drugi.jelen 18.12.08, 20:36 Świetnie, że ktoś się upomniał w tym roku o los karpi. Ciekawe co robi TOZ i Inicjatywa poza żywieniem się na naszych wpłatach i realizacji osobistych ambicji? Dziesięciu inspektorów - brzmi obiecująco... Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Renia Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 17:02 Nie mogę patrzeć na buractwo pakujące żywe ryby do folówek Miliony ryb.dziki tępy naród:( Odpowiedz Link Zgłoś
monia3011 Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia 19.12.08, 18:25 Przybliżmy ludziom ryby, nie ich mięso "Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji." - Mark Twain Bardzo ważne jest uświadamianie, jak niezwykłymi i wrażliwymi zwierzętami są ryby. Mają rozwinięte zmysły słuchu, węchu, smaku i dotyku. Szczególnie dobrze rozwinięty słuch mają m.in. karpie, sumy oraz większość gatunków ryb żyjących w ławicach. Naukowcy z Instytutu w Roslin stwierdzili niedawno, że receptory bólu u pstrągów są identyczne jak te znajdowane na skórze człowieka! Co więcej, reagują one na o wiele słabszy nacisk, a wrażliwość ich skóry można porównać z wrażliwością ludzkiego oka! Według nich, reakcje pstrągów na bodźce spełniają wszystkie kryteria, jakie stawia definicja bólu. Dlatego ludzie.......bądzcie ludzmi a nie potworami!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.swi.vectranet.pl 19.12.08, 19:23 Ale przecież nikt tych karpi nie kłuje, ani nie przypala, one się po prostu duszą w reklamówkach. Czy duszenie boli, czy tylko przeraża? W świetle przedstawionych wyników badań - może lepsza jest śmierć przez uduszenie, niż cios w głowę? Cios nie zawsze jest 100% skuteczny. Może być tak, że po uderzeniu karp jest nadal świadomy. Nie rusza się bo ból i strach go sparaliżował. Czy jakiś fachowiec mógł by się wypowiedzieć na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 23:57 Ryba wyciągnięta z wody bez wątpienia umiera w mękach. Dusi się i czeka na śmierć. Fachowe "walnięcie w łeb" jak to mówisz zabija odrazu. Jeśli to robi jakiś laik w zabijaniu ryb, w domu waląc tłuczkiem 30 razy bo nie umie raz a dobrze, męczy rybę jeszcze bardziej. Obie metody-worek i "walenie w łeb" przez laika to BARBARZYŃSTWO. NIE TRZEZBA TU OPINII FACHOWCA. Niech już się skończą te święta i ta krwawa rzeź... Nie mogę tego znieść!!:( GDYBY RZEZNIE MIAŁY SZKLANE ŚCIANY NIKT NIE żarł BY MIĘSA... Zadziwiające, że ta rzez ryb dzieje się na oczach milionów katoli co najpierw zamęczą karpia a potem zasuwają na pasterkę. Cholerny naród zasranych polskich hipokrytów!(oczywiście są chlubne wyjątki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fix Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.ztpnet.pl 21.12.08, 01:07 A ja uwielbiam rybkę a karpia zwłaszcza! Karp to ryba hodowlana i służy do JEDZENIA. Ja swojego kupię w markecie, zapakuję w torebkę, przyniosę do domu, walnę w łeb, wypatrosze i zjem :) Na smaczengo karpia czekam cały rok, więc nie będę słuchał żadnych eko- terrorystów i nie będę paradował z wiadrem wody z rybą. Może i karpia to boli, może się boi uduszenia... ale "who cares" skoro ryby głosu nie mają i nie krzyczą? :) Smacznego!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX do głupca (fix) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 01:22 kto cie słucha oszołomie! żryj i niech ci ością w gardle stanie ten karp.. Los się zemści bo zło zawsze wracai do ciebie marny człowieczku też wróci. spotka cie nieszczęście za samo glupie myslenie. Może rak,a może kalectwo a może jakiś psychol zerżnie ci córeczkę albo synka jak będzie wracał ze szkoły. Zło wraca...:)pewnie nawet o tym nie wiesz:) to dobrze bo im bardziej niespodziewanie tym bardziej boli:)) zacznij się bać!! powodzenia głupcze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: do głupca (fix) IP: *.ztpnet.pl 21.12.08, 01:31 W takim razie do ciebie tez wroci panie J.M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: do głupca (fix) IP: *.ztpnet.pl 21.12.08, 01:33 A i trzymaj jeszcze ten watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=88537206 Tam tez mozesz sobie popluc na ludzi i zyczyc im jak najgorzej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fix Re: do głupca (fix) IP: *.ztpnet.pl 21.12.08, 12:37 No właśnie o takich eko-po*ebach mówiłem :) Sam sobie wystawiłeś laurkę :) "Zuo" już po mnie idzie... już idzie mi rżnąć dzieci za to że żrę karpia. Wielkie LOL :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natura Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.swi.vectranet.pl 21.12.08, 11:22 Dokładnie - co innego zwierzęta żyjące w naturze, a co innego kotlety, które w pierwszej fazie wytwarzania są trochę żywe. Odpowiedz Link Zgłoś
zenekblus Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia 21.12.08, 16:46 Jesteście żenującymi złymi ludzmi. Nie macie prawa siadać do wigili bo to będzie obłuda z waszej strony. Jak pójdziecie katolicy-hipokryci na pasterkę to nie zapomnijcie się wyspowiadać przed swoim księdzem hipokrytą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natura Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.swi.vectranet.pl 22.12.08, 17:21 Nie mamy prawa siadać do wigilii, ani żadnego innego posiłku. Każde zwierze hodowlane "żyje" w podobnie tragicznych warunkach. Nie wiedzieć czemu eko-wszystkowiedzący upatrzyli sobie akurat karpia jako zwierze, które należy bronić demonstrując pod sklepami i mówiąc ludziom co mogą, albo nie mogą. Czemu przed wielkanocą nie ma protestów związanych z tragicznymi warunkami "życia" kur niosek? Czyżby dlatego, że duża część obrońców zwierząt zasuwa jajeczka aż się uszy trzęsą? Co z krowami, które całe swoje nędzne życie stoją z wymionami podłączonymi do urządzenia pobierającego mleko? Te biedne krówki słońca i prawdziwej trawy nie widziały przez całe swoje życie, ale cóż - mleczko smakuje nawet obrońcom zwierząt. Moje podejście jest następujące: Należy szanować ludzi i zwierzęta żyjące w naturze. Kotlet, to po prostu kotlet - wszystko mi jedno w jakich warunkach "żyją" zwierzęta które przerobią na mojego kotleta. Nie mam nic przeciwko polepszaniu życia tych zwierząt o ile polepszenie warunków nie spowoduje odczuwalnego wzrostu cen żywności. I tyle. Jakbym miał inne podejście, to bym przeszedł na weganizm. A na wigilię zjem ze smakiem karpia. Na pasterkę nie pójdę bo też uważam że księża to hipokryci (przynajmniej część). Tacy sami jak obrońcy zwierząt palący papierosy, czy też jeżdżący starymi trującymi samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jester Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.12.08, 23:05 > ... ale "who cares" skoro ryby > głosu nie mają i nie krzyczą? :) Kto ci naopowiadał takich bredni ? Ryby mają głos, tylko ty go nie słyszysz. To twoja ułomność i ogólnie ludzi, a nie ryb. Jak widzę tych ludzi z rybami w workach, to mam ochotę nałożyć im na głowę reklamówkę i potrzymać tak przez dłuższą chwilę. Też lubię karpie, ale uważam że wcale nie trzeba dużych nakładów żeby ograniczyć zbędne cierpienie tych ryb. Zaczynając od marketów, a kończąc na zjadaczach karpi którzy wpierw oglądają je pływające w wannie, a potem spuszczają wodę i czekają... Tak poza tym to po co kupować żywe karpie ? Jakaś chora świecka tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
zenekblus Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia 21.12.08, 17:16 www.los-karpi.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ERT rzez karpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 17:38 karpia przeważnie kupuja prostaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: rzez karpi IP: *.ztpnet.pl 23.12.08, 15:22 > karpia przeważnie kupuja prostaki A tezy jak wyzej przewaznie glosza pedaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk tochę pokory, nie awanturujcie się IP: *.backiel.com.pl 22.12.08, 19:50 pl.youtube.com/watch?v=7sLiAebWM7U&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OTYLIA Re: tochę pokory, nie awanturujcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 13:39 kolejka przed Auchmanem jest ogromna..setki ludzi pakują żywe ryby do foliówek i zasuwają dalej na zakupy!!!! niech się skończą już te pieprzone święta!:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: tochę pokory, nie awanturujcie się IP: *.ztpnet.pl 23.12.08, 15:22 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bex Re: tochę pokory, nie awanturujcie się IP: 67.159.44.* 23.12.08, 15:30 LOL ZE WAM JESZCZE NIE PRZESZŁO Z TYM KARPIEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karp Re: Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 16:11 nie męczyć mnie Odpowiedz Link Zgłoś
km2bp Czy w szale zakupów trzeba męczyć karpia 28.12.08, 00:41 A Ja byłem w Tesco po karpie poprosiłem o trzy świeżo zmartwione . pani powiedziała że nie zabija tylko jedynie może je ogłuszyć na to odpowiedziałem że prosze ogłuszyć je tak żeby się już nie obudziły. Wzieła za kotarę walneła czymś pożądnie i na tyle skutecznie że żaden już dłużej sie nie męczył. I po sprawie tak powinno być w każdym sklepie . Odpowiedz Link Zgłoś