Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków

18.01.09, 13:41
Pani Anito, święta racja! kolejny raz udowodniła pani W. Haręźlak, ze niewypałem było wybranie jej na zastępcę prezydenta naszego miasta, a nasz prezydent, jeśli ułatwia jej realizowanie takich pomysłów, to po prostu nie wie, w jakim świcie przyszlo mu podejmować decyzje dość istotne w skutkach; ci państwo urwali się z choinki! jest takie powiedzenie: "gdyby głupota miała skrzydła....", to ci oboje już dawno lataliby.....
    • Gość: czytelnik Re: Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 14:46
      Szanowna Pani! Wynurzenia i owszem stwarzają sprawnie ale i banalnie
      ułożoną wierszówkę. Z żalem muszę stwierdzić,że włącza się Pani do
      chóru kłamców, którzy oszukują RODZICÓW i ich dzieci wmawiając im,
      że szkoła zawodowa czy też technikum są pozbawieniem szansy na awans
      zawodowy i społeczny młodego człowieka. Oczywiście nie jest to
      napisane DOSŁOWNIE ale z kontekstu to wynika. Prawdą jest,że w ZG
      działa lobby ogólnokształcące, które walcząc o możliwie największą
      liczbę klas w liceach doprowadziło do deprecjacji poziomu
      kształcenia. Miasto produkując słabych absolwentów LO,
      jednocześnie zrujnowało szkolnictwo zawodowe, którego rozwój jest
      warunkiem ewentualnego rozwoju Zielonej Góry. Proszę się zastanowić
      nad tym, czy przypadkiem brak kształcenia zawodowego nie jest
      przyczyną miernych wyników w zakresie ściągania INWESTORÓW do ZG? Na
      rynek wypływają niedouczeni, niewiele warci absolwenci tzw. liceów,
      którzy niczego tak naprawdę nie potrafią, są zawodowo niesamodzielni
      i tylko pragną załapać się w byleadimnistracji, ostatecznie w
      handlui jakoś tam kontynuować edukację w celu zdobycia jakichkolwiek
      kwalifikacji. No, dochodzi do tego perspektywa wyjazdu na tzw.
      zachód, bo tam aby pracować w knajpie czy barze nie trzeba nic
      umieć. Uważam, że Pani tekst jest tak naprawdę wynikiem
      niekompetencji, kurczowego trzymania się "prawd uznanych raz na
      zawsze za SŁUSZNE" a poza tym nic konstruktywnego nie niesie. A i
      jeszcze jedno, szanowna Pani proszę z równą swadą wyjaśnić dlaczego
      w Szwajcarii blisko 70 % młodzieży uczęszcza do szkół zawodowych?
    • Gość: Roman Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 15:56
      doskonały artykuł, szkoda,że w magistracie niewiele z niego
      zrozumieją, po prostu za mądry.
      Szkoda, że tak kompetentna osoba nie współpracuje z UM, natomiast za
      sprawy oświaty odpowiadają ludzie, z którymi są ciągłe kłopoty, bo
      tak rewelacyjne pomysły rodzą się w ich głowach, albo w głowach
      fałszywych suflerów
    • Gość: Obserwator Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.aster.pl 18.01.09, 17:26
      Świetny artykuł. Do konkluzji oprócz świętego spokoju dodałbym, że chodzi w
      głównej mierze również o naszych wspaniałych i WYBITNYCH nauczycieli. Właśnie co
      oni zrobią jak nie będzie uczniów?
      Obserwuję zielonogórskie szkoły od lat i stwierdzam, że "interes" naszych dzieci
      jest na samym końcu, a szkoły istnieją aby "grono" pedagogiczne miało
      gwarantowane posadki do emerytury.
      • Gość: buba Re: Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 18:17
        No to zlikwiduj "grono". Niech o interes dzieci dbają
        obserwatorzy , tacy jak Ty ( rozumiem, że z przygotowaniem do
        nauczania polskiego, fizyki , geografii etc.etc). Nie bój się -
        gwarantowane posadki zakończy Nowa Kolejna Reforma . Nauczycieli
        będzie na pewno mniej, a że dzieciak w LO będzie miał 1 godzinę
        fizyki, chemii, biologii ( na 3 lata!!!!), to o jego " interes" na
        pewno zadbała już pani minister.
        • Gość: FANATYCZKA Re: Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 19:55
          ALE ZA TO BĘDZIE PO KILKA GODZIN WF I RELIGII I O TO CHYBA CHODZI.
          NAUCZAĆ POWINNO WOJSKO I POLICJA I NIE BĘDZIE JAŁOWYCH DYSKUSJI
    • Gość: mj Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.01.09, 15:25
      Pani doktor jak zwykle trafiła w samo sedno! Nie chodzi przecież o to, że
      technika i zawodówki są gorsze, ale o to, że każdy ma prawo wyboru. W komentarzu
      padło jeszcze jedno ważne sformułowanie: większość dzieciaków zostaje na UZecie
      nie dlatego, że to słaba uczelnia, ale dlatego, że ich nie stać na studiowanie
      np. we Wrocławiu.
    • Gość: kolo Re: Opinia: o co chodzi w odchudzaniu ogólniaków IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.09, 18:03
      Święta racja?! Dla mnie stek bzdur! Ciekawe dlaczego dyrektorzy
      większości liceów w tym renomowanego LOI są za pomysłem likwidacji
      oddziałów. Pewnie też są niewypałami jak W. Haręźlak! I kto jeszcze?
      Czekam na listę. Mam nadzieję, że siebie kamangoo też tam
      zamieścisz!!!
Pełna wersja