co zmienić w Zielonej Górze

03.11.03, 17:32
lewica nas zawiodła, prawica właśnie zawodzi , no to pytam o co nam właściwie
chodzi ?
Czy Polacy wiedzą czego naprawdę chcą ?
Pomijam oczywistości - dobrze zarabiać, dużo mieć czasu wolnego itp.
Moje oczekiwania ? uczciwość wybranych, zaradność, nie oglądanie się za
siebie /wytykanie błędów poprzedniej ekipy/ , racjonalne planowanie rzeczy
wielkich, ale także pilnowanie spraw przyziemnych - porządek w mieście,
zieleń, kwiaty, ubikacje publiczne, bezpieczeństwo obywateli, imprezy
jednoczące mieszkańców.
To tak na początek, z marszu.Cudów nie oczekuję, chcę normalności :-)
    • Gość: urwis Re: tak mało i tak wiele zarazem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 19:02
      Podpisuję się pod Twoim określeniem tego, co potrzeba zielonogórzanom. Takie
      to proste, a takie trudne. Kiedy świadomość tego stanie się motywem przewodnim
      w wyborach na prezydenta, czy do rady miejskiej wśród mieszkańców miasta ?
    • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 03.11.03, 21:03
      markoniec napisał:
      > Moje oczekiwania ? uczciwość wybranych, zaradność, nie oglądanie się za
      > siebie /wytykanie błędów poprzedniej ekipy/ , racjonalne planowanie rzeczy
      > wielkich, ale także pilnowanie spraw przyziemnych - porządek w mieście,
      > zieleń, kwiaty, ubikacje publiczne, bezpieczeństwo obywateli, imprezy
      > jednoczące mieszkańców.
      1. Wybierać myślących, racjonalnych, dobrych organizatorów. Zapomnieć o
      wizjonerach (ew. jako doradcy ds. wizji)
      2. Niech wybrani myślą o sobie dopiero w drugiej kolejności, lub jeszcze
      lepiej - w trzeciej.
      3. Ponieważ na pełną uczciwość nie ma co liczyć (tylko kwestia czasu i okazji)
      skupmy się na punkcie 1. i 2.
      • afe-lek Re: co zmienić w Zielonej Górze 03.11.03, 22:05
        tezgucio napisał:

        > 1. Wybierać myślących, racjonalnych, dobrych organizatorów. Zapomnieć o
        > wizjonerach (ew. jako doradcy ds. wizji)
        > 2. Niech wybrani myślą o sobie dopiero w drugiej kolejności, lub jeszcze
        > lepiej - w trzeciej.
        > 3. Ponieważ na pełną uczciwość nie ma co liczyć (tylko kwestia czasu i
        okazji)
        > skupmy się na punkcie 1. i 2.

        wszystko dobrze, ale gdzie są ci z pkt.1? Tacy chyba nie babrają się w
        polityce, bo ja wybierając zawsze mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej - i
        okazuje się że nadzieja jest matką głupich a głupi jednak nie zawsze ma
        szczęście ;-((((((
        • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 03.11.03, 22:39
          Gdyby to było takie proste to pewnie już dawno byśmy ich znależli.
          • Gość: Misio Re: co zmienić w Zielonej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:39
            Zmienic Prezydentke i jej ekipe półki nie bedzie za późno!!
            • markoniec Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 14:19
              w zgodzie z prawem należy działać, tego oczekujemy, zatem nie ma takiej
              możliwości /na razie/
    • Gość: borys Re: co zmienić w Zielonej Górze IP: *.bajt.krakow.pl 04.11.03, 14:48
      Wydoić kozę, otrzeźwić pijaka.
      • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 16:59
        Gość portalu: borys napisał(a):
        > Wydoić kozę, otrzeźwić pijaka.
        To plan na dziś. A na jutro?
        • afe-lek Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 17:16
          Jutro kozę chyba też trzeba wydoić - a właściwie to jak często się powinno to
          robić? ( mam na myśli dojenie kozy)

          Ale może basen będzie? Bo tego nam trzeba!
          • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 18:00
            afe-lek napisała:
            > Jutro kozę chyba też trzeba wydoić - a właściwie to jak często się powinno to
            > robić? ( mam na myśli dojenie kozy)
            MF robi to cały czas, inne ministry zresztą też. A nakarmi się sama. Jak
            zwykle. Co to kogo obchodzi.

            > Ale może basen będzie? Bo tego nam trzeba!
            Taki basenik dla zapijaczonych?
          • markoniec Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 18:51
            basenik z kozim mlekiem, no to by gwiazdy nawet z Warszawy przyjeżdżały,
            a doić wystarczy rano i wieczorem, ale dla zapełnienia basenu częściej.
            Kozy dobrze się rozmnażają, tak ,że po 5 latach może być stadko liczące
            kilkadziesiąt sztuk.
            • afe-lek Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 22:25
              To może niedoszłemu fryzjerowi intymnemu podpowiedzieć interes mleczny?
              Ale jaką cerę będą miały zielonogórzanki - miodzio!!!
              • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 04.11.03, 22:35
                afe-lek napisała:
                > To może niedoszłemu fryzjerowi intymnemu podpowiedzieć interes mleczny?
                > Ale jaką cerę będą miały zielonogórzanki - miodzio!!!
                W takim razie sprawa staje się priorytetowa. Cera naszych pań rzeczą nadrzędną,
                a w ramach obowiązkowego aerobiku dojenie kozy(kóz).
        • aborys Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 10:10
          tezgucio napisał:

          > Gość portalu: borys napisał(a):
          > > Wydoić kozę, otrzeźwić pijaka.
          > To plan na dziś. A na jutro?
          Wydoić pijaka i upić kozę.
          • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 12:18
            aborys napisał:
            > tezgucio napisał:
            > > Gość portalu: borys napisał(a):
            > > > Wydoić kozę, otrzeźwić pijaka.
            > > To plan na dziś. A na jutro?
            > Wydoić pijaka i upić kozę.
            z tym pierwszym może być problem
          • afe-lek Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 12:21
            aborys napisał:
            > Wydoić pijaka i upić kozę.
            Przejeżdżałam dzisiaj obok tych okolc i nie widziałam ani kozy ani, co jest
            jeszcze dziwniejsze pijaka.
            Może jakiś list gończy wystawić?
            • aborys Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 12:29
              afe-lek napisała:

              > Może jakiś list gończy wystawić?
              To plan na pojutrze.
              Na razie wytępcie bobry.
              • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 17:56
                aborys napisał:
                > afe-lek napisała:
                > > Może jakiś list gończy wystawić?
                > To plan na pojutrze.
                > Na razie wytępcie bobry.
                To zrobiliśmy już przedwczoraj. Przegnaliśmy je na północny-zachód.
              • markoniec Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 19:26
                może sprowadzić kormorany, które rozmnażają się równie szybko i poszczuć je
                kormoranami, a potem wystąpić o zgodę na odstrzał ptactwa
                • afe-lek Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 20:21
                  markoniec napisał:

                  > może sprowadzić kormorany, które rozmnażają się równie szybko i poszczuć je
                  > kormoranami, a potem wystąpić o zgodę na odstrzał ptactwa

                  No właśnie ZOO nam trzba prawdziwego, takiego zwierzęcego, i miejsce dla kozy
                  się znajdzie;-)
                  • markoniec Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 20:26
                    no właśnie ZOO odstresowuje i łagodzi obyczaje, w przyrodniczym z nazwy mieście
                    powinno być ZOO /malutkie na początek/ :-)))
                    • tezgucio Re: co zmienić w Zielonej Górze 05.11.03, 21:34
                      markoniec napisał:
                      > no właśnie ZOO odstresowuje i łagodzi obyczaje, w przyrodniczym z nazwy
                      mieście
                      >
                      > powinno być ZOO /malutkie na początek/ :-)))
                      Troche klatek trzeba zarezerwować dla okazów typowych dla Zielonej Góry.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja