Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliwa

26.05.08, 21:40
Tak, Babimost swój czas przespał. Dziś proponuję pozwalniać
zatrudnione tam osoby (35 etatów, same pensje to 2 mln rocznie) a
port sprzedac prywatnym, na cokolwiek. Pożytek z niego znikomy, na
pewno nie zarabia na 3,5 mln koszów utrzymania rocznie.

Boom na rynku się kończy, strategię portu tanich linii, jaką
proponowałem dla Babimostu, podjał Wrocław, i ma największą szansę
stać się bazą linii Ryanair. Władze dały d... na całej linii, te
osoby w ogóle nie znają się na rynku lotniczym. Można było w 2004 i
2005 roku, kiedy o to lobbowałem.

Dziś Babimost pozostał jedynuym państwowym portem regionalnym w
kraju. PO i SLD razem przez dwie kadencje dobiły ten port. Obecnie
tutejsze PO jest na etapie odzyskiwania pasa startowego od wojska.
Po co? W Krakowie pas startowy również należy do wojska i port jest
drugim największym w kraju po Warszawie. Tutejsi politycy mają
sieczkę w głowach, nikogo nie słuchają poza sobie podobnymi,
wszystko wiedza najlepiej. Port trzeba sprywatyzować, odebrać PPL-
owi który go zarżnął. Ale teraz to już po ptokach. Szkoda, taki
biznes jak port lotniczy to nawet kilka tysięcy miejsc pracy.
Ostatnio w Kielcach miaTak, Babimost swój czas przespał. Dziś
proponuję pozwalniać zatrudnione tam osoby (35 etatów, same pensje
to 2 mln rocznie) a port sprzedac prywatnym, na cokolwiek. Pożytek z
niego znikomy, na pewno nie zarabia na 3,5 mln koszów utrzymania
rocznie.

Boom na rynku się kończy, strategię portu tanich linii, jaką
proponowałem dla Babimostu, podjał Wrocław, i ma największą szansę
stać się bazą linii Ryanair. Władze dały d... na całej linii, te
osoby w ogóle nie znają się na rynku lotniczym. Można było w 2004 i
2005 roku, kiedy o to lobbowałem.

Dziś Babimost pozostał jedynuym państwowym portem regionalnym w
kraju. PO i SLD razem przez dwie kadencje dobiły ten port. Obecnie
tutejsze PO jest na etapie odzyskiwania pasa startowego od wojska.
Po co? W Krakowie pas startowy również należy do wojska i port jest
drugim największym w kraju po Warszawie. Tutejsi politycy mają
sieczkę w głowach, nikogo nie słuchają poza sobie podobnymi,
wszystko wiedza najlepiej. Port trzeba sprywatyzowac, odebrać PPL-
owi który go zarżnął.

Ostatnio w Kielcach wygłaszałem referat na temat takich regionalnych
portów lotniczych. To dobry biznes, ale gdy się go odpolityczni.

Link do strony o naszym porcie: lubuskielotnisko.blox.pl/html


Adam
    • Gość: pdd Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:40
      Dopłacanie do połączenia z Warszawa zeby paru lokalnych politykow nie musialo jechac pociagiem kosztuje nasz lokalny samorzad 2 lub 3 miliony zlotych rocznie. Ile osob na tym korzysta?? Poza tym nawet gdyby samolot latal zapelniony to wejdzie do niego raptem 18 osob. A nie wiem czy wiecie ze do tego, aby odbylo sie lato filmowe w Lagowie, festiwal z naprawde dlugimi tradycjami, zabraklo bodajze 250 tys. zlotych. Taka jest wlasnie nasza wladza. Rece opadaja.
    • Gość: :) Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliwa IP: 92.244.44.* 26.05.08, 23:50
      Nie wiem ile kosztował ogródek botaniczny ale chyba 2 x tyle co ILS.
      "Odbudowa ogrodu miała miejsce w latach 2006-2007 i kosztowała 6 mln PLN, z
      czego 1/3 stanowiły fundusze europejskie" - za Wikipedią.

      P.S.
      Poniedziałek po 20.00, deptak śpi...z wyjątkiem kilku par i kiboli.
    • Gość: eh brak słów ... więc zaśpiewajmy: IP: *.ztpnet.pl 27.05.08, 00:33
      Zielona Dziura sialalalala, Zielona Dziura sia la la la la!
      naprawde juz nic tego miasta nie zmieni - bo mieszkancy tego nie chca..
      • surma_bojowa Re: brak słów ... więc zaśpiewajmy: 27.05.08, 07:10
        Port Lotniczy Zielona Góra stanowi, może jedno z nielicznych, ale za to dobitne
        potwierdzenie metropolitarności trojmiejsko-lubuskiej naszego ukochanego miasta.
        To, ile samolotów z niego startuje i ilu pasażerów zabiera na pokładzie, jest
        sprawą drugorzędną, gdyż istotny jest sam fakt zaistnienia Portu na mapie
        Polski, Europy i Świata.

        Zapewnia on nam szybkie i sprawne połączenia z Warszawą, godne warunki
        podróżowania Parlamentarzystów, Marszałka i Jego urzędników. Dlatego utrzymanie
        Babimostu przy życiu warte jest każdych pieniędzy!

        Pośle Zychu, jak już skończy Pan przenosić TVP we właściwe miejsce, proszę
        wystąpić z następną inicjatywą ustawodawczą. Powinna ona nawiązywać do
        sprawdzonych historycznie wzorców, tj. prawa składu, które nakazywało kupcom
        zatrzymywanie się w znaczących miastach i wystawianie tam towarów na sprzedaż.

        Każdy samolot, który z Warszawy leci na zachód (i w odwrotnym kierunku też)
        powinien mieć obowiązek lądowania w Babimoście! Wtedy ruch zrobi się tam potężny
        i skończy biadolenie ludzi małego serca z powodu głupich paru milionów rocznie.
        • Gość: paul Re: brak słów ... więc zaśpiewajmy: IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.08, 18:14
          surma_bojowa napisał:
          "Każdy samolot, który z Warszawy leci na zachód (i w odwrotnym
          kierunku też) powinien mieć obowiązek lądowania w Babimoście! Wtedy
          ruch zrobi się tam potężny i skończy biadolenie ludzi małego serca z
          powodu głupich paru milionów rocznie"

          I moze jeszcze pociag TGV relacji Berlin-Moskwa (gdyby takowy byl)
          niech sobie jezdzi przez ZG zatrzymujac sie na stacji (choc to w
          ogole nie po drodze), co?? No powalilo Cie totalnie czy co?
          Tak glupiego pomyslu jaki dales to jeszcze nie widzialem. Gdyby
          samoloty z Wawy lecace na zachod mialy miec gdzies miedzyladowanie w
          PL to tylko we Wroclawiu, Poznaniu i Szczecinie wiec nadal by
          wychodzilo na to samo. Po kiego wala i dla kogo w ZG (babimoscie) to
          nie wiem...
          • tk.logowany Re: brak słów ... więc zaśpiewajmy: 27.05.08, 18:38
            Gość portalu: paul napisał:

            > Tak glupiego pomyslu jaki dales to jeszcze nie widzialem. Gdyby
            > samoloty z Wawy lecace na zachod mialy miec gdzies miedzyladowanie
            w
            > PL to tylko we Wroclawiu, Poznaniu i Szczecinie wiec nadal by
            > wychodzilo na to samo. Po kiego wala i dla kogo w ZG (babimoscie)
            to
            > nie wiem...

            "łał" w końcu do was dotarlo ? :)
    • Gość: inżynier na co komu ten Babimost? IP: *.dalkia.poznan.pl 27.05.08, 07:23
      Do Berlina 200km, do Poznania i Wrocławia 120km - 5 lotnisk
      w zasięgu. Kto by wybrał ten Babimost? Poseł? Superbiznesmen? Bo
      zwykły podróżnik już dawno wybrał...
      • Gość: Stefek Re: na co komu ten Babimost? IP: 81.15.171.* 27.05.08, 07:31
        Ja bym latał z Babimostu a nie z Berlina czy Poznania. Jak tylko miałbym czym i
        gdzie. Bo do Warszawy to niekoniecznie się kalkuluje, a innych lotów jakoś nie
        widzę w rozkładzie.
        • Gość: pasażer Re: na co komu ten Babimost? IP: 87.54.17.* 27.05.08, 08:36
          Kiedyś latałem z Babimostu na wschód z przesiadka w Warszawie, kiedy
          jeszcze można było kupić jeden bilet LOT-u. Teraz mi się nie chce
          kupować dwóch biletów, robić dwóch rezerwacji. Teraz latam z
          Berlina, bezpośrednio i nie LOTem.
          • Gość: pilot smigłowca Re: na co komu ten Babimost? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 18:46
            > Kiedyś latałem z Babimostu na wschód z przesiadka w Warszawie, kiedy
            > jeszcze można było kupić jeden bilet LOT-u. Teraz mi się nie chce
            > kupować dwóch biletów, robić dwóch rezerwacji. Teraz latam z
            > Berlina, bezpośrednio i nie LOTem.

            A do Berlina to się teleportujesz bez przesiadki.
            • Gość: pasażer Re: na co komu ten Babimost? IP: 217.118.78.* 28.05.08, 19:25
              > A do Berlina to się teleportujesz bez przesiadki.

              Analogicznie jak do Babimostu z Zielonej Góry ;-)
    • Gość: lubuszanka Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 10:18
      i wszystko zależy jakich mamy urzędników!chyba miernych skoro nie
      umieją zadbać o nasz region!poprzedni marszałkowie byli bardzo
      mierni,skoro zaprzepaścili taką szansę!
    • frontkampfer Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw 27.05.08, 12:48
      Najlepszym rozwiązaniam było by sprzedanie tego lotniska i
      przeznaczenie tych pieniędzy na modernizacje lini kolejowych w
      naszym województwie. Przydało by się szybkie połączenie Nowa Sól -
      Żary. To nie były by duże pieniądze przecież. A co roku ogromne sumy
      są przeznaczane na lotnisko. Kolejnictwo u lubuskiem jest na
      tragicznym poziomie, głównie jeśli chodzi o infrastrukturę.
    • Gość: zasieki1 Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:14
      a dlaczego, zdaniem eksperta, norwegian moglby byc zainteresowany wejsciem do
      babimostu, a ryanair czy wizzair nie? to takie gadanie dla gadania. dziekujemy
      za takich ekspertow. juz kilka lat temu mowilem, ze mamy otwarte niebo w polsce
      i jesli ktokolwiek chce to moze sobie latac z babimostu chocby jutro. widocznie
      nikt nie chce...
      • Gość: cheetah Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:34
        dziennikarzyna napisal co mu tam firma reklamujaca loty opowiedziala.

        Lonisko to w kontekscie tras S3 i A4 jest wielka szansa dla naszego wojewodztwa.

        Patrzymy teraz z perspektywy obecnej chwili. Nawet eksperci ocenili ze na
        zachodzie lata 5 razy wiecej ludzi niz w Polsce. A Berlin jest juz zapchany.

        Naprawde jest szansa dla lotniska, bo glownymi klientami tanich linii sa
        pracownicy firm, ktorzy sa poruszaja sie po calej Europie. Oni tez beda
        potrzebowac polaczen do Zielonej Góry.

        Ja korzystam z lotow do Warszawy i czesto brakuje biletow.
        • Gość: zasieki1 Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 14:05
          > Patrzymy teraz z perspektywy obecnej chwili. Nawet eksperci ocenili
          > ze na zachodzie lata 5 razy wiecej ludzi niz w Polsce. A Berlin jest > juz
          zapchany.

          wcale nie jest zapchany, choc przezornie za 3 lata otwieraja BBI, port, ktory
          skutecznie wyssie pasazerow z zachodniej Polski. poczytaj sobie:
          www.berlin-airport.de/EN/BBI/index.html

          > Naprawde jest szansa dla lotniska, bo glownymi klientami tanich
          > linii sa pracownicy firm, ktorzy sa poruszaja sie po calej Europie. > Oni tez
          beda potrzebowac polaczen do Zielonej Góry.

          mozesz mi powiedziec pracownicy jakich firm zapelnia 180-cio miejscowy samolot
          kilka razy w tygodniu i na jakiej trasie? przeciez w Zielonej Gorze jest mniej
          firm niz w gminie Komorniki, tak na oko.
          • Gość: cheetah Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: 195.114.160.* 28.05.08, 14:34
            Moja odpowiedz bedzie ogolna ale po trochu bedzie sie odnosic do wszystkich
            poruszonych przez Ciebie kwestii.

            Bylem w wielu misatch Europy zarowno metropoliach jak i tych wielkosci Zielonej
            Góry. Wiele koncernow ma glowne siedziby w metropoliach ale z powodu obnizania
            kosztow przenosi pewne dzialy do takich miast jak ZG.
            Pracownicy w nich zatrudnieni mysza miec mozliwosc dostania sie w szybko do
            centrali i na odwrot.
            Lubuskie, gdy powstana juz drogi bedzie dobrym miejscem na tania lokalizacje
            firm logistycznych oraz uslugowych i innych z szybkim dostepem do duzych miast
            Poznan, Wroclaw, Berlin ale i rowniez Warszawa np. poprzez polaczenia lotnicze.
            To bedzie rowniez rzutowalo na towarowy charakter lotniska.

            ZG musi dostarczyc tylko tereny inwestycyjne, powierzchnie biurowe,
            wyksztalconych pracownikow i oferte kulturalno-rozrywkowa.

            Bylem w norwegii w miescie wielkosci ZG gdzie startowalo kilka boeningow 373
            dziennie. ZG nie potrzebuje lotow boeaningami, moze byc skomunikowana samolotami
            np. 50 miesjcowymi. Obecne samoloty sa za ciasne i dosyc juz stare.

            Berlin wyssie osoby prywatne, natomiast wtransporcie towarow i pracownikow liczy
            sie obnizanie kosztow i czas. Nie polece zawodowo do Warszawy przez Berlin.

            ZG sie rozwija i wiele juz ma do zaoferowania, a w przyszlosci moze byc tylko
            lepiej. Procesy gospodarcze zachodza powoli i dopiero za 10 lat bedzie mozna
            stwierdzic czy przespalismy lotnisko czy nie.



            • Gość: paul Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.08, 14:53
              Nie rozsmieszaj mnie... Gdzie sie ta ZG rozwija? Moze i miasta
              pokroju ZG moga miec swoje lotniska ale na pewno nie sama ZG.
              Przeciez to miasto lezy "nigdzie" ani zupelnie nie po drodze. Obudz
              sie i rozejrzyj. Najwazniejsze szlaki drogowe i kolejowe omijaja
              szerokim LUKIEM Zielona Gore. Autostrada A2 i A4 oraz linia kolejowa
              E-20 i E-30.
              W wielkich metropoliach dla firm jest drogo to sie przeprowadzaja NA
              OBRZEZA a nie gdzies w pizdu... Dla Wroclawia takim miastem jak juz
              jest Legnica, ale rowniez w podwroclawskich gminach powstaje wiele
              firm a takze miastach kolejno Chojnow, Boleslawiec i Zgorzelec.
              Powod - no wymienilem - polaczenie kolejowe i drogowe z zachodem. I
              nie snuj bajek o jakichs europejskich miastach, bo juz na wschodzie
              Polski taki Lublin (w ktorym niedawno bylem) jest o wiele lepiej
              rozwiniety niz ZG
            • Gość: zasieki1 Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 17:07
              niestety nie mozna przenosic wzorcow norweskich (w ogole zachodnioeuropejskich)
              na grunt polski. ani dzis, ani za 20 lat. mysle, ze od krajow takich jak
              dzisiejsza norwegia dzieli nas co najmniej 30 lat rozwoju w dosyc wysokim tempie.

              a co do lotnictwa:

              - tanie linie (a o takich wspominales)nie lataja samolotami 50-cio miejscowymi,
              - 50-cio miejscowe samoloty sa we flotach tradycyjnych linii i sluza do dowozu
              pasazerow z mniejszych lotnisk do glownych hubow. milionowa lodz od kilku lat
              walczy o przewoznika tradycyjnego - bezskutecznie.
              - transportowanie towarow z lotniska w babimoscie nie ma sensu z bardzo prostego
              powodu - nie ma w calym wojewodztwie (i nie bedzie w perspektywie
              kilkunastu/kilkudziesieciu lat) produkcji wymagajacej takiego transportu.

              podsumowujac - chyba przeceniasz mozliwosci rozwoju zielonej gory (lub polskich
              miast podobnej wielkosci). bardzo lubie to miasto i okolice, ale wyraznie widze
              (nawet po sobie), ze region raczej opuszczaja mlodzi ludzie w pogoni za lepszym
              zyciem, niz przybywaja tu w poszukiwaniu eldorado. i wcale nie mowie, ze to zle.
              widocznie taka jest rola miast tej wielkosci. lansowanie sie na niewiadomo jaka
              metropolie jest smieszne i swiadczy o jakis glebokich kompleksach.
    • Gość: bss Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:41
      Ja pierdziu ! Taka potęga jak lubuskie, a właściwie region lubuski
      nie będzie posiadać portu lotniczego ? Co na to biznes, który tak
      ochoczo i tłumnie odwiedza nasze kochane województwo korzystając
      właśnie z Babimostu ? Jak lubuszanie mają latać na Szeszele i do
      innych światowych kurortów ? Jak mają przylatywać do nas turyści zza
      oceanów , którzy pragną zabaczyć to i owo ?
      A może zamiast lamentować szybciutko zrobić z Przylepu port krajowy,
      a z Babimostu międzynarodowy. Berlin i Wrocek z Poznaniem do pięt
      nie dorastają takiej potędze jaką jest rozwijające się Trójmiasto
      Lubuskie. Nie dajmy się; to my lubuszanie i nikt więcej wiemy czy
      loty są opłacalne czy nie... Razem zrobimy więcej !!!
      • Gość: cheetah Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:19
        Myslimy stereotypami. Na seszele ludzie leca raz w roku na wakacje. Mozna to zrobic z Berlina czy Poznania i Wroclawia. Nie ma problemu.

        Ale podrozowalem troche po Europie. To co napedza linie lotnicze to miliony ludzi podrozujacych szybko w celach zawodowych i to nie z najwyzszych szczebli biznesu.

        Co mamy im do zoferowania? 5 godzinna podroz z Warszawy PKP?

        Spojrzmy rowniez na rozwoj lubuskiego z innej perspektywy. My budujemy nasza tozsamosc dopiero od wojny i nie mamy sie czego wstydzic jezeli chodzi o to co nam sie udalo osiagnac.

      • Gość: paul Ale glupek... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.08, 12:29
        bss napisał:
        "Ja pierdziu ! Taka potęga jak lubuskie"
        Chyba nosa nie wystawiles poza granice tego "wojewodztwa"

        "Jak lubuszanie mają latać na Szeszele i do innych światowych
        kurortów ?"
        Tak jak lataja teraz

        "Jak mają przylatywać do nas turyści zza oceanów , którzy pragną
        zabaczyć to i owo?"
        Czyli ku*** co? Lubuska dziure??

        "...szybciutko zrobić z Przylepu port krajowy"
        Chyba cie cos mocno pizglo w glowe i to porzadnie. W Przylepie port
        krajowy? Na trawie...? A jesli masz na mysli nowa plyte i pas
        startowy i sie lepiej zorientuj co sie wiaze z powstaniem lotniska i
        ile to trwa. "szybciutko" - ot powiedzial co wiedzial, debil...

        "Berlin i Wrocek z Poznaniem do pięt nie dorastają"
        W dupie byles i gowno widziales...

        "Nie dajmy się; to my lubuszanie i nikt więcej wiemy czy
        > loty są opłacalne czy nie"
        Chcesz miec lotnisko a sam z niego nie korzystac. Tylko po to by
        sobie bylo. Zobacz baranie ze juz doplacasz z podatku do biletu
        swoich swietobliwych z zarzadu UM w ZG za kazdym razem gdy chca sie
        przeleciec do Wawy...
        • Gość: bss Re: Ale glupek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 20:34
          Ba. Idąc debilnym tokiem myślenia powinno w centrum np. Zielonej
          Góry powstać lądowisko helikopter - taxi do wspomnianych portów
          lotniczych by ułatwić lubuszanom oraz przyjezdnym połączenie z nimi.
          A tak ogólnie - zrozumiałes dokładnie o co chodzi baranowi?


    • Gość: bss Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 20:33
      Ba. Idąc debilnym tokiem myślenia powinno w centrum np. Zielonej
      Góry powstać lądowisko helikopter - taxi do wspomnianych portów
      lotniczych by ułatwić lubuszanom oraz przyjezdnym połączenie z nimi.
      A tak ogólnie - zrozumiałes dokładnie o co chodzi ?
      • Gość: bss Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 01:29
        Ci z PO po co chcą stworzyć tylko dwanaście silnych aglomeracji -
        metropolii na mapie Polski? Czy metropolia zwaną Lubuskim
        Trójmiastem nie może być trzynastą niczym trzynasty wojownik.
        Posiada nowoczesny Port Lotniczy zdolny zagrozić sąsiadom.
        Lubuszanie z doświadczenia i znajomości lotnictwa cywilnego wiedzą
        jak ożywić Babimost, który może przynieść owoce dla lubuskiej
        glomeracjia zwanej Lubuskim Trójmiastem. Do dzieła !
        Ja pierdziu...
        • surma_bojowa Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw 29.05.08, 07:37
          Teraz całkiem poważnie... Problem Babimostu może nie jest starszy, niż świat,
          ale od niektórych wypowiadających się na jego temat na pewno. I cały czas
          polega na tym samym, czyli na braku dostatecznie dużych potrzeb przewozowych,
          żeby uzasadnić utrzymywanie połączeń lotniczych z tego miejsca. A zatem i
          lotniska, bo ono ma sens tylko wtedy, gdy startują z niego samoloty zapełnione
          ładunkiem.

          Kiedy w Babimoście było lotnisko wojskowe, miało ono zapewne sens z punktu
          widzenia obronności kraju (i szerzej - Układu Warszawskiego, bo mało kto
          pamięta, że przez pewien czas bazowały na nim nie tylko samoloty polskie, ale i
          radzieckie). Kiedy w początkach lat 70-tych podjęto próbę wzbogacenia jego
          funkcji o obsługę cywilnych lotów pasażerskich, pomysł wyglądał na sensowny o
          tyle, że zasadniczą część kosztów utrzymania infrastruktury ponosiła armia, a
          LOT korzystał z niej niejako przy okazji. Podobne rozwiązanie przyjęto z
          lotniskiem w Goleniowie, trzeba jednak zauważyć, że Szczecin liczył wówczas
          przeszło dwa razy więcej mieszkańców, niż obecnie Zielona Góra z przyległościami...

          W naszym przypadku pojawił się problem, z którym borykamy się do dzisiaj,
          mianowicie brak dostatecznej liczby pasażerów z rejonu zielonogórskiego.
          Próbowano go rozwiązać między innymi w ten sposób, że gorzowski PKS został
          zobowiązany do uruchomienia linii Gorzów - Babimost - Gorzów obsługiwanej przez
          mikrobus, a tamtejsze urzędy do wysyłania swoich urzędników w delegację do
          Warszawy drogą lotniczą. Było to bardzo kosztowne i niewygodne, więc zaprzestano
          tego procederu kiedy tylko Gorzów wybił się na niepodległość, czyli po
          gierkowskiej reformie podziału administracyjnego.

          Kiedy wojsko opuściło Babimost, powstało pytanie, co dalej z lotniskiem?
          Odpowiedź: tworzymy tam Port Lotniczy Zielona Góra może wydawać się oczywista
          lokalnym patriotom, a także czułym na prestiż działaczom politycznym i
          samorządowym, jest jednak obarczona podstawową słabością. Polega ona na tym, że
          całkowicie abstrahuje od rachunku ekonomicznego.

          A przecież utrzymywanie jakiejkolwiek komunikacji jest uzasadnione tylko
          wówczas, kiedy może ona przynosić zyski lub zaspokajać ważną potrzebę społeczną!

          Aby spełnić pierwszy warunek, muszą istnieć rzeczywiste potrzeby przewozowe, to
          znaczy dostatecznie duża w jednostce czasu liczba osób posiadających potrzebę,
          chęć i możliwości przemieszczania się na danej trasie, środkiem lokomocji i
          gotowa zapłacić za to określoną cenę (podobnie w przypadku przesyłki towarów).
          Jeśli tych potrzeb nie ma lub nie pojawią się w niedalekiej przyszłości, żaden
          przewoźnik nie zdecyduje się na uruchomienie komunikacji, a jeśli to
          nieostrożnie uczyni, szybko się z niej wycofa. Czyli stanie się to, co od lat
          ćwiczymy w Babimoście, a co stanowi dobitne potwierdzenie prawdy, że w
          subregionie zielonogórskim nie ma dostatecznie dużych potrzeb przewozowych,
          które byłyby w stanie wygenerować ruch pasażerski lub przewozy towarów
          zapewniające rentowność lotniska oraz rejsów.

          No, ale jest jeszcze ten drugi czynnik, czyli potrzeby społeczne. Zdają się nim
          kierować kolejni marszałkowie województwa i prezydenci Zielonej Góry, którzy nie
          tylko jawnie finansują tzw. port lotniczy, ale i po cichu dotują przewoźników,
          wykupując z góry pewną liczbę biletów. Ponieważ wykładają na to pieniądze nie z
          własnych kieszeni, tylko z naszych podatków, uprawnione jest pytanie, na czym
          właściwie ten interes polega i czym jest uzasadniony? Odpowiedź nigdy nie padła,
          przynajmniej ja jej nie usłyszałem.

          A przecież eksperyment babimojski trwa już dostatecznie długo, żeby te pytania
          postawić, problemy zdefiniować i domagać się jasnej oraz przekonywającej
          odpowiedzi. Jeśli tego nie uczynimy, będzie to oznaczało zgodę na dalsze
          wyrzucanie pieniędzy w błoto!
          • mucha100 Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw 02.06.08, 22:59
            Bydgoszcz jakoś sobie radzi.
            • surma_bojowa Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw 03.06.08, 05:24
              Bydgoszcz liczy 364 tys. mieszkańców, czyli przeszło trzy razy tyle, co Zielona
              Góra i wg. Wikipedii jest ośrodkiem 460 tysięcznej aglomeracji.
              Pobliski Toruń ma 207 tys. mieszkańców, a jego aglomeracja prawie 297 tysięcy.

              Tymczasem liczba mieszkańców Zielonej Góry wynosi zaledwie 118 tys., a
              aglomeracji 294 tys. I tu mamy wyjaśnienie tego "jakoś".
              • Gość: zasieki1 Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: 83.240.245.* 06.06.08, 20:07
                no i z bydgoszczy jest dalej do berlina, a samo lotnisko jest 6 km od centrum miasta
                • Gość: mimi Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.bag.pppool.de 17.06.08, 21:46
                  miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,5323171,Kto_zbuduje_port_lotniczy_w_Kamieniu_Slaskim_.html
                  • Gość: mimi Re: Polecieć z Babimostu w świat. Misja niemożliw IP: *.bag.pppool.de 20.06.08, 10:31
                    Z Opola na Strachowice,Pyrzowice czy Balice ???
                    Wszedzie "blisko" , ale Kamien probuja uruchomic...
                    Znaczy innym bedzie sie opłacac...
Pełna wersja