Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach

04.06.08, 11:54
"Podobnie na parkingu przed sklepem nie możemy ukarać kierowcy, który
bezprawnie stanął na tzw. kopercie, miejscu dla niepełnosprawnych - mówi
Skory" - echh Panie Skory, WY nie możecie, ale Policja może, jaki to problem.
A co do głównego tematu - to świadczy o tym w jaki sposób duże sieci traktują
klientów w małych miastach, jak ZG, czy Gorzów. Rozwiązanie jest proste i
powszechnie dochodzące do świadomości ludzi w większych miastach, kupuj w
małym sklepie, w którym potraktują Cię jak Klienta a nie jak natręta.
    • Gość: nieskory Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 12:00
      to moze tak tesco niech sie wezmie do roboty!
      bylem przed wczoraj okolo 18 godziny na 30 kas otwarte 6!! slownie
      szesc! to jak ma nie byc kolejek do cholery? stoja miedzy regalami
      juz jak w auchanie bo inaczej sie nie da.
      i ciekawostka te 6 otwartych bylo w numerach 3-14.
      jak zaszedles za daleko po wode do picia to wracaj na poczatek bo tu
      kasy otwartej nei zobaczysz.
      za to pracownikow szwendajacych sie po sklepie od groma. nie laska
      usiasc do kasy?
      czy nie moze byc tak jak w sklepach za nasza zachodnia granic?
      podchodzze do wolnej kasy i wykladam towar na tasme.
      po choler te 30 kas jest jak nigdy nawet 1/3 nie dziala
      • pamana Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 04.06.08, 16:10
        zgadzam sie wystarczy otworzyc wiecej kas lub kase dla osob z wozkiem /dzieckiem.
        • Gość: joop Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.magma-net.pl 05.06.08, 15:13
          tu było ze 100 komentów- gdzie teraz są?????
        • Gość: al bandi Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: 195.90.102.* 05.06.08, 16:56
          co z tego, ze otworza wiecej kas jak nikt za nimi nie siadzie. po prostu nie ma
          wielu chetnych do niewolniczej pracy za glodowa stawke.
      • Gość: la bestia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:48
        co za kretyn. Nie rozumiesz, ze Tesco jak kazda firma w tej branzy
        ma ogromne klopoty z pozyskaniem personelu? Gdyby mieli wiecej
        pracownikow, to by bylo wiecej kas otwartych, logiczne. A jak
        kolejki sa dla ciebie za dlugie to mam proste rozwiazanie- idz do
        Lidla, Plusa, Biedronki, Auchan, Reala, Piotra i Pawla, wybor jest
        ogromny. Ale najlepiej usiasc przed kompem i zgrywac wazniaka.
        • Gość: wanda Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 20:07
          A co z osobami o niewidocznej niepełnosprawności? Np wadą
          kręgosłupa, taką jak ja mam. Po dwóch operacjach ale bez grupy bo
          niby zaleczone a nie mogę długo stać, ani siedzieć bo uporczywie
          boli...Kobiety w ciąży ok to zupełnie inna sprawa, ale matki z
          małymi dziećmi to chyba przesada, bo mogłyby być osobne kasy dla
          przedstawicieli innych ras, albo tych co nie trzymają moczu długo,
          lub długie dla emerytów bo ci mają najwięcej czasu to niech postoją,
          albo fotele im pomontować niech siadają, nie ???? Jak sie nie chce
          stać w kolejkach to niech sie nie chodzi do takich sklepów gdzie one
          występują a nie awantura ze kasy nieczynne, a kto ma pracować, za
          jakie pieniądze? Każdy tnie koszty, kas 30 a kasjerek 6. Niskie ceny
          niska jakość! Moim zdaniem.
          • Gość: dorota Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.61-88-b.business.telecomitalia.it 05.06.08, 23:11
            te Wanda Ty dziecka nie masz wiec nie wiesz co mowisz bo jakbys
            miala malucha na reku, wspinajacego cie sie rpzez pache na plecy i
            pakujacego co ma pod reka do buzi bo wlasnie zabkuje a w drugim kosz
            z zakupami to pewnie bym zrozumiala czemu sa potrzebne kasy
            pierwszenstwa rowniez matkom z dziecmi,ok???? a tak to lipa bo nie
            kumasz i widac wielie innych osob tez. A tak poza tym to prawde
            mowiac problemu nie powinno wogole byc. W kasa
            pierwszenstwa 'zdrowi' powinni sie rozgladac czy nie ma innej osoby
            uprzywilejowanej za nimi, i wtedy ja przepusci a nie zebysmy sie my
            mialy uprzejmie pytac czy by nas laskawie przepuszczano. do jasnej
            cholerki !!
            • Gość: xxx Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ds3.agh.edu.pl 05.06.08, 23:55
              A zostawić dziecka z ojcem, babcią, dziadkiem, opiekunką, sąsiadką nie można?
              • Gość: herm Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.08, 02:10
                No kolejny co wie wszystko lepiej a rownouprawnienie
                ma za prawo do wtykania wszedzie swojej dupy najpierw :/
              • Gość: ironlord Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.toya.net.pl 06.06.08, 12:20
                Czasami nie można! Czy tak ciężko jest się zastanowić, pomyśleć i nie pisać bez
                zastanowienia coś co jest w zasadzie oczywiste.
            • Gość: blue Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: 82.153.139.* 06.06.08, 09:08
              te dorota, to ze masz dziecko nie sprawia automatycznie ze nabywasz jakiejs specjalnej zdolnosci lepszego rozumienia. wkurza mnie jak na kazdym kroku dzieciaci uwazaja ze naleza im sie specjalne przywileje! a to obsluga poza kolejnoscia a to pierwszenstwo w braniu urlopu! czy to ze masz dziecko sprawia ze stajesz sie czlowiekiem lepszej kategorii??? wiekszosc dzieciatych zadje sie tak wlasnie myslec!!!
              • Gość: ironlord Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.toya.net.pl 06.06.08, 12:25
                Nie stają się lepsi, ale wszystko jest dla ludzi. Co do urlopów to się zgodzę że
                nie powinno się wyróżniać pracowników "dzieciatych", od tych co nie mają dzieci.
                Natomiast stanie z dzieckiem na rękach wcale nie jest takie miłe, łatwe i
                przyjemne to po pierwsze. Po drugie jak mamy być cywilizowanym krajem to jest to
                dla mnie więcej niż pewne że powinny być specjalne kasy dla matek/ojców.
                Niestety Polacy nie mają wyobraźni i dopóki sami nie doświadczą jak im ktoś
                potraktuje "jak trzeba" to klepią na forach takie bezsensowne treści zapychając
                łącza, serwery itd. itp.
                • Gość: blue Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: 82.153.139.* 08.06.08, 17:24
                  Nikt nikomu nie każe stać z dzieckiem NA RĘKACH. Są wózki. Są opiekunki, ojciec, rodzina.
                  Ja akurat mieszkam w tzw cywilizowanym kraju, nie w Polsce i tutaj nikt mamuśki z wrzeszczącymi dzieciakami nie przepuszcza, nie ustępuje dzieciakom miejsca w autobusie itp. Nawet jak jesteś w 8 miesiącu ciąży to też musisz się sama w metrze doprosić o siedzenie.

                  Nie ma to nic wspólnego z brakiem wyobraźni tylko właśnie z postawą: ja chcę iść do sklepu z dzieciakiem i reszta ma się dostosować, żeby to mi było mi szybko i łatwo.
                  Ktoś słusznie napisał poniżej jak się ma taki problem z wrzeszczącym dzieciakiem to albo się go nie bierze ze sobą do sklepu albo się go wychowuje i uczy cierpliwości. A nie, że wszyscy mają z drogi schodzić bo dziecko płacze.
            • Gość: wo o Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.hstl6.put.poznan.pl 06.06.08, 12:17
              Trza bylo nie robic sobie dziecka skoro dla Ciebie to problem stac w nim kolejce
              i sie nim zajmowac. Dziecko to nie zabawka. A jak nie chcesz stac w kolejce, to
              idz do malego sklepu osiedlowego. Tam tez kupisz pieluchy. Problem rozwiazany.
              Jakbym tylko uslyszal ze jakas klientka chce sobie minac kase bo ma male dziecko
              na rekach to bym jej pojechal. Tatusiowi albo babci trzeba bylo zostawic lub ich
              wyslac na zakupy!
              Niedlugo to jeszcze z bolacym zebem beda przepuszczac... przeciez dla takiej
              osoby to tez udreka czekac w kolejce... albo jak sie komus chce mocno do wc:P
              paranoja;P
            • Gość: wanda Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 19:19
              Mam kochanie i to prawie dorosłe bliźniaki. Nieraz miałam obsługę na
              cztery ręce, wiec troche mogę o tym powiedzieć. Kobiety w widocznej
              ciąży sama przepuszczam i nieraz przeprowadzam przez kolejkę, bo
              widzę jak stoją i sie pocą i wstydzą cokolwiek powiedzieć, ale matka
              z drącym sie dzieckiem na rękach, w żadnym wypadku. Niech je albo
              zostawi z opieką, albo nie idzie na takie zakupy, albo po prostu
              wychowa i nauczy żeby było spokojne.
        • polld74 To ja im mogę coś doradzić za darmo 05.06.08, 20:52
          Niech managment z Tesco i innych marketów traktuje ludzi porządnie i
          płaci im uczciwe pieniądze za ciężką harówę świątek piątek. Nic
          dziwnego, że nikt tam nie chce pracować. W każdym razie widać, że to
          czy firma jest państwowa jak poczta, czy prywatna jak markety, nie
          ma to żadnego znaczenia wszędzie ten sam układ. Banda napasionych
          darmozjadów (zwanych dyrektorami lub managerami) z pięciocyfrowymi
          uposażeniami i 900 brutto dla zwykłych pracowników. Nic dziwnego, że
          obsługa klienta jest beznadziejna, za takie pieniądze nie chciałoby
          mi się wstać z łóżka.
          • Gość: herm Re: To ja im mogę coś doradzić za darmo IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.08, 02:13
            > Nic dziwnego, że nikt tam nie chce pracować.

            Tja jak zwykle niskie zarobki prawem do chałtury
        • Gość: anka Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ztpnet.pl 05.06.08, 21:45
          gdyby więcej płacili, to nie mieliby kłopotu z naborem pracowników.
        • Gość: marcin michalik Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 21:56
          Zapewniam cię że tak zrobiłem bo miałem dosyć traktowania przez naburmuszone
          kasjerki, zachowujące się jak nadęte księżniczki, bałaganu z cenami, ochłapów
          mięsa porozrzucanych w brudnych chłodniach, "czujnej" ochrony śledzącej cię jak
          złodzieja i tak dalej... obecnie kupuję w Lidlu gdzie wszystko jest świeże,
          pachnące, obsługa miła, ceny o niebo niższe od tych tescowych no i nie ma tej
          przerażającej, ogłupiającej muzyki jaka sączy się z głośników w tesco....
      • Gość: buc wolny rynek IP: *.toya.net.pl 05.06.08, 21:22
        Ej Nieskory...jak sie w tesco nie podoba to kupuj sobie gdzie indziej. A od
        pracownikow "szwendających" to wara. Jak by chcieli sie zatrudnić jako kasjerzy
        i obslugiwać podobnych do Ciebie pieniaczy to by podpisywali stosowne umowy o
        prace i siedzieli na kasie. Ale zatrudnili sie jako szwendający na określonych
        warunkach więc sie szwendają. A jak ich na kasie posadzą to pójdą się szwendać
        gdzie indziej tak jak Ty możesz gdzie indziej kupować. Zresztą podobni do Ciebie
        klienci awanturujący się stanowią najczęściej ten trudny, niezdyscyplinowany,
        klopotliwy element kolejki do kasy, u których poziom frustracji i złej krwi
        zatruwa atmosferę w moim miejscu pracy. I przeparkuj skode z kopertki !!!
      • Gość: Moni Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.250-57-74.mc.videotron.ca 05.06.08, 22:14
        nie moge sie na ten temat za bardzo wypowiadac, bo nie mieszkam w Polsce.
        Natomiast tu, gdize mieszkam, w Montrealu, nie ma zadnych kas ktore obslugiwaly
        by klientow niepelnosprawnych, kobiety w ciazy czy z malymi dziecmi poza
        kolejnoscia. Musze jednak przyznac, ze nigdy nie zdarzylo mi sie czakac w
        kolejce do kasy 50 min. 15 minut to juz kupa czasu, 50 nie do pomyslenia!
        • alfalfa Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 05.06.08, 23:36
          Ja mieszkam "tu" i nigdy nie stałem dłużej niż 15min. Gdybym miał
          stać, zostawiłbym zakupy i pojechał do innego sklepu. Kolejki w
          marketach to nie tylko braki w zatrudnieniu (faktycznie, płacą marne
          grosze). Wystarczy porównać obsługę w np. Piotrze i Pawle z Tesco
          właśnie. W PiP gdy robią się za długie kolejki otwierane są następne
          kasy, gdy to samo dzieje się w Tesco traktowane jest jako
          element "marketingu", skoro stoi kolejka i czeka to może coś dorzucą
          ze sponsorowanych produktów przy kasach (wiecie ile płaci dostawca
          za to żeby umieścić produkt w tych okolicach?).

          Zresztą najlepiej kupowac przez net. Jedyne minusy to
          okazjonalne "niedostarczenie" i czekanie na dostawę. Ale za to jak
          zamówię (jak teraz gdy robi się coraz goręcej) trzy zgrzewki wody
          1,5l to nie muszę dźwigać na II piętro;)
          A.
    • Gość: ola Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: 89.171.134.* 05.06.08, 15:37
      Nie, policja nie może ukarać za wykroczenie na prywatnym parkingu -
      za parkowanie na miejscu dla inwalidów, spowodowanie stłuczki itp.

      A w małym sklepie tez mogą odmówić przepuszczenia bez kolejki osoby
      z dziećmi - nie ma już przepisu któryby do tego zmuszał.
      • madi30 Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 05.06.08, 16:42
        nie ma przepisu i nie powinno, za to powinna być jakas kultura,
        której jak widać i słychać - brak

        chamstwo i pyskówki dookoła, a szczególnie w dużych supermarketach,
        a z drugiej strony też nadużycia.. bo dlaczego pani w ciąży ma
        korzystać i byc obsłużona bez kolejki, podczas gdy jej mąż siedzi
        sobie na ławeczce i popija soczek..?

        mi się zdarzyło dwa razy w ciąży, że nie zostałam obsłużona bez
        kolejki w dużym sklepie w Warszawie, ale tylko dlatego, że znając to
        chamstwo, po prostu sie do tej kolejki dla uprzywilejowanych nie
        pchałam, stanęłam sobie w zwykłej i nic mi sie ie stało, jakbym źle
        się czuła, to bym poprostu tam nie pojechała.. (a ludzie dookoła
        bardzo zainteresowali sie podłogą i sufitem :-))

        a z małym dzieckiem to juz zupełnie nie ma co, nikt nie ustąpi..
        więc ja teraz szerokim łukiem omijam te wielkie sklepy i wiecie co?
        da sie bez tego żyć, a nawet jest lepiej, w moich okolicznych małych
        sklepikach jak jestem z dzieckiem to nawet jakby sama królowa
        angielska robiła zakupy, to zaprzyjaźniona ekspedientka i tak
        obsłuży mnie bez kolejki.
        • Gość: gandalf711 Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 18:39
          Jak na razie to staram sie nie korzystac z takich przywilejow
          duze zakupy staram sie robic bez malenstwa
          a tak a pro-po
          tesco w lublinie duze kolejki malo kas otwartych ale 2 ekspresowe tak
          (do 10 artykulow) czyli powiedzmy w porzadku. Poszedlem tylko po pieluchy. i
          jak zaeragowac na klientke pakujaca sie z koszykiem pelnym zakupow do takiej
          kolejki? Kasjerka nic nie powiedziala
          • Gość: la bestia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:51
            kasjerka nie ma obowiazku za 1000 zeta wdawac sie w slowne utarczki
            z chamska klientela. Jak to jest takie proste to czemu sama nie
            zwracasz uwagi? Klienci nie rozumieja, ze sklep nie bedzie wtracal
            sie do kolejnosci obslugi, to sa sprawy spoleczenstwa, zasady sa
            jasne, nikt policji nie bedzie wzywal, bo zadnego przepisu nikt nie
            zlamie wpychajac sie do kolejki.
            • alfalfa Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 05.06.08, 23:46
              Nie w każym markecie, w PiP gdy żona była w widocznej ciąży bywała
              zapraszana poza kolejką przez ekspedientkę (wędliny czy sery) i nikt
              się nie burzył. Kwestia kultury.
              A.
      • Gość: m Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.08, 15:48
        > Nie, policja nie może ukarać za wykroczenie na prywatnym parkingu -
        > za parkowanie na miejscu dla inwalidów, spowodowanie stłuczki itp.

        tu sie akurat mylisz bo na parkingu sklepowym tez obowiazuja przepisy ruchu drogowego i policja ma prawo ukarac nieprzestrzegajacych tego. pracowalam kiedys w markecie, w ktorym monitoring bardzo czesto zglaszal policji ze ktos stoi na miejscu dla niepelnosprawnych i mandaty sie sypaly :))
    • Gość: Pablo Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach IP: 217.167.117.* 05.06.08, 19:17
      Wszystko kwestia kultury i prawa. W UK gdzie mieszkam kasjerki
      czesto prosza na poczatek kolejki, zreszta ludzie sami
      przepuszczaja, i nie mowi sie nic o agresji.

      A na parkingach przed sklepem miejsca dla inwalidow sa puste chocby
      i caly parking byl zapchany - poniewaz policja ma prawo samochod bez
      odpowiedniego znaczka po prowsu odholowac. Z miejscami dla rodzicow
      z dziecmi moze nieco gorzej (bo trudniej to skontrolowac), ale
      generalnie tez ludzie bez dzieci na nich nie staja.
    • Gość: mmm ludzie ! narzekacie i narzekacie ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 19:29
      a nadal łazicie do tych molochów robić zakupy !
      chociażby jeden serek i dwie bułeczki !
      przeciez to jest jakaś kpina... jeśli wam się tak tam nie podoba, i
      tak tam jest źle - to po co tam łazicie ?!
      chcecie kupowac taniej - to marnujcie swój czas i nerwy... i nie
      wylewać żalów na forum !!!
    • Gość: klient i dobrze IP: *.pol.akademiki.lublin.pl 05.06.08, 19:40
      dzieci nie powinno się brać do sklepu. Widziałem już pare matek które ciągały
      swoje dziecko po sklepach tylko po to by nie czekać w kolejce. Dla dziecka to
      katorga, takie kobiece zakupy. Dobra matka wyjdzie na zakupy bez dziecka(już
      widzę te komentarze - a z kim mam je zostawić? same?)

      Nie dzieciom w sklepie! To za dużo wrażeń, kolorów, emocji dla nich. Nie powinny
      być rzucane na pastwę pędzącego konsumpcjonizmu.
    • Gość: Justi Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach IP: *.adsl.wanadoo.nl 05.06.08, 20:16
      Adlaczego dziecko nosic na rekach? Przeciez sa wozki. Na zachodzie matki z
      dziecmi czekaja w kolejce jak inni, a dziecko siedzi sobie w wozku i sie bawi,
      jak zacznie plakac, to matka da mu zabawke albo porozmawia i juz. Dziecko, czy
      nie, kazdy czeka do kasy. Chyba ze ktos jest chory i widocznie zle sie czuje,
      to co innego. Ludzie sami poprosza, by pierwszy podszedl do kasy. Dziecko trzeba
      przyzwyczaic, ze wszyscy maja takie same prawa. Bo potem bedzie myslec, ze mu
      zawsze i wszedzie kazdy ma ustepowac.
      • Gość: Lola Stop bezstresowemu wychowaniu !!! IP: *.acn.waw.pl 05.06.08, 20:46
        Jak biorę dziecko lub, co gorsza, dzieci, do takiego wielkiego sklepu, to do
        głowy mi nie przyjdzie nawet upominać się o jakieś przywileje. Dzieci to
        wyłącznie moja sprawa - mój problem, że je mam i moja w tym rzecz, żeby nie
        sprawiały kłopotu w miejscach publicznych. Uczę je cierpliwości - muszą
        wiedzieć,że każdego obowiązuje kolejka, że trzeba ustępować starszym i kobietom
        w ciąży, chorym i inwalidom, i że miejsce w autobusie to nie płatna rezerwacja i
        raz się uda usiąść, raz nie uda. Jak ktoś ustępuje mi miejsca w środkach
        komunikacji publicznej, to sadzam go na siłę z powrotem i tłumaczę, że dziecko
        odpowiednio wcześniej wychowane w przeświadczeniu, że nie jest uprzywilejowane
        do siadania w autobusie czy tramwaju, za parę lat będzie umiało się zachować
        samo w odpowiedni sposób i uszanuje innych ludzi.
        • Gość: bak Re: Stop bezstresowemu wychowaniu !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 21:51
          jestes fantastyczna!! bo jak ustepuje miejsca kobiecie z dziećmi (a najgorzej
          jak babci z wnuczkami) i sadzaja dziecko zamiast usiasc to mnie szlag trafia! a
          potem pretensje do calego swiata, ze mlodziez nie ustepuje miejsca starszym i co
          tylko. brawo:))
        • lost_island Jestem za specjalnymi kasami dla osób chorych! 06.06.08, 01:33
          Mówisz bardzo mądrze! Ja ze swojej strony dodam, że w każdym większym sklepie
          powinny być co najmniej dwie takie kasy. Takie kasy powinny być dla inwalidów,
          osób starszych, kobiet w ciąży i kobiet z niemowlakami. Łatwo na mówić, ze każdy
          powinien przeczekać swoje w kolejce. Jesteśmy młodzi i nie wiemy co to jest
          choroba, ciąża itp. Nie krytykujmy ludzi niepełnosprawnych, starszych i kobiet w
          ciąży, ze robią sami zakupy. Widocznie nie mają nikogo, kto zrobiłby je za nich.
          Gdyby były takie specjalne kasy dla tych osób, nie byłoby tych nerwów w trakcie
          stania w kolejce i tej złości, że kolejna baba w ciąży weszła przede mnie.
    • Gość: polld74 Zróbmy szybki ranking warszawskich marketów IP: *.3.pl 05.06.08, 21:24
      Jak każdy normalny facet podczas zakupów cierpię niemal fizyczny
      ból, dlatego albo zostawiam żonę w markecie i przyjeżdżam po nią jak
      jest już przy kasie, albo jadę sam po zakupy najlepiej ok 22, kiedy
      jest luźniej. Jeżdżę do kilku marketów na warszawskiej Pradze,
      generalnie wszystkie są marne i traci się w nich o wiele więcej
      czasu niż to jest konieczne.

      Oto mój krótki ranking.
      Geant Jubilerska (obecnie REAL)
      za: podziemny parking (w czasie deszczu dobra rzecz), obok marketu
      sporo różnych sklepów, jakieś żarcie, punkty usługowe, ogródek dla
      dzieci, biorą ludzi z agencji pracy tymczasowej więc poza "szczytem"
      nawet nie najgorzej przy kasach. Nieźle zaopatrzona apteka z kilkoma
      kasami z reguły czynnymi bez hordy emerytów (kupić lekarstwa można
      tam najszybciej).
      przeciw:
      ciasnota w markecie, nastawiane półek które ciągną się niemal do
      samych kas nie ma jak się ruszyć, koślawe i stare wózki na monety,
      jak nie masz drobnych nigdzie nie rozmienisz o czym informują
      tabliczki na wszystkich sklepach na terenie marketu (rozmienią w
      kasie), wcześnie zamykają bo o 21.00, brak albo byle jaka
      klimatyzacja przy kasach nawet gdy na dworze jest chłodno zaduch i
      gorąc taki, że człowiek wychodzi mokry. Brudne, małe zatłoczone i
      dobrze ukryte kible.
      Auchan - Modlińska
      za: podziemny parking duży, duży asortyment i niezłe zaopatrzenie do
      niedawna także obsadzona duża ilość kas, poza marketem inne sklepy,
      choć mniej niż w REALU na Jubilerskiej to rekompensuje to znacznie
      większy asortyment na samym markecie.
      przeciw:
      gdy kasy są gorzej obsadzone to robi się masakra, brak lub
      niewydolna klimatyzacja gorąco w całym markecie. W całym obiekcie
      nie ma praktycznie gdzie usiąść (poza pełnymi ludzi knajpkami)
      Tesco - Stalowa
      za: dobra klimatyzacja, czynny całą dobę, stacja benzynowa z tanim
      (relatywnie) paliwem
      przeciw: połowa kas nieczynna i kolejki o każdej porze dnia i nocy
      to standard, także ma stacji benzynowej i na wydzielonym stoisku
      monopolowym, pieczywo na markecie niejadalne (chyba że tostowe), na
      terenie marketu jest sklep ze świeżym pieczywem, ale z jedną kasą,
      kilometrowymi kolejkami o każdej porze dnia, pozostałe sklepy na
      terenie marketu są marne i czynne do 21 (więc te 24h to nie do końca
      tak jest), nagmine pomyłki w cenach, lipne promocje, brak kodów do
      produktów potęgujący tłok i zamieszanie przy kasach. Na terenie
      marketu nie ma praktycznie gdzie usiąść. Wystarczy spojrzeć na
      pracowników by dostrzec skalę wyzysku.
    • Gość: marcin michalik Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 21:52
      To chyba nie jest tak, że ktoś sobie maluje kopertę oznacza ją jako miejsce dla
      inwalidy, a policja kasuje mandaty...w ten sposób mógłbym namalować sobie
      kopertę pod oknem postawić znak dla inwalidy i wzywać zaprzyjaźnionego
      policjanta w celu wlepienia mandatu.... miejsce dla niepełnosprawnych przed
      dużymi sklepami to "gest" ze strony sklepu dla tej grupy klientów. oraz
      doskonały chwyt reklamowy i medialny...Akurat Tesco ma w nosie klientów i z całą
      pewnością nie wyznaczył miejsc żeby udogodnić życie niepełnosprawnym, tylko żeby
      nie było na niego nagonki, że jest anty...
    • Gość: Mansuba A ja w tesco kupuję przez internet IP: *.range86-141.btcentralplus.com 05.06.08, 22:00
      A ja w tesco kupuję przez internet, przywożą mi do domu o wyznaczonej godzinie i
      w d...e mam kolejki!
    • Gość: aneczka moze, ale z innego powodu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 22:14
      Oczywiscie, ze moze budzic agresje. Bo male dzieci, zmeczone ciganiem ich po
      zakupach najczesciej w tych sklepach po prostu wyja, wrzeszcza, albo piszcza i
      sa nie do zniesienia. I to nie ich wina, tylko matek, widzialam raz taka z -na
      oko-dwutygodniowym noworodkiem. Mamunia stala przy lodowkach 20 minut a on siny
      z zimna, czy z krzyku...koszmar. Dolaczam sie do opinii tych, co sadza, ze duze
      sklepy sa dla zdrowych. Naprawde trzeba miec niezla kondycje, zeby najpierw
      odwalic kilka kilometrow trasy w poszukiwaniu "sprytnie" rozmieszczonych
      towarow, a potem odstac swoje w kolejkach, wiem cos o tym, bo mam chory
      kregoslup, ale-z oszczednosci-na duze zakupy chodze do marketu. I czesto siadam
      na podlodze, bo juz nie moge. A atmosfera w tych sklepach jest obrzydliwa i to
      ludzie, klienci ja tworza. A nie place kasjerek.One potrafia byc mile nawet 10
      minut po zamknieciu sklepu, jak jeszcze kolejka spoznialskich stoi.
    • switek_1969 Agresję wzbudza organizacja pracy hipermarketów 05.06.08, 22:57
      a nie mama z dzieckiem. Problemem są braki kasjerów (w tym przypadkowy nabór)
      i zbyt długie kolejki. Poza tym... wszystko to spawa indywidualna.
    • vanilia26 Agresję budzi juz samo stanie w długiej kolejce 06.06.08, 00:01
      Moim zdaniem agresje budzi juz samo stanie w kolejce. Wszędzie gdzie nie pójdę sa kosmiczne kolejki na kasach. Ludzie są niecierpliwi, opryskliwi i burczący. Z toną produktów pchają ciężkie wózki i już jak mają czekać na obsłużenie dostają białej gorączki.
      W Polsce widać ogromne braki personelu. Obojętnie czy to Tesco, Gean czy Carrefour wszędzie jest za mało czynnych kas. Nawet te dla osób niepełnosprawnych są nieczynne. Zapytałam się jakis czas temu o to kierownika danej placówki. Burknął, że nie mają na to czasu... Ten bałagan widac też kiedy wymieszany jest towar, brak cen albo przy kasie się okazuje, że coś z cena jest nie tak. To denerwujące jak co chwile staje kasa bo okazuje się, że nie ma kodu....
      Druga sprawa to sami klienci. Brak słów kiedy nie mają żadnej wyrozumiałości dla kasjerek. Kilkakrotnie byłam świadkiem jak klienci się rzucali z pyskówką do kasjerki czy się na randke nie wybiera bo za długo czeka... A ona spocona urobiona po łokcie nie mogła szybciej, bo co chwilę był problem albo z kasą albo kodem. Ta atmosfera się udziela.
      Trzecia sprawa to same matki z dziećmi. Nie powinno sie ich tam przyprowadzać. Nie raz widze rozwścieczone dziecko, że czegos nie dostało i ryczy na cały głos.... Toż to paranoja jakaś.
      Będąc a Anglii zauważyłam inne podejście. Tam cierpliwie ludzie czekają. Baa nigdy nie usłyszałam jakis komentarzy czy przytyków w stosunku do kasjerki. Sa spokojniejsi. Tylko my jakoś ciągle mamy jakieś "ale". A dzieci jesli są to w wózkach gdzie nie widzą za dużo:)
    • Gość: mazg Tesco w UK IP: *.icpnet.pl 06.06.08, 01:18
      w UK w Tesco (w sensie zwyklych nie express) gdy w kasach tworza sie kolejki pow
      2 osob, otwiera sie kolejna kase
      niestety pokazuje to, ze nadal jestesmy krajem 2giego swiata, no od 2004 takiego 1,5
    • Gość: poll Jest na to sposób IP: *.3.pl 06.06.08, 01:30
      Managerów, prezesów i dyrektorów do wagonów, kolbą w łeb i 5000 km
      na wschód do kopalni Uranu, a markety niech będą pracowniczymi
      spółkami. Gwarantuję wam, że i kolejki i cały ten burdel skończyłby
      się w ciągu miesiąca. Za PRL gadali, że w kapitalizmie jest dobrze,
      bo ludzie robią dla siebie, a nie dla państwa. W dzisiejszym
      kapitalizmie jest jeszcze godzej niż w PRL, bo nawet nie dla państwa
      robią tylko dla jakiegoś śmiecia złodzieja darmozjada, którego bym w
      kilka dni nauczył uczciwej roboty, pokazałbym mu managment gumowym
      kablem.
      • songo3000 Re: Jest na to sposób 06.06.08, 01:47
        Wracaj do łopaty czerwony frustracie. Takich naprawiaczy sprawiedliwości społecznej już mieliśmy w 1939 na pęczki. Zresztą jak już bucu używasz obcej terminologi to rób to poprawnie. Może kup sobie mini słownik czy coś?
    • sznicel4 a co wzbudza mężczyzna z dzieckiem na ręku? 06.06.08, 01:50
      śmiech czy politowanie? jemu nic się nie należy?
    • tusia65 Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach 06.06.08, 09:16
      Jestem mamą 3 latka i 5 miesięcznego maleństwa i jak czytam
      niektóre wasze wypowiedzi to aż mnie rzuca!Chamstwo i arogancja dla
      kobiet w ciąży oraz kobiet z maluszkami w
      hipermarketach ,komunikacji miejskiej jest na porzadku dziennym!
      Korzystając z komunikacji miejskiej kilkakrotnie zdarzała mi się
      sytuacja ''ślepych'' pasażerów ,którzy zapatrzeni byli po
      oknach,zaczytani w książkach i gazetach i nikt nie zauważył ,że
      wysiadam z wózkiem ze starego IKARUSA (po 3 stopniach)!Ze 3 razy
      pomógł mi kierowca, wysiadł zza kierownicy i wystawił ze mna wózek z
      dzieckiem.Pytając kogoś o pomoc czasami ktoś pomoże ale można też
      usłyszeć że nie mogę bo'' boli mnie ręka''.
      Kasy uprzywilejowane w hipermarketach-zwykle trzeba podjechać do
      takiej kasy i normalnie wepchać się na początek bo królewny i
      królowie w nich stojący nie zauważają kobiet w ciąży lub z maluchem
      na ręku.Będac w 7 m-cu ciąży tak właśnie musiałam ''walczyć'' o
      swoje prawa.Zwykle ''królestwu'' robi sie głupio i ustępują jednak
      raz zdarzyło mi się że fagas z lalunią powiedział'' że są pierwsi i
      nie ustąpią a tak przy okazji to jego panna też jest w ciąży tylko
      jeszcze nie widocznej i jego dziecko nie jest gorsze od
      mojego''.Odwrócił sie na pięcieie i kupił swoje 2 baterie ,kabelek i
      gniazdko.Z całym szacunkiem ale inne dolegliwości maja kobiety w 1-3
      m-cu ,a inne w 7-9 m-cu nawiasem mówiąc lala w ciąży chyba nie była
      bo zrobiła się tak czerwona ,że mało się nie spaliła!
      Brak kultury i chamstwo jednym słowem ,nawet w niektórych tu
      wypowiedziach typu''dlaczego nie zostawić dziecka w domu z
      opiekunką,babcią,tatą itp.''Przepraszam bardzo ,ale tłumaczyć się
      nie powinno dlaczego z dzieckiem robię zakupy!Sa ludzie którym to
      przeszkadza że dzieci płacza,krzyczą i psują im nerwy podczas
      zakupków.Myślę że to zwykłe marne singielowe dupki, którzy
      zapomnieli że sami kiedyś byli dziećmi i może powinni z szacunkiem
      do takich kobiet bo kiedyś to właśnie nasze dzieci zapewnią Wam
      emeryturki!
      Pozdrawiam Matki i Ojców którzy muszą walczyć z polskim chamstwem
      tylko dlatego że będa mieli lub mają dzieci.
      • Gość: malami Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: 195.160.178.* 06.06.08, 10:16
        bez przesady, tak, jak wczesniej napisano, po co brac dzieci do sklepu? Maluch
        tylko sie meczy, ludzie stojacy w kolejce sa zniecierpliwieni. Kiedy bede miala
        malucha, nie bede chodzila z nim do duzych sklepow - to za duzy stres dla niego.
        Chcesz miec dzieci? to dbaj o nie, a nie wymuszaj wzgledy na innych w kolejkach
        • Gość: mika kolejna niekumata IP: *.filg.uj.edu.pl 06.06.08, 10:35
          nie rozumiesz,że czasem TRZEBA iść z dziećmi, bo nie ma co z nimi
          zrobić? Nikt normalny nie robi tego dla przyjemności, bo małemu
          dziecku nie wytłumaczysz,że ma czekać w kolejce,że ma się nie
          nudzic, nie męczyć i nie płakać. Taki wiek. Maluchom nie służą takie
          eskapady. Ale komentuje się tu tak, jakby problem iść z dzieckiem na
          zakupy czy nie iść, to był wybór w stylu " założyć dziś czerwowne
          mini czy czarne dzinsy". Do jasnej cholerki nie każdy ma wybór, nie
          każdy ma opiekunkę/babcię/ciocię/itd. pod ręką. A jeśli już ma to
          zostaje to rozwiązanie na naprawdę wyjątkowe sytuacje np. gdy
          trzeba pójść do lekarza, dentysty itd. Trochę EMPATII ludzie. Nie ma
          co się wzajemnie na siebie napuszczać. Wszystkim jest czasem ciężko
          (niekoniecznie inwalidzie czy staruszce)i jak można wykazać się
          zrozumieniem i pomocą, dlaczego tego nie zrobić?
          • Gość: Nina Re: kolejna niekumata IP: *.chello.pl 06.06.08, 11:26
            Ja wykazuję maksimum empatii - ustępuję miejsca w autobusie czy
            tramwaju kobietom w ciąży, staruszkom, matkom z dziećmi czy nawet
            ludziom obładowanym siatami, pomagam wnosić wózki z niemowlakami,
            tobołki na kółkach, których używają emeryci albo ludzie jeżdżący
            na "dalekie" wyprawy do marketów, lituję się nawet nad ludźmi "pod
            wpływem" i co? Jak byłam w ciąży, to miejsca w autobusie chciała mi
            ustąpić 80-letnia staruszka, żaden pan nie ruszył tyłka. Rozumiem,
            równouprawnienie i te sprawy, ale czemu jest tak, że kiedy trzeba
            pomóc to w większości podrywają się kobiety, a faceci mają to
            gdzieś? Ten świat schodzi na psy, a jeśli nie świat, to przynajmniej
            stolica.
      • czarna.kotka.psotka Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 06.06.08, 10:54
        cyt. Myślę że to zwykłe marne singielowe dupki, którzy zapomnieli że
        sami kiedyś byli dziećmi i może powinni z szacunkiem do takich
        kobiet bo kiedyś to właśnie nasze dzieci zapewnią Wam emeryturki!
        Tylko nie d*pki! Bo właśnie przez takich jak ty i wiele innych
        kobiet przy kasach, czy środkach komunikacji miejskiej, które
        uważają, że "wszystko im się należy" Single (ludzie często bardzo
        wykształceni, obyci w świecie, mający rozległe zainteresowania
        wykraczajace poza zupki, kupki itd...) nie mają ochoty pomagać. A
        zresztą, na jakiej podstawie twierdzisz, że są to soby zdrowe? Wielu
        poważnych dolegliwości na zewnątrz nie widać, a próby dźwiagania np.
        wózka do/z autobusu czy tramwaju mogą spowodować poważny uszczerbek
        na zdrowiu.
        • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 06.06.08, 14:27
          skoro ci wykształceni i z rozległymi zainteresowaniami mają się za
          lepszą kastę niż ludzie z dziećmi i kobiety w ciąży to właśnie chyba
          oni powinni robić zakupy przez internet!Zfrustrowani karierowicze
          którzy mają się za lepszych niż reszta plebsu!Z wielu wypowiedzi na
          forum wynika iż dzieci powinno się zostawiać w domu jak się chce
          zrobić zakupy po to żeby szanownej królewny lub królewicza za bardzo
          główka po pracy nie rozbolała.No ewentualnie jak się dziecka nie ma
          z kim zostawić to najlepiej zamknąć się w domu i czekać aż podrośnie
          do odpowiedniego wieku i wtedy nie będzie nikomu przeszkadzało!
          Jeszcze jedna ogólna uwaga-może wypowiadać się tu będą osoby
          posiadające dzieciaki a nie mądrale bezdzietne typu''jak bym miała
          to bym nie zabierała ...itp.Jak bedziecie mieć to się okaże czy te
          babcie ,ciotki i opiekunki tak zawsze wybawią?!Na razie tego typu
          mądrości odłużcie sobie na półkę z książkami i do dyskusji zapraszam
          jak już dorobicie się nowego super autka,apartamentu,służby i
          dojrzejecie do myśli o tym żeby mieć dziecko!
      • vanilia26 Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 06.06.08, 11:38
        No bez przesady nie musisz nikogo obrażać.
      • Gość: Alibaba Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ramtel.pl 06.06.08, 15:48
        > wysiadam z wózkiem ze starego IKARUSA (po 3 stopniach)!Ze 3 razy
        > pomógł mi kierowca, wysiadł zza kierownicy i wystawił ze mna wózek
        > z dzieckiem. Pytając kogoś o pomoc czasami ktoś pomoże ale można
        > też usłyszeć że nie mogę bo'' boli mnie ręka''.

        I co w tym ci się nie podoba? Jak kogoś boli ręka czy ma chory
        kręgosłup, to nie ma prawa ci odmówić? Niby dlaczego ktoś miałby
        narażać swoje zdrowie na szwank? Trochę wyrozumiałości dla innych -
        nie jesteś pępkiem świata z tego powodu, że masz dzieci!
        • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 06.06.08, 16:41

          czyli mamy społeczeństwo chore jednym słowem!nie uważam sie za pępek
          świata ale Ty to chyba taka Zosia samosia!
          • Gość: Alibaba Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ramtel.pl 06.06.08, 18:49
            Nie uważasz się za pępek świata? To dlaczego odmawiasz komuś prawa
            do odmówienia udzielenia ci pomocy - zwłaszcza jeżeli uzasadnia to
            chorobą?
            • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 06.06.08, 20:47
              Ja to nie wiem Alibaba Tobie to chyba jakaś kobieta spacerówka z
              dzieckiem po nodze kółkiem przejechała i z tego te złośliwości czy
              masz taki charakter ze łapiesz za słowa?!
              • Gość: Alibaba Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ramtel.pl 06.06.08, 21:46
                Ja łapię za słowa, Tusiu? Tak to już jest na forum, że się dyskutuje
                i odpowiada na to co ktoś napisał.
                P.S. Nie odpowiedziałaś na moje pytanie.
                • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 07.06.08, 07:37
                  powtarzam jeszcze raz nie jestem pępkiem świata!Nie mam nikomu za
                  złe, że nie pomoże bo jest chory,ale jeżeli nie rozumiesz to
                  chodziło mi o to ,że ludzie w takich sytuacjach raczej nie są
                  pomocni.Odwracasz''kota ogonem''i z twoich wypowiedzi nasuwa się
                  wniosek,że to ludzie z dziećmi są jakimiś wykorzystującymi
                  sytuację ''potworami''i tylko czychają w sklepach czy komunikaci
                  miejskiej ,aby komuś życie utrudnić!
                  Przecież jak komuś nie pasuje ,że rodzice z dziećmi robiły,robią i
                  będą robiły zakupy w sklepach to niech się nie wybiera w takie
                  miejsca tylko robi to w zaciszu swego komputera!Chyba żadna normalna
                  matka czy ojciec nie zabiera małego dzieciaka do sklepu dla
                  przyjemności tylko dlatego ,że widocznie musi.Tak jak napisałam
                  wcześniej wystarczy ,żeby z tego typu kas korzystały osoby dla
                  których są one przeznaczone bo jest ich w całym sklepie zazwyczaj 1
                  lub 2.Tylko ,że akurat tam często ustawiają się ludzie którzy chcą
                  być cwańsi niż cała reszta i jak im ktoś zwróci uwagę to są oburzeni
                  że po co z dziećmi do sklepu!I kto tu kogo wykorzystuje?
                  Nie chcesz to nie pomagaj ,nikt cię do tego nie zmusza, ale nie
                  wymagaj od innych tolerancji na tego typu zachowania!
                  Należałoby chyba zaapelować do wszystkich sklepów,aby otworzyły kasy
                  typu :''TU OBSŁUGUJEMY SFRUSTROWANYCH ŻYCIEM LUDZI ,KTÓRYCH
                  DENERWUJĄ ROBIĄCY ZAKUPY Z DZIEĆMI!!!!!!!!!''
    • gawliki Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach 06.06.08, 11:33
      tez z tym sie spotykam:)teraz w ciazy to juz szczegolnie,nikt,absolutbie nikt
      nie obsluzy poza kolejka,nie przepusci choc mam np malo zakupow a ktos pelny
      wozek.a kasy dla ciezarnych zawsze zamkniete.horror
    • Gość: Justi Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach IP: *.adsl.wanadoo.nl 06.06.08, 11:50
      Polacy sie przyzwyczaili do przywilejow. Jedni maja wieksze prawa niz
      drudzy...jakie to niedemokratyczne. Sama mam dziecko, nigdy nie wpychalam sie
      bezczelnie przed innych. Przeciez innym ludziom tez jest trudno, ale czasem jest
      to niewidoczne. Kazdy ma jakies tam plany, gdzies sie spieszy, jeden ma dziecko,
      drugi ciezka prace, inny jest chory lub ma kogos chorego w domu.
      Teraz po latach chodze do sklepu sama, jestem starsza i bola mnie nogi, ale tego
      nie widac. Nie chcialabym, aby jakas dzieciata ale mloda kobieta wcisnela sie
      przede mna.
      Dziecko moze siedziec w wozku i czekac razem z mama.
      • Gość: vifxen Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.wroclaw.mm.pl 06.06.08, 12:32
        brawa dla Przedmówczyni. Nie szukajmy w każdej sytuacji prawa do
        przywilejów. Jeśli już ktoś decyduje się na wzięcie dziecka do
        hipersupermegamarketu, to powinien to robić z pełną
        odpowiedzialnością i świadomością. Rozumiem sytuację kobiet w ciąży
        czy ludzi starszych-tego NIE DA się zostawić w domu. dzieci można. A
        jeśli którejś z Szanownych Mamuś Walczących o Swoje Prawa tak bardzo
        nie pasuje nieżyczliwość i nieczułość ludzka, przecież są sklepy
        internetowe-bez kolejek, o porównywalnych cenach, z dostawą do domu.

        trochę luzu, Mamusie. będzie lepiej.
    • Gość: "menelka"... Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach IP: *.eranet.pl 06.06.08, 12:46
      A ja mam najlepszą metodę na kolejke, przy kasie i nie tylko....hi hi
      Kiedy widze że kolejka jest b.długa podchodzę blisko poprzedzającego
      i zaczynam sie drapać...czochrać po włosach i oglądac co tam
      zobaczyłem. Następnym etapem ...zaczynam przeć do przodu aby
      nastąpił kontakt choćby ubraniem....hi hi hi.....sami wychodzą z
      kolejki i robią mi miejsce.....to działa.
    • tusia65 Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach 06.06.08, 14:34
      skoro ci wykształceni i z rozległymi zainteresowaniami mają się za
      lepszą kastę niż ludzie z dziećmi i kobiety w ciąży to właśnie chyba
      oni powinni robić zakupy przez internet!Zfrustrowani karierowicze
      którzy mają się za lepszych niż reszta plebsu!Z wielu wypowiedzi na
      forum wynika iż dzieci powinno się zostawiać w domu jak się chce
      zrobić zakupy po to żeby szanownej królewny lub królewicza za bardzo
      główka po pracy nie rozbolała.No ewentualnie jak się dziecka nie ma
      z kim zostawić to najlepiej zamknąć się w domu i czekać aż podrośnie
      do odpowiedniego wieku i wtedy nie będzie nikomu przeszkadzało!
      Jeszcze jedna ogólna uwaga-może wypowiadać się tu będą osoby
      posiadające dzieciaki a nie mądrale bezdzietne typu''jak bym miała
      to bym nie zabierała ...itp.Jak bedziecie mieć to się okaże czy te
      babcie ,ciotki i opiekunki tak zawsze wybawią?!Na razie tego typu
      mądrości odłużcie sobie na półkę z książkami i do dyskusji zapraszam
      jak już dorobicie się nowego super autka,apartamentu,służby i
      dojrzejecie do myśli o tym żeby mieć dziecko!
      • Gość: Alibaba Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ramtel.pl 06.06.08, 15:39
        Tusia, skoro nie znasz innego życia, niż życie osoby posiadającej
        dzieci, to może też się nie wypowiadaj...
        • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 06.06.08, 16:34

          dlaczego uważasz że nie znam innego życia ?oceniasz ludzi po jednej
          wypowiedzi na konkretny temat?Alibaba i 40 rozbójników to chyba
          kolorowe życie prowadzili......
    • tusia65 Mama z dzieckiem może budzić agresję w klientach 06.06.08, 14:35
      i nie chodzi tu o walkę o przywileje tylko o trochę kultury!
      • czarna.kotka.psotka Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient 06.06.08, 15:22
        cyt. i nie chodzi tu o walkę o przywileje tylko o trochę kultury!
        No właśnie, kultury! To chyba ty wpisałaś słowo "dupki", powszechnie
        uważane za raczej mało kulturalne, to raz. Poza tym: każdy wybiera
        sobie sposób życia, jaki mu odpowiada i ponosi tego konsekwencje:
        Osoba "A" zakłada rodzinę, ma dzieci, wie, że nie będzie samotna na
        starość czy w razie choroby, będzie miał kto jej pomóc, koszty
        utrzymania rozłożą się na co najmniej dwie osoby... I to jest wybór
        osoby "A".
        Osoba "B" nie zakłada rodziny, musi sama ponosić koszty utrzymania
        swojewgo mieszkania, samochodu... również wyjazdy dla "singli" są
        sporo droższe niż koszt udziału 1 osoby w wyjeżdzie kilkuosobowym,
        że tak powiem. No i osoba "B" na starość lub w razie choroby może
        nie mieć na kogo liczyć... I to jest wybór osoby "B".
        Pytam: w czym jest lepsza osoba "A" od osoby "B" i dlaczego to "A"
        ma mieć przywileje/uprawnienia, jak kto woli? Bo życie osoby "B"
        wcale łatwiejsze nie jest.
        • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 06.06.08, 16:30
          Pod różnymi względami wcale nie uważam że życie singla jest
          łatwiejsze bo dziś zycie daje w kość każdemu!Jednak mylisz się co
          to jest przywilej w społecznym tego słowa znaczeniu.W minionym
          ustroju kobieta z dzieckiem na ręku oraz inwalidzi byli obslugiwani
          poza kolejnością takie były karteczki w sklepach np mięsnych .To był
          przywilej z którego korzystali ci co dzieci mieli i ci co ich nie
          posiadali a tylko wypożyczali( np od sąsiadki )na potrzeby szybszych
          zakupów.Dziś znaczki przy kasach to tak jak napisane zostało w
          artykule wynik dobrej woli sklepu i klientów a więc wcale nie
          przywilej.Albo skorzystasz bez problemu albo narazisz się na
          uszczypliwe komentarze.Tylko pytanie :skoro jest to kasa dla kobiet
          w ciąży, inwalidów czy rodziców z małymi dziećmi po co ustawiają się
          tam ludzie których to nie dotyczy?Bo są cwaniakami a jak ktoś im
          zwróci uwage to się rzucają że po jaką cholerę z dziećmi albo z
          brzuchem do sklepu?!Wybacz, ale to jest chamstwo!!!
          Jeżeli chodzi o singli to...są single i single ale to chyba już inny
          temat bo trochę odbiegamy od meritum.
          mimo różnicy zdań pozdrawiam
          • Gość: mama misia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.gprs.plus.pl 08.06.08, 19:49
            Biednej tusi macierzyństwo ostro uderzyło do głowy. Reszta świata ma
            spadać i nie podskakiwać, albo realizować tusiną wizję kultury.
            Biedactwo, tłumaczę najprostszymi słowami, może zrozumiesz. Na
            kolejne piski odpisywać nie zamierzam, szkoda klawiatury:
            1. Matka posiadająca dziecko ma wobec niego również obowiązki.
            Obowiązkiem jest zapewnic mu spokój, optymalne warunki percepcji
            świata, uczyć je od niemowlęctwa zasad współzycia społecznego. Pełen
            jazgotu, tłumu ludzi, bodźców i pokus moloch nie jest właściwym
            miejscem dla małego dziecka. A jeśli je zabierasz, to naucz je
            opanowania i grzeczności, daj przykład KULTURY!
            2. Może lepiej tych upierdliwych singli powystrzelaj? Ja nie jestem
            singlem, ale moje dzieci albo zostawały z tatą w domu, albo ja z
            listą zakupów pędziłam raz w tygodniu do marketu, na tę godzinę -
            dwie organizując im cos fajnego. Dodam, że pracuję i dom prowadzę, i
            jakoś bez tesco i innych udaje się nawet pare tygodni przezyć.
            3. w minionym ustroju generalnie było super, prawda, tusiu? tylko
            wtedy były kolejki wszędzie i po wszystko, i zdarzało się, że ktoś,
            kto z powodu widocznej ciąży lub chorób nie dawał rady stać, nie
            jadł. Po prostu. Moja mama to przeszła, jej wypadnięty dysk to
            skutek noclegów pod mięsnym i ciężkich siat. I stała ze mną na ręku
            i beze mnie, czasem ludzie przepuścili, czasem nie.
            4. Generalnie, skoro tak cierpisz od tego chamstwa w sklepach, to
            może omijaj je szerokim łukiem? Albo spróbuj wybrać się do nich w
            mniej "szczytowych" godzinach?
            5.To prawda, że ludzie bywają straszni. Daj im przykład usmiechem i
            uprzejmością. Widziałam taką akcję; najpierw mama próbowała dziecku
            spokojnie wytłumaczyć, że muszą czekać, a potem, gdy nie podziałało,
            poprosiła nas o wyrozumiałość i przepuszczenie. Nawet burczące
            babsko widząc ogólną akceptację kolejki uciszyło się szybko. (oprócz
            prób spokojnej rozmowy z dzieckiem atutem było to, ze zakupy mamy
            były naprawdę elementarne, bez ciuchów, piw i dupereli).
            Przeczytałam to teraz i podejrzewaM, że chyba to dla naszej dzielnej
            matki supermarketowej za trudne? Ale może warto próbować? Zdrowych,
            mądrych, kulturalnych i "nie-singli" dzieci tusi życzę
            • Gość: tusia Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.eranet.pl 09.06.08, 08:38
              Oczywiście ,że szkoda żebyś odpisywała bo i tak nie rozumiesz tego o
              czym piszę!
              1.wcale niemam zamiaru wystrzelać singli
              2.nigdzie nie napisałam ,że podobał mi się miniony ustrój
              3.nie pcham się do sklepu w szczycie i nie jeżdżę tam tylko po to
              żeby kupić piwo!
              Misiowa mama świetnie sobie radzi ze swoim światem rodzinnym,aż
              musiała się pochwalić,że pracuje i dom prowadzi!No coś niesamowitego!
              Jakoś chyba nie Ty jedna!
              Następnym razem jak chcesz skomentować wypowiedż to nie wystarczy
              jej tylko przeczytać trzeba ją jeszcze zrozumieć!
        • Gość: Emmett Brown Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.ondraszek.ds.polsl.pl 07.06.08, 15:59
          > Osoba "A" (...)
          > Osoba "B" (...)

          Jeśli twierdzisz że rodzina, wychowanie to same przywileje i profity, to chyba
          rozmijasz się z prawdą. Nie uważam osoby "B" za kogoś gorszego, jednak to osoba
          "A" pracuje, żeby wychować potomka, który pośrednio będzie płacił i pracował na
          osobę "A" i "B", gdy te będą już w wieku poprodukcyjnym. Ja uważam, że osobom
          "A" należą się z tego tytułu pewne przywileje (chociaż sam nie mam dzieci).
    • Gość: mama Ciekawa jestem IP: *.proxy.aol.com 06.06.08, 15:41
      jak zachowywaly sie te wszsytkie matki zanim jeszcze zaszly w ciaze
      albo urodzily dzieci wobec ciezarnych albo innych matek. tez
      bylyscie takie zyczliwe, czy tylko oczy Wam sie otworzyly, gdy juz
      same jestescie matkami.
      Poza tym majac trojke dzieci ogolnie nie mam problemow z kolejkami.
      Moje dzieci zazwyczaj sa grzeczne, a gdy juz czasem glosni sie
      zachowuja to trudno. Albo mi sie uda je uspokoic albo nie. Zazwyczaj
      jednak sa grzeczne i nie ma powodow zeby wpychac sie w kolejke.
    • vipunia TESCO z dzieckiem nie wpuszcza, tylko w niedziele! 06.06.08, 15:43
      Jak to nie można ustalić zasad w sklepie prywatnym?
      Można ustawić znak holowania jak ktoś stanie na kopercie dla ON i holowanie
      będzie na koszt właściciela pojazdu.
      Jak ustawicie znaczki, że człowiek (czy kobieta czy facet) z dzieckiem na ręku
      ma pierwszeństwo to tak będzie w Waszym sklepie. Gorzej jak komuś zabronicie
      wejść do sklepu, bo ma np. poniżej 80 cm.

      Taki niezgodny z zasadami ma regulamin TESCO.
      Prowadzę interesy i jestem mamuśką, teraz już rocznego synka.
      Jednak zabroniono mi wejść w środku tygodnia z 4 m-cznym maleństwem, które
      mialam w chuście hoppediz (delikatnie mówiąc wyglądałam jakbym była duży
      grubasek. Dziecko nie mialo wystających rączek, ani nic..
      Niestety z takim dużym brzuchem czyli dzieckiem na wierzchu mnie nie wpuszczono
      - "zaproszono" do robienia zakupów w niedzielę.
      Dzieci poniżej 80 cm nie wpuszczają.
      Jednocześnie nie zapewniają żadnych alternatyw czyli jako osoba pracująca i
      zajmująca się dzieckiem nie mam możliwości go z kims tam zostawić, ławeczki
      nawet nei było.
      Dodam, że maleństwo do 1-2 lat, które można mieć na sobie, a pon. 8 m-cy to
      nawet mu ręce nie wystają stwarza mniejszy problem niż 4-5 latek biegający po
      sklepie.

      Cóż.. nie mam ochoty służbowych zakupów robić w niedzielę, to MACRO mijam dużym
      łukiem, zostają mi inne sklepy.
      • Gość: Ilona Re: TESCO z dzieckiem nie wpuszcza, tylko w niedz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 15:49
        To żalisz się na TESCO czy MAKRO??
      • vipunia korekta chodzilo o MAKRO, a nie tesco /przepraszam 06.06.08, 15:54
        przepraszam.. i chodzi nie o 80 cm, a 140 pisalam z pamięci i mając pow. 38
        stopni ... to narobiłam byków jak nigdy!!!

        Moja relacja z MAKRO:
        vipunia.blox.pl/2008/01/MAKRO-dyskryminuje-malutkich.html
      • gabi7912 Re: TESCO z dzieckiem nie wpuszcza, tylko w niedz 25.06.08, 00:23
        nie chce sie madrzyc,ale przepis mowiacy o niewpuszczaniu ponizej pewnego
        wzrostu jest podyktowany tym,ze obsluga wozkow widlowych pp prostu takiego
        brzdaca nie widzi!!pozdrawiam-mam dwojki urwisow.
    • Gość: wq Re: Mama z dzieckiem może budzić agresję w klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 21:01
      paranoja.. decydujesz się targać dziecko po sklepie (co dla
      niejednego dorosłego jest katorgą), Twoja sprawa.. tylko nie róbcie
      do cholery jakiegoś placu zabaw ze sklepu! żyjcie i dajcie żyć innym!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja