Co dalej z terenem przy "Palmiarni"?

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 19:37
Inne deklaracje i inne wykonanie ., Takie jest zainteresowanie
inwestroami w naszym mieście. Kolejny raz wychodzi prawda z
biurokratycznych apartamentów włądzy. Pogratulować.
    • Gość: K Co dalej z terenem przy IP: 212.160.159.* 01.09.03, 15:10
      Skoro w prawie całym kraju jest takie 'zainteresowanie'
      inwestorami, to czemu w ZG by miało być inaczej.
      Niektórzy urzędnicy pewnie myślą jakby tu przy okazji zarobić.
    • markoniec "odtworzyć kulturę winiarską" 01.09.03, 16:58
      jestam za "odtworzeniem kultury winiarskiej". Inaczej winobranie brzmi
      sztucznie.
      • dwudziestyszosty Re: 'odtworzyć kulturę winiarską' 01.09.03, 17:52
        Przecież Zielona Góra przez długie lata stała winnicami, winem i w końcu stąd
        wzięło się winobranie. Całe miasto otoczone było winnicami, a w mieście było
        kilkanaście przydomowych winiarni. To chyba ostatnia okazja, żeby wskrzesić te
        tradycje i odnależć coś co dawałoby wspólną tożsamość i tym tu urodzonym w
        rodzinach zza Buga, i tym o korzeniach wielkopolskich i innym przyjezdnym.
        Wbrew pozorom tej tożsamości nadal nie za dużo! Wróćmy do wina! In vino veritas!
        • brornba Re: 'odtworzyć kulturę winiarską' 01.09.03, 21:23
          dwudziestyszosty napisał:
          > Wbrew pozorom tej tożsamości nadal nie za dużo! Wróćmy do wina! In vino
          > veritas
          Bardzo słusznie. Patriotycznie nawet z naszych winnic kupowałabym sikacze (a
          może i całkiem niezłe by się zdało?)
          Na lampkę czas!
    • Gość: HerLAkes Re: Co dalej z terenem przy IP: *.straz.gorzow.pl / *.gazeta.pl 01.09.03, 18:49
      >Zielona Góra była najbardziej wysuniętym na północ ośrodkiem
      produkcji wina w Europie.<
      Chyba jakiś niedouczony. Jakieś 110 km na północ od Zielonej
      Góry również uprawiano winorośl w mieście Landsberg (obecnie
      GORZÓW0) :)
      • Gość: ja Mowa jest o produkcji, czy hodowli? IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.09.03, 21:20
        i kolejny szowinista pojawia się na naszym forum, macie swoje forum!!!!!!!
        • markoniec Re: Mowa jest o produkcji, czy hodowli? 01.09.03, 21:27
          nie wyganiaj Go, wypijemy razem lampkę albo i dwie z tych nowych win
        • Gość: HerLAkes Re: Mowa jest o produkcji, czy hodowli? IP: *.straz.gorzow.pl / *.gazeta.pl 04.09.03, 14:41
          Jeśli głoszenie prawdy jest szowinizmem, to jestem szowinistą. Ale żeby dobrze
          się zrozumieć, chciałbym zaznaczyć, iż dla mnie w Zielonej Górze każde wzgórze
          może być obsadzone winoroślą, jest mi to obojętne. Lecz cigłe hołubienie tezie,
          iż to właśnie Zielona Góra była najbardziej na północ wysuniętą oazą upraw
          winorośli, przy niezaprzeczalnych dowodach obalających ją, jest według mnie
          właśnie szowinizmem i to w dodatku zaślepionym.
    • Gość: BAWIMORDA Re: Co dalej z terenem przy IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 20:16
      Jeśli tylko w Polsce znajdzie się ktoś mądry z pomysłem godnym
      realizacji, znajdzie się również ten, któremu brak pomysłów, ale
      nie brak pieniactwa. Komu zależy w tym kraju na biedzie i
      bezrobociu, czy tylko Niemcy mają pomysły? Jak mi wiadomo,
      pomysłodawcą i realizującym plany jest głównie Polak. Dlaczego
      Gazeta wyborcza z Zielonej Góry po prostu kłamie???
      • Gość: T T Re: Co dalej z terenem przy IP: *.pppool.de 03.09.03, 21:01
        za RZG

        "Zagospodarowaniem winnych wzgórz wokół Palmiarni zajmie się urząd miejski. Po
        nieudanym konkursie, który miał wyłonić inwestora, władze wzięły sprawy we
        własne ręce.
        A przypomnijmy, że zainteresowanie terenami wykazywali Niemcy i Francuzi. Już
        w październiku rozpoczną się pierwsze prace na wzgórzu winnym – na razie
        zatrudnione zostaną dwie osoby, które przeprowadzą prace porządkowe. Po
        konsultacjach ze specjalistami od upraw winorośli miasto postanowiło
        ograniczyć się do wycięcia tych winogron, które uschły i nie dają już szans na
        owocowanie. Te winorośla, które są teraz okazały się bardzo dobre, wiec
        pozostaną – na wiosnę będą jedynie dosadzenia. Według wiceprezydenta Janusza
        Lewickiego wszystko musi się odbywać zgodnie z zasadami uprawy tej rośliny –
        na wiosnę będzie czas na poważne prace. Powstanie też Winiarnia – miałaby
        stanąć w okolicach Zielonej Góry. Władze miasta deklarują, że z
        przyszłorocznych zbiorów uda się już zrobić zielonogórskie wino."

        Dla mnie to skandal !!!
        Miasto nie dosc ze nie pozwolilo niemcom ( lub polakom ) zajac sie tym terenem
        i wziasc za to pare groszy to jeszcze kradnie ich pomysl ktorego i tak napewno
        nie ( lub gorzej ) zrealizuje.
        • Gość: MW Re: Co dalej z terenem przy IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 22:23
          Zgadzam się, że to skandal i ogromna bzdura. Jesli ktos twierdzi, że w
          przyszłym roku uda mu sie wyprodukowac wino z winogron rosnacych przy
          Palmiarni. Wycięcie uschniętych krzaków, pozostawienie nieuschniętych i
          dosadzenia są niepoważnym zamierzeniem. Teren przy Palmiarni wymaga
          gruntownego odrestaurowania i przygotowania pod całkowicie nowe sadzonki. Od
          nasadzeń młodych krzaków musi minąć ok. 3-4 lat, aż bedą one dawać owoce.
          Dosadzenia niczego nie zmienią, tradycji winiarskich nie odrodzą. Miasto
          lepiej niech sie weźmie za dobre rządzenie, a nie za to, czym zająć sie nie
          potrafi. Od tego są fachowcy.
          • markoniec Re: Co dalej z terenem przy 04.09.03, 14:11
            obawiam się , że masz rację
      • Gość: MT Re: Co dalej z terenem przy IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 22:27
        BAWIMORDA ma rację, że Gazeta ciągle pisze o Niemcach. Podmiotem chcącym
        zainwestowac w Zielonej Górze 3 Miliony EURo jest Polsko-Niemiecka Firma, ma
        tutaj swoja siedzibę i Wspólników zarówno polskich jaki niemieckich. Skonczmy
        więc z tymi stereotypami i weźmy sie do robienia naszego wina.
        • Gość: GUTEK Re: Co dalej z terenem przy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 11:49
          Czytaliście disiejszją G.Lubuską ? Miasto chce płacić za pielęgnację terenu
          przy Palmiarni 50 tys zł rocznie w sytuacji kiedy można ten teren wydzierżawić
          polsko-niemieckiej firmie. Uważam to za marnotrawstwo !!!
          Jeśli ktoś tego nie wie, to amatorski wyrób win już istnieje w Zielonej Górze i
          okolicach. I jest to piękne. By jednak winiarstwo mogło się rozwinąć w Zielonej
          Górze na skalę krajową i międzynarodową, konieczna jest pomoc profesjonalistów.
          Może Miasto zastanowi się nad swoimi zamiarami i zmieni decyzję. Jeśli nie, to
          podczas Winobrania nadal będziemy pić piwo.
    • Gość: GUTEK Re: Co dalej z terenem przy 'Palmiarni'? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 22:33
      Nie ma czego gratulować. Oni potrafia tylko wszystko zepsuć. Jeśli się to nie
      zmieni, bedzie w mieście jeszcze gorzej niż jest. A co Pani Prezydent powie
      Królowej Anglii, jak przyjedzie ona z wizytą do Zielonej Góry i będzie chciała
      sobie dziabnąc lampkę zielonogórskiego winka. Da jej chyba w podarunku obrazek
      z butelką i powie, żeby sobie powiesiła obok tego ze Wzgórzem k. Palmiarni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja