...jeszcze o Bobrze

02.10.08, 10:24
W związku z informacją o likwidacji połączenia do Wrocławia dołączyłem do
grupy osób wspierających jego dalszy byt. Wysłaliśmy do Marszałka Województwa
Lubuskiego list z poparciem dla jego utrzymania.

Oto odpowiedz jaką otrzymałem ja oraz szereg osób uczestniczących w tej akcji:

Odpowiadając na e-maila w sprawie połączenia relacji Żagań – Wrocław – Żagań
uprzejmie informuję, że Województwo Lubuskie nie planuje likwidacji żadnego
połączenia z Wrocławiem. Wręcz przeciwnie, zaplanowano więcej połączeń Żagania
i Żar z Wrocławiem od nowego rozkładu. Poniżej chciałbym odnieść się do
przytoczonych argumentów dotyczących zasadności planowanych zmian na
przedmiotowej trasie.

Bezpośredni pociąg „Bóbr” kursujący niegdyś jako pospieszny relacji Żary –
Wrocław funkcjonuje obecnie jako osobowy pociąg regionalny zatrzymujący się na
każdym przystanku na trasie. Łączny koszt kursowania tego pociągu na naszym
odcinku wynosi ponad 0,5 mln zł rocznie, z czego przychody z biletów pokrywają
zaledwie 40%. Wynika to głównie z faktu stosowania przez PKP Przewozy
Regionalne ciężkiego, nieekonomicznego składu w postaci lokomotywy spalinowej
i trzech wagonów, co generuje bardzo duże koszty eksploatacyjne na naszym
terenie. Takie pociągi mają zastosowanie do ruchu dalekobieżnego a nie
regionalnego. Dla porównania, koszt przejechanego kilometra na tej samej
trasie lekkim autobusem szynowym jest o ponad połowę mniejszy od obecnie
używanego tradycyjnego składu. Jest to dla nas istotnym argumentem mając na
uwadze zasadność wydatkowania finansów publicznych. Ponadto zwróciliśmy uwagę,
że kursujący pociąg „Bóbr” pomimo bezpośredniej relacji ma w Legnicy prawe 20
minutowy postój z powodu zmiany lokomotywy spalinowej na elektryczną. Część
pasażerów przesiada się wówczas na odjeżdżający wcześniej pociąg pospieszny
„Ślązak”, którym kontynuują podróż do Wrocławia.

Analiza potoków pasażerskich wykazała, że na odcinku Żagań – Legnica nie ma
uzasadnienia ekonomicznego dla dalszego kursowania tak drogiego składu
zwłaszcza, że możemy tam zastosować nasze najnowsze autobusy szynowe
mieszczące do 300 osób. Z powyższej analizy wynika, że na odcinku Żagań –
Legnica przez ostatnie 3 lata ilość pasażerów w skrajnych przypadkach nie
przekraczała 200 osób. Przy czym zwiększona ilość podróżnych występuje zwykle
w okresach około świątecznych.

Zastępując nieekonomiczne i przestarzałe pociągi spalinowe tanimi autobusami
szynowymi udaje nam się sukcesywnie zwiększać ilość połączeń regionalnych na
terenie naszego województwa, w tym w szczególności w rejonie węzła
żagańskiego. W związku z powyższym rezygnując z obsługi przedmiotowego
połączenia tradycyjnym składem, również w tym przypadku liczymy na znaczne
oszczędności, które pozwolą uruchomić dodatkowo jedną parę pociągów więcej na
tej trasie. Ponadto wszystkie pociągi będą kursowały codziennie, zarówno w
święta jak i w czasie wakacji i ferii, a kursy zostaną wydłużone bezpośrednio
do stacji Żary.

Zatem od nowego rozkładu jazdy komunikacja Żar i Żagania z Wrocławiem ulegnie
poprawie, gdyż ilość par pociągów uruchamianych codziennie na tej trasie
wzroście z trzech do pięciu.

Z Żagania do Legnicy zaplanowano odjazdy pociągów regionalnych w
orientacyjnych godzinach: 5:40, 8:15, 13:35, 16:15 i 18:20. Jednocześnie
nadmieniam, że w Legnicy nasze autobusy szynowe zostały skomunikowane z
pociągami do oraz z Wrocławia.


Bogdan Mucha
Z-ca Dyrektora Departamentu Gospodarki i Infrastruktury
Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego

Niestety trzeba przyznać że jest w tym sporo racji.
    • mercin.brezan Re: ...jeszcze o Bobrze 02.10.08, 12:37
      To że potok pasażerski na odcinku Żagań - Legnica jest niewielki od
      lat (przynajmniej 2 - od kiedy mam tego nicka) donoszę, podobnie
      jest na autostradzie - wystarczy wyjechać poza Legnicę by odczuć że
      ruch samochodów wzrasta minimum 3-krotnie.

      Ważne jest żeby taki Żagań dobrze skomunikować z Legnicą, Węglińcem
      i Zieloną Górą za pomocą szynobusów właśnie i odłożyć ambicyje o
      dumnych nazwach pociągów typu pośpiech Żagań - Warszawa, czy
      np. "Rusałka" interregion Żagań - Poznań.
      • sliders Re: ...jeszcze o Bobrze 02.10.08, 13:34
        Sensowne jest też przywrócenie połączenia do Nowej Soli. Pekaesy w tym kierunku
        najczęściej jeżdżą załadowane. Jeśli chodzi o naszą "autostradę" to większość
        samochodów zjeżdża na Jędrzychowice niż na Olszynę. Bliżej do Holandii, Francji itd.
        • mercin.brezan Re: ...jeszcze o Bobrze 02.10.08, 13:42
          Co przez Nową Sól to i przez ZG jedzie (pociągi) a łatwiej taniej i
          szybciej dodać połączeń do ZG niż bawić się w przywracanie linii
          kolejowej do Nju Soli, mimo że też byłbym za, to jestem jakby
          większym realistą i wiem że to se ne vrati.
          • sliders Re: ...jeszcze o Bobrze 02.10.08, 14:52
            Przywrócić połączenie do Nowej Soli należy nie dlatego żeby robić tam
            przesiadkę. Powinno się o to zadbać ze względu na mieszkańców obu regionów.
            Szynobus do Forstu napewno se vrati.
            • diesel46 Re: ...jeszcze o Bobrze 02.10.08, 19:44
              > Przywrócić połączenie do Nowej Soli

              Niestety, potrzebne są nakłady w odbudowę infrastruktury (znając realia PKP PLK
              zapewne spore). Niezbędne jest zamontowanie zdalnego sterowania rozjazdem w
              miejscu odbicia linii od toru na Szprotawę za mostem na Bobrze. Poza tym
              złomiarze zajęli się już dawno torem na odcinku Stara Kopernia - Kożuchów.
              • cancro Re: ...jeszcze o Bobrze 03.10.08, 02:33
                Jechałem Bobrem w minione wakacje. Niestety, jest tak jak pisze pan Mucha.
                Pociąg zatrzymuje się na każdej stacyjce, cho rzadko doń ktoś wsiada. No cóż,
                dziś niemal każdy ma samochód i nie chce korzystać z wątpliwej jakości usług PKP
                (czy jak ich tam zwał). To, że podróżni faktycznie przesiadają się w Legnicy na
                Ślązaka stawia pod znakiem zapytania sens dalszej jazdy pociągu. Inna sprawa, że
                kolei marzy się powrót do czasów, kiedy pasażer po wykupieniu biletu nie miał
                pewności, że do pociągu w ogóle wsiądzie. Stan techniczny wagonów nawet na
                niektórych liniach IC, to temat na osobny wątek.
                Nie wiem natomiast na ile problem rozwiążą szynobusy. Sam po wyremontowaniu A-4
                rzadko jeżdżę pociągiem, ale jeśli jadę do Żagania sam jazda samochodem jest po
                prostu nieopłacalna. Jednak gdy sobie pomyślę, że muszę jeszcze dostać na
                dworzec i z dworca, co znacznie wydłuża czas podróży, to mam dylemat co zrobić.
                Serce się kroi, gdy się patrzy co stało się z bocznicą do Poltopsu. A przecież
                można by stosunkowo niewielkimi nakładami urządzić przystanek "Żagań miasto". A
                tak złomiarze mieli trochę radochy...
                • sliders Re: ...jeszcze o Bobrze 03.10.08, 10:08
                  Szkoda bocznicy, ale nie do końca spełniała by ona swoją rolę. Po pierwsze,
                  stacja nie byłaby "przelotowa" - w przypadku szynobusów nie ma to aż takiego
                  znaczenia, ale tradycyjne składy mogły by mieć pewne problemy. Pomysł taki
                  miałby szanse realizacji w czasach gdy PKP było głównym środkiem transportu i
                  gdy takie decyzje zapadały wśród towarzyszy. Teraz nawet dotacja z UE była by
                  prawie nie możliwa bo - nie opłacalna.
                • mercin.brezan Re: ...jeszcze o Bobrze 04.10.08, 22:02
                  Należy się pogodzić, że tak czy siak Żagań jest miastem
                  peryferyjnym, owszem szynobusy się psują, są niewygodne, ale
                  własnie... - estetyka ich jest jakby z 300% lepsza od składów
                  obskurnych wagonów "bobra", lepszy rydz niż purchawka ;]
                  • dj_dlugi Re: ...jeszcze o Bobrze 05.10.08, 20:57
                    ap ropo pociągów do Wro... właśnie jeden stoi w lesie... ludzie jak sardynki...
                    i nic nikt nie wie.. po prostu sobie stoją
Pełna wersja