slawek_wieczorek
18.05.09, 12:44
Jaruzelski Prezydentem, Kiszczak Ministrem Spraw Wewnętrznych a
Urban Szefem Radiokomitetu. Zaiste, przedziwny ten "upadek
komunizmu". Nierozwiązana Służba Bezpieczeństwa nadal morduje w
najlepsze (ksiądz Sylwester Zych, Aniela Piesiewicz). Więzień
polityczny, redaktor Józef Szaniawski, na wolność wychodzi dopiero w
1990 r. Za Przewodniczącą Katowickiego Oddziału "Solidarności
Walczącej", Jadwigą Chmielowską, Rząd Tadeusza Mazowieckiego wydaje
list gończy. Legendarny założyciel tej organizacji, Kornel
Morawiecki, pozostaje w ukryciu aż do lipca 1990 r. Premier Tadeusz
Mazowiecki mówi, że Armia Czerwona... musi nas bronić przed
Niemcami. W efekcie Sowieci opuszczają Polskę dopiero w 1993 r. i
byliśmy ostatnim demoludem, z którego się wynieśli!