janszulgo
24.04.08, 19:46
W dniu 6 lutego 2008 pomyłkowo przesłałem pocztą elektroniczną na
konto ŻAGIEL Usługi Finansowe w Lublinie 163 zł. 10 marca
spostrzegłem pomyłkę i drogą elektroniczną poprosiłem o zwrot kwoty
na podany mój rachunek bankowy. Powtórzyłem prośbę jeszcze
dwukrotnie w kolejnych dniach, oraz wykonałem dwa telefony. W
odpowiedzi otrzymałem pismo przesłane pocztą, że kwotę pomniejszono
do 138 zł po odjęciu kosztów przesyłki wysłano na adres
korespondencyjny /nie aktualny od roku/, a więc odwrotnie niż w
opisanym przypadku, w dniu13 marca 2008 r.. Przesyłki nie otrzymałem
do dnia dzisiejszego, pomimo wysłania w tej sprawie kolejnych Z
żadnej z tych instytucji nie otrzymałem ruwnież
odpowiedzi pisemnej. Po prostu całkowita ignorancja klienta z
którego te instytucje żyją, ściągając za swoje usługi lichwiarskie
procenty. A wszystko to dzieje się jak głosi Konstytucja RP w
państwie prawa /Patrz art. 2 tamże/.