Czy to nie straszne, że studenci...???

IP: *.udn.pl 09.12.03, 10:38
Czy nie oburza Was, że studenci nie piszą samodzielnie swoich prac. Mnie
jako pracownika naukowego BARDZO. Oto jeden z takich serwisów:
www.najlepsze.prace.webpark.pl
    • lepian4 Re: Czy to nie straszne, że studenci...??? 09.12.03, 10:54
      Gość portalu: Krystian L. napisał(a):

      > Czy nie oburza Was, że studenci nie piszą samodzielnie swoich prac. Mnie
      > jako pracownika naukowego BARDZO. Oto jeden z takich serwisów:


      Fakt, przykra to sprawa. Moim zdaniem, wielu nie pisze samodzielnie wlasnych
      prac, bo tego nie potrafi. To przykre, ze tacy pseudointeligenci dochodza do
      egzaminow koncowych. W tym kontekscie nalezalo by spytac sie, dlaczego kadra
      naukowa nie dostrzega na czas prostego, glupawego wtornego analfabetyzmu wsrod
      studentow? Dlaczego mozliwa jest obrona pracy, choc nie ma sie zielonego
      pojecia, co stanowi jej tresc?

      Ostatecznie sama reklama przepojona jest tymi samymi paradoksami: "Ceny
      negocjujemy indywidualnie. Wypracowanie kosztuje około 50 zł, praca
      licencjacka czy inżynierska w granicach 1000 zł do 1600 zł, magisterska od
      1400 zł. Pisanie sprawia nam przyjemność, więc czasem dajemy Ci Twoją pracę
      praktycznie za darmo, wliczając tylko koszty manipulacyjne"

      Za darmo + koszty manipulacyjne, to juz nie za darmo. Sram na czyjas
      przyjemnosc pisania. Ile wynosza koszty manipulacyjne? Stawiam na przedzial od
      50 -1600 zl. Pewnie w zaleznosci od wykonywanej uslugi.
    • Gość: fajdros Re: Czy to nie straszne, że studenci...??? IP: *.wimbp.zgora.pl / *.wimbp.zgora.pl 09.12.03, 15:27
      to straszne, że są jeszcze cymbały. którzy dają się nabrać na tak perfidną
      kryptoreklamę - krystek to pewnie jeden z tych co pisza te prace...
      • markoniec Re: Czy to nie straszne, że studenci...??? 09.12.03, 15:38
        możliwe, ale skoro pytają odpowiem - u pracowitego naukowca każdy magistrant
        musi przereferować fragmenty pracy, dyskutować problemy, musi przedstawić plan
        pracy i wypełnić inne formalności, tak , że napisanie gotowej od a do z w
        ostanim okresie nie wchodzi w grę.Dlatego nie może być 200 magistrantów na
        jednego promotora, bo to kpina jest , nie praca naukowa.
    • Gość: as Re: Czy to nie straszne, że studenci...??? IP: *.gala.net.pl / *.gala.net.pl 10.12.03, 23:36
      Niestety jest, ale czy przypadkiem gorsze jest to, że coraz więcej młodych
      ludzi nie potrafi samodzielnie napisać prostej pracy kompilacyjnej, nie mówiąc
      już o samodzielnej z jakimikolwiek własnymi wnioskami?
      • dsvp Re: Czy to nie straszne, że studenci...??? 11.12.03, 10:03
        Gość portalu: as napisał(a):

        > Niestety jest, ale czy przypadkiem gorsze jest to, że coraz więcej młodych
        > ludzi nie potrafi samodzielnie napisać prostej pracy kompilacyjnej, nie
        mówiąc
        > już o samodzielnej z jakimikolwiek własnymi wnioskami?
        racja asie!
        ale jest też druga strona medalu - promotorzy - wszak wiekszość z nich nie ma
        pojecia o metodyce pisania - czy ktoś z was widzial by 100% promotorów
        stosowałą tę samą metodykę??? te same zasady??
        a studenci i tak wiedzą lepiej 10 książek - pół przepisać 14 TNR 1,5 odstępa i
        gotowe bu ha ha ha
        acha i lepiej więcej niż 60 stron

        a jakie wnioski, czemu to ma służyć, czy coś nowego wniosi taka praca - nie
        ważna jest jedynie formalność ... żygać sie chce
        (pamiętajmy też, że inaczej jednak wyglada to na kierunkach stricte
        technicznych a inaczej na humanistycznych, acz procentowo chłąm jest wszędzie
        taki sam)
Pełna wersja