Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola

27.05.08, 21:00
Szanowny Panie Prezydencie,
26 maja szumnie i radośnie obchodzono we wszystkich placówkach przed- i -
szkolnych Dzień Matki. Mi bynajmniej nie było do śmiechu , raczej żałośnie i
smutno... i nie dlatego ,ze wstałam lewą nogą, nękana wiosennym przesileniem
itp.. Mam 3- letniego synka, męża, pracę, mieszkanie, samochód, ba nawet
psa. Nie jestem samotną matką, jestem także zdrowa, pełna werwy i właściwie
Los się do mnie uśmiecha. Okazuje się jednak, że moje dziecko, mimo wysiłków
wszelkich, dyscypliny administracyjnej- wypełniania formularzy (1 dnia),
radosnego przywitania w przedszkolu z okazji zaniesienia formularza do
wybranego przedszkola, nie ma szans na miejsce w przedszkolu i zachodzę w
głowę, dlaczego???
Spełniam kryterium przyjęcia: obydwoje rodzice pracują i za pozostałe kryteria
serdecznie dziękują, ale zastanawiam się tylko, w jaki sposób nastąpiła
selekcja par, tych wszystkich które to wszytko spełniają; blisko do
przedszkola, dzieciaki ze względu na wiek się kwalifikują, rodzice obydwoje
pracują?
Losowanie? za małe/lub odpowiednio za wysokie wykształcenie? Proszę o krótkie
streszczenie tych dla mnie zawiłych procedur kwalifikacyjnych.
Od około pół roku obiecuję synowi, ze pójdzie do przedszkola. Chłopiec jest
samodzielny , wypieszczony i odchowany przez wspaniałą nianię i kochaną
babcię, dobrych duchów domu, które zadbały a o to, aby mały znal kilka
wierszyków, przysłów, celował do nocnika, mył ręce i zęby i pałaszował zupy,
słuchał pani w przedszkolu a od kilku dni ćwiczymy rozbieranie ... Nie chcę
czytać już co zrobimy za kilka lat! Moje dziecko ma prawo do równego dostępu
do edukacji na poziomie przedszkolnym, do kontaktu z rówieśnikami, zabaw,
przedstawień , rytmiki w roku 2008/2009
Panie Prezydencie, zaufałam Panu, do boju więc! Ja chcę widzieć kolejne
przedszkola, które beðą rosły nie kilka lat, ale expresowo jak nasza
Palmiarnia, ba
    • Gość: aja74 Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 27.05.08, 21:26
      Widac nalezysz do grupy tych zaradnych co mimo to ze dziecko sie nei
      dostalo to dasz (dacie) sobie rade. No chyba to jest jedynym
      wyjasnieniem. My z zona mielismy szczescie i nasze dziecko dostalo
      sie do wybranego przedszkola ale to bylo 3 lata temu.
      Obyscie dali sobie rade.

      Pozdrawiam
      AJA
      • anonimowaania Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola 27.05.08, 21:39
        Ja dodam tylko moje 3 grosze:jak to jest z podatkami,czy w tym
        przypadku moge liczyc na dofinansowanie miasta do niani itp?No
        właśnie,dlaczego moje dziecko nie spełnia kryteriów?jakie sa
        konkretnie?Tłumaczenie,że dzieci z ubogich rodzin mają pierwszeństwo-
        ale przeciez tego nie sprawdzacie,bo nie jest wymagany PIT,więc nie
        przemawia to do mnie.
        • Gość: zgorzkniałą mamma Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: 92.244.40.* 27.05.08, 21:51
          Dlaczego moje dziecko też nie pójdzie?Problem w kryteriach,które
          ponoć spełnia?Skoro brak miejsc,to chyba pora je stworzyć?
    • Gość: aaa Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:25
      czyli ta wielka afera z wyrzucaniem wiejskich dzieci nie pomogła,
      wyrzucajcie teraz kolejne, np. rude i zezowate aż starczy miejsca
      dla zakwalifikowanych.
    • Gość: Mamuśka Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 23:06
      Przykra i bardzo bulwersująca sprawa w związku z nieporadnością naszych WŁADZ.
      Jestem mamą dwójki dzieci. Starsze miało od września pójść do przedszkola, ale
      niestety niemiła wiadomość - nie miało szczęścia (czytaj znajomości) i podanie
      zostało odrzucone. Pytanie dlaczego? Wszystkie kryteria zostały spełnione...
      Postawiłam na politykę prorodzinną i co? Młodsze dziecko ma trzy miesiące i od
      września kiedy ja wrócę do pracy miało zostać u babci a starszy do przedszkola.
      W takiej sytuacji babcia zostaje z dwójką dzieci, a może nasze Władze mi
      podpowiedzą jakieś rozwiązanie.
      Fajnie się czyta o planach na przyszłość ale co z teraźniejszością? Władze
      skrupulatnie liczyły ile dzieci jest z gminy, ale dlaczego nic nie zrobiły z
      istniejącym już w tamtym roku problemem braku miejsc. Gadanie Pani prezydent
      że we wrześniu problem może się rozwiązać jest co najmniej śmieszny. To że
      dziecko choruje nie oznacza że rodzic zrezygnuje z przedszkola. Wystarczy że
      będzie płacić opłatę stałą i w ten sposób przynajmniej będzie miał pewność że
      dziecko w następnym roku będzie miało miejsce.
      Proszę o jakieś konkretne rozwiązania a nie tylko gadania!
      • Gość: maminka Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 23:25
        Może, jeśli ok 800 zdesperowanych ojców i matek podpisze się na jakimś otwartym
        liście do Ojcow i Matek naszego miasta, skuteczność naszych uwag będzie większa?
        Matki i Ojcowie odrzuconych w ramach selekcji dzieci przedszkolnych- łączcie
        siły! Napiszmy list, stawiajmy żądania. uprzejme prośby już nie wystarczają, łzy
        na ramieniu dyrektor przedszkola spływają po poliestrowej bluzce, rozmywając z
        taką starannością zrobiony makijaż.
        Rodzice Naszego Miasta ( Panie Prezydencie, Pani Prezydent) korzystajcie proszę
        w przyszłości z informacji GUS, wyciągów Ksiąg Narodzin, gdyż pokolenie lat
        80-tych będzie i chce rozmnażać się na chwałę Polski i Świata... na potęgę!.
        • Gość: Robert-ten Robert Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 28.05.08, 18:42
          > Może, jeśli ok 800 zdesperowanych ojców i matek podpisze się na jakimś otwartym
          > liście do Ojcow i Matek naszego miasta, skuteczność naszych uwag będzie większa?

          Uważam, że powinniśmy spotkać się z władzami miasta. Pisałem o tym w drugim
          wątku, czyli tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=80070153&wv.x=1&a=80140834
          Czekam na odzew. Musimy działać.
          • Gość: Julianna Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 20:18
            Może w poniedziałek, 02.06.2008 protest ok. 12:00 pod Urzędem? w nawiązaniu do
            Dnia Dziecka. Zaprośmy nasze tv regionalne, kto melduje się na małą pikietę?
            Proponuję Roberta na Leadera, bo ma już jakiś kontakt z mediami!
            łączmy siły.
            Ja się na chwilę zwolnię z pracy, ale później oczywiście odrobię wszystko!

            • robert_ten Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola 31.05.08, 22:25
              > Może w poniedziałek, 02.06.2008 protest ok. 12:00 pod Urzędem?

              Jak widać odzew ze strony rodziców jest niewielki, wiec nie wiem czy to ma sens.
              Jeżeli uważacie, że ma, to czekam na odzew tu na forum.

    • Gość: gosc Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.elektrosat.pl 27.05.08, 23:32
      U komuchów ta zawsze, samo sie rozwiąże
      A tak na serio to niedobór miejsc wynosi 50% to skandal to oni nie wiedzą ile
      się urodziło 3 lata temu dzieci to nadaje sie do prokuratury za niedopełnienie
      obowiązków. Może sala przedszkolna w gabinecie ( nie napisze pana na na to
      trzeba sobie zasłużyć swoją pracą)prezydenta a on w holu głównym urzędu, to
      będzie wiedział co się dzieje w mieście. Tak jest jak się wybiera takich, a nie
      innych. Cała sytuacja to SKANDAL
    • Gość: IKA Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:22
      DLATEGO ŻE w poprzedniej kadencji radnym był też P.Jacuś B. miedzy
      innymi likwidator MP NR 4 na Jeleniej,
      tak trzymać Panie Radny- winni to ONI, MY chcemy zawsze tylko dobrze.
      • Gość: bozo Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 03.07.08, 08:18
        uwazam ze likwidacja przedszkola NR 4 bylo zlym pomyslem. Jest to
        budynek polozony w zacisznym miejscu pieknie odnowiony jeszcze przed
        likwidacja.Ale ktos chyba na tym interesie musil zarobic bo
        remontowano go wiedzac ze bedzie zlikwidowane.
    • Gość: ewa Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 28.05.08, 10:11
      ja wybrałam na prezydenta Z.G. pana Kubickiego ze względu na jego obietnicę
      wybudowania przedszkola na osiedlu Zastalowskim. Teraz bardzo tego żałuję,
      wyprowadził się na Raculkę i o obietnicy zapomniał. Szkoda mi takich
      ludzi....tylko współczuć mogę.
      • Gość: inga Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 10:13
        szkoda to mi ludzi, którzy Prezydenta wybierają właśnie wg. takich
        kryteriów jak Ty.
    • aniakw Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola 28.05.08, 10:37
      Sytuacja z przedszkolami tragiczna - ale chyba dobrym pomysłem jest zebranie
      tych 800 podpisów, trzeba działać!!!!!
      • Gość: ola Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:01
        Zabrakło miejsca dla 381 dzieci, a nie 800. a moim zdaniem to
        rodzice tych 381 powinni je 1 września przyprowadzić do Urzędu
        Miasta. napisać na kartce zalecenia dotyczące diety dziecka i
        zalecenia dla Prezydenta: nakarmić, zabawić, otoczyć opieką do godz.
        16.00 i powinni pójść do pracy.
        • aniakw Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola 28.05.08, 11:49
          Dla 380 dzieci brak jest miejsc w przedszkolu, a 800 to liczba podpisów pod
          protestem obywatelskim.
      • Gość: Robert-ten Robert Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 28.05.08, 18:44
        Zebranie odpisów + spotkanie z Prezydentem lub Panią Haręźlak.
    • Gość: WNP Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:03
      Do czerwonego drwala!
      dlaczego są miliony na "żużel", a nie ma na przedszkola dla 400
      dzieci?
      odpowiedź jest prosta - przecież władza musi mieć stołki na następną
      kadencję, a rodzice dzieci, które nie dostały się do przedszkoli -
      co to za elektorat? przeciez to żadne zagrożenie! sam się problem
      rozwiąże... jakoś.. ;/
      • Gość: Zastalowskie Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:41
        Pamiętam,że PiS zapisał pieniądze naprojekt przedszkola na
        Zastalowskim ,zrobiono dokumentację i nie ma przedszkola.Odpowioada
        za to wyłącznie Kubicki i jego ekipa.
        • Gość: maraczek Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.08, 12:47
          Czy ktoś pamięta jak cztery lata wstecz wówczas v-c prezydent pan
          Maciej Kozłoski zlikwidował cztery przedszkola jak się z tym obnosił
          chciał zlikwidować również dwa gimnazja na szczęście się mu nie
          udało. W tym działaniu popierała go pani Plaskowska ( obecnie na tym
          samym stanowisku). Mieszkańcy Zielonej Góry on żyje i prcuje w LO
          należy go spytać teraz o radę.
    • Gość: dawid Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 13:19
      A zablokujmy dwiema ciężarówkami rondo przy urzędzie miasta i wszelkie drogi
      prowadzące do Raculki mniejszymi pojazdami i poczekajmy na efekty . Oczywiście
      zaraz przybłąkają się mietki a "kubiś" ze strachu nie wyjdzie..., ech szkoda
      gadać............
    • Gość: IXmenka Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 20:20
      Może w poniedziałek, 02.06.2008 protest ok. 12:00 pod Urzędem? w nawiązaniu do
      Dnia Dziecka. Zaprośmy nasze tv regionalne, kto melduje się na małą pikietę?
      Proponuję Roberta na Leadera, bo ma już jakiś kontakt z mediami!
      łączmy siły.
      Ja się na chwilę zwolnię z pracy, ale później oczywiście odrobię wszystko!
    • wagawa prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić 28.05.08, 21:58
      Drodzy Rodzice,
      wkładam chyba właśnie kij w mrowisko... jeśli zbierzecie chociaż 40 podpisów -
      deklaracji, że przyślecie swoje dziecko do przedszkola prywatnego, które miałoby
      powstać, to ja z otwartymi ramionami przyjmę Wasze 2,5-3letnie pociechy pod
      skrzydła.
      Doświadczenie, entuzjazm, a przede wszystkim podejście: "dziecko w centrum" - to
      moja dewiza.
      Nie podaję szczegółów, aby nie kusić konkurencji. Zapraszam do kontaktu
      mailowego. Zawsze to łatwiej rozmawiać z władzami, jeśli ma się realne poparcie
      i zainteresowanie przyszłych klientów.
      Pomóżmy sobie wzajemnie.
      • Gość: dorota.w.k Re: prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić IP: *.wup.zgora.pl 29.05.08, 11:45
        Z chęcią skorzystam z oferty,moja koleżanka również. porszę o adres
        e-mail.
      • Gość: e-zielonogorzanin- Re: prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 14:30
        Z chęcią skorzystam z oferty, moi znajomi również. Podaje swój e-mail:
        emule@go2.pl Proszę o adres e-mail i dane kontaktowe w celu bliższego poznania
        tego co Pan/Pani proponuje.
        • wagawa Re: prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić 29.05.08, 14:50
          Agnieszka - bryl13@wp.pl
          • Gość: gi Re: prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić IP: 92.244.40.* 29.05.08, 23:02
            co dalej?
          • noo_noo Re: prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić 09.07.08, 10:26
            Poproszę o info na gazetowego noo_noo@gazeta.pl
      • robert_ten Re: prywatne przedszkole - chciałabym zaprosić 31.05.08, 22:14
        wagawa - proszę o informację. Mail masz w profilu.
    • v.t.s bo nie mieszkają w mieście ? 30.05.08, 19:39
    • robert_ten Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola 31.05.08, 22:29
      Czekam na wszelkie uwagi na temat tego problemu o którym tu piszemy (czyli
      spotkania rodziców, zmian potrzebnych aby dzieci miały taki sam dostęp do
      rozwoju, itd) pod adresem mailowym: robert_ten(małpka)gazeta.pl - oczywiście
      (małpka) należy zastąpić @ ;)
      • Gość: ttttt w żłobkach ta sam historia IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.08, 13:28
        mam "szczęście" córka ma 18 miejsce na liście rezerwowej ....
        • Gość: mama Re: w żłobkach ta sam historia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 14:41

          w żłobku jest większa szansa, że się dziecko dostanie prędzej czy
          później z listy rezerwowej, bo jest większa rotacja dzieci. w
          przedszkolu nie ma szans z listy rezerwowej.
        • robert_ten Re: w żłobkach ta sam historia 02.06.08, 21:22
          Polecam jaki na to sposób maja w Olsztynie:
          www.tvn24.pl/-1,1551919,wiadomosc.html
    • Gość: babcia Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 02.06.08, 22:41
      Rodzice Naszych Dzieci!
      Jak będziecie wiecować, to dajcie znać.
      Wspomożemy Was - babcia i dziadek

      PS. Wszystkie Dzieci są nasze!!!!
    • Gość: Mamuśka Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 21:32
      Ludzie!
      Musimy sie zdjednoczyć i coś zrobić. Zabrakło nam czasu lub odwagi aby się
      spotkać pod Urzędem. Jest jeszcze jedno wyjście. Zasypać pismami o naszym
      problemie Prezydenta Miasta. Musimy sobie zdawać sprawę że jeżeli nic nie
      będziemy robić to oni też nic nie zrobią aby nam pomóc.
      No to do roboty ja z koleżanką już wysłałyśmy swoje żale.
    • Gość: kiks Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.08, 23:33
      No i to jest ten cud Tuska - dziecko powinno dostac się do żłobka/przedszkola, a się nie dostało. Dziwne? Nie, to obiecany cud.
    • Gość: E. Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ztpnet.pl 08.06.08, 11:01
      To ja dodam tylko tyle, że oprócz tych wszystich kryteriów o których
      wspomniała przedmówczyni mam jeszcze jedno - troje dzieci...
      wiec co? ma zrezygnować z pracy istac wkolejce po zasiłk? ale tez
      nie moge go pobierac, bo kryterium uzyskania zasiłku jest gotowość
      do podjęcia pracy... a ja nie jestem gotowa bo musze opiekowac sie
      dzieckiem. Nie mam wychowawczego (ktory i tak by mi sie juz
      skończył - wsza mówimy o przedszkolu a nie złobku) bo w krau
      obowiązuje polityka prorodzinna i nie przedłużono mi umowy na czas
      okreslony jak tylko okazało sie ze jestem w ciazy... to moze pójde
      do MOPSU.. panstwo zaoszczedzi jakies 200 na doplacie do mojego
      dzieca w przedszkolu... ale straci na moich zarobkach i na tym, co
      mogłabym kupic ( podatek) gdybym miala za co...
      bardzo przyszłosciowe.. i po co miec troje dzieci rodzine.. lepiej
      nie miec urzedowego papierka...
      • trabancik Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola 16.06.08, 10:37
        odpowiedź jest prosta,
        bo są pilniejsze wydatki - patrz szkolenia nad jeziorem, patrz wybory miss
        • Gość: NIna Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.acn.waw.pl 16.06.08, 23:42
          A co ma piernik do wiatraka? Tym zajmuje sie Urząd Miasta i jak już
          to zarzalenie do Kuratorium Oświaty - niech się tym zajmie!!!
          • Gość: DR MIODEK Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.08, 12:38
            Pani Nino proszę zajrzeć do słownika ortograficznego,a dopiero potem
            pouczać innych.
            • Gość: ómarłam i nierzyję Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.acn.waw.pl 17.06.08, 21:47
              mi też od czasu do czasu ortograficzna wpadka. na szczeście studia
              skończyłam. Ale Nina ma rację Szkolnictwo nie podlega pod
              Marszałka!!!
              • Gość: ania Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: 92.244.58.* 03.07.08, 08:22
                No,ale przydałoby się zarezerwować miejsca dla dzieci,zamiast
                wydawać na ......Co jest ważniejsze,oceńcie sami.bez komentarza.
    • Gość: ania Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.09, 13:11
      Jestem absolwentka studiów dziennych na UZ ze specjalnoscia
      organizacja zycia szkoly i praca opiekunczo-wychowawcza i wkrótce
      również studiów dziennych ze specjalnościa filologia romanska
      (j.francuski) - obrona w czerwcu.
      Mysle nad utworzeniem klubu dla malucha w Zielonej Górze, dla dzieci
      w wieku 3-4 lat. Klub dzialalby na zasadzie przedszkola + codzienna
      nauka języka francuskiego.Grupa nie byłaby większa niz 10 dzieci.
      Chcialabym na początek zebrac informację od rodziców - czy
      uważacie, ze tego rodzaju dzialalnosc sprawdzilaby sie w naszym
      miescie (zapotrzebowanie), godziny otwarcia, zajęcia dodatkowe,
      sugestie co do kosztów miesiecznych itp.
      Ponieważ jest to pierwszy etap realizacji mojego marzenia, to wasze
      odpowiedzi bylyby dla mnie bardzo cenne:) z góry bardzo dziekuję za
      wszystkie rady i opinie:)
      • Gość: mama Re: Dlaczego 400 dzieci nie idzie do przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 07:34
        Powiem ci jako mama 4 latki:) Większość rodziców przyprowadza dzieci
        do przedszkola w granicach godziny 7-7.30. Czyli powinno byc otwarte
        od 6.30 jeżeli ma byc konkurencją typową dla miejskich
        placówek,czyli zapewniającą opiekę w godzinach pracy rodzica. Czynne
        do 16.30 jest wystarczająco. Zawsze możesz zapewniać dodatkowe
        godziny za opłatnością . Zdarzył mi się przypadek, że utknełam w
        korku i ledwie zdążyłam, ale okupiłam to jazdą 180/h na trasie z
        Gorzowa. Miałabym komfort moc zadzwonić do przedszkola powiedzieć,
        że się 30 minut spóźnię i na koniec miesiąca byłoby mi to doliczone
        do rachunku. Wiadomo 3 posiłki (śniadanie+obiad+podwieczorek). Nie
        dałabym do przedszkola pozbawionego placu zabaw w przyjaznym
        otoczeniu, bo nie chciałabym skazywać dziecka na siedzenie w murach
        tylko.
        Zajęcia dodatkowe? Myślę, że rytmika, język dla wszystkich, więcej
        bym nie dawała. Dzieci się mają bawić, a poprzez zabawę można wiele
        zdziałać. Proponowałabym wykupienie licencji na którąś z metod pracy
        z dzieci , jest ich kilka, wtedy podane są konkretne przykłady zajęć
        ogólnorozwojowych dla dzieci, a i marketingowo dobrze brzmi.
        Poza tym zapewniłabym ogranizację urodzin w domach dzieci, na
        terenie przedszkola, "nianie" na godziny-może studentki, żeby
        rodzice mogli skoczyć do kina wieczorem, chętnych babć coraz mniej,
        a ty dodatkowo zarobisz. Tak samo możesz organizować Andrzejki,
        Sylwestra dla maluchów, rodzice pójda się bawić, a dzieci będą
        zachwycone, ty zarobisz. Dodatkowo wyjazdowe wycieczki: kuligi, zoo,
        świrkocin, park dinozaurów, większość rodziców chętnie zapłaci 20-30
        zł, żeby dziecko miało udany dzień. Pomysłów mozna by mnożyć, mnożyć.
        A teraz opłata. W moim przedszkolu opłata za miesiąc wynosi około
        280 zł (pobyt+jedzenie+rytmika+rada rodziców). Angielski płatne
        osobno. Wiem, że niepubliczne na szczekocińskiej kasuje 500 zł. Ile
        byłabym skłonna zapłacić za Twoje? Właśnie do 500 zł.
        PS: Pomyśl o zarejestrowaniu przedszkola jako niepubliczne i
        uzyskaniu dotacji z subwencji oświatowej, masz stały dochód wtedy,
        łatwiej kalkulowac koszta, może zwiększ grupę do 15 dzieci:)
        Powodzenia:)
Pełna wersja