zenekblus
02.10.08, 21:16
Jedni wyrzucają zwierzęta na bruk inni je ratują.
ja jestem podatnikiem i pytam NACZELNIKA SZCZĘSNEGO
z UM,czy nasze schronisko musi byc takie obskurne????
Poprawiło się troszkę przez ostatnie dwa lata:
-NE MA WKOŃCU PANA Hlamtacza weterynarza o którym nawet nie chce mi
sie gadać:(
-jest kilka nowych klatek
-jest nowa pani kierownik-weterynarz
-jest specjalny barak do eutanazji a nie obleśna buda z gnijącymi
kołdrami
-jest nawet nowa kociarnia i nowy pomysł,że koty nie siedzą
zamknięte ale po leczeniu i po sterylce chodzą wolno po terenie !!!
ALE WCIĄŻ :
- nie wpuszczono do schroniska wolontariuszy
-NE MA WYBIEGU DLA PSÓW KTORE SIEDZĄ LATAMI W ZAMKNIĘCIU bez
kontaktu z człowiekiem i bez możliwości wybiegania się!!!!!:(
-nadal nie ma gabinetu lekarskiego z prawdziwego zdarzenia
- pomieszczenia po wytwórni karmy która NARESCIE PO LATACH WYNIOSŁA
SIĘ Z TERENU SCHRONISKA-nadal stoją puste i niewykorzysatne kiedy
mogłyby byc przez naczone dla zwierząt(ogrzewana
szczeniakarnia,gabinet,szpital itp.
Jestem podatnikiem i cywilizowanym człowiekiem.
żadam aby większa kasa szła na schronisko żebym mógł spokojcie spać!
Pan Szczęsny pewnie ma dobry sen bo wyłączył sumienie juz dawno temu:
((