Gość: klepka IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.09.03, 01:33 Exposeł ochotę miał zostać Bachusem i po pijacku zaryczeć bluesem A że skrzywiony lewym korzeniem pije, by zrobić na złość Bożenie W obronie lewych napełnia brzuszek www.klepka.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: urwis Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 09:35 Dobre. Czytam regularnie Twojego bloga, niezły. Wejdź na strony IPN na linki o PRL, dobry materiał śmiechowy do wykorzystania na w blogu i na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn 07.09.03, 15:48 Raz jeden pan z Połańca, chciał by mu umyć ..., lecz zdziwił się niezmiernie gdy mu rzecz oną nadmiernie wytarł łaziebny winowajca. Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn 07.09.03, 15:56 Milutka dzieweczka z Łomży, myślała, że jeszcze zdąży, lecz czas płynął jak taran, wkrótce już była stara, i nie chciał jej nikt chędożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn 07.09.03, 16:08 Pewnemu wydawcy z Krakowa, wciąż się chciało całować, nawet gdy było ciemno, późno i całkiem zimno, byleby była chętna głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn 07.09.03, 16:17 Zalotne dziewczę z Zielonej, pragnęło raz mieć coś w sobie, lecz błona za nic nie chciała, mimo dawania wciąż ciała, nie chciała by było już po niej. Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn 07.09.03, 20:30 Dzięki za pomysł, Klepka;) Ale polityka i limeryki to związek mniej więcej tak udany, jak kiełbasa śląska i Dom Perignon. Ja wolę zatem tradycyjną tematykę, choć zdecydowanie lepiej w tym zakresie wychodzi mi czytanie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klepka Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.09.03, 22:42 Dzięki za wkład do ... i czekajmy na innych rymotwórców. Potem przejdziemy na lepieje, ale musimy się do dna wylimeryczyć. Oto lepiej pierwszy z brzegu, nawiązujący: Lepiej samemu się obsłużyć jak w lasce ze Studia zadurzyć a drugi z brzegu, skrzywiony Lepiej nam było łeb pod walec włażyć zamiast głosować na missis Ronowicz a teraz limeryk o tym samym panu W teatrze Pańtak oglądał Mackbeta pochłonął Szekspira, od a, aż do zeta Ronowicz zapytał na koniec spektakla "Czemu nic Pani o sztuce nie paplasz?" Odrzekła:-"Idż po wskazówki do komiteta. Pozdrawiam i zapraszam na www.klepka.blog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: By Zielonka rosła w siłę żeby i było śmieszn 09.09.03, 22:05 A może ktoś jednak potrafi ubrać w limeryk tradycyjną jego treść? Odpowiedz Link Zgłoś