Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzyn

05.02.09, 21:12
Przykra historia, bo już słysze jaka pójdzie plota wśród maszynistów
w Berlinie :( z drugiej strony ten polski zderzak robi wrażenie ;p
po co taka "giwera" ? :D
    • Gość: Dam Re: Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzy IP: *.uz.zgora.pl 06.02.09, 06:12
      Nieoficjalnie mówi się, że niemieccy maszyniści krótko przed
      incydentem wręczyli naszemu dwa nagie zderzaki...
    • Gość: dqh Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzyn IP: *.uz.zgora.pl 06.02.09, 07:01
      Dlaczego od razu pijany. Przecież nie jechał "wężykiem"....
    • Gość: czarek Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzyn IP: *.volkswagen.de 06.02.09, 13:30
      i weź ty walcz ze stereotypem Polaka pijaka, ech
      Dziekujemy Ci Pawle Z.
    • radmar2 Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzyn 06.02.09, 15:00
      Ciekawe co ten artykuł robi w dziale zielonogórskim...
      Mam pewną zagadkę dla dziennikarzy z wybiórczej:

      W granicach administracyjnych jakiego powiatu leży Kostrzyn?
    • Gość: ziutek Re: Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzy IP: *.aster.pl 06.02.09, 19:19
      To tylko dowod na to, ze go Gorzowa na trzezwo nie da rady jechac.

      Kiedys jadac do Gorzowa zaczelo mi cos jechac obora, chwile pozniej kierowca
      stopa powiedzial: wlasnie wjechalismy do Gorzowa :]
      • budrys77 Re: Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzy 06.02.09, 20:08
        Gość portalu: ziutek napisał(a):

        > Kiedys jadac do Gorzowa zaczelo mi cos jechac obora, chwile pozniej kierowca
        > stopa powiedzial: wlasnie wjechalismy do Gorzowa :]

        Nie bój żaby. My w Gorzowie na codzień znosimy smród zielonogóskich onuc. Tak wali, że roszarnia w Łobzie to mały pikuś - wtajemniczeni wiedza o co chodzi. A jak zawieje od południa, to już kompletny armagedon!

        A co do maszynisty - walczył z germanizacją polskich torów na miarę Drzymały! Nie będzie Niemiec pluł PKP w twarz:)
      • Gość: radmar2 Re: Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzy IP: *.gorzow.mm.pl 06.02.09, 20:11
        Gość portalu: ziutek napisał(a):

        > To tylko dowod na to, ze go Gorzowa na trzezwo nie da rady jechac.
        > Kiedys jadac do Gorzowa zaczelo mi cos jechac obora, chwile
        > pozniej kierowca stopa powiedzial: wlasnie wjechalismy do
        > Gorzowa :]

      • Gość: radmar2 Re: Pijany maszynista szynobusu na stacji Kostrzy IP: *.gorzow.mm.pl 06.02.09, 20:20
        Gość portalu: ziutek napisał(a):

        > To tylko dowod na to, ze go Gorzowa na trzezwo nie da rady jechac.
        >
        > Kiedys jadac do Gorzowa zaczelo mi cos jechac obora, chwile
        pozniej kierowca
        > stopa powiedzial: wlasnie wjechalismy do Gorzowa :]

        To tylko dowód na to, że dziennikarze wyborczej nie mają pojęcia
        nawet o geografii swojego regionu, o podziale administracyjnym
        Polski, czy geografii całego kraju nie wspominając, a to już wstyd!


Inne wątki na temat:
Pełna wersja