Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz?

06.10.03, 18:30
Kto z was wie, co w ogóle może zrobić prokuratura?
Czy ludzie wykonujący funkcję prokuratora (chyba starannie do jej wykonywania
przygotowani) zobowiązani są do wszczęcia postępowania karnego w każdej
sprawie, nawet tak idiotycznej?
Czy też mają możliwość, lub nawet obowiązek zrobienia jedynej sensownej
rzeczy tzn. zapoznać się i... wytłumaczyć grzecznie psychicznie labilnej Pani
Ronowicz, że wniosek, ktory przedłożyła jest - delikatnie rzecz ujmując -
kompletnym absurdem a sądy RP nie są po to, żeby w tak kretyński sposób
wyrzucać oknem pieniądze podatników i blokować dziesiątki ludzi, którzy
powinni zajmować się o wiele poważniejszymi sprawami.

Nie chce mi się wierzyć, żeby w miarę odpowiedzialnie myślący, dorosły
człowiek pełniący funkcję prokuratora (chyba tylko tacy mogą tą funkcję
sprawować) zmuszony był uruchamiać machinę sądowniczą z powodu fanaberii
prowincjonalnej nauczycielki bilogii! Ile miałoby to nas WSZYSTKICH
kosztować? Ile miałoby to trwać? Co, jeśli facet, ktory wygarnął Pani
Ronowicz to, co sama swoim postępowaniem tylko potwierdziła, mieszka za
granicą? Czy wtedy zostaną włączone zagraniczne organa ścigania? Czy też
wyślemy od razu GROM?
    • Gość: Teżsilny Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 20:02
      Czy też wyślemy od razu GROM?

      Nie chcę uprawiać tu czarnowidztwa, ale najprawdopodobniej wspominany
      internauta ukrywa się w Syrii lub Iranie. Atak Gromu, i nie tylko, będzie więc
      niestety niezbędny. Podejrzewam też, że internauta jest zamieszany w ukrycie
      broni chemicznej z Iraku we wspomnianej Syrii lub Iranie. To zresztą nie
      istotne gdzie dokładnie, bo atak powinien nastąpić na oba centra terroryzmu
      internetowego jednocześnie, a później na następne. Zielona Góra zapisze się
      więc grubymi zgłoskami w historii świata, i o to chyba chodzi przecież.
      Zastanawiam się jednak nad trafnością decyzji zastąpienia Pana gen.
      Tyszkiewicza Panem gen. Bieńkiem. Przecież Pani prezydent... ...

    • silny Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? 06.10.03, 20:49
      A jeśli to nie Syria a przykładowo taka Czechosłowacja lub (nie daj Boże!)
      Niemcy a więc kraje nam jak najbardziej przyjazne?
      Czy istnieje umowa o ekstradycję za nazywanie polskich polityków “kretynami”?
      Kto pokryje koszty tłumaczeń i dadatkowych szkoleń mających na celu Czechom lub
      Niemcom wytłumaczenie, że nasi (niektórzy) politycy już tacy…. trochę “inni” są?

      Żarty na bok. Kto wie, jak POWINIEN lub jak może zareagować prokurator?

      Może Pani Bożena otworzy puszkę pandory. Jeśli przynajmniej 10% polskich
      internautów pójdzie w jej ślady, to nasze sądy mają już co robić przez
      najbliższe 250 lat. W powodzi pozwów o zniesławienie I poszukiwanie sprawców na
      całym świecie będzie można bezkarnie mordować I plądrować.

      No chyba, że prezydent Zielonej Gory to jednak coś ZUPEŁNIE innego niż my,
      szarzy internauci…..
      • wieslaw.rewerski Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? 07.10.03, 02:27
        silny napisał:

        > Żarty na bok. Kto wie, jak POWINIEN lub jak może zareagować prokurator?

        Mądry prokurator tak prowadziłby dochodzenie, aby po miesiącu umorzyć je z
        powodu niewykrycia sprawcy.

        Głupi prokurator znalazłby sprawcę i skierował do sądu akt oskarżenia. Bo
        przestępstwo zostało popełnione i to jest w tej całej historii fakt, którego
        być nie powinno.

        Zwykle nie używam obelg, pisząc na forach, ale tym razem odstąpię od swojej
        zasady. Internauta, który panią Ronowicz nazwał na forum kretynką, sam jest
        kretynem.

        Wiesław Rewerski
        pan_bezrobotny
        • silny Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? 07.10.03, 09:53
          Odnoszę wrażenie, że wiesz o czym piszesz. Ale czy naprawdę nie ma innego
          wyjścia? Przecież gdyby choćby znikoma część internautów tego forum chciała
          podobnie jak Ronowicz ścigać tych, ktorzy obrzucają ich o wiele gorszymi
          epitetami, to sądy zapchane byłyby takimi wnioskami na kilkadziesiąt
          najbliższych lat.

          Nie chce mi się wierzyć, że do obowiązków, do kanonu postępowania prokuratora
          nie należy zwykłe osądzenie, czy przedłożony wniosek w ogóle zasługuje na
          wdrożenie postępowania. I odrzucenie go, jeśli jego szkodliwość nijak ma się do
          kosztów związanych z jego rozpatrzeniem i wykryciem sprawcy.
          • wieslaw.rewerski Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? 07.10.03, 11:10
            silny napisał:

            > Nie chce mi się wierzyć, że do obowiązków, do kanonu postępowania prokuratora
            > nie należy zwykłe osądzenie, czy przedłożony wniosek w ogóle zasługuje na
            > wdrożenie postępowania. I odrzucenie go, jeśli jego szkodliwość nijak ma się
            > do kosztów związanych z jego rozpatrzeniem i wykryciem sprawcy.

            Zadaniem prokuratora jest ocenianie czynów, których dotyczą wnioski o ściganie,
            a nie ocenianie samych wniosków. Ten, który złożyła p. Ronowicz, jest wnioskiem
            nierozsądnym, wręcz głupim. Uważam tak, ponieważ oparty jest on na naiwnym i
            nierealizowalnym założeniu o możliwości zawrócenia kijem Wisły. I dlatego mądry
            prokurator postarałby się o niewykrycie sprawcy.

            Inną kwestią jest ocena czynu internauty. W powodzi postów słusznie
            krytykujących reakcję p. Ronowicz bardzo brakuje mi zdecydowanej i dobitnej
            oceny tego, co zrobił ów internauta. A popełnił on mianowicie przestępstwo! I
            to w kwalifikowanej postaci, bo użył środka masowego komunikowania. To, co
            zrobił, nie było żadnym wyrażeniem krytyki, ani realizacją jego prawa do
            swobodnej wypowiedzi. Owszem, prawo to mu przysługuje, ale tylko do pewnej
            granicy. On ją przekroczył. Fakt, że ta granica jest nagminnie przekraczana
            przez bardzo wielu innych internautów, niczego nie usprawiedliwia. Świadczy
            jedynie o tym, że fora internetowe są polem szerzącej się przestępczości. Innym
            tematem jest, co należy zrobić, aby tej przestępczości położyć tamę. Napewno
            nie to, co zrobiła p. Ronowicz. Ale czy rzeczywiście musimy godzić się na takie
            wybryki?

            Wiesław Rewerski
            pan_bezrobotny
            • silny Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? 07.10.03, 11:46
              wieslaw.rewerski napisał:

              > Inną kwestią jest ocena czynu internauty. W powodzi postów słusznie
              > krytykujących reakcję p. Ronowicz bardzo brakuje mi zdecydowanej i dobitnej
              > oceny tego, co zrobił ów internauta. A popełnił on mianowicie przestępstwo!

              Prawdę powiedziawszy widzę tą sprawę zupełnie inaczej. Nie wiem, czy nazwanie
              kogoś „kretynem“ jest rzeczywiście przestępstwem. Nie znam się na tyle.
              Taki czyn jest za to według mnie bez wątpienia ewidentnym brakiem kultury a
              więc czymś, co w tutejszym szambie zwanym forum jest smutną regułą.
              Może właśnie jest dobrze, że ludzie mający taką potrzebę mają się
              gdzie „wypróżnić“?

              Pani Ronowicz jest dorosłą osobą i musiała sobie zdawać doskonale sprawę, na co
              się naraża wybierając się pod taki adres. Coś jednak ją w nim bardzo
              pociągało.
    • dywersant1 Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? 07.10.03, 10:39
      Prokuratura wszczynała śledztwo z powodów bardziej absurdalnych jak np.
      lądowanie Talibów w Plewkach.
      Ta cała sytuacja szkodzi Zielonej Górze, widocznie komuś na tym zależy.
      Z dywersyjnym pozdrowieniem z Gorzowa.
      • Gość: lola pola Re: Co zrobi prokuratura w sprawie Pani Ronowicz? IP: *.rtk.net.pl 07.10.03, 20:36
        cały problem w tym, że "nadużycie władzy" nie zawsze jest
        czynem karalnym. niekrytyczne wydawanie publicznych
        pieniędzy jest nadużyciem, ale nie karalnym - i za
        wycieczkę - nikomu niepotrzebną, ale przyjemną dla
        uczestniczki - do Rumunii pani Prezydent oskarżyć się nie
        da. możesz tylko sie pociszać, że za 4 lata zagłosujesz
        na kogoś innego.
        tylko co ona jeszcze wymodzi zanim te 4 lata upłyną?

        dlatego masz prawo dać wyraz swojej wściekłości. w końcu
        jej nie pobiłeś, nie wmawiasz jej że popełniła
        przestępstwo - używasz słowa z języka potocznego, którym
        częstujesz zwykle ludzi dokonujących czynów głupich -
        choc dopuszczonych przez prawo.

        niekiedy trzeba reagować ostro - bo łagodność nie trafia
        przez grubą skórę!
Pełna wersja