lcd-agd.pl - ale jazda

10.12.08, 20:01
Proponuje poczytać bo to w Sulechowie
www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,6038821,Sklep_LCD_AGD_pl_oszukuje_klientow__Sprawa_zajela.html
a najlepsze są wypowiedzi na forum hdtv.com.pl/forum/showthread.php?t=33401
Oj chory naród za parę złotych wszystko zrobi.
    • Gość: paul Re: lcd-agd.pl - ale jazda IP: *.lug.com.pl 11.12.08, 09:38
      Jak mozna byc tak naiwna ciota, zeby zaplacic za towar w ogole go nie widzac i
      wysylajac swoje pieniadze w ciemno?? Jesli juz jestem zmuszony kupowac przez
      internet to wybieram opcje platnosci TYLKO I WYLACZNIE za pobraniem towaru (po
      sprawdzeniu przesylki przy kurierze). Jesli w danym sklepie nie maja takiej
      formy platnosci to niech sie wala na ryj!!!
      • Gość: poqw Re: lcd-agd.pl - ale jazda IP: *.spray.net.pl 11.12.08, 11:05
        No widzisz można byc naiwną ciotą. Ja na przykład zawsze płace przelewem bo
        poprostu nie chce mi sie chodzic do bankomatu/banku po pieniadze. Przyjezdza
        kurier biorę paczkę i po sprawie. Chore to jest polskie prawo że osoba karana
        bez adresu zameldowania moze sobie otworzyc bez problemu firmę a jak juz doszlo
        do takiego szwindlu to zablokowanie kont trwało ponad tydzień. Z drugiej strony
        postaw sie na miejscu włascicieli sklepów internetowych. Jest dużo osób które
        robia zamówienia za pobraniem a po dostarczeniu paczki poprostu jej nie
        odbieraja (np wydali pieniadze które mieli przeznaczone na zakup) - generuje to
        spore koszty zwazywszy na to że aby coś sprzedać w sieci trzeba mieć minimalne
        narzuty.
        • Gość: paul Re: lcd-agd.pl - ale jazda IP: *.lug.com.pl 11.12.08, 11:54
          poqw napisał(a):
          "Ja na przykład zawsze płace przelewem bo
          > poprostu nie chce mi sie chodzic do bankomatu/banku po pieniadze"

          I to jest sendo sprawy... Nie chce sie...
          Ciekaw jestem ile kosztuje Cie wysilku pojscie po pieniadze?? Czy nie warto
          przedsiewziasc pewnych srodkow ostroznosci?? lepiej potem stracic te
          5000-10000zl ?? A co tam...
          Latwowiernosc ludzi nie zna granic. To ze dostajemy jakas oferte, z ktorej
          wynika niby ze o nic nie mamy sie matwic, nie znaczy jeszcze ze jestesmy
          zwolnieni z myslenia w tym co robimy.

          "Przyjezdza kurier biorę paczkę i po sprawie."
          A jaka to roznica gdy place przy odbiorze?? Tez przyjezdza, ja place i tez jest
          po sprawie. Z ta roznica, ze jak towar jest uszkodzy, niepsrawny badz niezgodny
          z tym co zamowilem, odsylam klienta z tym co przywiozl tam skad to przywiozl i
          tyle. I nic na tym nie stracilem. Moge nawet zrezygnowac z kupna, a tak jak juz
          wydalem kase to co?? Czekaj i placz...
Pełna wersja