Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarabiać

09.12.08, 10:20
Głupi artykuł-nie napisano w nim że NFZ nisko wycenia pobyt w ZOL(bo
taki pacjent to wg nich odpad chyba)i dlatego każdy szpital który
prowadził by ZOL bez dodatkowych opłat do niego dokłada(zadłuża się)-
dlatego np zlikwidowano ZOL w Szpitalu w Zielonej Górzei pacjenci z
Zielonej Góry leżą w Lubsku czy Kostrzynie.Najlepiej dalej
redaktorzy utwierdzać ludzi w przekonaniu że pieniądze rosną na
drzewach a szpitale nie są od zarabiania ale ich misja jest
zadłużanie się.No proszę wyciągnijcie od NFZ informację na ile NFZ
wycenia pobyt pacjenta w ZOL na miesiąc.
    • Gość: Ile mam dopłacić.. Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarabiać IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.12.08, 10:46
      Proszę o wyjaśnienie ile kosztuje pobyt w ZOL, bo się pogubiłam. 900
      zł czy 70% emerytury, renty lub innego świadczenia. Raz jest
      napisane tak, raz o jakiś dopłatach ??
    • Gość: Kaśka Re: Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarab IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.12.08, 15:33
      Słuszna uwaga Pawła. Zawsze szpital jest be, a o płatniku - NFZ -
      cisza... Z jednej strony wygórowane wymagania oderwanych od
      rzeczywistości teoretyków w NFZ w stosunku do szpitali, a z drugiej
      strony żenujące stawki... Ciekawe, jak dyrektor NFZ-u poradziłby
      sobie z zarządzaniem zakładem opieki zdrowotnej przy takich
      kiepskich warunkach kontraktów... Jeśli powstaje artykuł, prosimy o
      pełne, obiektywne przedstawienie problemu.
    • Gość: ZOL Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarabiać IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.08, 17:45
      Popieram przedmówców. Zawsze winny szpital i lekarze. A limity ,
      niskie stawki ..to co? PS. Ile kosztowałaby m-cznie opieka nad
      chorym w domu? - pielęgniarka, materac, maści ,leki itp ? Rodzina
      umywa ręce?
    • cameel.m Re: Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarab 10.12.08, 00:12
      Do lipca 2008 NFZ płacił za:
      osobodzień pobytu w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym 54 zł
      osobodzień pobytu w Zakładzie Pielęgnacyjno Opiekuńczym 49 zł

      niektórym mogło by się wydawać że to dużo, ale proszę przeczytać
      wymogi jakie ma NFZ wobec tych oddziałów:

      www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=3&dzialnr=12&artnr=3354
      z tych pieniędzy musi być sfinansowana obsługa lekarska i całodobowa
      pielęgniarska oraz rehabilitanci. Musi być zapewniony sprzęt do
      rehabilitacji i pielęgnacji chorego jak i również koncentratory
      tlenu do tlenoterapii, aparty ekg, pompy infuzyjne, etc. Cały obiekt
      musi spełniać odpowiednie warunki sanitarne i być przystosowany do
      potrzeb osób niepełnosprawnych. Jak kosztowne jest spełnienie
      wszystkich tych wymogów oraz utrzymanie sprzętu i pomieszczeń we
      właściwym stanie to chyba nie muszę mówić (wystarczy przewertować
      katalogi i cenniki firm z tej branży).

      A tutaj z cytat z warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju
      opieka długoterminowa:

      § 9.
      1.W trakcie udzielania świadczeń przez stacjonarne zakłady opieki
      długoterminowej na podstawie umowy z Funduszem , świadczeniodawca
      ponosi koszty zleconych przez lekarza zakładu: leków, wyrobów
      medycznych, produktów leczniczych oraz badań diagnostycznych.

      § 23.
      1.W zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych i opiekuńczo-leczniczych
      Fundusz nie finansuje kosztów wyżywienia i zakwaterowania.
    • lisia.1 Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarabiać 10.12.08, 08:14
      No genialny artykułek po prostu. Znam przypadek, kiedy NFZ (wtedy
      jeszcze Kasa Chorych) po skardze pacjenta na fizjoterapeutę, nakazał
      wykonanie zabiegu z użyciem własnego leku. Tzn. gabinet miał zakupić
      maść, gazę, wykonać serię 10 zabiegów, a szanowna kasa za całość
      płaciła 2zł/zabieg (czyli 20 za komplet). Chyba nie muszę dodawać,
      że maść kosztowała ponad 20 zł i jedna tubka to było za mało
      (kolana), a do każdego zabiegu trzeba było nową gazę - a gdzie prąd
      do aparatu, że o wynagrodzeniu fizjoterapeuty nie wspomnę?. Poczucie
      humoru nigdy tych 'płacodawców za świadczenia' nie opuszczało jak
      widać, i to niezależnie od nazwy instytucji - bo o poczuciu
      przyzwoitości, to już nawet chyba pomarzyć nie można. Także i w tym
      przypadku sprzed lat pacjenta odesłanego przez fizjoterapeutę do
      apteki nie stać było na wykupienie maści... I kto tu jest beee? Ten,
      kto powinien realizować świadczenie czy ten, kto każe je wykonać i
      nie daje na to środków?
      Ludzie nie dajcie się nabijać w balona takimi pseudo dokumentami -
      funta kłaków nie warte bez przedstawienia racji drugiej strony.
      • Gość: ja skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 09:44



        s11.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=98218
    • Gość: re Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarabiać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 09:56
      Szpital ma się zadłużać-taka jego misja-a pacjent ma pŁacić 70%renty czyli
      500pln,NFZ zapłaci 1500 koszt pobytu wznosi pewnie z 3000 tysiace i ten
      artykulik popiera taką ekonomię
    • Gość: zofia n. Pacjencie, płać więcej, bo szpital musi zarabiać IP: *.tktelekom.pl 10.12.08, 19:18
      Do wszystkich forumowiczów, a szczególnie do: "pawła1235"

      Szpital zawiera umowę z NFZ-tem na stawki jakie będzie miał płacone przez NFZ-t
      na leczenie i pobyt pacjentów w danej placówce dotyczy to również Oddziałów
      Opiekuńczo-Leczniczych i tak po zawartej umowie szpital ma określone stawki za
      każdego pacjenta i średnia stawka za pacjenta w takiej palcówce jak Oddział
      Opiekuńczo-Leczniczy wynosi za każdego pacjenta 53zł za osobo dzień co w
      miesiącu który ma 30 dni daje kwotę za jednego pacjenta: (30dni x 53zł) 1590zł
      + kwota z kieszeni pacjenta /jeżeli jest brana uczciwie to może się wahać w
      granicach od min. ok. 400zł /w przypadku najniższej emerytury/ w wzwyż w
      zależności jaki dochód posiada pacjent, ale to zależy od uczciwości Dyrektora
      szpitala danej placówki/

      Reasumując: za pacjenta będącego w miarę sprawnym NFZ płaci 1590zł, pacjent z
      najniższą emeryturą za swój pobyt płaci ok.400zł co daje nam razem kwotę: 1990zł.
      Taka mniej więcej kwota obowiązuje w Domu Opieki w Tursku, gdzie pacjent jest
      zameldowany i gdzie ma również „opierunek” czego nie zapewnia Oddział
      Opiekuńczo-Leczniczy.

      Zakładając, że ten konkretny oddział w Szpitalu w Kostrzynie zapewnia pięć
      posiłków i dodatkowo owoce to na miłość Boską 2000zł na utrzymanie jednego
      pacjenta to jest bardzo duża kwota i moim zdaniem wystarczająca.
      Dlaczego pobierana jest kwota nie zgodna z prawem?
      Dlaczego organ nadzorujący nie kontroluje tego typu placówek?????????????????

      Idąc dalej tym tropem 1590zł za jednego pacjenta miesięcznie x 50 pacjentów to
      nam daje miesięcznie: 79.500zł jest to kwota z NFZ-tu, dodatkowo wpływa również
      kasa z kieszeni pacjenta i wychodząc z założenia, że na takim oddziale są sami
      ubodzy pacjenci z najniższym dochodem czyli opłata z ich strony wynosiłaby ok.
      400zł to 50 pacjentów x 400zł za miesiąc pobytu daje nam 20.000zł
      Według takiej skromnej analizy miesięcznie na taki oddział przypada: 79.500zł +
      20.000zł = 99500zł
      Poza tym nie za każdego pacjenta NFZ płaci taką samą kwotę. Jeżeli pacjent jest
      bardziej chory tzn. nie wstaje, trzeba go karmić, zmieniać pampersy /wymaga
      takiej uwagi, opieki jak noworodek/ to wtedy NFZ płaci wyższe stawki niż 53zł,
      gdyż stosuje wówczas odpowiednie przeliczniki, dzięki którym ustala wyższe stawki.
      Tak więc nie ma mowy o zadłużaniu się szpitala, to jest chyba jedyny oddział,
      który może przynosić dochód.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja