wampee
17.10.08, 14:22
Czy słyszeliście, że chce ktoś zrobić winnice w Gubinie?? Pan M. bardzo
by chciał odbudować starodawną tradycję Gubina, ale są ludzie którzy nie mogą
się z tym pogodzić. Prawie każdy urzędnik pilnuje swoich spraw,nie obchodzi
ich miasto czy ludzie. Pan M. czekał 5 miesięcy na decyzję urzędników z Gubina
o Dzierżawę ziem na południowym stoku naszych wzniesień gubińskich. Po pięciu
miesiącach czekania dostał decyzję o dzierżawie 5 ha na 10 lat. Umowa została
pomiędzy panem M. i urzędnikami zawarta. Z nieoficjalnych źródeł
dowiedzieliśmy się, że nasz kochany wojewoda wszystko unieważnił, bo nie było
PRZETAGRU(który się robi przy sprzedaży ziem, a nie dzierżawie). Jak widać
nasi urzędnicy uprzykrzają ludziom życie. Gdy ktoś myśli dobrze, chce coś
pożytecznego-w tej sytuacji zagospodarować nieużytki
rolne-nie może tego z robić, gdyż nasi kochani urzędnicy mają w tym swój interes