Gość: esz IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.11.03, 15:46 ehh ale by bylo fajowo ile rzeczy by mozna bylo zrobic... mmmmm Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: borys Re: 30 godzinna doba IP: *.bajt.krakow.pl 05.11.03, 16:35 Np. wyspać się. Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 18:17 Gość portalu: borys napisał(a): > Np. wyspać się. Niekiedy żyję w trybie 36-godzinnym. Naprawdę żadna przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 18:20 Gość portalu: esz napisał(a): > ehh ale by bylo fajowo > ile rzeczy by mozna bylo zrobic... mmmmm Na początek poćwicz trochę i przyspiesz godzinę żeby 30 zmieściło się w ciągu doby. Zobaczysz, że będziesz miał jeszcze mniej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 20:16 Nie wytrzymałabym tempa - w końcu ile można w biegu? Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 20:28 kobiety z podniesioną spódnicą są szybsze niż faceci z opuszczonymi portkami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 20:37 markoniec napisał: > kobiety z podniesioną spódnicą są szybsze niż faceci z opuszczonymi portkami :- > ) To fakt, szkoda, że tak rzadko zakładam spódnicę - muszę to zmienić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 20:40 o wyższości spódnicy nad spodniami możnaby w nieskończoność, Szkoci to wiedzą najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 21:25 markoniec napisał: > o wyższości spódnicy nad spodniami możnaby w nieskończoność, Szkoci to wiedzą > najlepiej "sprzyja wentylacji miejsc intymnych" (cytat niedosłowny) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: 30 godzinna doba 05.11.03, 21:27 tezgucio napisał: > "sprzyja wentylacji miejsc intymnych" (cytat niedosłowny) To tak jak niezapięty rozporek ? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 06.11.03, 22:25 markoniec napisał: > albo stringi stringi nie sprzyjają, stringi nawet nie próbują zasłaniać Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 06.11.03, 22:27 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > "sprzyja wentylacji miejsc intymnych" (cytat niedosłowny) > To tak jak niezapięty rozporek ? o ile otwarte okno i uchylony lufcik to to samo Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: 30 godzinna doba 07.11.03, 15:20 tezgucio napisał: > o ile otwarte okno i uchylony lufcik to to samo To samo to nie jest, ale przyświeca im ten sam cel - wietrzenie - ino w różnym tempie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: 30 godzinna doba 07.11.03, 16:32 pamiętajmy o uwalniających się feromonach !przy przesadnym natężeniu mogą zabić ! a co najmniej zwalić z nóg ! Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 07.11.03, 19:17 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > o ile otwarte okno i uchylony lufcik to to samo > To samo to nie jest, ale przyświeca im ten sam cel - wietrzenie - ino w > różnym tempie ;-) A dzielimy je na skuteczne i nieskuteczne, przy czym to ostatnie trudno nazwać wietrzeniem. Wszystko zależy od tempa przyrostu czynnika do wywietrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: 30 godzinna doba 08.11.03, 00:08 zaraz zaczynam przygotowania do obiadu, podwieczorek planuję na 3.15 Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: 30 godzinna doba 08.11.03, 01:24 markoniec napisał: > zaraz zaczynam przygotowania do obiadu, podwieczorek planuję na 3.15 to ta doba jakby dłuższa niż 30h Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: 30 godzinna doba 08.11.03, 12:50 bo to już kolejna taka dłuższa doba, translacja postępuje , właśnie idę siusiu i spać :-) dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś