konkretów !!! bo faktycznie
                    konkretów nie ma ! a są tylko twoje przypuszczenia LUBUSKIE JEST
                    SKAZANE NA SUKCES !
                    • Gość: paul Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.03.08, 12:32
                      Czlowieczku wiesz czym jest zaglebie KGHM dla Slaska, Polski a nawet
                      swiata?? Widziales gmine Polkowice - jedna z najbogatszych w
                      Polsce?? Cala ta strefa umozliwila prezne rozwijanie sie miast
                      Legnica-Lubin-Glowgow. Zgorzelec, ktory rozwija sie dzieki swojemu
                      polozeniu i jest jednym z wazniejszych przejsc granicznych na
                      Zachodzie. Rozwijaja sie preznie miasta w poblizu autostrady i
                      miedzynarodowej linii kolejowej E30. Tam powstaja duze fabryki,
                      glownie ze wschodu, ale finansowo sa to ogromne inwestycje na tle
                      kraju. Gmina Kobierzyce z podatkow od firm LG, Toshiba sciaga
                      niesamowita kase i tak wyremontowali swoje miasteczko ze jest dzis
                      nie do poznania. Jelenia Gora i pobliskie gminy - Szklarska Poreba
                      oraz Karpacz. Jeszcze 5 lat temu straszna bieda, dzis bardzo
                      rozwiniete dzieki turystyce. Walbrzych - najwieksza dziura na mapie
                      Polski dzis "wychodzi" z dolka. Tez zostala powolana tam strefa
                      przemyslowa. Dodatkowo chca otwierac opuszczone kopalnie i wznowic
                      ich dzialalnosc. Scinawa - terenami przy Odrze sa zainteresowani
                      Szwedzi, chca tam wybudowac jedna z najwiekszych elektrowni w
                      Polsce. Ilosc inwestorow ktore gminy sciagaja na Dolny Slask jest
                      niewyobrazalna. Firmy ktore sie tam ulokuja placa tym gmina
                      olbrzymie pieniadze i sa to ich pieniadze. Nic im Wroclaw nie
                      zabiera!!!
                    • Gość: paul Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.03.08, 12:48
                      Wiesz jak sie Zielona Gora rozwija?? 5 lat temu jak wyjezdzalem na
                      studia ogrodzili Polska Welne ze niby cos robia. Po 5 latach wracam
                      do ZG. I co zastalem? Polska Welna dalej stoi ogrodzona. Odcikek S3
                      z Niedoradza do Nowej Soli dalej rozkopany. W tym czasie powstal
                      hipermarket Carrefure, Castorama oraz Galeria Grafiti. I to
                      wszystko. To sie ma nijak do tego jak rozwijal sie Wroclaw i
                      wystarczylo wyjechac z tego miasta na pol roku, by po powrocie
                      zobaczyc olbrzymia ilosc zmian. A Dolny Slask znam nie z gazet, nie
                      z opowiesci tylko z czestych wyjazdow. Wiec porownanie do Zielonej
                      Gory mam. Malo tego, miasta pokroju ZG jak Czestochowa, Lublin czy
                      Torun w ktorych mialem przyjemnosc ostatnio byc w ogole nie
                      przypominaja tych jakie byly 5 lat temu. A torun ma taka sama
                      sytuacje jak ZG, bo im wszystko zabiera Bydgoszcz, ale mimo klotni z
                      Bydgoszcza bardzo dobrze sobie radza. Takze siedz sobie w swoim
                      domku i mysl ze mieszkasz w stolicy Polski - powodzenia...
                      Lubuskie skazane na sukces?? Gdzie bylo Lubuskie jak zapadala sie
                      linia kolejowa Szczecin-Zielona Gora-Wroclaw?? Jezdzily tedy
                      miedzynarodowe pociagi z Berlina w glab kraju. Teraz "paleczke"
                      przejela linia E30, ktora mimo ze prowadzi do Berlina nieco okrezna
                      trasa to ona bedzie spelniac role miedzynarodowej. I miedzynarodowe
                      pociagi beda szerokim lukiem omijac ZG. To samo autostrada. Wiesz w
                      czym skorzysta ZG i lubuskie na Euro2012? Niczym!!! Autostrada A4 i
                      wspomniana linia kolejowa E30 (Drezno-Wroclaw-Krakow-Lwow) przebiega
                      na poludnie od ZG. Autostrada A2 i miedzynarodowa linia kolejowa E20
                      (Berlin-Poznan-Warszawa) omijaja ZG od polnocy. Nikt nawet nie
                      przejedzie przez to miasto by pozwiedzac a co dopiero
                      zainwestowac....
                      • Gość: ele Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 19.03.08, 16:15
                        paul ! wyluzuj , bo widze ,że ci piana z pyska tryska ! [ ale mi
                        sie rymneło ] a teraz poważnie . dalej nie odpowiedziałes mi czym
                        to KOKRETNIE ! lepsze sa miasta od Zielonej Góry ? 2. Zgoda !!!
                        5 lat temu wyjechałes studia to małes szczescie ze nie mieszkałes
                        jak panowała nam Ronowicz o ksywie [ babcia kiepska ] to prawda 4
                        lata Ronowicz to KLĘSKA ! Zielonej Góry , dopiero od roku jest jako
                        taka nadzieja ! [ ale tez juz widac ,że mamy najsłapszą rada
                        miasta ! od 1945 roku ] to druga klęska dla miasta Zilonej Góry !
                        Dalej twierdze , ze JUTRO JEST NASZE LUBUSKIE ! [ dajmy spokojnie
                        woj Lubuskiemu sie rozwijac !! od plucia i wycia dobrobytu nie
                        przybędzie ! koniec z tym tematem ! SŁOWIANIE ! JUTRO JEST NASZE !
                        • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 19.03.08, 16:42
                          ele! masz rację - Żagań-Zary są skazane na sukces

                          bardzo mnie cieszą zapowiedzi marszałka woj. lubaskiego o dofinansowaniu remontu
                          linii kolejowej Wrocław - Żagań, Żary - Berlin

                          oby tak dalej, oby inwestować w Żagań-Żary :-)
                          • Gość: ele Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.ztpnet.pl 20.03.08, 15:21
                            tk ! oczywiscie Żary jusz odniosły SUKCES !! Zagan powoli ale
                            rusza do przodu . Żagan jak przyłaczą kablowke do Zagania to
                            bardziej złączy sie z Zieloną Górą !!! bo nie z Zarami !! . TK !
                            CZY dzwoniłes do Bytomia Odrzanskiego ? jak nie to szkoda ! bo by ci
                            burmistrz opowiedzał jak samorządowcy dolnoslaskiego są zadowoleni
                            z Wrocławia ! jakie cymesy mają !!! SZKODA TK !!!!!!!!!
    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 17:35
      Wracam z urlopu, odpalam browar, siadam i co tu widze?
      Kolego croolick, tobie placa za uczenie dzieci a mi za inne sprawy.
      Z twoich wypowiedzi, a wlasciwie ze sposobu jak konstruujesz swoje
      pomyje na glowy konkretnych forumowiczow wnioskuje, ze masz wiele
      cech psychopatycznych w rysie osobowsci. Noblesse oblige, to nie tak
      ze to nie ma znaczenia jak sie zachowujesz tutaj. Bo masz kontakt z
      dziecmi, ktore sa zdane na twoja dobra albo zla wole.
      Mnie to ani ziebi ani grzeje, jestem przyzwyczajony do twojej
      agresji i przeinaczania. Troche szkoda, ze jestes przewidywalny do
      bolu, bo zawsze to jakas atrakcja scierac sie z kims kto ma inne
      poglady :)

      Bodajze 3 raz probujesz wygrac takim dynksem, ze niby komus dokladam
      (probujesz dogadac:mieszkancom ziem wyzyskanych), ale chcialem
      zauwazyc, ze poprzednie proby skonczyly sie tylko, ze strony innych
      forumowiczow, przykra dla ciebie kostatacja ze jedyna osoba, ktorej
      sie tutaj doklada to jestes ty i ty robisz za posmiewisko forum i to
      ty swoimi centralistycznymi mrzonkami dowalasz ludziom i dezawuujesz
      ich mala ojczyzne jak sie tylko da.
      A propos slowa szowinizm, ktore jak widac jest za trudne dla
      nauczyciela z Zar:masz zadanie domowe, zobacz sobie co to znaczy i
      kiedy sie tego uzywa.

      Odnosnie innych wypowiedzi z tego watku. Chcialbym bardzo kolege,
      ktory wypisuje kosmiczne bzdury o Zgorzelcu zapytac, skad wzial
      takie info? Zgorzelec ma jako miasto problemy, w dodatku miota sie i
      nie moze ustalic wizji rozwoju miasta: czy isc w kierunku
      funkcjonalnego przedmiescia Goerlitz czy stawiac na swoja miejskosc?
      Zatrudniali rozne firmy do zrobienia im ekspertyzy i audytu, zreszta
      nawet najeli firme mojego kumpla ;)
      Ja im wspolczuje, Zgorzelec wlozyl ile sie dalo w walke o Stolice
      Kultury (wspolnie z Goerlitz): potem przegrali na rzecz Essen, i ze
      wszystkich jakby zeszlo powietrze.
      W dodatku maja wojenke ideologiczna, bo w Goerlitz po wojnie
      wyladowalo kupe Slazakow, ktorzy wciaz zwalczaja okreslenie
      "luzycki" we wszystkim co ma zwiazek z miastem. Dlatego Muzeum
      Slaskie robilo podchody, zeby zablokowac nowopowstale po polskiej
      stronie Muzeum Luzyckie. Jak to w koncu powstalo, to sie okazalo ze
      osoby zaangazowane w jego utworzenie (glownie lokalni historycy) nie
      zostaly nawet zaproszone na otwarcie, dyrektorem zostal jakis
      spadochroniach spoza Zgorzelca a luzyckie muzeum prezentuje teraz
      chinska porcelane.Ale to tak na marginesie.

      W ktorym miejscu Walbrzych wychodzi z dolka? Zycze im jak
      najlepiej,ale sprawy nie wygladaja za dobrze. To jest bieda
      strukturalna (w tym przypadku po kopalniach)i tego sie nie da zrobic
      ot tak.
      Jak Szkl Poreba i Karpacz mialy 5 lat temu klepac biede? Bieda byla
      w tych miejscowosciach na pocz. lat 90, byl straszny dolek, pamietam
      ze pensjonaty chodzily za grosze (kolezanka przebierala w ofertach
      az w koncu kupila za niewygorowana cene). Ale 5 lat temu byl rok
      2003 i nie wiem jakaz to bieda miala byc w karkonoskich kurortach ?
      :D Jestem tam kilka razy w ciagu roku, jak sie miala ta bieda
      objawiac?



      • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 20.03.08, 00:52
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > Kolego croolick,

        Nie jestesmy kolegami i nie bedziemy.

        > tobie placa za uczenie dzieci a mi za inne sprawy.

        Tak, tak slyszalem, robienie akiet i wykresikow, co potem wciskacie samorzadom
        jako opracownia socjologiczne.

        > ze masz wiele cech psychopatycznych w rysie osobowsci.

        To na socjologii was pyschoalanizy tez uczono? No patrzcie jaka ta dzisiejsza
        mlodziez, raptem piec lat po studiach a juz specjalizacje ma z psychoanalizy. No
        tak ale takie rzeczy to tylko w Poznaniu.

        > Noblesse oblige, to nie tak ze to nie ma znaczenia jak sie
        > zachowujesz tutaj.

        Nie mam sie czego wstydzic, ale rozumiem, ze z braku argumentow merytorycznych w
        bezsilnej zlosci probujesz mnie atakowac ad personam. To ja sie zapytam, jak
        czlowiek, ktory zajmuje sie badaniami, moze przyjmowac tak subiektywny stosunek
        do rzeczywistosci? Jak wyksztalcony podobno czlowiek po szacownej poznanskiej
        uczelni moze prezentowac bez skrepowania tak szowinistyczne poglady? A kultura
        dyskusji to gdzie? Nie pierwszy raz odchodzisz od rzeczowej dyskusji na rzecz
        osobistych atakow. No tak, ale to ja mam sie wstydzic...

        > Bo masz kontakt z dziecmi, ktore sa zdane na twoja dobra albo zla
        > wole.

        Mam kontakt z mlodzieza, krytyczna mlodzieza. Etyka zawodowa nauczyciela to cos
        wiecej niz ci sie zdaje. A moze po prostu przezyles traume szkolna skoro mowisz
        o "dobrej i zlej woli nauczyciela"? Jako historyka obowiazuje mnie tez etyka tej
        profesji - nie wyobrazam sobie, ze moglbym klamac o Katyniu, wydarzeniach
        marcowych czy o historii Ziemi Lubuskiej. Pewnie w PRLu stracilbym za to prace.

        > bo zawsze to jakas atrakcja scierac sie z kims kto ma inne
        > poglady :)

        Czy musisz zapic by podejsc do lektury forum. To o tobie mowil Jaroslaw
        Kaczynski? ;-)

        > Bodajze 3 raz probujesz wygrac takim dynksem,

        nie zmyslaj

        > przykra dla ciebie kostatacja ze jedyna osoba, ktorej
        > sie tutaj doklada to jestes ty i ty robisz za posmiewisko forum

        tak, tak przemowil w tym momencie Allah a ty i forumowicze przyjeles to za
        prawde objawina. To jak z ta socjologia dzis jest? Wystarczy dzis jedno zadnie
        by udowodnic teze? Warto bys sie zastanowil czasem, co piszesz.

        > ty swoimi centralistycznymi mrzonkami

        Na czym te niby "centralistyczne" morznki polegaja? Likwidacja lubuskiego nie
        oznacza wzrostu jakiegokolwiek centralizmu, nie wiaze sie oslabieniem
        samorzadnosci lokalnej. Jak na razie to nie potrafiles niczego konkretnego
        powiedziec, dlaczego woj. lubuskie powinno istniec. Potrafisz tylko jedno -
        mowic, jak potworny jest Dolny Slask, czy aby nie dlatego, ze Lubuskie zamawia w
        waszej firmie analizy a dolnoslaskie ma w nosie takie badania?

        > dowalasz ludziom

        no tak, stwierdzenie: "masz wiele cech psychopatycznych w rysie osobowsci." to
        pewnie ja wypowiedzialem... Owszem pozwalam sobie na zlosliwosci, ale po reakcji
        od razu widac, czy mam do czynienia z doroslym czlowiekiem czy z niedojrzalym
        jak ty.

        > i dezawuujesz ich mala ojczyzne jak sie tylko da.

        Ba, ja tez dezawuuje "narod radziecki" i "czlowieka radzieckiego". Co za
        zbrodnia! Tymczasem "Ziemia Lubuska" czy "Lubuszanin" to dzieci tej samej
        ideologii. Jestem od najmlodszych lat lokalnym patriota, tyle, ze moja mala
        ojczyzna nigdy nie bedzie "Ziemia Lubuska" i nie bede sie czul "lubuszaninem"
        tak jak nie bede mieszkal w Arktyce i nie bede Eskimosem. Urodzilem sie i
        mieszkam i pewnie pozostanie na pograniczu slasko - luzyckim i zaden urzedas czy
        inny pseudosocjolog nie wmowi nic innego.

        > A propos slowa szowinizm, ktore jak widac jest za trudne dla
        > nauczyciela z Zar:masz zadanie domowe, zobacz sobie co to znaczy i
        > kiedy sie tego uzywa.

        Doskonale wiem co ono oznacza, ale jak widac taki przemadrzalec jak ty nie
        potrafil znalezc hasla w SJP, wiec naucz sie tej krotkiej definicji:

        1. «postawa, którą charakteryzuje brak tolerancji i przyznawanie
        uprzywilejowanej pozycji własnej płci, rasie lub grupie»

        Nie raz na forum deprecjonowales spoleczenstwo osadnicze na Ziemiach Zachodnich,
        gloryfikujac przy tym wyidealizowane spoleczenstwo Wielkopolski.

        > Dlatego Muzeum Slaskie robilo podchody, zeby zablokowac
        > nowopowstale po polskiej stronie Muzeum Luzyckie.

        Jakies konkrety, czy jak zwykle opowiadasz, co ci sie wydaje?

        > W ktorym miejscu Walbrzych wychodzi z dolka?

        A wiesz co to takiego WSSE "Invest Park"??? Pewnie nie. Nawet nie zadales sobie
        trudu by wrzucic w Google hasla "Toyota Wałbrzych", czy "NSK Wałbrzych"

        > To jest bieda strukturalna (w tym przypadku po kopalniach)i tego
        > sie nie da zrobic ot tak.

        Biedy nie brakuje ale tez widac duzy postep ostatnimi czasy. No ale musialbys
        przejechac sie w te okolice i troche tu pozbyc a przede wszystkim musialbys
        pozbyc sie szowinistycznych uprzedzen.
        • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 23:15
          He he, no nie jestem tak naprawde do konca socjologiem, blizej mi do
          poznanskiej psychologii (psych. spoleczna, z dobrej szkoly
          Domachowskiego). Ale to blisko, tak pisalem no i mozna pomylic
          (dzisiaj co drugi konczy socjologie, to i pewnie uczucie
          wszechobecnosci socjologow).
          Nie boj nic, mam dom przy granicy, czesto bywam i wiem co w trawie
          piszczy.
          Nie interesuje mnie, kto u mnie zamawia ekspertyzy, akurat z
          samorzadow bym nie wyzyl, bo to zly platnik,zobowiazany procedura
          przetargowa, niesolidny (chyba ze w okolicy wyborow, to wtedy
          gwaltownie wladze chca poznac opinie ludzi:) ). Czesciej pracuje dla
          duzych firm, obsluga inwestorska itd. Plus badania konsumenckie, tez
          dla duzych firm.
          Fakt ze z Dolnym Slaskiem mam zle wspomnienia, bo jeden kooperant do
          dzisiaj nie zaplacil, ale trudno, moja strata. Teraz pracuje na Sr.
          Pomorzu, potem kto wie? Moze klient z Zar sie trafi? :)
          Kiedys tam bywalem bo mialem serdecznego kumpla na niemieckich
          Luzycach, to sie tematem mocno interesowalem. Teraz juz nie jezdze
          przez Zary bo kumpel dostal prace na "innym odcinku frontu pracy" w
          Berlinie :)
          Teraz juz nie wiem co prawda na biezaco co tam sie dzieje. Ale teren
          znam, nie boj nic.

          Za to ty sie popisales merytorycznymi argumentami... Nie ma co. Juz
          dawno i nie raz tu pisalem, nie mozna mieszac argumentow
          historycznych z administracyjnymi. A te 2 sciezki ciagle sie
          przeplataja i stad wiele bzdur, tez u ciebie.
          Dogadac to my sie nigdy nie dogadamy.
          Pewnie sie spodziewales ataku, ale jak widzisz klade lage na dysputy
          z toba. Wlasnie wrocilem od kolegi ktory mial ostry zawal serca, a
          poniewaz zblizam sie do jego wieku, żona zabrania mi skokow
          cisnienia :)
          Aha, czytalem w GL te debate o lubuskim i mimo mojej sympati dla
          tego wojewodztwa byly tam bzury niewiarygodne.
          "Aha" numer dwa: a Toyote Walbrzych znam, bo szukali pracownikow w
          Poznaniu. I pewnie sie zdziwisz, a np poznanski Lisner ma
          pracownikow z Walbrzycha, ktorzy pracuja w jakims szalonym trybie 14
          dób pracy, iles dni wolnego, zeby nie dojezdzac tylko na weekend do
          domu, bo dojazd zabieralby polowe weekendu.
          Praszczaj...
          • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 22.03.08, 00:07
            Gość portalu: primordial napisał(a):

            > Juz dawno i nie raz tu pisalem, nie mozna mieszac argumentow
            > historycznych z administracyjnymi.

            No i co z tego, ze pisales? Mam nadzieje, ze nie uwazasz sie za proroka. Ja nie
            zgadzam sie z takim punktem widzenia, bo on mi kojarzy sie ewidentnie z PRLem (o
            nie jest zaden atak). To wlasnie wtedy panowala pogarda wobec tradycji i
            historii. Uwazam, ze sila regionu oparta jest rowniez na wiezach historycznych.
            Co prawda spoleczenstwo na Ziemiach Zachodnich jest stosunkowo mlode ale wlasnie
            tozsamosc oparta w duzej mierze na swiadomosci historycznej silnie wzmacnia wiez
            mieszkancow z regionem. Najlepszym tego przykladem jest Wroclaw, miasto w ktorym
            po 1989 r. ukazala sie niezlicznona liczba publikacji odkrywajacych niemiecka
            przeszlosc miasta, ktora byla po wojnie przeklamywana. Podobnie z niemiecka
            historia Dolnego Slaska. Dzieki temu czuc dzis ducha dumy z bycia
            Dolnoslazakiem. A jak budowac taka tozsamosc na przeklamanej historii "lubuskiej"?

            > Pewnie sie spodziewales ataku,

            W Wielki Piatek? To ja nawet policzek moge nastawic ;-)

            > Aha, czytalem w GL te debate o lubuskim i mimo mojej sympati dla
            > tego wojewodztwa byly tam bzury niewiarygodne.

            A wlasciwie to powiedz mi skad ta sympatia? Co takiego wspanialego jest w
            lubuskiem? Madre elity? Korzystny uklad powiazan gospodarczych i
            komunikacyjnych? Potega gospodarcza i demograficzna? Urok i miedzynarodowa slawa
            stolecznych "metropolii"? Centralne polozenie najsilniejszej gospodarczo stolicy
            administracyjnej, czyli Gorzowa? A moze po prostu Twoja sympatia do lubuskiego
            zwiazana jest po prostu z antypatia do dolnoslaskiego?

            > "Aha" numer dwa: a Toyote Walbrzych znam, bo szukali pracownikow w
            > Poznaniu.

            No widzisz a wybrali jednak dolnoslaski Wlabrzych i prosze dzis maja o wiele
            mniej problemow z rozbudowa firmy niz poznanski VW. Dzieki takiej firmie
            pojawiaja sie kolejni inwestorzy i miasto choc startowalo z bardzo niskiego
            pulapu (zamkniecie wszystkich kopaln), widac, ze dzis sie rozwija. Ale nie maja
            wyboru, tu nie moga zadowolic sie "stolecznoscia" i tysiacami urzedniczych
            etatow. Tak samo z Jelenia Gora, gdzie jeszcze co niektorzy rzewnie wspominaja
            czasy wojewodzkie - stekaja ale biora sie do pracy. A co dzis mamy w ZG?
            Kurczowe trzymanie sie statusu wojewodzkiego i kompletny brak inwestorow, co
            zemsci sie za jakis czas. Owszem samorzady Gorzowa, Zar czy Nowej Soli dobrze
            radza sobie przy sciaganiu inwestorow ale rownie dobrze beda sobie radzily w
            innych wojewodztwach. A likwidacja biurokracji lubuskiej moze przyniesc korzysci
            zarowno budzetowi panstwa jak i powiatom woj. lubuskiego (dlaczego? czytaj:
            lubuskie.blogspot.com/)
            • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.08, 12:25
              Nie, mam taka sama sympatie do opolskiego, podlaskiego itd. Ja mam
              wrodzona niechec do molochow w kazdej postaci, a w administracyjnej
              zwlaszcza. Dla mnie nazwa lubuskie i lubuszanie jest w tej chwili
              oderwana od historycznego kontekstu (a zwlascza glupota jest
              odwolywanie sie do plemiennych nazw, bo tacy Slezanie tez calego
              obecnego Slaska nie pokrywali:) ), jest to nowa nazwa regionalna.
              Tak jak ty mozesz sie dla mnie nazywac luzyczaninem itd.
              Co do poznanskiego VW, to jak juz mowisz A powiedz B- byl to zwykly
              szantaz firmy, jak sie okazalo ze mieszkancy nie zmiekli to i sprawa
              ucichla, i rzekome problemy z rozbudowa nagle zniknely jak sie
              poajwily, a VW dalej produkuje pelna para. To jest troche inna
              sytuacja, bo: VW w Poznaniu produkuje cale samochody (i dlatego to
              jest naprawde jebitna fabryka, z wieloma oddzialami, wydzialami
              etc), a o ile pamietam walbrzyska Toyta robi skrzynie biegow tylko
              czy silniki, glowy nie dam. A druga sprawa, to jest ta specyfika
              wojewodztw dawnej Polski, tutaj wlasciciele czesto siedza od wiekow,
              nie od 1945 r. Np od lat sa pieniadze na wylot Glogowskiej na
              Wroclaw. Ale nie mozna tam polapac sie ze skomplikowana struktura
              wlasnosci gruntow, np jest tam warsztat ktory facet ma po ojcu i
              nieprzerwanie go prowadza od 1922 roku. Itd itd.
              Jak powiedzialem zycze Walbrzychowi jak najlepiej. Natomiast tylko
              taka uwaga, ze te strefy gospodarcze sa projektowane centralnie, na
              szczeblu rzadowym a nie samorzodowym ani wojewodzkim. Kiedys nawet
              bylem obryty z tej ustawy, teraz juz nie pamietam za dobrze.
              • Gość: Brum-brum Czy od razu Kraków zbudowano?Nowe rodzi sie w bólu IP: *.ztpnet.pl 22.03.08, 12:54
                Podobnie jak LUBUSKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Jesteście prorokami że tak bierzecie się za mordiale czy podskakujecie/uwaga do
                królika/????????????

                Historia osadzi.

                A póki co : Psy szczekaja a karawana LUBUSKA jedzie dalej!!!!!!!!!
                Czyli jak mawia tatko Rydzyk: ALLELUJA I DO PRZODU.
                • croolick Re: Czy od razu Kraków zbudowano?Nowe rodzi sie w 22.03.08, 21:54
                  Gość portalu: Brum-brum napisał(a):

                  > Historia osadzi.

                  Tyle, ze historia nie bierze odpowiedzialnosci za skutki dzialan. Co mi z osadu
                  historii, co mi z satysfakcji, ze "a nie mowilem?" gdy moje dzieci beda
                  pochodzily z najbiedniejszego regionu w kraju?
              • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 22.03.08, 21:48
                Gość portalu: primordial napisał(a):

                > Nie, mam taka sama sympatie do opolskiego, podlaskiego itd. Ja mam
                > wrodzona niechec do molochow w kazdej postaci, a w administracyjnej
                > zwlaszcza.

                Czyli nie darzysz tez sympatia woj. Wielkopolskiego? Czy zatem popierasz ambicje
                wojewodzkie Kalisza czy innej Pily?

                > Co do poznanskiego VW, to jak juz mowisz A powiedz B- byl to zwykly
                > szantaz firmy, jak sie okazalo ze mieszkancy nie zmiekli to i
                > sprawa ucichla, i rzekome problemy z rozbudowa nagle zniknely \

                Oczywiscie, ze to byl to szantaz, ale skoro firma musiala sie do tego posunac,
                to swiadczy o jej problemach z wladzami lokalnymi...

                > bo: VW w Poznaniu produkuje cale samochody (i dlatego to
                > jest naprawde jebitna fabryka, z wieloma oddzialami, wydzialami
                > etc),

                Silnikow jednak nie robia - fabryka samochodow to tak naprawde montownia o wiele
                mniej zaawansowana niz fabryka wlasnie silnikow (a propos fabryke silnikow to VW
                ma tez w dolnoslaskim - w Polkowicach...)

                > a o ile pamietam walbrzyska Toyta robi skrzynie biegow tylko
                > czy silniki, glowy nie dam.

                Robi to i to (silniki to zaawansowane diesle D4D)

                > Jak powiedzialem zycze Walbrzychowi jak najlepiej. Natomiast tylko
                > taka uwaga, ze te strefy gospodarcze sa projektowane centralnie, na
                > szczeblu rzadowym a nie samorzodowym ani wojewodzkim. Kiedys nawet
                > bylem obryty z tej ustawy, teraz juz nie pamietam za dobrze.

                Niestety jestesmy panstwem unitarnym w ktorym wladze centralne zawsze beda mialy
                sporo do powiedzenia w sprawach regionalnych. I niestety sila przebica takich
                karlow jak lubuskie czy opolskie jest o wiele mniejsza niz tych nielubianych
                przez Ciebie "molochow" jak Wielkopolskie czy Dolnoslaskie...
                • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 11:59
                  Alez jasne! Jak ma to pomoc Kaliszowi i Pile, to niech sobie maja
                  wojewodztwa.Poznan sobie poradzi. Kretynstwem byloby tylko robienie wojewodztwa
                  Srodkowej Warty czy jak tam bylo - zreszta to byla tylko jak sie okazalo
                  prowokacja dziennikarska.Jeszcze pare lat temu w ankiecie ktora robiono we
                  wszystkich gmianch w Polsce (dlugo przed reforma AWSu, jeszcze o niej nie bylo
                  mowy) to pamietam, ze do Wielkopolskiego/Poznanskiego zglosily akces gminy od
                  Swiecka po Koło (z Kołem wlacznie).Wiec analogicznie jesli Kalisz nie chcialby,
                  dla mnie nie ma problemu.

                  VW za duzo sobie pozwala, i szczytem bylo ocenzurowanie wystawy w poznanskim
                  Arsenale, kiedy facet zrobil zdjecie logo VW przez druty kolczaste. Na wskutek
                  roznych machlojek okrezna droga te zdjecia wylecialy z wystawy w Arsenale, co
                  przypominalo mi troche Ameryke Lacinska: bogaty plantator grozi urzedasom palcem
                  i ci juz wiedza co maja robic... Nie wszystko mi sie podoba w Poznaniu itd.

                  Co do lubuskiego: naprawde nie sadze zeby zmiana wojewodztwa byla az takim
                  wielkim przelomem. Pewnie i tak wszystko zostaloby po staremu, a moze byloby
                  nawet gorzej w molochach zawsze sie tonie w masie tak samo biednych powiatow,
                  gmin itd :) Na tej samej zasadzie moznaby zlikwidowac Polske i przylaczyc do
                  Niemiec, bo Niemcy tez lepiej sobie radza jako panstwo...
                  Zmiana liczby wojewodztw tez wplynie na samorzadnosc, bo przeciez wojewodztwo
                  jest takim dziwnym tworem ze co prawda faktycznie reprezentuje wladze centralna
                  w terenie, ale z drugiej strony ma tez ten drugi skladnik samorzadowy, z wlasnym
                  budzetem itd. To jest narzedzie i jak sie ludzie wezma do roboty to mozna to
                  wykorzystac i niezle zyc. Ale tu trzeba solidnie pracowac.
                  • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 23.03.08, 15:45
                    Gość portalu: primordial napisał(a):

                    > Co do lubuskiego: naprawde nie sadze zeby zmiana wojewodztwa byla
                    > az takim wielkim przelomem.

                    Alez ja od poczatku mowie, ze nie bedzie zadnegoi wielkiego przelomu, mi chodzi
                    o normalnosc, by poludnie lubuskiego znalazlo sie w NATURALNYCH granicach woj.
                    dolnoslaskiego, wszak w reformie chodzilo o stworzenie REGIONOW opratych rowniez
                    na wiezach historycznch (patrz: ustawa o samorzadzie lokalnym z 1998 r.).

                    > a moze byloby nawet gorzej w molochach zawsze sie tonie w masie tak > samo
                    biednych powiatow, gmin itd :)

                    Ale dla kogo bylo by gorzej? Dla dawnych stolic wojwodzkich byloby trudnej, ale
                    wcale nie gorzej o ile by sie wladze lokalne postaraly co pokazuje chocby casus
                    Legnicy. Dzis lubuskie ma sluzyc GAWARACJI STOLECZNYCH INERESOW ZIELONEJ GORY i
                    Gorzowa, tak naprawde zadenej korzysci z funkcjonowania lubuskiego nie ma reszta
                    samorzadow (vide priorytety LPRO)

                    > ale z drugiej strony ma tez ten drugi skladnik samorzadowy, z
                    > wlasnym budzetem itd. To jest narzedzie i jak sie ludzie wezma do
                    > roboty to mozna to wykorzystac i niezle zyc.

                    No i co z tego budzetu lubuskiego ma byc finansowane? Podam dwa przyklady -
                    basen kryty w Zielonej Gorze i deficytowe lotnisko w Babimoscie czyli port
                    lotniczy Zielona Gora...

                    > Ale tu trzeba solidnie pracowac.

                    Owszem ale nie sadze by mentalonosc rodem z PRLu zwyciezyla i w woj. lubuskim
                    lkiczyly sie w jednakowym stopniu samorzady miast woejwodzkich co pozostale...
                    Ponadto duze wojewodztwa to znacznie wieksze budzety, ot chocby ta sprawa -
                    poczytaj:
                    lubuskie.blogspot.com/2007/08/lubuski-iii-wiat.html
                    Lubuskie przy innych pozostanie trzecim swiatem - widziales muzea w ZG,
                    Drzonowie, Swidnicy czy nawet Ochli? Jak to sie ma do rozmachu placowek
                    muzealnych w Poznaniu czy Wroclawiu?
                    • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 17:12
                      Tak, tylko te muzea podlegaja pod powiat, nie wojewodztwo. U nich bieda bedzie
                      zawsze.

                      W zadne wiezy historyczne na ziemiach tzw. odzyskanych nie wierze, aktualny
                      podzial zadnych nie narusza bo i tak od Szczecina po Opole wszyscy sa ludnoscia
                      naplywowa.

                      Co to zmieni ,jak nie bedzie wojewodztwa, w sensie polepszenia finansowania
                      mniejszych miast lubuskiego? Zobacz jak to wyglada w zach.pomorskim. Szczecin ma
                      oczywiscie finansowanie, tak samo wszelkie Miedzyzdroje, Swinoujscia, Kolobrzegi
                      (w koncu szczecinscy wladcy tez tam maja domki itd) itd. Ale zobacz jak wyglada
                      dawne koszalinskie i slupskie dalej od morza. Bida z nedza, a teraz jest jeszcze
                      straszny wqrw, bo Szczecin zamknal w Bornem Sulinowie jedna z dwoch polskich
                      klinik do leczenia SR.
                      Nie wiem, czy lubuskie gminy i powiaty przebily sie w dolnoslaskim, gdy
                      walczylyby z gminami atrakcyjnymi z gor i pogorza i kotliny klodzkiej, z gminami
                      podwroclawskimi (gdzie mieszka wielu urzednikow)itd.
                      Moze to smieszne i bym nie wspominal o tym, ale osobiscie znam dwa wypadki gdzie
                      ludzie startowali w wyborach i weszli do samorzadu tylko po to,zeby sobie puscic
                      pod dom asfaltowa szose. Autentyczne!
                      Wyslalem kiedys zdjecie artykulu z gazety, pt "JAk dobre drogi to znaczy ze
                      zaczyna sie lubuskie". To wlasnie bylo nie o Wroclawiu, nie o Kobierzycach, nie
                      o Wolowie,Srodzie Sl itd, ale o mniej znanych okolicach na polnoc od Zgorzelca,
                      gdzie drogi sa tragiczne i dopiero po minieciu tablicy woj. lubuskie sa dobre drogi.
                      Ja nie wierze, ze po wlaczeniu lubuskiego w jakiegos molocha nagle zacznie sie
                      robic dobrze. Za komuny zgoda, byloby to mozliwe, ale nie w dzisiejszej Polsce.
                      • Gość: tk Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.backiel.com.pl 23.03.08, 17:36
                        baranie wybierz się drogą z Żagania - jak by nie patrzeć w lubuskiem do tego
                        Zgorzelca - na całej trasie droga to jedna wielka dziura a na odcinku woj.
                        lubuskiego te dziury nawet wyraźniejsze i większe - wychyl ten łeb poza zieloną
                        górę - każda droga z i w Żaganiu wygląda tragicznie.
                        owszem potraficie dbać o drogi...w powiecie zielonogórskim.
                      • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 23.03.08, 19:56
                        Gość portalu: primordial napisał(a):

                        > Tak, tylko te muzea podlegaja pod powiat, nie wojewodztwo. U nich
                        > bieda bedzie zawsze.

                        Tak, ale duze wojewodztwa stac na duze inwestycje w muzea - vide Muzeum Ziem
                        Zachodnich we Wroclawiu czy Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie...

                        > W zadne wiezy historyczne na ziemiach tzw. odzyskanych nie wierze,

                        Nie musisz wierzyc ale to jest faktem, wsrod mieszkancow dolnoslaskiego coraz
                        powszechniejsza jest wiez z Dolnym Slakiem jako kraina historyczna. Ja jestem
                        przedstawicielem drugiego pokolenia na Ziemiach Zachodnich i czuje sie mocno
                        zwiazany z kraina pochodzenia, takie poczucie beda mialy pewnie tez moje dzieci.

                        > aktualny podzial zadnych nie narusza bo i tak od Szczecina po Opole > wszyscy
                        sa ludnoscia naplywowa.

                        Owszem, niemniej ja zdecydowna wiekszosc rodziny mam wlasnie na Ziemiach
                        Zachodnich - od Ustki, Gryfic, przez Lubin, Wroclaw do Namyslowa. Tu czuje sie u
                        siebie. Skoro mieszkancy lubuskiego niczym sie nie roznia sie od tych z
                        Zachodniopomorskiego i Dolnoslaskiego, to jaki sens jest w tworzeniu "regionu"
                        lubuskiego, ktorego tyworzenie polega m.in. na wymazywaniu marchijskiej,
                        wielkopolskiej, dolnoslaskiej czy luzyckiej przeszlosci? Mieszkancy takiego
                        Poznania to tez w zdecydowanej wiekszosci ludnosc naplywowa (chyba temu nie
                        zaprzeczysz? Przeciez to nie przyrost naturalny sprawil, ze Poznan jest dzis
                        600-tys. miastem, nie mowiac juz o sporej grupie naplywowej ludnosci z Kresow w
                        tym kadry profesorskiej UAM) a wiec zgodnie z Twoja logika, Poznan to miasto bez
                        przeszlosci i tradycji?

                        > Co to zmieni ,jak nie bedzie wojewodztwa, w sensie polepszenia
                        > finansowania mniejszych miast lubuskiego?

                        Miasta beda funkcjonowaly w wiekszym organizmie, ktory juz dzis rozwija sie
                        zdecydownie lepiej niz cherlawe lubuskie.
                        Czytales propozycje, by pieniadze z likwidacji biurokracji lubuskiej przeznaczyc
                        na dofinansowanie powiatow? Trzeba juz teraz myslec likwidacji lubuskiego, by
                        nie doszlo do likwidacji bez doraznych korzysci dla samorzadow dawnego lubuskiego.

                        > Nie wiem, czy lubuskie gminy i powiaty przebily sie w dolnoslaskim, > gdy
                        walczylyby z gminami atrakcyjnymi z gor i pogorza i kotliny
                        > klodzkiej, z gminam i podwroclawskimi (gdzie mieszka wielu
                        > urzednikow)itd.

                        No dobra a co maja z trwania w lubuskim?

                        > Wyslalem kiedys zdjecie artykulu z gazety, pt "JAk dobre drogi to
                        > znaczy ze zaczyna sie lubuskie". To wlasnie bylo nie o Wroclawiu,
                        > nie o Kobierzycach, nie o Wolowie,Srodzie Sl itd, ale o mniej
                        > znanych okolicach na polnoc od Zgorzelca,
                        > gdzie drogi sa tragiczne i dopiero po minieciu tablicy woj.
                        > lubuskie sa dobre drogi.

                        No ale ja moge Ci podac przyklad zaprzeczajacy twojej tezie. Oto bardzo czesto
                        jezdze DK 12 i wlasnie najgorszy jej odcinek z paskudnymi koleinami, dziurami,
                        muldami biegnie wlasnie przez lubuskie - droga gladka jak stol zaczyna sie
                        dokladnie wraz z tablica "Wojewodztwo dolnoslaskie" przed Piotrowicami... I co
                        ty na to???

                        > Ja nie wierze, ze po wlaczeniu lubuskiego w jakiegos molocha nagle > zacznie
                        sie robic dobrze.

                        Nagle nie, ale z czasem jak najbardziej. Natomiast jestem przekonany, ze trwanie
                        lubuskiego nie przniesie w dluzszej prespektywie korzuysci ani GW ani ZG ani
                        innym miejscowosciom lubuskiego.

                        > Za komuny zgoda, byloby to mozliwe, ale nie w dzisiejszej Polsce.

                        Wlasnie myslenie rodem z komuny lezalo u podstaw tworzenia lubuskiego -
                        "bedziemy mieli wojewodzto to zachowzmy stolki i wplywy a wszstkie pieniadze
                        zagarna stolice".
                        • Gość: primordial Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 20:42
                          Oj Muzeum Ziem Zachodnich mialo byc finansowane przez UE, a srodki allokowane
                          przez wojewodztwo. Pisze "mialo byc" bo nie bedzie, minister Zdrojewski uwalil
                          ten projekt i tym samym nie bedzie tego muzeum. Tak samo uwalono osrodek "Pamiec
                          i przyszlosc" we Wroclawiu (moze pomylilem nazwe), ktory byl oczkiem w glowie
                          Ujazdowskiego, ale Zdrojewski jest zapatrzony w milosc piolsko-niemiecka i to
                          nie przejdzie.

                          Jesli nie ma roznicy, to po co tracic podmiotowosc = zdolnosc do zmian, do
                          decydowania o sobie. To mi sie mocno (i zle) kojarzy z "Ucieczka od wolnosci"
                          Fromma albo ze slynna fraza z Rusi "Ziemia nasza bogata itd. ale nie ma kto nia
                          rzadzic" (cytuje z pamieci moge mylic szczegoly);)

                          Co do tych dróg: sluchaj, ja tego nie wymyslilem, ja wtedy nawet dalem skan
                          artykulu z gazety Slowo Polskie edycja z Luzyc , bo taki kąsek byl w sam raz na
                          to forum. Jak znajde na dysku ten skan to dam jeszcze raz.
                          Slucha croolicku, my sie nie przekonamy wiec ja zycze mokrego Dyngusa jutro :)
                          Reszta bedzie sie ksztaltowac dynamicznie, tj. na biezaco pewnie bedziemy na
                          siebie reagowac na forum :) pozdro
                          P.S ja naprawde lubie Zary i wasze firmy przy obwodnicy budza szacunek ;)
                          • tk.logowany Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 23.03.08, 22:51
                            a ja jednak nalegam żebyś wychylił łeb poza zielonogórski powiat,
                            sprawdź stan dróg w okolicach Żagania czy Szprotawy nim otworzysz
                            paszczę.
                          • croolick Re: Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski 24.03.08, 21:04
                            Gość portalu: primordial napisał(a):

                            > Oj Muzeum Ziem Zachodnich mialo byc finansowane przez UE, a srodki >
                            allokowane przez wojewodztwo.

                            O lubuskiem nikt nie pomysli przy jakiejkolwiek allokacji ;-) To apropos mojego
                            twierdzenia o rosnacym znaczeniu w kraju wojewodztw osciennych przy
                            marginalizacji kralowatego lubuskiego.

                            > Pisze "mialo byc" bo nie bedzie, minister Zdrojewski uwalil
                            > ten projekt i tym samym nie bedzie tego muzeum.

                            A ja nie bylbym tego taki pewien.

                            > Tak samo uwalono osrodek "Pamiec i przyszlosc" we Wroclawiu (moze
                            > pomylilem nazwe), ktory byl oczkiem w glowie
                            > Ujazdowskiego,

                            to oczwiste dlaczego "zostal uwalony"

                            > ale Zdrojewski jest zapatrzony w milosc piolsko-niemiecka i to
                            > nie przejdzie.

                            nie przejdzie, bo to byla li tylko PiSowska prowokacja

                            > Jesli nie ma roznicy, to po co tracic podmiotowosc = zdolnosc do
                            > zmian, do decydowania o sobie.

                            Hola, hola a o jakim decydowaniu o sobie mozna mowic w lubuskim? Tu karty
                            rozdaja tylko politycy z ZG a ochlapy rzucaja tym "pyskaczom" z Gorzowa

                            > To mi sie mocno (i zle) kojarzy z "Ucieczka od wolnosci"
                            > Fromma

                            Blad metodologiczny. Wierze, ze czytales naprawde Fromma. Przeciez woj.
                            dolnoslaskie jest DOKLADNIE TAKIM SAMYM PODMIOTEM SAMORZADOWYM JAK WOJ.
                            LUBUSKIE. Tu nie chodzi przeciez o ucieczke w autorytzaryzm czy uwolnienie od
                            podmiotowosci decyzyjnej, przeciez na szczeblu samorzadowym woj. dolnoslaskiego
                            tez bedziemy mieli swoich przedstawicieli. Reforma administracyjna Kuleszy brala
                            pod uwage rozwoj demokracji lokalnej i woj. lubuskiego nie przewidywala (jak
                            rowniez wielu karlowatych powiatow, ktore wykrojono wbrew pierwotnym
                            zalozeniom)- uwarzam, ze pierwotny zamysl byl najlepszy ale zostal polskim
                            zwyczajem zepsuty.

                            > albo ze slynna fraza z Rusi "Ziemia nasza bogata itd. ale nie ma
                            > kto nia rzadzic" (cytuje z pamieci moge mylic szczegoly);)

                            Najpierw twierdzisz, ze ci, ktorzy chca likwidacji lubuskiego to zwolennicy
                            centralizacji, umysly niewolne, bierni wykonawcy rozkazow z gory a zaraz potem
                            mowisz, ze taki centralizm zielonogorski to ostroja demokracji lokalnej???

                            > Co do tych dróg: sluchaj, ja tego nie wymyslilem, ja wtedy nawet
                            > dalem skan artykulu z gazety Slowo Polskie edycja z Luzyc , bo taki > kąsek
                            byl w sam raz na to forum.

                            Sluchaj - ja naprawde duzo jezdze zarowno po lubuskim jak i dolonslaskim, a ze
                            moj samochod ma sztywne zawieszenie a opony niski profil to dokladnie wlasnym
                            tylkiem czuje kazda nierownosc nawierzchni i powiem ci, ze generalnie wcale
                            lubuskie nie ma jakichs nadzwyczajnych drog a w dolnoslaskiem ostatnimi czasy
                            widac duzy postep.

                            > Slucha croolicku, my sie nie przekonamy wiec ja zycze mokrego
                            > Dyngusa jutro :)

                            Dziekuje, pogoda urzadzila najlepszego dingusa wszystkim ;-)

                            Pozdrav
    • Gość: Arek Lepsze konflikty niż peryferie Wielkopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 19:41
      Racja, zawsze warto być na swoim
      • Gość: Brum-brum Croolicka trzeba wziąć za mordial i... do norki ! IP: *.ztpnet.pl 25.03.08, 20:38
        Lubuskie jest i bedzie...
        Taka jest filozofia zmian w powojennej Polsce gdzie migracja milionowych
        populacji wytworzyła nowe mieszanki ras...

        Do kogo macie pretensje.Jeśli juz to ...do tego z małymi i tego drugiego z
        dużymi wasami!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Croolicka trzeba wziąć za mordial i... do no IP: 77.252.18.* 02.08.08, 14:45
          nie bedzie zadnych likwidacji, beda nowe wojewodztwa za to: najwczesniej
          srodkowopomorskie, już od 2015 roku mam nadzieje!
          • Gość: Vlad.H. I bardzo dobrze IP: 80.53.41.* 03.08.08, 00:08
            duzo szczescia zycze i powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja