Kto się skarży na policję i dlaczego?

24.07.08, 11:52
Potwierdzam w 100% Policjanci są często stronniczy, nie przyjeżdżają na interwencję tłumacząc się wyjazdami "w teren" i większość spraw jest umarzana z powodu niewykrycia sprawcy. Miałem do czynienia także z przypadkiem, gdy policjant napisał nieprawdę w notatce służbowej.
    • Gość: dd Re: Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: *.ztpnet.pl 24.07.08, 19:20
      Policja nie jest zainteresowana zgłoszeniami,ludzie się skarżą.
    • Gość: gliniarz Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: 92.244.49.* 24.07.08, 20:44
      Dziękujemy p. redaktor za miły artykuł w dniu naszego święta. Szkoda, że nie
      wspomniała pani o 75% zaufania społeczeństwa do policji i o osobach, które mogą
      dużo dobrego powiedzieć o naszej pracy. Ale z drugiej strony wcale się nie
      zdziwiłem bo z obiektywizmem zawsze nie miała pani dużo wspólnego do tego teraz
      jeszcze dochodzi takt i kultura.
      • Gość: elele Re: Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: 137.164.143.* 24.07.08, 21:20
        Już wam ślę goździki w celafonie - te czasy dawno minęły, zrozumcie
        milicjańcie, nie ma okolicznościowych akademii a rozliczanie z dokonań tych
        dobrych i złych.
        • Gość: gliniarz Re: Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: 92.244.49.* 24.07.08, 21:56
          Wiesz te czasy kiedy jeden milicjant czytał a drugi pisał też się skończyły ale
          widzę, że to ty masz problemy ze zrozumieniem sytuacji więc tłumacze. W moim
          poście nie chodziło mi o fakt upublicznienia, że ktoś się skarży na policję bo
          oczywiście zdarzają się przegięcia ze strony f-szy i tego nie kwestionuję ale na
          wszystko jest czas i swoje miejsce i jak się pisze o jednej stronie to również
          należy wskazać argumenty drugiej strony a tego bardzo często brakuje p.
          Sałwackiej. Ps.Nie oczekuję twoich goździków bo pewnie dostałaś mandat i czujesz
          awersje do policjantów więc lepiej pieniądze wpłać na konto LUW w terminie.
      • Gość: Olo Re: Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: 81.15.171.* 25.07.08, 07:40
        To może ja opowiem swoją historię z Policją. Mieszkam w ZG, na ulicy (przez
        litość dla dzielnicowego nie powiem jakiej). Otóż na tej ulicy dzień w dzień
        parkują samochody na na znaku zakaz zatrzymywania się i postoju. Czasami
        (wcześniej częściej)także na trawniku za chodnikiem. Tak zaparkowane samochody
        uniemożliwiają dojazd straży pożarnej czy karetce pogotowia. Dzwoniłem w tej
        sprawie do dzielnicowego, aby zaprowadził porządek z tymi samochodami,
        zwłaszcza, że to są ciągle te same auta. I co odpowiedział dzielnicowy? No cóż,
        on wie, zna problem, nawet ma spisane numery rejestracyjne, ale co on biedny
        może? Nic, normalnie. I dalej już klasycznie jak to w Policji, zlew i
        pomroczność jasna, a samochody jak tam parkowały, tak parkują.
        A ja sobie tak myślę, że skoro dzielnicowy nie słyszał o kodeksie drogowym (jest
        tam przepis o parkowaniu w miejscach niedozwolonych i karze za taki czyn),
        kodeksie wykroczeń (jest tam przepis opisujący kary za niszczenie zieleni) to
        może niech weźmie i ... zmieni pracę na taką w której będzie mógł się
        wywiązywać ze swoich obowiązków. A co do zaufania 75%, to pewnie ankieta była
        prowadzona wśród policjantów i ich rodzin, bo ja zawsze spotykam się z totalnym
        zlewem Policji, która albo nie interweniuje wcale, albo po kilku godzinach, gdy
        już nie ma gdzie i po co interweniować. A do dzielnicowego to już nawet nie
        dzwonię, nie będę chłopu dupy zawracał, w końcu co on biedny może ...
    • Gość: Obywatel Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.07.08, 08:40
      Nie mam pretensji do zwykłych policjantów. Obijają się i starają nic
      nie robić. Dobrze im to wychodzi, bo cały ten organizm policyjny
      jest chory. Nikt ich nie kontroluje, nikt od nich nie wymaga - to na
      cholerę się wysilać ? Oczywiście jak w każdej regule są wyjątki.
      Widoczna jest drogówka - która niewielkim kosztem urabia publikę,
      pokazuje że policja jest, działa - i to jak jeszcze ! Widać też
      działanie marketingu policyjnego. Siedzą tam ludzie na etatach i
      wymyślają co by tu jeszcze zrobić, żeby społeczeństwo utwierdzić w
      przekonaniu że POLICJA jest, działa i bez niej ani rusz ... I tak
      powstał pomysł o AKCJACH. Mamy więc AKCJĘ WEEKEND, ZADUSZKI, DZIECKO
      DO SZKOŁY, WYJEŻDŻAMY NA URLOP ... i mnóstwo innych. Robi się więc
      od czasu do czasu i nagłaśnia medialnie coś, co powinni robić
      codziennie i bez łaski. To jest tak jakby kierowcy MZK ogłaszali
      wszem i wobec, że jutro jest DZIEŃ BEZ PAPIEROSA ( i nie będą palić
      za kierownicą), DZIEŃ BEZ SPÓŹNIEŃ (jeżdżą zgodnie z rozkładem
      jazdy), DZIEŃ KULTURY ( będą uprzejmi dla pasażerów) itd, itp.
      Śmiech na sali ! Ale w ten sposób stwarza się pozory, że coś się
      robi. Niedawno policjanci roznosili po autobusach ulotki - tak, tak
      nie wynajęta młodzież a POLICJA - i ostrzegali żeby uważać na
      kieszonkowców, że i u nas są złodzieje i żeby uważać - no parodia do
      kwadratu ! Gdyby to robili nie chwaląc się to pół biedy, Ale oni
      zadbali o to, aby ogłosiły to wszystkie media! Zamiast łapać
      złodziei tłumaczą ludziom żeby sami wzięli się do roboty ! Pilnujcie
      swoich aut na parkingach, nie noście przy sobie pieniędzy i
      biżuterii, załóżcie porządne zamki w drzwiach - a nie narzekacie w
      kółko że policja NIC NIE ROBI !
      Gdzie są DZIELNICOWI ? Jeszcze parę lat temu było ich w Zielonej
      około 40. Były też tzw DZILNICÓWKI. Teraz nie ma nic! Dzielnicowych
      zredukowano o połowę, a "dzielnicówki" polikwidowano ! A to oznacza,
      że policja zamiast bliżej do obywatela i jego codziennych problemów
      jest coraz dalej ! Tylko pozorne działania, bo przecież trzeba coś
      wymyślać, żeby to durne społeczeństwo dalej ich utrzymywało.
      A teraz za grube miliony utworzymy jeszcze Straż Miejską - to
      dopiero będzie laba - "policjanty" już skaczą do góry z radości. A
      my płaćmy im za to, że jeszcze wlepią mandat - nie chuliganowi,
      piratowi drogowemu, czy złodziejowi - a porządnemu obywatelowi ( bo
      tylko takich najłatwiej capnąć). Studentowi który śpieszył się na
      wykład i przebiegł jezdnię nie po pasach, kobiecie która jechała w
      terenie zabudowanym 50km/g bo nie wiedziała ze jest tam ograniczenie
      do 40 km/g, czy facetowi który zaparkował 1m za znakiem "Zakaz
      wjazdu" ( przykłady autentyczne!) itp. Przepraszam za długi wywód -
      ale jak słyszę POLICJA - to kojarzy mi się WRÓG (zrobi Ci krzywdę),
      OBIBOK (udaje,że pracuje) i PANISKO (bądź pokorny bo i tak z nim nie
      wygrasz). Czy taka powinna być POLICJA ???
    • Gość: guska Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 18:47
      No nasza Policja jeest bardzo pracowita, nie ma co! Wstawiają mandaty jak ktoś
      usiądzie nogami na ławce a pupa na jej oparciu, jak ktoś zapali papierosa i
      wyzuci kiepa, jak ktoś napluje. Ale jak sąsiadce pijane wyrostki kopali w drzwi
      i grozili, ze ja zabija to policja "NIE MIAŁA WOLNYCH SAMOCHODÓW" (ciekawe, ze
      akurat wszyscy byli na interwencji nie ma co, a 150 metrów od budynku w którym
      kobieta błagała policję aby przyjechali bo ma małe dzieci i się boją POLICJA
      SIEDZIAŁA POD BAREM "ALF" i ZAJADAŁA SOBIE PYSZNE KEBABY. I tak jest Codziennie
      radiowóz pod alfem, policjanci wcinają obiad (bo przecież po tylu interwencjach
      trzeba się posilić). Albo po 22 wystarczy podjechać do MC' Drive'a a same
      kabaryny stoją. Ciekawe za co im płacą? Kiedyś szłam do garażu przy ul. Chopina
      i jakiś menel sikał mi akurat na drzwi od garażu i wyzywał od najgorszych a
      panowie policjanci widzieli całe zdarzenie ale byli bardzo zajęci jedzeniem z
      alfa no i cóż rączek nie mogli sobie umyć bo gdzież by je potem umyli? ;/ Ahhh
      to jest POLICJA? !
    • Gość: guśka Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 18:49
      No nasza Policja jeest bardzo pracowita, nie ma co! Wstawiają mandaty jak ktoś
      usiądzie nogami na ławce a pupa na jej oparciu, jak ktoś zapali papierosa i
      wyzuci kiepa, jak ktoś napluje. Ale jak sąsiadce pijane wyrostki kopali w drzwi
      i grozili, ze ja zabija to policja "NIE MIAŁA WOLNYCH SAMOCHODÓW" (ciekawe, ze
      akurat wszyscy byli na interwencji nie ma co, a 150 metrów od budynku w którym
      kobieta błagała policję aby przyjechali bo ma małe dzieci i się boją POLICJA
      SIEDZIAŁA POD BAREM "ALF" i ZAJADAŁA SOBIE PYSZNE KEBABY. I tak jest Codziennie
      radiowóz pod alfem, policjanci wcinają obiad (bo przecież po tylu interwencjach
      trzeba się posilić). Albo po 22 wystarczy podjechać do MC' Drive'a a same
      kabaryny stoją. Ciekawe za co im płacą? Kiedyś szłam do garażu przy ul. Chopina
      i jakiś menel sikał mi akurat na drzwi od garażu i wyzywał od najgorszych a
      panowie policjanci widzieli całe zdarzenie ale byli bardzo zajęci jedzeniem z
      alfa no i cóż rączek nie mogli sobie pobrudzić bo gdzież by je potem umyli? ;/ Ahhh
      to jest POLICJA? !
    • Gość: Tatuś Kto się skarży na policję i dlaczego? IP: 92.116.200.* 25.07.08, 22:10
      Policjanci są szczegolnie nie znosni w stosunku do mlodych osob siedzacych na
      lawkach. Oczywiscie nie wszyscy, naprawde w swoim zyciu spotkalem bardzo duzo
      wspanialych policjantow tylko, ze.. moj syn wracal tuz po 22 do domu i
      zatrzymala policja, wylegitymowala (wtedy 15letni) byl nie daleko domu. I co się
      stało, chcieli go zabrac na komendę, w tle mozna bylo uslyszec wylgaryzmy i
      tekst "Od kiedy policja jest dobra?" Zostal postraszony, przeszukany (w celu
      "znalezienia nakotykow"), ktorych oczywiscie nie posiadal. I jaka tu jest
      sprawiedliwosc? Pod moim oknem przesiadaja pijaczki, narkomani - wzywam
      policje, to przyjezdzaja po 30 minutach, kiedy ich juz nie ma.
      Nie mysle o calej policji ale conajmniej 40% funkcjonariuszy powinno stracic
      mundur. Placimy w podatkach na nich, to musimy otrzymywac to na co placimy.
    • wiarus.5 Kto się skarży na policję i dlaczego? 27.07.08, 15:45
      Zielonogorska Policja jest OK. Szczegolnie drogowka. Policjanci sa
      rozsadni, profesjonalni i kulturalni. Z okazji Ich Swieta -
      wszystkiego najlepszego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja