ZG to miasto amfy, fuki! Znów bijatyka w klubie!

26.01.09, 00:41
Fuki, amfetaminy, białego. Są w Zielonej Górze miejsca gdzie ludzie
się napieprzają po ryjach. Poszedłem razu pewnego do pewnego klubu,
nie powiem jakiego, bo nie chodzi mi o to aby nieprzyjemności komuś
robić, a tam po prostu stali ludzie, biała koszula, włoski na żel
albo prosto od fryzjera. Ubrani jak do komunii albo do kościoła. I
był tam taki kolo co się strasznie agresywnie zachowywał, był na
maxa agresywny. Diabełek czy jakoś tak, nie mylić z tym kolesiem o
podobnej ksywie co skejterem w parku jest.

Totalna masakra po prostu. Koleś po prostu skakał do wszystkich.
Naparzał z martello jakiś ludzi kolo mnie, mógłbym my wycinę zrobić
albo martello cruzado jakbym chciał bronić tego kolesia co mu juha z
głowy leciała, z nosa chyba. Ale nie wiem jaki ten koleś dobry był w
parterze.

Ja jestem pewien że ci kolesie cisną białe. Ej sorry ale takiej
fukiarni to w ogóle w życiu nie widziałem, a w wielu krajach
mieszkałem. Były kluby gdzie w dymie gandy można było siekierę
powiesić, ale żeby tak powszechnie wciągać twarde dragi? To tak
nigdzie nie ma, ja nie widziałem. A w tysiącach miejsc byłem. Raz
tylko w Anglii u mnie na dzielni słyszałem że koleś dilowal też
twardym staffem i kolesie którzy zapodawali muzę, takich dwóch
rasta, przez majka na całą salę powiedzieli że wiedzą o nim i że ma
wypie**alać.

A tutaj się k… idzie na imprę i widzi typa jak bmw podjeżdża i kark
na bramie nie chce go wpuścić bo „biznesik będzie”. Klimaty jak nie
wiem skąd. Ludzie ogarnijcie czym wy dilujecie i czym wy się w ogóle
zajmujecie. Ku**a ludzie jak wy możecie brać w ogóle jakieś
chemiczne dragi. Sam w życiu żadnego chemola nie wciągałem.
Powinniście brać przykład z rastuchów, oni tylko weed palą i to
czasami. Nie ma żadnej negatywnej fazy, jest przyjemna mila
rozkmina, o ile się oczywiście nie przesadza. Chcecie nie wkręcać
ludziom takich motywów z dragami po których jest agresja to dilujcie
czym innym.

Jest w tym mieście wielka grupa ludzi rasta którzy się trzymają
razem, robią swoje wielkie imprezy. To strasznie mądrzy luzie w
większości i się cały czas ze sobą mocno trzymają, są przyjaciółmi.
Uprawiają różne sporty. Oni nawet alkoholu czasem w ogóle nie piją,
a czasem to jedno piwo na tydzień. Część z nich to weganie,
większość- wegetarianie. Jedzą zdrową żywność, kupują tą droższą,
kupują w sklepach ze zdrową żywnością. Oni nie jedzą żeby jak
najtaniej. Jedzą świeże warzywa a nie mrożonki czy te z puszki. W
ogóle są też cale zasady zachowania, postępowania. Dużo o tym
czytają, nawet biblię, i to krytycznie ją analizując.

Nie trzeba żyć w środowisku ludzi którzy wciągają białe. Chodźcie po
prostu na inne imprezy. Zamiast siedzieć w chacie idźcie sobie na
trening sztuk walki czy capoeiry, na skatepark, kupcie sobie rower
do downhillu czy freeride’u i śmigajcie po okolicznych lasach. Jakiś
snowboard, jakieś baunsy w każdy weekend. Ale nie w klimatach muzy
do białego.

Nie trzeba żyć w tej mentalności że ubranie, wygląd czy fryzura coś
znaczy. Że nasz majątek coś znaczy. Ludzie przestańcie sobie orać
tym ryje. Ludzie w wielu krajach w ogóle się tym nie przejmują,
tylko jak mają jakieś mega kompleksy i są totalnie zagubieni.
Przecież nie to robi przyjaciół. Bycie biednym nie jest żadnym
wstydem. Ludzie ogarnijcie. Ja mam sporo ciuchów które dużo
kosztowały i lubię się ubierać w kolorowe dresy, ale w życiu nie
oceniam nikogo po ciuchach. I nie jest tak że z kimś nie gadam bo ma
nie takie ciuchy. Widzę że ludzie wokół mnie są w większości na maxa
tolerancyjni.

Ej na maxa mi się nie podoba że ludzie wciągają kokainę na przykład.
Amfetamina też przecież jest twardym narkotykiem. Po tym wg mnie nie
ma niczego dobrego. I też mi się nie podobają ludzi którzy palą za
dużo weeda. We wszystkim jest umiar. Ku**a ludzie ja was nie
rozumiem że taki nudny i jednostajny motyw ze swoim życiem robicie.
No sorry nie idzie o to kto ma jaki kark. A sztukami walki można się
na co dzień bawić jak grą w szachy, tylko że na taktykę i prędkość
raczej. Jeśli chcecie z kimś się ponaparzać to mogę zaprosić do
naszej grupy na treningi.
    • Gość: ww Re: ZG to miasto amfy, fuki! Znów bijatyka w klub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:00
      to sobie jedz do innego panstwa brudasie :) Tyle ich zwidziłes to po
      co tutaj sie osiedlasz pajacu.Diabełek by ci tak nastukał ze bys nie
      wiedział juz co to ta twoje trawka siersciuchu.A z tym slangiem to
      wypad na deskorolke brudasie opusc "osraj galoty " i siedz sobie pod
      pomnikiem jak cos ci nie pasi.WON
      • Gość: qq Re: ZG to miasto amfy, fuki! Znów bijatyka w klub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 20:53
        Zamiast siedzieć w chacie idźcie sobie na
        trening sztuk walki czy capoeiry, na skatepark, kupcie sobie rower
        do downhillu czy freeride’u i śmigajcie po okolicznych lasach.


        Jasne i co jeszce wymyslisz pieprzony skejcie.Same nudy>lepiej isc na miacho
        popić i pod pomnik wpierd takim jak ty osrajgalotom... :)Spodnie opuszczone
        czapka na oczy.sieroty za 10zł.......
      • Gość: Ziomek z Zielonej Re: ZG to miasto amfy, fuki! Znów bijatyka w klub IP: *.cust.tele2.pl 14.02.09, 20:41
        Jesteś leszczem jeb*nym, napie...jcie się dresy dalej wszystkie szare komórki sobie powybijajcie i bedzie spokój a za kilka lat takie pustaki jak diabełek będą jak warzywka i tak jak to mowisz taki siersciuch na was naleje i gowno zrobicie bo bedziecie mieli reche mozgu zobaczycie za rok może 2 juz was nie bedzie wytluczecie sie i zacpacie bydlaki haha
    • Gość: west Uderzając plicjnta na służbie, uderzasz w Państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:41
      Kara powinna by sroga i podana do publicznej wiadomości. A jakis
      diabeł? Trafi i on na swego. Amen.
      • Gość: oloss Re: Uderzając plicjnta na służbie, uderzasz w Pań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 02:25
        W Mary doszło do tej zadymy wewnatrz lokalu , czy może na zewnatrz?
        Wewnatrz zazwyczaj było 3 ochraniarzy , no i super pani
        selekcjonerka:). Jeżeli doszło do zdarzenia wewnątrz, to kto wpuścił
        zadymiarzy (ciekawe ilu ich było, ze ochrona nie reagowała?)
    • Gość: ... Re: ZG to miasto amfy, fuki! Znów bijatyka w klub IP: *.modemy.ostrowski.pl 27.01.09, 20:09
      pojedz do nowej soli to zobaczysz miasto amfy
    • Gość: Adam Re: ZG to miasto amfy, fuki! Znów bijatyka w klub IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.09, 12:41
      Kolejna akcja w Mary Ann. Zostali pobici klienci restauracji oraz policjanci.
      Wcześniej mieszkałem w Bydgoszczy które uchodzi za niebezpieczne miasto pełne
      wszelkiego elementu dresiarskiego i o takich sytuacjach słyszałem baaardzo
      rzadko. A jest to miasto dwukrotnie większe od ZG. tutaj spotykam sie częściej z
      elementem potencjalnie podejrzanym częściej niż gdziekolwiek indziej, i
      bynajmniej nie wynika to z jakiejkolwiek paranoii ;-) Zielona Gra pomimo silnego
      srodowiska studenckiego ma duze zaplecze wszelkiej masci cwaniakow i recydywy co
      mnie bardzo zaskoczylo.
      A tym jegomosciom, prowodyrom zajscia z Mary Ann, nalezy sie ostrzegawczy strzal
      w glowe.
      Pozdrawiam
Pełna wersja