osm 23.12.08, 19:56 Warto też zacząć zbierać na ratowanie biednych świnek, krówek, indyczków i słodziutkich kurczaczków. One o litość też nie poproszą. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bubalucifer Re: Koń o litość i opiekę cię nie poprosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:57 zbiorke zaczniemy na mozg dla tego wyzej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PANIE KOMENDANCIE Re: Koń o litość i opiekę cię nie poprosi IP: 67.159.44.* 23.12.08, 21:09 MYŚLĘ ŻE TA SPRAWA WYMAGA INTERWENCJI STRAŻY DLA ZWIERZĄT. TAK SAMO JAK CORAZ CZĘSTSZE WALENIE KONIA PRZEZ PEDAŁÓW W PARKACH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Koń o litość i opiekę cię nie poprosi IP: *.ztpnet.pl 24.12.08, 00:20 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Koń o litość i opiekę cię nie poprosi IP: *.ztpnet.pl 24.12.08, 00:22 I zapomnialem o linku i36.tinypic.com/qn7atu.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klarysa Re: Koń o litość i opiekę cię nie poprosi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:52 To, że nie zrozumiałaś wypowiedzi, nie znaczy jeszcze, że informujący cię jest bez mózgu. Jak skończysz gimnazjum świat stanie się bardziej zrozumiały. Po twoim nicku zakładam że masz jakieś 12 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażnik Re: Koń o litość i opiekę cię nie poprosi IP: 67.159.45.* 24.12.08, 09:39 ODDAM KONIA W SZYBKIE RĘCE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paolo Dobra robota IP: *.greenlan.pl 24.12.08, 10:00 Swietny artykul. Bylem w fundacji na wakacje. Zrobilismy kawal dobrej roboty. Ewa i ludzie ktorzy tam siedza zasluguja na medal. Pierwszy raz widzialem takie oddanie i podziwiam. Te niskie zawistne komentarze zostawcie dla siebie. Podziwiam Ewe ze mimo nagonek na nich nie reaguja i robia swoje, bo zwykla zazdrosc. Sam pojechalem sprawdzic jak to naprawde wyglada - i raz jeszcze, podziwiam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paolo Re: Dobra robota IP: 67.159.45.* 24.12.08, 11:57 oczywiście w wolnych chwilach zabawialiśmy się z konikami. nawet nie wiecie jakie niektóre ogiery mają zaganiacze !. ja mam 11 cm i dotąd myslalem że to "Murzyński rozmiar". jednak po wizycie w fundacji zmieniłem zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś